Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Do którego z filozofów ci najbliżej?
Autor Wiadomość
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2485
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-10-11, 15:59   Do którego z filozofów ci najbliżej?

Taki mały teścik - który z filozofów najbliżej pasuje do ciebie ze względu na postawę czy też poglądy
_________________
Jestem ginekologiem tapicerem, obijam tapczany i zakładam spirale z materiału powierzonego: paski, blaszki, stara szpulka, wentyl, karton po obuwiu... wejście od podwórza //mysli

Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-10-11, 18:18   

Według testu Sokrates, ale tak po prawdzie to wszystkich filozofów uważam za darmozjadów szukających dziury w całym.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2485
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-10-11, 18:26   

Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Karola Darwina, jesteś zatem w większej mierze aktywnym badaczem, niż filozofem sensu stricto. Zanim coś ogłosisz, musisz to potwierdzić naukowo i empirycznie - i to Ci się chwali. Słowo 'filozof' nabiera pejoratywnego znaczenia, gdy odniesiemy je do ludzi wiecznie bujających w obłokach, oderwanych przez swe górnolotne rozważania od spraw codzienności - Ty zadajesz kłam tej 'rutynie', będąc syntezą myśliciela - abstrakcjonisty, jak i naukowca - realisty. Kiedy właściwie postawisz problem, nie spoczniesz, póki nie odnajdziesz rozwiązania. Swe racje udowadniasz na podstawie konkretnych, materialnych dowodów. Nie boisz się zanegować choćby najgłębiej zakorzenionego dogmatu, rzucając świat na kolana (i przy okazji wywołując burzę protestów) swymi odkrywczymi teoriami. Luki w wiedzy uzupełniasz domysłami i spekulacjami, ostatecznie uzyskując zamierzony efekt i zazwyczaj bliską prawdy odpowiedź. Do celu dążysz zdecydowanie i uparcie, nie cofając się przed trudnościami czy astronomicznym nawałem ciężkiej pracy, by u kresu zawsze udowodnić słuszność swoich poglądów i zjednać sobie szczery, głęboki szacunek ogółu - w tym wszystkich dotychczasowych adwersarzy.
_________________
Jestem ginekologiem tapicerem, obijam tapczany i zakładam spirale z materiału powierzonego: paski, blaszki, stara szpulka, wentyl, karton po obuwiu... wejście od podwórza //mysli

Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
 
 
Prev 
Wina Korwina


Posty: 742
Skąd: Z Twojego ekranu
Wysłany: 2008-10-11, 18:27   

O fuck xDDDDDD
robierz wykazał, że najbliżej Ci do Nietzschego, jesteś zatem niezłym radykałem. Bardzo słusznie twierdzisz, iż to sam człowiek stanowi o swojej wartości i nie zamierzasz stawiać znaku równości między sobą, a jednostkami pośledniejszymi, które na osiągnięcie wysokiego statusu społecznego nie poświęciły ani talentu, ani wyrzeczeń, ani żmudnej pracy. Jeśli chodzi o preferencje polityczne, to prawdodpobnie nie przepadasz za powszechnie aprobowaną demokracją, ustrojem kulawym i przyznającym nadmierne przywileje tłumowi, nie zachowując należnej nadczłowiekowi czci. Naturalna hierarchia ustrojowa to dla Ciebie rzecz oczywista, słusznie przyznająca prymat i przewodnictwo jednostkom do tego przystosowanym. Nie istnieje dla Ciebie rozwojowe ograniczenie istoty ludzkiej; do poziomu bytu wyższego rzędu można wiecznie dążyć poprzez samodoskonalenie duchowe, szlifowanie przymiotów Rozumu oraz wytrwałe dążenie do nawet najbardziej abstrakcyjnych celów. Takie postępowe stanowisko jest słuszne, nie pozwól jednak, by zgubiła Cię nadmierna megalomania czy uwikłanie w gąszcz niemożliwych do zrealizowania perfekcjonistycznych idei. 'Bóg' to dla Ciebie prawdopodobnie termin prawdziwy, jak i bliski - a nawet więcej - to dla Ciebie rola, możliwa do osiągnięcia wraz z ostatecznym celem - egzystencjalnym Spełnieniem. Niewątpliwie posiadasz coś z mędrca, dla którego priorytetem jest kulturowo-naukowy rozwój, jak i z charyzmatycznego polityka-idealisty, czy też nawet życiowego guru, bacz jednak na wpływ, wywierany przez Twoją osobę na otoczenie. Jesteś jak potężny oręż, którego moc należy odpowiednio ukierunkować - minimalna próba okiełznania własnej płomiennej osobowości mogłaby być zbawienna w skutkach dla całych populacji, nadmierna buta zaś - katastrofalna. Spójrz w historię i dostrzeż przestrogę w fakcie, jak zbrodniarze wykorzystali ideologię stworzonę przez Twojego 'poprzednika' - nie bój się podążać jego ścieżkę, pamiętaj jednak o jej ciągłym prostowaniu.
_________________
Zapraszam na bloga - http://wirtokracja.blogspot.com/
I zawsze tak wypadnie, że ten, kto ci nie jest przyjacielem, żądać będzie od ciebie neutralności, a ten kto ci jest przyjacielem, żądać będzie otwartego wystąpienia z bronią. - N. Machiavelli
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2008-10-11, 18:31   

