Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Panie nasze piękne...

Co z cech zewnętrznych kobiety najbardziej się liczy?
Figura
18%
 18%  [ 39 ]
Włosy
9%
 9%  [ 19 ]
Głos
6%
 6%  [ 14 ]
Oczy
9%
 9%  [ 19 ]
Usta
0%
 0%  [ 2 ]
Cała twarz(ogółem)
22%
 22%  [ 47 ]
Nogi
4%
 4%  [ 9 ]
Piersi
10%
 10%  [ 22 ]
Dłonie
0%
 0%  [ 2 ]
Zapach
7%
 7%  [ 16 ]
Tyłek
7%
 7%  [ 15 ]
Ubranko
2%
 2%  [ 6 ]
Głosowań: 77
Wszystkich Głosów: 210

Autor Wiadomość
Arlzermo 
Dorsz Marienburski


Posty: 402
Skąd: Chrzanów/Wrocław
Wysłany: 2007-12-17, 21:14   Panie nasze piękne...

Jest temat o mężczyznach, to i niechaj nastanie taki o kobietach. :] Już o tym ktoś wspomniał, a ja tylko podchwyciłem ów pomysł. ^^" (tak, złodziej ze mnie :P ) No, ale przejdźmy do meritum. To jaki jest wasz ideał kobiety? :]
P.S. I tak jak w temacie o facetach - co się u kobiety najbardziej liczy.
_________________
"Wycinamy pędy i drzewa rąbiemy,
Depczemy korzenie, nasiona palimy,
Nadchodzi ulewa i gleba odpływa,
Pozostaje kamień oraz ciężka glina.
W zielonych łańcuchach nasze ciała gniją.
Ciała wciąż ruchome, chociaż już nie żyją."
 
 
KreoL 

Posty: 430
Wysłany: 2007-12-17, 21:50   

Ideał Kobiety hmmm żęby sama bez pytania przynosiła piwo z lodówki ;) żartuje oczywiście, na jednej domówce jak koleżanka mi przynisła śmiałem sie że znalazłem ideał i żeby uważała bo sie jej jeśli jeszcze raz przyniesie to sie oświadcze ;)

A tak ogólnie wracając do tematu to ziomki śmieją sie ze mnie że zazwyczaj podobają mi sie 2 rodzaje kobiet :) rude albo niskie w okularach ^^ no i najgorszy i najtrudniejszy czasami mi sie wydaje znając niektóre dziewczyny do spełnienia warunek jest taki,że musi być inteligentna bo nie wyobrażam sobie że miał bym spędzić reszte życia z kobietą która nawet nie kumała by że sie z niej nabijam, z jej tipsów, różowych rękawiczek czy czegokolwiek innego,ale jak to mówią są gusta i guściki ;) :mrgreen:
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2007-12-17, 22:35   

Zapach! On mnie porywa i nie puszcza, nogi się pode mną łamią gdy poczuję jakiś naprawdę dobry zapach. Ech, Scent of a Woman ;) W sumie nie potrzebuję nic więcej, ale...
Oczy! Uwieeelbiam oczy, najlepiej jasne, zielone bądź niebieskie. Jak są specjalne, ciekawe i głębokie, to już jestem zniewolony.
Ubranko! Jeansy mnie porywają. Glany w mniejszym stopniu, ale również. W ogóle pociągają mnie męsko ubrane kobiety -.-. Z kolorów to czarny, czerwony bądź zielony :)
Z rzeczy które najczęściej skreślają kobietę - kolczyki na twarzy, wylewający się tłuszcz(ach te biodrówki i krótkie bluzki o_O ), róż w jakiejkolwiek postaci, wąsy. Pewnie znajdzie się jeszcze parę rzeczy.
A że to temat o wyglądzie to o cechach nie będę się wypowiadał ;)
pozdrawiam
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2007-12-17, 22:44   

po pierwsze nie ma w ankiecie rzeczy najważniejszej. Uśmiech, to rzecz naprawdę ważna i dla mnie kluczowa. Bo uśmiech mówi wile o człowieku. Przykuwa on moją uwagę jak mało co. Reszta to sprawa drugorzędna. Oczy one są jeszcze dość ważne. W końcu maja być zwierciadłem duszy. Lubie gdy oczy się wyróżniają a nie znikają w całości. Lubie duże jasne oczy ale zasady nie ma jako takiej.
Włosy to nie m zasady, tylko nie przepadam za zaczesanym ostro do tyłu. podobają mi sie lekkie loczki. Jeżeli chodzi o figurę to nie toleruje szkieletu. Odstrasza mnie kobieta której można by wszystkie kości policzyć. :-/ Moja seksistowska dusza lubi nieco krągłości. Więc model chudej cud "piękności:" będę zwalczał z całą stanowczością. Wiec fajnie jak kobieta ma ładny biust i ładny tyłeczek :perv: Ale na to patrzę już na samym końcu
_________________
 
 
Kal 
szukająca swojego m.


