Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szatan
Autor Wiadomość
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-17, 18:09   

Asuryan napisał/a:
W sataniźmie laveyańskim Szatan jest li tylko symbolem. Inna sprawa, że jako symbol wolności czy buntu dość głupim.
Dlaczego? Idealny symbol dla wolności od chrześcijaństwa, a dodatkowo prowokujący ]:->
_________________
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3117
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-17, 18:16   

Wolności od chrześcijaństwa? Szatan bez Boga nie istnieje, jest tylko jego opozycjonistą. Co więcej, zakładając zgodnie z Biblią iż Bóg jest wszechmocny, wszechwiedzący, etc - to cały bunt Szatana nie tylko został przez Boga przewidziany, ale również sterowany.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
wred 


Posty: 2778
Wysłany: 2011-03-17, 18:23   

Asuryan napisał/a:
Co więcej, zakładając zgodnie z Biblią iż Bóg jest wszechmocny, wszechwiedzący
Więc może błąd tkwi w tym założeniu :)
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3117
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-17, 18:33   

Skoro za przykład czy symbol bierze się postać z dzieła literackiego, to nielogicznym jest odrzucanie przy tym reszty tegoż dzieła mającej jakikolwiek związek z ową postacią.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-17, 18:48   

Mylisz się. Symbol Szatana został zaczerpnięty z Biblii, ale tylko jako symbol. Biblia to stek bzdur, ale w niej samej przeciwnikiem Jahwe, postaci centralnej, jest Szatan. I tak oto prosta sprawa - symbolem przeciwieństwa Biblii powinien być Szatan, przeciwieństwo Jahwe. Wiara w Szatana = wiara w Jahwe, czyli co to za satanizm?
Dziurą w tej całej mitologii jest fakt, że skoro bunt Szatana został przewidziany przez Jahwe, co więcej, walczą oni ze sobą - to co z tego boga za wszechmogący? Nonsens.
_________________
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3117
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-17, 19:11   

Nasim napisał/a:
Symbol Szatana został zaczerpnięty z Biblii, ale tylko jako symbol. Biblia to stek bzdur, ale w niej samej przeciwnikiem Jahwe, postaci centralnej, jest Szatan.

Czyli jedna bzdura kontra druga bzdura.

Nasim napisał/a:
I tak oto prosta sprawa - symbolem przeciwieństwa Biblii powinien być Szatan, przeciwieństwo Jahwe.

Przeciwieństwo Jahwe?. Po pierwsze nie ta liga, Szatan jest tylko upadłym archaniołem, a nie antybogiem. Po drugie raczej chłopcem od czarnej roboty i jednocześnie kozłem ofiarnym.

Nasim napisał/a:
Dziurą w tej całej mitologii jest fakt, że skoro bunt Szatana został przewidziany przez Jahwe, co więcej, walczą oni ze sobą - to co z tego boga za wszechmogący? Nonsens.

Walczą ze sobą? Ciężko nazwać walką sytuację w której jedna strona atakuje i nie może zrobić najmniejszej krzywdy wrogowi, a druga powstrzymuje się od ataku.
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-17, 21:16   

Asuryan napisał/a:
Czyli jedna bzdura kontra druga bzdura.
Jak najbardziej.
Asuryan napisał/a:
Przeciwieństwo Jahwe?. Po pierwsze nie ta liga, Szatan jest tylko upadłym archaniołem, a nie antybogiem. Po drugie raczej chłopcem od czarnej roboty i jednocześnie kozłem ofiarnym.
Tak się mówi, żeby zachować monoteizm i nie być oskarżonym o dualizm. Ale gdyby to była "nie ta liga", Szatan by nie istniał. A Szatan jest przeciwieństwem Jahwe, przeciwieństwem wartości przez niego reprezentowanych.
Asuryan napisał/a:
Walczą ze sobą? Ciężko nazwać walką sytuację w której jedna strona atakuje i nie może zrobić najmniejszej krzywdy wrogowi, a druga powstrzymuje się od ataku.
To jest mitologia. I to nudna mitologia. Ale jest to walka, tzw. walka o dusze ludzi.
_________________
 
 
Caesar 
Batman


Posty: 119
Wysłany: 2011-03-17, 21:41   

Męczycie bułę. LaVey nie był filozofem, religioznawcą czy badaczem biblii tylko cyrkowcem i specem od marketingu. Cały jego "satanizm" to jest tylko tandetna otoczka dla typowo amerykańskiej pseudopsychologicznej prozy motywującej typu "przestań się martwić i zacznij zarabiać". Jaka filozofia - taki symbol ;)
_________________
"Nieszczęścia innych są nam obojętne, chyba że sprawiają nam przyjemność" Jules Renard
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-03-18, 08:12   