U mnie Platon. I wcale mnie to nie dziwi. Ach ten idealizm!
Chciałabym bardziej rozbudowaną wersję tego testu. Tylko 7 pytań to zbyt oględnie. :P
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1733
Wysłany: 2008-10-11, 18:32   

W jednym z wariantów wyszedł mi Kartezjusz, a w drugim Darwin. Właściwie zdziwiło mnie i jedno, i drugie, ale bardziej Kartezjusz - bo ja nie mam w sobie nic ze ścisłowca. Jedyne, co się zgadza, to indywidualizm.
Cytat:
Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Kartezjusza, jesteś zatem typowym umysłem ścisłym. Najwyższą wartość, możliwości poznawcze oraz naturę duchową przypisujesz Rozumowi. Skupiasz się w stopniu najwyższym na samym procesie tworzenia, przekazywania i wdrażania myśli, uważając go za fundament ugruntowujący świadomą egzystencję człowieka we Wszechświecie; zdaje się to potwierdzać zapewne aprobowana przez Ciebie sentencja, ułożona i po raz pierwszy wypowiedziana przez samego Kartezjusza - "Cogito ergo sum!" Tam, gdzie nie ma świadomej myśli, tam nie ma prawdziwego, ludzkiego jestestwa. Bez wątpienia pokładasz głęboką wiarę w potęgę jednostki, w indywidualną wartość pojedynczego ludzkiego istnienia - wszak to nieliczne genialne umysły wciąż reformują i ulepszają świat. Należycie rozwinięty Rozum może w bardzo znacznym stopniu przyczynić się do postępu naukowego, w który i Ty chcesz mieć swój wkład - niewykluczone, że pasjonuje Cię matematyka i metafizyka. Żyjesz w zgodzie ze Stwórcą wszechświata, lecz niechętnie przyjmujesz myśl, jakoby w Twój żywot i 'umysłową karierę' miały ingerować pośledniejsze siły nadprzyrodzone, zwłaszcza jeśli miałoby je cechować nieżyczliwe Tobie usposobienie i skłonność do mamienia swych ofiar misternymi iluzjami. Stanowisz wspaniały przykład 'uniwersalnego' naukowca o szerokich, nieraz abstrakcyjnych horyzontach myślowcyh, gotowego wdrażać najbardziej rewolucyjne idee. Świat nie pozostanie obojętny na Twą działalność, Kartezjuszu!
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Tyraela 
Femme Fatale


Posty: 652
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-10-11, 18:36   

Podobnie jak Prev, o cholera, coś w tym jest xD
_________________
"Jaka jest lepsza nagroda niż ta, kiedy unosimy broń nad pokonanym wrogiem, którym pogardzamy, a potem ją opuszczamy? O tak, szlachetność to najcenniejsza rzecz na świecie."
H. Duncan "Atrament"
 
