Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Cytaty cytowanych cycatych cytatów
Autor Wiadomość
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2007-12-03, 11:20   

Wyglada to na 2. tom 'Lowcow Kosci' Eriksona
--

Zalogant pociagnal dzwignie i ramie katapulty wystrzelilo w gore. G polecial w powietrze wysokim lukiem zmierzajac prosto ku okretowi. Lecac, dobyl ze swego byczego gardla bojowy okrzyk. F patrzyl pustym wzrokiem jak G rozplaszczyl sie na rozpietym plotnie glownego zagla i zsunal na poklad, prosto w klebowisko orkow.
- Pytanie brzmi: jak ja to wszystko zrymuje - zapytal sam siebie.


EDIT: Tak pomyslalem, ze moze umieszcze odpowiedz. To byl 'Zabojca Orkow' autorstwa Nathana Longa, ktory kontynuuje cykl rozpoczaety przez Billa Kinga.
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-06, 17:40   

No to jak nikt nie odpowiada i nie zadaje to może ja :mrgreen:

– Załadowałem panu sto magazynków prażonej kukurydzy – odezwał się właściciel. – Proszę sprawdzić celność. Gdy przyzwyczai się pan do obsługiwania nowego modelu, załadujemy zwykłą amunicję.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-06, 18:03   

Diamentowy Wiek - Neal Stephenson :))

---

- Co to za służba. - [osoba A] mocował się z buteleczkami lekarstw. - Spisujesz dziwki i alfonsów. Powinieneś chodzić po dzielnicy i pomagać ludziom.
- Daj spokój, stary dziadu - powiedział [osoba B], naostrzył brzytwę i pocierał mydłem gęste włosie pędzla. - Ty za to wdychałeś smród cudzych gir.
- Coś powiedział?
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-12-06, 18:57   

Widma w mieście Breslau - Marek Krajewski
---

O trzeciej nad ranem, według wskazań zegarka, tamci powrócili, by go przesłuchać. Dwóch ciemnowłosych mężczyzn, w ciemnych garniturach i błyszczących, czarnych butach. Zbiry. Jeden miał kwadratową szczękę, szerokie ramiona, gęste włosy; wyglądał jakby w liceum grywał w futbol, po za tym miał poobgryzane paznokcie. Drugi, łysiejące czoło, nosił okrągłe okulary w srebrnej oprawce, miał zrobiony staranny manicure.
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-06, 22:45   

Amerykańscy Bogowie - Neil Gaiman

---

Przecież obiecywała, że szybko wróci. Pamiętam, mam przecież podzielność uwagi, szeptała mi wprost do ucha, jednocześnie drapiąc delikatnie po karku, tak jak lubię. Sam nic nie mówiłem, trzeba się szanować, to ona ma okazywać miłość zawsze, od tego w końcu jest.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Bruja 
Bucka


Posty: 471
Wysłany: 2007-12-06, 22:50   

Wspomnienie- Pacyński?

W głowie C. jarzyła się tylko jedna myśl: pana V. zupełnie zakwestorzy... Trafi go jak bibliotekarz!


Naprawdę mam lenia i nie stać mnie na nic innego xD
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-07, 20:10   

"Ostatni kontynent" T.Pratchett?
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-09, 13:24   

Nigdziebądź - Neil Gaiman? - nazwiska by się zgadzały :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Bruja 
Bucka


Posty: 471
Wysłany: 2007-12-09, 20:11   

ciągle z tego samego:
- Tu stoi napisane "Jego łaskawość"- zauważył krasnolud po krótkiej lekturze.
- Tak. To ja.
- A potem jeszcze "sir".
- To też ja.
- I ekscelencja?
- Obawiam się, że też- V. zmrużył oczy.- Przez jakiś czas byłem też dyżurnym odpowiedzialnym za tablicę.


Zlitujcie się nade mną xDD
 
 
Elektra 


Posty: 3552
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2007-12-09, 20:19   

Hm... Pratchett na pewno... strzelam: Piąty elefant.

____


V. miała na sobie czarną, gumowaną minispódniczkę i czerwone, dziwkarskie kozaki na wysokich obcasach, krótką, srebrzystą, prześwitującą bluzkę z głębokim dekoltem i i zewnętrznymi poduszkami na ramionach, wykonanymi z płatów plastikowej kory mózgowej ze sztucznego mózgu, który zdobił stolik w jej gabinecie. Na zewnętrznej stronie prawego uda wypisała sobie henną słowa EGO, ID i SUPEREGO. Na drugim udzie widniały wyrazy PRAGNIENIE, WYPARCIE i OBSESJA. Na wewnętrznej stronie prawego uda słowo POŻĄDANIE znikało pod króciutką spódniczką. A naprzeciwko, w równie prowokacyjnym miejscu, znajdował się napis POCZUCIE WINY. Dzięki sprytnemu zastosowaniu sztucznych rzęs, błyszczyku, przesadnych ilości różu i wściekle czerwonej szminki, makijaż nadawał jej wyraz wiecznego zaskoczenia, kojarzącego się z nadmuchiwaną lalką z sex-shopu.
- Jestem Pojebaną Psychiką - oznajmiła V.
- Tak, ale za co się przebrałaś? - spytał T.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2007-12-09, 22:17   