Posty: 206
Skąd: z MAG-a
Wysłany: 2007-12-18, 16:58   

Toudisław napisał/a:
Jeżeli chodzi o figurę to nie toleruje szkieletu. Odstrasza mnie kobieta której można by wszystkie kości policzyć. :-/ Moja seksistowska dusza lubi nieco krągłości. Więc model chudej cud "piękności:" będę zwalczał z całą stanowczością. Wiec fajnie jak kobieta ma ładny biust i ładny tyłeczek

Ale jakie krągłości, bo są krągłości i krągłości, czyli kobieta o zgrabnych nóżkach, brzuszku, z dużymi piersiami i krągłą pupą, ale też są krągłości w stylu krągły brzuszek i krągłe wszystko inne. Ta pierwsza będzie szczuplutka, ta druga będzie grubiutka.

Cytat:
,że musi być inteligentna bo nie wyobrażam sobie że miał bym spędzić reszte życia z kobietą która nawet nie kumała by że sie z niej nabijam, z jej tipsów, różowych rękawiczek czy czegokolwiek innego,ale jak to mówią są gusta i guściki ;) :mrgreen:

To miernikiem inteligencji dla Ciebie jest to, że któraś lubi różowy kolor i tipsy? No jakby to powiedzieć... żal?
_________________
Nikt nie zasługuje na moje łzy, a ten kto na nie zasługuje, na pewno nie doprowadzi mnie do płaczu
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2007-12-18, 17:04   

Kal napisał/a:
czyli kobieta o zgrabnych nóżkach, brzuszku, z dużymi piersiami i krągłą pupą, ale też są krągłości w stylu krągły brzuszek i krągłe wszystko inne. Ta pierwsza będzie szczuplutka, ta druga będzie grubiutka.

Nie chodzi mi o brzuch płaski jak deska. Jeżeli nie ma większego brzucha ode mnie to spoko :mrgreen: :mrgreen:
Nogi tak samo. kościstym nogom mówię stanowcze NIE. Nogi może mieć spokojnie grubsze odemnie bo ja mam akurat dość chuderlawe kopyta. Ja wiem, że są krągłości i krągłości. Bez przesady w żadną że stron ;)
Kal napisał/a:
To miernikiem inteligencji dla Ciebie jest to, że któraś lubi różowy kolor i tipsy? No jakby to powiedzieć... żal?

Nie. Ale wiedza czy ktoś nam prawi komplementy czy się z nas nabija jest miernikiem inteligencji.
_________________
 
 
Kal 
szukająca swojego m.


Posty: 206
Skąd: z MAG-a
Wysłany: 2007-12-18, 17:10   

Toudisław napisał/a:
Kal napisał/a:
To miernikiem inteligencji dla Ciebie jest to, że któraś lubi różowy kolor i tipsy? No jakby to powiedzieć... żal?

Nie. Ale wiedza czy ktoś nam prawi komplementy czy się z nas nabija jest miernikiem inteligencji.

WIesz, są ludzie i ludziska, niektórzy nie pojmują przygłupiego humoru innych, niektórzy nie znają dobrze innych nabijających się z nich ludzi (poza tym, to też nie najlepiej świadczy o "nabijaczu się" z innych, ale to inna kwestia).
Poza tym, ludzie nie mają radarów którzy mówią że ktoś się z nich chamsko śmieje. A nie oszukujmy się, nie zawsze można poznać kto się z kogo i czego śmieje.
_________________
Nikt nie zasługuje na moje łzy, a ten kto na nie zasługuje, na pewno nie doprowadzi mnie do płaczu
 
 
Zła 
Lód


Posty: 463
Skąd: Wrocław - Łódź
Wysłany: 2007-12-18, 22:31   

Jeśli jakaś kobieta przyciąga mój wzrok, to oceniam całą jej figurę :P
Ramiona, piersi, talia, biodra, nogi. Powinna też być ubrana tak, aby podkreślić swoje zalety i ukryć wady, jeśli takie ma :))
_________________

 
 
Soulforged 


Posty: 340
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-12-18, 22:50   

Jakkolwiek sztampowo to może zabrzmieć:
Kobieta piękna, to kobieta mądra.
Po prostu nie potrafię docenić urody osoby która jest głupia.
Oczywiście nie widać tego na pierwszy rzut oka- jeśli chodzi o czysto fizyczne atrybuty- to przede wszystkim oczy i twarz, ale głównie oczy.
Właściwie nie zwracam wielkiej uwagi na figurę, ubranie, włosy itp. ale muszę zajrzeć człowiekowi w oczy. Dopiero później, zaczynam zwracać uwagę na inne cechy związane z wyglądem.
Zasadniczo jednak, nie mam w zwyczaju oceniać nikogo względem tego jak się prezentuje- lub raczej staram się tego unikać.