 
Sunshine 


Posty: 216
Wysłany: 2008-10-11, 19:06   

Tak jak Sweet - Platon. :mrgreen:
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-10-11, 21:24   

Karol Marks, no proszę jaka niespodzianka.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Shadowrunner 
Dusza Dzikiego Ludu


Posty: 404
Skąd: Majorat Rabsztyński
Wysłany: 2008-10-11, 21:47   

Mnie wyszedł Darwin, i w sumie się temu nie dziwię ;)

Też uważam, że ten test jest trochę za ubogi...




Aaaa... i pytania są tendencyjne :mrgreen:
_________________
"Summoned I come... Why do you come here? I come to serve... Who do you serve? I serve the truth... What is the truth? That we are one people, one voice... Will you follow me into fire? Will you follow me into darkness? Will you follow me into death? I will follow... Then follow."

Polskie forum eRPG
 
 
Bruja 
Bucka


Posty: 471
Wysłany: 2008-10-11, 22:38   

Nietzsche- bez rewelacji... i zgadzam się z Tiganą.
_________________
W moim świecie wszyscy są kucykami, jedzą tęczę i kupkają motylkami.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17265
Wysłany: 2008-10-11, 22:51   

Siurpryza: wyszedł mi Kartezjusz (czołem Bernardzie)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-10-11, 22:54   

Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Kartezjusza, jesteś zatem typowym umysłem ścisłym. Najwyższą wartość, możliwości poznawcze oraz naturę duchową przypisujesz Rozumowi. Skupiasz się w stopniu najwyższym na samym procesie tworzenia, przekazywania i wdrażania myśli, uważając go za fundament ugruntowujący świadomą egzystencję człowieka we Wszechświecie; zdaje się to potwierdzać zapewne aprobowana przez Ciebie sentencja, ułożona i po raz pierwszy wypowiedziana przez samego Kartezjusza - "Cogito ergo sum!" Tam, gdzie nie ma świadomej myśli, tam nie ma prawdziwego, ludzkiego jestestwa. Bez wątpienia pokładasz głęboką wiarę w potęgę jednostki, w indywidualną wartość pojedynczego ludzkiego istnienia - wszak to nieliczne genialne umysły wciąż reformują i ulepszają świat. Należycie rozwinięty Rozum może w bardzo znacznym stopniu przyczynić się do postępu naukowego, w który i Ty chcesz mieć swój wkład - niewykluczone, że pasjonuje Cię matematyka i metafizyka. Żyjesz w zgodzie ze Stwórcą wszechświata, lecz niechętnie przyjmujesz myśl, jakoby w Twój żywot i 'umysłową karierę' miały ingerować pośledniejsze siły nadprzyrodzone, zwłaszcza jeśli miałoby je cechować nieżyczliwe Tobie usposobienie i skłonność do mamienia swych ofiar misternymi iluzjami. Stanowisz wspaniały przykład 'uniwersalnego' naukowca o szerokich, nieraz abstrakcyjnych horyzontach myślowcyh, gotowego wdrażać najbardziej rewolucyjne idee. Świat nie pozostanie obojętny na Twą działalność, Kartezjuszu!


Jak bym nie kombinował gdy się waham to Darwin albo Kartezjusz maskra ...

