Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
The elder scrolls
Autor Wiadomość
Cain 


Posty: 71
Skąd: Zły Cień Złocienia
Wysłany: 2011-12-04, 13:06   

Zainstalowałem sobie Skyrim, wszystko gra, odpalam gierke.....a tu atakuje mnie wściekła pikseloza aż oczy bolą(parametry graficzne ustawiły się na wysokie). Po kombinacjach z rozdzieczością i innymi opcjami było to samo. Po poszukiwanich wkleiłem do gry tzw. ruski pacht. Do wczoraj gra w Skyrim była poezją, na najawyższych detalach. Dziś powróciła pikseloza i grać się nie da. Ponowna instalacja nic nie dała tak samo jak i wgrywanie patcha. Jak tu grać moim kotowatym łucznikiem :cry: . Ma ktoś jakiś pomysł co można zrobić?
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-04, 13:08   

Kupić oryginał?
Chyba, że to wina sprzętu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Cain 


Posty: 71
Skąd: Zły Cień Złocienia
Wysłany: 2011-12-04, 14:15   

To jest orginał :evil: . Jak może być wina sprzetu skoro dobrze działało?
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-04, 14:53   

A to nie mam seledynowego pojęcia, może masz uszkodzoną kartę graficzną?
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-11, 00:03   



//spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Olisiątko 


Posty: 819
Skąd: Izolatka
Wysłany: 2011-12-11, 00:10   

Good fake ;) za bardzo przetworzone żeby się tym jarać moim zdaniem. Plus to nie jest Age of Agression.
_________________
All the ways you wish you could be, that's me.
I look like you wanna look.
I fuck like you wanna fuck.
I am smart, capable, and most importantly, I am free in all the ways that you are not.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-11, 00:21   

Zacytuję moją żonę: "trochę za bardzo przerobione komputrem, ale i tak ok".
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-12-29, 22:34   

Praktycznie rzecz biorąc pierwsze odpalenie gry, full detale i jazda. Grafika dobra, bardzo fajny system tworzenia postaci, ogrom świata wręcz niesamowity i jak na pierwsze wrażenie to wszystkie pozytywy. Na minus typowo konsolowy system sterowania (na PC takiego nie lubię, wolę sterowanie myszą). No i dla złodzieja coś przykrego czyli fatalna inteligencja NPC... założyłem kosz na głowę handlarza w Rzecznej Puszczy i go okradłem bez problemu. Wpisałem w google myśląc, iż to jakiś bug, a tam tylko setki komentarzy na ten temat i filmiki przedstawiające podobne przedsięwzięcia... strasznie mnie to zniechęciło do gry. --_-
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-12-29, 22:48   

Mnie konsolowy interfejs oczywiście cieszy, bo gram na konsoli. Na początku wkurzyłem się, że nie działa idealnie płynnie, ale przyzwyczaiłem się i nie odbiera mi to radości z gry. Prawie 30h przegranych, 23lvl, cioram wood elfem topór + tarcza/łuk, czasem się poskradam. Trochę korzystam z bugów gdy walczę z ciężkimi przeciwnikami. Chyba nie grałem tyle w żadne Elder Scrolls, więc jest ok. Nawet anulowałem zamówionego Deus Exa, żeby mnie nie odrywał od gry.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
dworkin 


Posty: 3222
Wysłany: 2012-01-05, 20:20   



:DD

PS. http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-03-04, 23:53   

Ha! 60 Level, pomniejsze gildie załatwione - poza Towarzyszami (Bractwo ma świetne zadania) i paroma Daedrami (które mają najlepsze zadania w grze), został wątek główny na którym będę się teraz koncentrował, pomniejsze oleję.
Sposób na to, aby gra nadal była wyzwaniem - przekwalifikować się. Przy 100 Archery i 92 jednoręcznych, przerzuciłem się na dwuręczne (32) i zmieniłem ciężką zbroję (94) na lekką (coś koło 30). Przeciwnicy ponownie zaczęli być groźni. Dobiłem do 90, przekwalifikowałem się na maga ognia. Jaram się i wrogów zarazem xD
Wrzuciłem sobie kilka modów : na kupców, aby byli bogatsi (czemu nie wpadłem na to od razu?), na skuteczniejszy dual casting (nie podobał mi się stosunek mocy zaklęcia do jego kosztu) i coś co dodaje Enchanting Table w Breeze. Zastanawiam się, czy nie wrzucić też na zabijanie dzieciaków. :badgrin:
Czyli to chyba będzie pierwszy TES w którym skończę główny wątek. :-)
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-03-05, 00:04   

Mi zostało Brotherhood, College of Winterhold no i kilka Daedr, główny wątek skończony niedawno, nie zaniedbywałem go. Przekwalifikowanie się niby fajne, bawiłem się tak chwilę i czasami jeszcze pobawię. Dwa skille dopakowałem mniej uczciwie (smith wiadomo, banał, a illusion wpada za ciągłe rzucanie muffle).
Ale poza tym myślę, żeby dokończyć questy, wbić platynę i poczekać na DLC. Trochę przy tej grze spędziłem, wolałbym już z nią skończyć. :)
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-03-05, 09:35   

Tixon napisał/a:
na kupców, aby byli bogatsi (czemu nie wpadłem na to od razu?)

lamer, to jest zarżnięcie jednego skilla --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-03-05, 17:37   