Caesar napisał/a:
Męczycie bułę. LaVey nie był filozofem, religioznawcą czy badaczem biblii tylko cyrkowcem i specem od marketingu. Cały jego "satanizm" to jest tylko tandetna otoczka dla typowo amerykańskiej pseudopsychologicznej prozy motywującej typu "przestań się martwić i zacznij zarabiać". Jaka filozofia - taki symbol ;)
Lajkit :)
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-18, 17:26   

Caesar napisał/a:
Męczycie bułę. LaVey nie był filozofem, religioznawcą czy badaczem biblii tylko cyrkowcem i specem od marketingu. Cały jego "satanizm" to jest tylko tandetna otoczka dla typowo amerykańskiej pseudopsychologicznej prozy motywującej typu "przestań się martwić i zacznij zarabiać". Jaka filozofia - taki symbol
I ja bym a tym poprzestał. Ktoś ma coś do dodania?
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16486
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-03-28, 18:38   

Aż wątroba mnie rozbolała.

Dodam tylko krótko: Szatan w judaizmie i w chrześcijaństwie, w tym wypadku w Starym Testamencie, postrzegany jest jako przeciwnik, nieprzyjaciel, albo też przeszkoda na drodze. Dodatkowo są, jakby na to nie patrzeć, dwa rodzaje postrzegania egzystencji Szatana: Jako symbol zła, oraz jako istota, której egzystencja jest jak najbardziej realna, spersonifikowana. Tak jest między innymi według katolików (ciekawie to wygląda w przypadku Voodoo, które z katolicyzmu czerpie garściami). Niemniej należy pamiętać, że Szatan nie może być antytezą Boga. Ponieważ jest on pierwszą istotą obdarzoną wolną wolą, stworzoną przez Boga, która postanowiła z owej wolnej woli skorzystać. Tu możemy zastosować mocno naciąganą parabolą, że zło jest najzwyczajniej w świecie niewłaściwym wyborem - czyli odwróceniem się od Boga, ale i tak jest nieodłącznym elementem naszego istnienia. Idąc za kolejnym uproszczeniem, nasza egzystencja sprowadza się do próby dokonywania właściwych wyborów. Ale wracając do tematu, według tej "niezwykle nudnej mitologii" (Czytałeś Pismo Święte Nasim? Czy tylko oglądałeś Biblię w obrazkach?) Szatan zakończy swoją kadencję w dniu Sądu Ostatecznego i jak mniemam, również zostanie osądzony.

Cały ten wywód jest w zasadzie tylko po to, by napisać, że z jednej strony rozumiem dlaczego Nasimowcy (nie nazwę ich satanistami, bo wszakże sam mogę być satanistą, chociaż sam o tym nie wiem) wybrali sobie taki symbol (ten cały podkreślany indywidualizm). Ale oderwanie go od kontekstu jest co najmniej śmieszne (wszakże Szatan jest chłopcem do bicia). Równie dobrze moglibyście za patrona obrać Hitlera. Chociaż nie, ten miał znacznie gorszy PR. Ale Che Guevara na koszulce to już jest coś, to jest dobra analogia. Tak jest postrzegany ostatnio satanizm. Modne mambo jambo. Weźcie sobie za patrona Dartha Vadera, to dopiero było zuo.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-29, 20:50   

MrSpellu napisał/a:
Czytałeś Pismo Święte Nasim? Czy tylko oglądałeś Biblię w obrazkach?
Od deski do deski nie, ale mam o niej pojęcie.
MrSpellu napisał/a:
Weźcie sobie za patrona Dartha Vadera, to dopiero było zuo.
Co wy się tak przyczepiliście... To tylko symbol!
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16486
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-03-29, 22:19   

Nasim napisał/a:
Co wy się tak przyczepiliście... To tylko symbol!

To AŻ symbol. Jak tego nie rozumiesz, to niestety nie jestem w stanie Ci pomóc.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadJack 


Posty: 254
Skąd: Kalna
Wysłany: 2011-03-29, 23:06   

MrSpellu napisał/a:
Weźcie sobie za patrona Dartha Vadera, to dopiero było zuo.


Bardziej Imperator.
I tak największym złem jest króliczek z Monty python i Święty Gral :P

A tak bardziej na serio:

Cytat:
Mylisz się. Symbol Szatana został zaczerpnięty z Biblii, ale tylko jako symbol. Biblia to stek bzdur, ale w niej samej przeciwnikiem Jahwe, postaci centralnej, jest Szatan. I tak oto prosta sprawa - symbolem przeciwieństwa Biblii powinien być Szatan, przeciwieństwo Jahwe. Wiara w Szatana = wiara w Jahwe, czyli co to za satanizm


Ale po co Ci symbol ze steku bzdur? :> Ja w życiu nie opierałbym buntu na czymś z tak nielubianą przeze mnie otoczką.