Dziwny ten test a spodziewałem się Nietzschego albo Marksa :mrgreen:
_________________
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2485
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-10-11, 22:57   

Toudisław napisał/a:
Dziwny ten test a spodziewałem się Nietzschego albo Marksa :mrgreen:
No gdyby ci Karol Marks wyszedł, to chyba bym umarł ze śmiechu :mrgreen:
_________________
Jestem ginekologiem tapicerem, obijam tapczany i zakładam spirale z materiału powierzonego: paski, blaszki, stara szpulka, wentyl, karton po obuwiu... wejście od podwórza //mysli

Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-10-11, 23:04   

jachu napisał/a:
No gdyby ci Karol Marks wyszedł, to chyba bym umarł ze śmiechu :mrgreen:

No tu umieraj zmieniłem jedną odpowiedz i bum :P Te filizofie różnią się czasem subteleni a jak test ma tylko 7 "pytań" to łatwo o zmianę. Bo ja nie lubię ksatowości czy hierarchii od górnej ludzie sami o sobie decydują. Marks miał ide nie nowe to jego polityczne pomysł były zaczatkiem koszmaru
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-10-11, 23:13   

Czuje się wyalienowany - czy tylko ja jestem Sokratesem ?

Cytat:
Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Sokratesa, jesteś zatem osobowością rzadką i niezwykłą. Najważniejsze są dla Ciebie poznawcze aspekty życia, wykazujesz szczery i głęboki szacunek wobec wartości istotnych dla 'rasowego' filozofa. Cechuje Cię prawdziwa skromność i pokora, bądź też duża doza samokrytyki i autoironii - nie uwierzyłbyś w swą wszechwiedzę, nawet, gdyby orzekły tak wszystkie najpewniejsze źródła. W owe źródła wlicza się Probierz, który wykazuje, że posiadasz naprawdę szerokie horyzonty myślowe i jesteś zarówno nieprzeciętnie inteligentny jak i mądry, zachowując pełne rozróżnienie między tymi dwoma terminami. Rozwinięte umiejętności dialektyczne oraz charyzma pozwalają Ci skupiać na sobie uwagę ogółu, uwagę, którą chcesz zawsze wykorzystywać w celach filozoficznych (często dyscyplinarnych), nie zaś autopromocyjnych. Posiadasz atuty znamienitego dyskutanta i mędrca, który niemal zawsze potrafi wykazać błędy w rozumowaniu oponenta, zaś własne racje przedstawić w taki sposób, iż niemal natychmiast trafiają one do otwartych na Poznanie umysłów. Nie wiesz, co to strach i lubisz prowokacje, ale tylko wtedy, gdy jesteś w stu procentach pewien swego. Nie przykładasz wagi do sympatii bądź antypatii otoczenia, nawet posiadając przeświadczenie, że możesz niebezpiecznie narazić się niewłaściwej osobie - obcując z ludźmi, obojętnie, kim by byli, stawiasz sobie zawsze ten sam uniwersalny cel - dojście do Sensu, Ładu i Prawdy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Prev 
Wina Korwina


Posty: 742
Skąd: Z Twojego ekranu
Wysłany: 2008-10-11, 23:16   

Tigana napisał/a:
Czuje się wyalienowany - czy tylko ja jestem Sokratesem ?

No cóż...
Cytat napisał/a:
jesteś zatem osobowością rzadką i niezwykłą.

:P
_________________
Zapraszam na bloga - http://wirtokracja.blogspot.com/
I zawsze tak wypadnie, że ten, kto ci nie jest przyjacielem, żądać będzie od ciebie neutralności, a ten kto ci jest przyjacielem, żądać będzie otwartego wystąpienia z bronią. - N. Machiavelli
 
 
Shadowrunner 
Dusza Dzikiego Ludu


Posty: 404
Skąd: Majorat Rabsztyński
Wysłany: 2008-10-11, 23:18   

Tigana napisał/a:
Czuje się wyalienowany - czy tylko ja jestem Sokratesem ?


Nie czuj się wyalienowany, czuj się kimś wyjątkowym Tig :mrgreen:

Tylko pamiętaj - Sokrates marnie skończył ;) Masz już na półeczce obok kolekcji książek buteleczkę cykuty? :P
_________________
"Summoned I come... Why do you come here? I come to serve... Who do you serve? I serve the truth... What is the truth? That we are one people, one voice... Will you follow me into fire? Will you follow me into darkness? Will you follow me into death? I will follow... Then follow."