E... 'Najglupszy Aniol'?
--
- Nie mam powodu, aby pana uderzyc - powiedzial B przygladajac sie z ciekawoscia swemu rozmowcy.
Chudy mezczyzna rozesmial sie.
- Bo nie mozesz mnie uderzyc. Nie uderzysz mnie! Nie jestes czlowiekem! Jestes cholernym robotem!
Wargi B zacisnely sie w waska linie. na oczach calego tlumu i przed milionami widzow przed wideoodbiornikami, jego reka zatoczyla krotki luk i grzmotnela w podbrodek mezczyzny...
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-14, 15:36   

"Ja, robot " Asimova ?

_________________________________________________________________________

"Legenda, zwykle pomijana przez mieszkańców, mówi, że w jeszcze dawniejszych czasach, aby przetrwać zesłany przez bogów potop, grupa mędrców zbudowała ogromną łódź. Zabrali do niej po parze każdego gatunku zwierząt żyjących wówczas na Dysku. Po kilku tygodniach zwały nawozu zaczęły grozić zatopieniem łodzi. Mędrcy – tak głosi legenda – przechylili ją na burtę i nazwali to miejsce Ankh-Morpork"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Olisiątko 


Posty: 819
Skąd: Izolatka
Wysłany: 2007-12-14, 23:54   

Piramidy - Pratchett


Ona była wielką kasztelanką, ja zaś czyms gorszym od niewolnika (oczywiście w oczach zwykłych ludzi, nie rozumiejących zadań jakie spełnia nasza konfrateria).
_________________
All the ways you wish you could be, that's me.
I look like you wanna look.
I fuck like you wanna fuck.
I am smart, capable, and most importantly, I am free in all the ways that you are not.
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-12-14, 23:57   

Cień Kata - Wolfe
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-14, 23:57   

Pazur Łagodziciela - Gene Wolfe
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-12-15, 00:04   

"- Pewnego dnia spieprzysz coś tak bezprzykładnie, tak niesamowicie, tak... porażająco, że niebo zapłonie, księżyce zatańczą, a bogowie bedą ze śmiechu srali kometami. Mam nadzieję, że dożyje tej chwili."
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Lady_Aribeth 
Concerned Citizen


Posty: 593
Wysłany: 2007-12-15, 00:05   

Pan Lodowego Ogrodu, tom 1, Grzędowicz o.o
_________________
"Nie tak to trudno zostać filozofem, jak waszmość pan rozumiesz: chwal tylko, co drudzy ganią, myśl jak chcesz, byleby osobliwie,
kiedy niekiedy z religii zażartuj, decyduj śmiele a gadaj głośno; przyrzekam, iż ujdziesz wkrótce za wiellkiego filozofa..."
"Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" Ignacy Krasicki
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-15, 00:16   

Kłamstwa Lock'a Lamory - Scott Lynch

----

Piasek to szkło, a szkło to piasek!
Ślepa mrówka tańczy ślepo
na krawędzi brzegu i brzegu krawędzi.

Biały w nocy, szary za dnia -
pająk uśmiechnięty, choć się nigdy nie uśmiecha,
ale mrówka go nie widzi, bo jest ślepa -

była ślepa!
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Lady_Aribeth 
Concerned Citizen


Posty: 593
Wysłany: 2007-12-15, 00:21   

Wygląda na Wspomnienie Lodu Eriksona o.o

Będzie proste :mrgreen:

X dotarł już do środka dachu, głaszcząc jedną dłonią delikatny jedwab przyciśniętego do serca turbanu, gdy do jego stóp upadła z głośnym brzękiem moneta. Schylił się instynktowanie i złapał ją obiema dłońmi. W tej samej chwili coś przemknęło z głośnym świstem nad jego głową.
_________________
"Nie tak to trudno zostać filozofem, jak waszmość pan rozumiesz: chwal tylko, co drudzy ganią, myśl jak chcesz, byleby osobliwie,
kiedy niekiedy z religii zażartuj, decyduj śmiele a gadaj głośno; przyrzekam, iż ujdziesz wkrótce za wiellkiego filozofa..."
"Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" Ignacy Krasicki
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-12-15, 00:32   

Ogrody Księżyca, Erikson

----

"Szli wprost na mnie. Z drągami, widłami i siekierami w dłoniach. Prowadził ich barczysty mężczyzna o rudej, skołtuniałej czuprynie, z wyłupionym okiem, po którym pozostała brudnoczerwona, napuchniętą blizna. Wstrzymałem konia na środku ulicy, gdyż nie miałem zamiaru schodzić im z drogi."
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-16, 15:24   

"Łowcy dusz" J. Piekara

_________________________________________________________________________

"Co cię sprowadza do Innsmouth?"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Olisiątko 