Nasim napisał/a:
Od deski do deski nie, ale mam o niej pojęcie.


Tak? Bez urazy, ale po Twoich postach tego nie widać.
Sam nie przeczytałem całej Biblii, bo po prostu dla mnie nie jest to książka, którą miałbym poznać od początku do końca w kilka(naście...) dni. Miałoby to w moim przypadku tyle sensu, co przeczytanie jakiegoś podręcznika, z którego większości rzeczy i tak by się nie ogarnęło przez niedobór wiedzy. To taki trochę OT.
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-31, 07:29   

MrSpellu napisał/a:
To AŻ symbol. Jak tego nie rozumiesz, to niestety nie jestem w stanie Ci pomóc.
Świetnie się składa, bo ja pomocy nie szukam.
MadJack napisał/a:
I tak największym złem jest króliczek z Monty python i Święty Gral
Ale to jest nie ten typ zła ;)
MadJack napisał/a:
Ale po co Ci symbol ze steku bzdur? Ja w życiu nie opierałbym buntu na czymś z tak nielubianą przeze mnie otoczką.
Pisałem już o tym. Szatan jest jakoby wrogiem Biblii, poza tym, jest rozpoznawalny na całym świecie (w przeciwieństwie do króliczka).
MadJack napisał/a:
Tak? Bez urazy, ale po Twoich postach tego nie widać.
A to pech.
MadJack napisał/a:
Sam nie przeczytałem całej Biblii, bo po prostu dla mnie nie jest to książka, którą miałbym poznać od początku do końca w kilka(naście...) dni. Miałoby to w moim przypadku tyle sensu, co przeczytanie jakiegoś podręcznika, z którego większości rzeczy i tak by się nie ogarnęło przez niedobór wiedzy
Albo wyobraźni. Albo z powodu rozumu.

Fidel-F2: Twój podpis jest w tym wszystkim najśmieszniejszy :-P
_________________
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6940
Wysłany: 2011-03-31, 08:15   

Nasim napisał/a:
Szatan jest jakoby wrogiem Biblii
wrogiem Biblii to jestem ja

Nasim napisał/a:
Fidel-F2: Twój podpis jest w tym wszystkim najśmieszniejszy


nieprawdaż? przynosisz nam tu na forum wiele radości //backoff
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Nasim 

Posty: 59
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-04-01, 21:31   

Fidel-F2 napisał/a:
wrogiem Biblii to jestem ja
No to nazywaj satanizm fidelefdwaizmem.
Fidel-F2 napisał/a:
nieprawdaż? przynosisz nam tu na forum wiele radości
och, czuję się potrzebny :)
_________________
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6940
Wysłany: 2011-04-01, 22:16   

Nasim napisał/a:
No to nazywaj satanizm fidelefdwaizmem.
jestem też wrogiem buraczków na ciepło
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-04-01, 22:44   

Może już??
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16486
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-04-06, 09:02   

No tak, growl brzmi jak bełkotanie bez sensu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-04-06, 09:14   

No tak, każdy powód jest dobry...
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6940
Wysłany: 2011-04-06, 09:24   

głupków nie brak
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5210
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-04-06, 10:27   

Ostatnio atak satanistów bardzo się nasila:
http://www.tvnwarszawa.pl...rac,156877.html
Cytat:
Jednak obecnie strażnicy coraz bardziej stanowczo egzekwują zakaz parkowania na starówce. Tylko w marcu wystawili 666 mandatów
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-04-30, 12:51   




Nasim myślałeś żeby wyłożyć swój światopogląd w tym programie?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-04-30, 12:54   

To OT, ale co to dziewczę robiło na religii???
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-04-30, 13:01   

Miało na szyi symbol szatana.
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3117
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-04-30, 20:33   

Mag_Droon napisał/a:
To OT, ale co to dziewczę robiło na religii???

Próbowało sobie podwyższyć średnią ocen na świadectwie? Ewentualnie nudziło się straszliwie przez rodziców, którzy nie zapisali Jej na inne zajęcia...
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6940
Wysłany: 2011-05-01, 12:53   

z jakiegoś powodu u mnie nie widać obrazka
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
gryzelda 

Posty: 6
Wysłany: 2011-08-19, 19:30   

wierzę w istnienie zła. W to, że każdy może mieć w sobie jakiś jego pierwiastek. Wierzę też w istnienie dobra. Czy potrzebna mi jest do czegoś personifikacja tych idei? Nie.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-08-19, 20:09   

Mam wrażenie, że w tym temacie chodzi nie o ZUO tylko o zwykłego chrześcijańskiego szatana. Inna sprawa, że takie postawienie rzeczy zdradza prawdziwą siłę wiary w Nazareńczyka.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12