Polskie forum eRPG
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2008-10-11, 23:28   

Shadowrunner napisał/a:
Masz już na półeczce obok kolekcji książek buteleczkę cykuty? :P

Coś się znajdzie. Z % :P
p.s
aha nie jestem gejem ;)
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3115
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-10-12, 01:14   

Jak na razie jako jedynemu facetowi wyszedł mi w teście Platon, choć dużo się w jego opisie nie zgadza. "Z całą pewnością nie jesteś ateistą, ale wielbisz swego Stwórcę całym sercem, widząc w nim źródło życiodajnego, natchnionego światła." :DDD
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
nastka 
Fire!


Posty: 46
Skąd: Częstochowa/Warszawa
Wysłany: 2008-10-12, 11:20   

Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Kartezjusza, jesteś zatem typowym umysłem ścisłym. Najwyższą wartość, możliwości poznawcze oraz naturę duchową przypisujesz Rozumowi. Skupiasz się w stopniu najwyższym na samym procesie tworzenia, przekazywania i wdrażania myśli, uważając go za fundament ugruntowujący świadomą egzystencję człowieka we Wszechświecie; zdaje się to potwierdzać zapewne aprobowana przez Ciebie sentencja, ułożona i po raz pierwszy wypowiedziana przez samego Kartezjusza - "Cogito ergo sum!" Tam, gdzie nie ma świadomej myśli, tam nie ma prawdziwego, ludzkiego jestestwa. Bez wątpienia pokładasz głęboką wiarę w potęgę jednostki, w indywidualną wartość pojedynczego ludzkiego istnienia - wszak to nieliczne genialne umysły wciąż reformują i ulepszają świat. Należycie rozwinięty Rozum może w bardzo znacznym stopniu przyczynić się do postępu naukowego, w który i Ty chcesz mieć swój wkład - niewykluczone, że pasjonuje Cię matematyka i metafizyka. Żyjesz w zgodzie ze Stwórcą wszechświata, lecz niechętnie przyjmujesz myśl, jakoby w Twój żywot i 'umysłową karierę' miały ingerować pośledniejsze siły nadprzyrodzone, zwłaszcza jeśli miałoby je cechować nieżyczliwe Tobie usposobienie i skłonność do mamienia swych ofiar misternymi iluzjami. Stanowisz wspaniały przykład 'uniwersalnego' naukowca o szerokich, nieraz abstrakcyjnych horyzontach myślowych, gotowego wdrażać najbardziej rewolucyjne idee. Świat nie pozostanie obojętny na Twą działalność, Kartezjuszu!

"Żyjesz w zgodzie ze Stwórcą wszechświata, lecz niechętnie przyjmujesz myśl, jakoby w Twój żywot i 'umysłową karierę' miały ingerować pośledniejsze siły nadprzyrodzone, zwłaszcza jeśli miałoby je cechować nieżyczliwe Tobie usposobienie i skłonność do mamienia swych ofiar misternymi iluzjami. "
Heheh....coś w tym jest //mysli

"niewykluczone, że pasjonuje Cię matematyka".
Zadawałam matę na maturze, ale żeby mnie od razu pasjonowała! //ooo
_________________
"Puść go i nie trzymaj
Nie skręcaj, nie naginaj
Capniesz go za łachy, będzie wierzgał, fikał
Przez palce wyciekał

Bo ten który minął, do ciebie nie należał
I ten który nadejdzie, także twój nie będzie (...)"
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1733
Wysłany: 2008-10-12, 13:09   

Mag_Droon napisał/a:
Karol Marks, no proszę jaka niespodzianka

OMH :shock: To co Ty za odpowiedzi dawałeś? Co mogło to sprawić?
Shadowrunner napisał/a:
i pytania są tendencyjne

Zdecydowanie tendencyjne. Ale najdziwniejszym wydało mi się pytanie o zwierzęta - jakby nie było oczywiste, że delfin jest najsympatyczniejszym z podanych. ;)
I pytań zdecydowanie za mało. I za mało opcji.
I też spodziewałem się Nietzschego.
Toudisław napisał/a:
spodziewałem się Nietzschego albo Marksa