MrSpellu napisał/a:
lamer, to jest zarżnięcie jednego skilla

Dodałem moda już po 100 w speech. Nie satysfakcjonowało mnie posiadanie 2000 przez kupców, kiedy dysponowałem sprzętem po 10k. Czasami udawało się znaleźć kupca - trenera i tak do plus minus 20k udawało się opylić towar (bo jak więcej dostaje, gra ma jakiś błąd i możesz sprzedawać, ale ani mu ani tobie nie zmienia się stan finansów). A nie zarżnie, bo ponieważ potrzebujesz skilla do sprzedawania towaru każdego rodzaju, plus kradzionych.
http://skyrim.nexusmods.c...file.php?id=769
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16576
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-03-05, 17:42   

I tak jesteś lamerem --_- :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-03-05, 17:45   

Ale po co kasa, od pewnego momentu nie ma z nią problemu.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-03-05, 17:48   

Jander napisał/a:
Ale po co kasa, od pewnego momentu nie ma z nią problemu.

Bo w domu jest ograniczona liczba miejsc gdzie można powiesić bronie i zbroję. Resztę można elegancko spieniężyć.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-03-05, 17:53   

Ale po co? Zbierać kasę dla samej kasy? Dobiłem achieva za 100 tyś. kasy i przestałem zbierać rzeczy. A broni i zbroi nawet nie wieszam, trzymam w skrzynce wszystko, wolę mieć w jednym miejscu niż biegać od domu do domu i kombinować gdzie zostawiłem.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-03-05, 18:02   

Jander napisał/a:
Zbierać kasę dla samej kasy?

Niestety, to jedna z wad komputerowych RPGów.
Jander napisał/a:
A broni i zbroi nawet nie wieszam, trzymam w skrzynce wszystko

W skrzyni mam rzeczy za pół miliona prawdopodobnie. Nieulepszone, pozostałości po zabawie w kowala.
A powiesiłem sobie trofea - szaty cesarza, szaty Ulfrica.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-03-05, 18:59   

Tixon napisał/a:
Niestety, to jedna z wad komputerowych RPGów.

Jest to wadą dopóki to nazywasz wadą. W jRPGach też w pewnym momencie kończy się problem z kasą.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-03-09, 18:18   

Ukończyłem główny wątek, nie chce mi się robić reszty pobocznych. Zaczynam grę jeszcze raz, ale tym razem z wypasionym pakietem modów : nowe animacje, nowe smoki, nowe bronie, podrasowane perki, zwiększony poziom trudności, wolniejszy awans, zmiany tekstur postaci.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-10-28, 00:24   


Rzut oka na historię. Dopiero przy ostatniej części nauczyli się robić trailery :mrgreen:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Luinloth 
mała wiedźma


Posty: 508
Skąd: Tichau
Wysłany: 2012-10-28, 12:09   

Ja tam myślę, że sporo zależało od możliwości technicznych :mrgreen: W 2. widać, że się starali.
A "żywy" trailer widziałeś?

Jeszcze krąży gdzieś w wersji z tym coverem, który Spellu wrzucał.
Ostatnio się naoglądałam filmików i chyba wrócę do Skyrim, bo mnie jakieś sentymenta wzięły.

e: O, znalazłam:
_________________
spiral out, keep going.

lovage.soup.io
https://www.facebook.com/kotekkwasotek - Rękodzieło z krainy psychodelii
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-10-28, 17:43   

Luinloth napisał/a:
Jeszcze krąży gdzieś w wersji z tym coverem, który Spellu wrzucał.

Mam go nawet na komórce. Plus The Age of Aggression.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
dworkin 


Posty: 3222
Wysłany: 2013-01-09, 22:59   

http://www.youtube.com/watch?v=uuq-QgENIUI

Niektóre krzyki są wyczepiste, chyba będę musiał jeszcze wrócić do Skyrim. Nie no, te krzyki są totalnie imba :DD
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-06-02, 17:33   


TARDIS Mod. Świetny. Jako pomniejsze bonusy - przenośna chatka oraz Sonic screwdriver :)
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2013-06-05, 21:38   

Ten mod pasuje klimatem do nowych Falloutów (zresztą chyba jest, widziałem na YT jakieś gameplay), do Skyrim niechuja. Zwłaszcza że TARDIS występowała zupełnie ofcijalnie w specjalnym spotkaniu w F1.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-06-05, 23:01   

Działa prawie jak czar oznaczenie - przeniesienie ;)
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-07-18, 21:40   

Skyrim po raz kolejny.
Jaki wątek załatwiłem jako pierwszy?

Podpowiedź (chociaż wątpię, abyście potrzebowali):

_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6206
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-03-30, 00:08   

MrSpellu napisał/a:
Raz eksplorowałem sobie mapę i skakałem sobie po wysepkach, gdzieś na samiuśkiej północy, chyba było to zachodnie rubieże Sheogorad. Łowię sobie perły, ubiję czasem kraboludzia, a tu jeb. Wysepka. Na wysepce kilka drzew i chatka. W chatce było pusto (a może bronił jej Argonianin? Nie pamiętam) i poza kurzem znalazłem tam magiczny widelec. Do dziś nie mam pojęcia, po chuj on tam był. Do jakiego questa. Nie sprawdziłem tego w googlach i nie zamierzam. Kiedyś tam wrócę i sam się dowiem

A ja już wiem :mrgreen:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 14