Posty: 819
Skąd: Izolatka
Wysłany: 2007-12-16, 16:33   

Dym i Lustra - Gaiman ?
Swoją droga, sprofanował Lovecrafta :P

Handlarz słyszał o Domu od chwili swych narodzin. Trzy pola dzieliły Dom od Żywopłotu, co stanowiło odległosć zbyt wielką,by go stąd zobaczyć; jednak wieści o Domu docierały za pośrednictwem wędrowcow. Wędrowne gryzonie opowiadały niestworzone historie, a mieszkańcy rowów i żywopłotów słuchali ich z zapartym tchem.
_________________
All the ways you wish you could be, that's me.
I look like you wanna look.
I fuck like you wanna fuck.
I am smart, capable, and most importantly, I am free in all the ways that you are not.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-17, 21:20   

Dom obiecany - Garry Kilworth

___________________________________________________________________________

"Gorliwy Jasio stanowił tak nieodłączną część latryny, że po prostu nie dostrzegało się jego istnienia. Był to młodzian o twarzy jak księżyc w pełni i wiecznie rumianych policzkach, z przylepionym do tłustego oblicza uśmiechem, który to uśmiech był w obozie szkoleniowym tak nie na miejscu, iż pierwszym odruchem każdego rekruta było rozszarpać jego właściciela na kawałki. Pewnie tak by się stało, gdyby Jasia nie chroniło jego szaleństwo. Musiał być szalony, zawsze bowiem bardzo chętnie służył pomocą swoim kolegom i zgłosił się na ochotnika do stałej obsługi latryny. Mało tego, wprost uwielbiał czyścić buty i proponował swoje usługi po kolei wszystkim rekrutom, tak że teraz czyścił już co wieczór buty całego oddziału. Gdy wszyscy szli do baraków, otoczony zwałami butów Jasio zasiadał w swym królestwie sedesów i rozpoczynał rozwiniętą już niemal na skalę przemysłową działalność, z radosnym uśmiechem na twarzy pastując, glansując i pucując. "
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2007-12-18, 20:39   

Harry Harrison 'Bill Bohater Galaktyki'?
--
Scierwo psa w alei dzis rano, odcisk opony na rozerwanym brzuchu. To miasto sie mnie boi. Zobaczylem jego prawdziwa twarz. Ulice to przedluzenie rynsztokow, a rynsztoki sa pelne krwi i kiedy studzienki pokryja sie wreszcie strupami, cale robactwo sie potopi. Nagromadzony brud seksu i morderstw spieni im sie na wysokosci pasa, a wszystkie kurwy i politycy spojrza w gore i zakrzykna: 'Ocal nas!'
A ja spojrze w dol i szepne: 'Nie.'
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-19, 16:28   

Nie mogłem skojarzyć aż nagle mnie natchnęło "Strażnicy" Moora

---------------------------------------------------------------------------------------------

"Sznurek albo nic"
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Liv 
Sine Qua Non


Posty: 1045
Wysłany: 2007-12-20, 20:15   

Hobbit

My nie marzniemy.
_________________
"Life is a bitch and then you die."
Laura Roslin "Battlestar Galactica"

chomikuj.pl/pchlaszachraika
 
 
Zireael 


Posty: 516
Skąd: Maribor
Wysłany: 2007-12-23, 14:49   

Lód Dukaja O_o ?

Tatuaże oznaczają przynależność do świata duchów. A oczy
są całkiem fajne. W domu poderwałbym niejedną dziewczynę na to wściekle zielone,
świecące spojrzenie.


PODPOWIEDŹ:

W płaskim kamieniu, w którym powstało lekkie wklęśnięcie, zebrało się trochę wody.
Talbot ukląkł i przejrzał się w tafli. Zobaczył twarz całą pokrytą sinymi liniami tatuaży i
płonące, zielone jak dżungla oczy.


EDIT: buce --_- . M.J. Kossakowska: Więzy krwi. Opowiadanie Szkarłatna fala .

Macie co innego --_- .

P. umilkł w zakłopotaniu. Jakaś kobieta pięła się do nich po skałach, jej oczy, widoczne pomiędzy kapturem filtrfraka a maską twarzy, przerzucały się z P. na jego towarzysza i z powrotem. Zatrzymała się przed P.
G. zauważył poczucie własności w jej postawie, w tym, jak stała blisko P.
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3322
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-23, 15:26   

"Diuna" F. Herbert
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
grubshy 
Chlod Mego Serca


Posty: 207
Skąd: Ja tutejszy...
Wysłany: 2007-12-23, 15:27   

Ot masz a jak tu rozpoznac, ktora to czesc Diuny? Strzelam, ze pierwsza, zakladajac, ze 'G' to 'Gurney'
_________________
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3322
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-23, 21:56   

"Na Sine Wody, na Zawój. Na upiry Chryszczatej, na moce Propasnyka! Homen mijaj, na miawki nie zważaj, idź na dołynu, gdzie biesy tańcują..."
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12