Marksa? o_O A to czemu? Z powodu materializmu?
Shadowrunner napisał/a:
Masz już na półeczce obok kolekcji książek

Ale czyich książek? Chyba nie własnych? Bo Sokrates nic nie napisał - tylko nauczał słownie.
Mag_Drun, czy Ty czasem nie zazmaczyłeś w pytaniu o śmierć odpowiedzi "Niczego...."?
Ja wahałem się między "Zatrzymania wszystkich procesów" a "Nic nie jest pewne".
Tak samo w odpowiedzi o najistotniejszą wartość między inteligencją i zdolnością logicznego myślenia a rzetelną wiedzą opartą na fundamentach nauki.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Illien 


Posty: 8
Wysłany: 2008-10-12, 13:09   

Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Platona, jesteś zatem przede wszystkim człowiekiem prawym i poszukującym. Jako niepoprawny optymista, święcie wierzysz w fakt, jakoby każdy byt miał swoją lepszą, jaśniejszą stronę... a nawet więcej - swój idealny wzorzec, wiodący idealny, wieczny żywot w nieosiągalnym uniwersum. Twoje usposobienie jest najprawdopodobniej pogodne i ciepłe, z domieszką dobrotliwej naiwności - nawet w politykach chciałbyś widzieć pionierów krajowego dobrobytu. Chętnie kształtujesz intelektualną i duchową wrażliwość ludzi, usiłując wyprowadzić ich z przysłowiowej 'jaskini'. W świecie i misterności rządzących nim mechanizmów dostrzegasz wytwór nie przypadku, a ukierunkowanej woli. Z całą pewnością nie jesteś ateistą, ale wielbisz swego Stwórcę całym sercem, widząc w nim źródło życiodajnego, natchnionego światła. Niewykluczone, że posiadasz duszę artysty, a w życiu codziennym starasz się na równi pielęgnować cnoty ciała, jak i ducha. Twoja niczym nieograniczona miłość do świata i głęboka wiara w idee bezinteresownego dobra z dużym prawdopodobieństwem poprowadzą Cię spokojnie i szczęśliwie przez ziemską egzystencję.



Mnie także taki stan rzeczy nie zdziwił ;)
 
 
Shadowrunner 
Dusza Dzikiego Ludu


Posty: 404
Skąd: Majorat Rabsztyński
Wysłany: 2008-10-12, 14:44   

BG napisał/a:
Zdecydowanie tendencyjne. Ale najdziwniejszym wydało mi się pytanie o zwierzęta - jakby nie było oczywiste, że delfin jest najsympatyczniejszym z podanych.


Och to rzecz gustu! Różni ludzie naprawdę różne zwierzęta lubią - przecież są tacy co zachwycają się pajączkami, wężami czy jakimiś innymi oślizgłymi gadami bo uważają że są pikne :roll: albo że przypominają im smoki :mrgreen: Jedna moja była hodowała kiedyś... szczura, w dodatku takiego białego, albinosa - który nie siedział nawet w klatce tylko chodził normalnie po pokoju (w/g mnie był cokolwiek... kontrowersyjny... ale nic się nie odzywałem, że nie robić jej przykrości bo była przywiązana do niego jak ja do mojego psa; i dobrze że byłem uprzedzony o tym fakcie hodowli - bo jakby mi taki upiorny szczur wyskoczył nagle na stół to nie wiem czy odruchowo nie zatłukłbym go butelką po piwie ;-) ).
Ja też wybrałem w teście delfina, bo mi się skojarzył z "Wojnami Wspomaganych" i ichnimi neo-delfinami explorerami i ich statkiem kosmicznym 8) Aczkolwiek to normalnie wybrał bym chyba Iron Zion Lion ;)
Cytat:

Ale czyich książek? Chyba nie własnych?

No jasne że nie - chodziło mi o kolekcję Tigany jako Tigany (tą którą szpanował chyba gdzieś na zdjęciach), nie Tigany jako Sokratesa, czy Sokratesa jako Tigany albo Sokr... no nie ważne :-P
_________________
"Summoned I come... Why do you come here? I come to serve... Who do you serve? I serve the truth... What is the truth? That we are one people, one voice... Will you follow me into fire? Will you follow me into darkness? Will you follow me into death? I will follow... Then follow."

Polskie forum eRPG
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2008-10-12, 15:22   

Już abstrahując od tego że takie testy (podobnie jak polityczne) mnie totalnie nie bawią ponieważ doskonale znam swoją sytuacje światopoglądową (wolę testy typu - jaką postacią z kreskówki jesteś) to opisy tych filozfów po pobierznym przeczytaniu raczej niewiele mają wspólnego z filozofią - racjonalizm Nietschego i optymizm Platona? 2xLOL
 
 
Zireael 


Posty: 516
Skąd: Maribor
Wysłany: 2008-10-12, 16:19   

Cytat:
Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Zenona z Elei, jesteś zatem przenikliwym, analitycznym umysłem. Starasz się pielęgnować profesję "łamacza reguł", która pozwala Ci nie myśleć schematami i zbaczać z utartych kolein myślowych, co owocuje rodzącymi się w Twym umyśle rewolucyjnymi, mogącymi zmieniać świat pomysłami. Twoje filozoficzne podejście do spraw, które przeciętni ludzie uważają za oczywiste, może przysporzyć Ci opinii dziwaka, osiągniesz jednak poziom wiedzy i świadomości nieosiągalny dla szarych mas. Wszelkie spory to dla Ciebie prawdziwa gratka - i tak posługując się niemal wyłącznie zestawianiem pojęć i obroną prawdy własnej, jesteś w stanie zawsze wyjść na swoje. Twe umiłowanie dla wszelkiego typu z pozoru niemożliwych do rozwikłania problemów i paradoksów, połączone z umiejętnością ich przedstawiania i wykazywania, pozwala Ci bez trudu podważyć nawet najgłębiej zakorzenione dogmaty i najbardziej 'fundamentalne' prawdy. Zapewne byłbyś wspaniałym dyplomatą, aktywnym politykiem, jak i matematykiem, co dzień oddającym się zgłębianiu i łataniu nieścisłości uniwersum.



Hmmm... Wychodzenie poza schematy i łamanie reguł się zgadza. Zdolności matematyczne i zadatki na polityka już nie. :mrgreen:
Dziwi mnie wysyp Kartezjuszów. : P
No i podobnie jak Tiguś na razie jestem niepowtarzalna. ;)
 
 
Soulforged 


Posty: 340
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-10-12, 20:50   

Dziwny ten test...

Wyszedł mi Karol Marks. Niby wsio ok, ale z opisem jakoś tak niezupełnie się zgadzam.

BG napisał/a:
OMH :shock: To co Ty za odpowiedzi dawałeś? Co mogło to sprawić?


Odpowiadając na to pytanie, podam swoje odpowiedzi (bo to powie więcej niż ta notka w wyniku).

Wygłaszasz właśnie publiczną przemowę [...]
odpowiedź:
Cytat:
Zaczynasz improwizować, subtelnie sprowadzając przemówienie do tematów stricte politycznych, gdzie dominować zaczyna aspekt poprawy warunków życia i podniesienia stopy życiowej obywateli.


Dlaczego? Bo filozofia powinna być zaangażowana w realne problemy ludzi- nie powinna ignorować ich lub odnosić się doń z pogardą.

Która z poniższych stanowi wartość najistotniejszą?
Odpowiedź:
Cytat:
Rozsądek i odpowiedni dystans do świata.


Dlaczego? Bo rozsądek i pewna doza dystansu pozwalają nie dać się zwariować, ale i zachować zdrowy poziom uczestnictwa w doświadczeniu życiowym. Trzeba umieć krytycznie spojrzeć na samego siebie.

Któremu z poniższych terminów byłbyś w stanie poświęcić najwięcej uwagi?
Odpowiedź :
Cytat:
Rozwój


Dlaczego? Bo niesie ze sobą najwięcej interesujących problemów. Na drodze rozwoju pojawiają się coraz to nowe zagadnienia, poza tym jest on kluczowy dla ludzi, oraz historii. Poza tym- postęp jest dobry :mrgreen:

Które z poniższych zwierzątek darzysz największą sympatią bądź szacunkiem?
Odpowiedź:
Cytat:
Człowiek


Chyba nie trzeba tłumaczyć ;)

Rozpatrzmy czysto teoretyczną sytuację, mającą obrazować Twój wybór w obliczu niepowtarzalnej szansy - stanąłeś oto przed obliczem Boga i masz prawo zadać Mu jedno pytanie. Jak będzie ono brzmiało?

Odpowiedź:
Cytat:
Nie zadasz pytania, a jedynie będziesz usiłował trwać przez wieczność w tej cudownej chwili.


Dlaczego? Bo inne opcje wydały mi się bez sensu. Kontakt z istotą taką jak Bóg jest szczęściem już tak wielkim, że nie ma sensu zadawać pytań które są tylko odbiciem niedoskonałości naszego umysłu. Jakiekolwiek zadał bym pytanie- było by ono niegodne doniosłości tej chwili.

Czego przede wszystkim spodziewasz się po śmierci?
Odpowiedź:
Cytat:
Niczego. Fantastyczne rojenia to domena przegranych indywidualistów.


Dlaczego? Bo faktycznie po śmierci nie spodziewam się niczego. To znaczy nie tyle spodziewam się "pustki" co nie mam żadnych oczekiwań. Po prostu umrę i tyle, a reszta to bajki, tworzone przecież przez tych którzy sami nie umarli, więc skąd mogą wiedzieć?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2008-10-12, 21:00   

BG napisał/a:
Mag_Drun, czy Ty czasem nie zazmaczyłeś w pytaniu o śmierć odpowiedzi "Niczego...."?
Hmmm, a czy spodziewałeś sie po mnie innej odpowiedzi??
Zresztą nie jest to takie złe:
Probierz wykazał, że najbliżej Ci do Karola Marksa, jesteś zatem w większym stopniu 'politykiem' niż filozofem sensu stricto. Nie wierzysz w słuszność istnienia ustrojów hierarchicznych, wyznając wielce liberalną zasadę jakoby wszyscy ludzie byli równi pod wszelkimi względami. W Twoim mniemaniu nadejdzie czas, gdy wyzyskiwana klasa robotnicza zrzuci z siebie jarzmo, niwelując ekonomiczny podział klasowy i wszelkie społeczne niedoskonałości. Takie nastawienie czyni Cię bezkompromisowym idealistą, wytrwałym i walecznym... ale może nieco naiwnym. Niewątpliwie obdarzony cechami takimi jak pracowitość i charyzma, jesteś w stanie zyskać szerokie audytorium, grono zwolenników, które pomoże Ci wdrożyć choćby najbardziej abstrakcyjne, rewolucyjne pomysły. Uważaj jednak, by się za bardzo nie zapędzić - entuzjazm Twych sprzymierzeńców może zmienić się w fanatyzm, wypaczający nawet najbardziej szlachetną ideę. Reformuj w stopniu umiarkowanym, reformuj dobrze - a ogranicznikiem niech Ci będzie stałe spoglądanie w historię. Asekurując się właściwym umiarem, możesz osiągnąć naprawdę wiele, włączając aspekty etyczno-filozoficzne w surowe prawidła polityki.
Najbardziej rozbawiło mnie pytanie do boga oraz pytanie o zwierzę (oczywiście wybrałem idealnego drapieżnika) ;) .
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Folmi 


Posty: 2
Wysłany: 2008-10-12, 21:13   

Sokrates
_________________
 
 
Mogget 


Posty: 178
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-10-12, 21:22   

Asuryan napisał/a:
Jak na razie jako jedynemu facetowi wyszedł mi w teście Platon


Już nie jako jedynemu ;) Mam to samo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12