Co ciekawe- jestem chyba dość oryginalny, gdyż u kobiet prawie wcale nie zwracam uwagi na szeroko rozumianą figurę.
Kolejność zwykle jest taka: Oczy, twarz, włosy, dłonie, ubranie, wzrost.... i właściwie koniec.
Istotny jest też głos i sposób mówienia- nie przepadam za osobami które mówią szybko, niewyraźnie i zbyt głośno.
Ideał kobiety to dla mnie osoba skromnie, ale gustownie ubrana, o "czystym" spojrzeniu, długich rozpuszczonych włosach i cichym, spokojnym ale stanowczym głosie. Ot co :mrgreen:
 
 
KreoL 

Posty: 430
Wysłany: 2007-12-19, 04:01   

Kal napisał/a:
Toudisław napisał/a:
Kal napisał/a:
To miernikiem inteligencji dla Ciebie jest to, że któraś lubi różowy kolor i tipsy? No jakby to powiedzieć... żal?

Nie. Ale wiedza czy ktoś nam prawi komplementy czy się z nas nabija jest miernikiem inteligencji.


Toudisław dobrze zrozumiał o co mi chodziło. Będąc długo z daną osobą poznajemy ją dość dobrze żeby wiedzieć kiedy co ma na myśli jak mówi więc raczej radarów żadnych nie potrzeba. Miernikiem inteligencji jest dla mnie moja subiektywna ocena po poznaniu,rozmowie i zachowaniu danej osoby, a nie róż lub tipsy, chodziło mi o stereotyp różowej blondynki z IQ landrynki takiej Mariolki Krejzolki z Paranienormalnych.

Przykro mi że sądzisz że jestem aż taki płytki po jednym poście w którym nawet nie było żadnego "przygłupiego humoru".
Kal napisał/a:
No jakby to powiedzieć... żal?
:mrgreen: sorki nie mogłem sie powstrzymać
 
 
Tyraela 
Femme Fatale


Posty: 652
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-19, 16:55   

Ładna kobieta musi mieć ładne włosy. Jedyne, na co zwracam uwagę u kobiet w autobusach, na ulicy czy w innych miejscach to WŁOSY. Nie zapach, nie pośladki, nie oczy, nie głos i nie cycki. Po prostu włosy. Kolor w sumie obojętny, chociaż mój wzrok przyciągają szczególnie rude :mrgreen:
Dopiero potem oceniam jej figurę ;P

A Kal jak zwykle przeszła do ofensywy. Po pierwsze i najważniejsze, jaka normalna, inteligentna dziewczyna robiłaby sobie tipsy (ja takich nie znam - tzn. inteligentną i z tipsami).
Po drugie:
Toudisław napisał/a:
Ale wiedza czy ktoś nam prawi komplementy czy się z nas nabija jest miernikiem inteligencji.

Nic dodać, nic ująć.
_________________
"Jaka jest lepsza nagroda niż ta, kiedy unosimy broń nad pokonanym wrogiem, którym pogardzamy, a potem ją opuszczamy? O tak, szlachetność to najcenniejsza rzecz na świecie."
H. Duncan "Atrament"
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2007-12-19, 20:27   

Arlzermo napisał/a:
Jest temat o mężczyznach, to i niechaj nastanie taki o kobietach. :] Już o tym ktoś wspomniał, a ja tylko podchwyciłem ów pomysł. ^^" (tak, złodziej ze mnie :P )

Czuj się rozgrzeszony albowiem temat Tyry o facetach to ripoff mojego identycznego tematu o kobietach który z dawien dawna stoi na pewnym forum w odległej galaktyce. :P

Ja chyba zasady nie mam. W większości przypadków kieruję się negatywną definicje piekna - im mniej i im mniejszych wad tym lepiej. Czasami jeden szczeguł np. łamliwy głos potrafi zepsuć cały niezgroszy obraz w moich oczach. Łączy się to z moim skrzywieniem na punkcie tego że pierwsze na co zazwyczaj zwracam uwagę u człowieka to jego wady.

Oczywiście mam też kilka obserwacji "pozytywnych" np. wolę kobiety o ciemniejszych oczach niż jaśniejszych, jasnej karnacji ale bez udawania zwłok no i szczuplejsze (może porpostu podobają mi się osobniczki mojego gatunku :mrgreen: ) co się przekłada na pośladki i piersi - 'B' są jak pączki - i do buzi i do rączki :P . Jednak w sumie kolor oczu i rozmiar miseczki schodza na dalszy plan w porównaniu do np. kształtu łuków brwiowych, i samych brwi, czy kształtu piersi co jest dla mnie ważniejsze.

Jeśli chodzi o włosy, ubranie i dodatki [tipsy, kolczyki] to myśle że powinny być rozważane w całkiem innym temacie, bo to jednak jest pewna forma autokreacji wyglądu, w większości autonomiczna względem atrybutów natury. Myśle że kobiety mają tą możliwość że mogą ubierać się i czesać niepraktycznie ale za to ładnie. I moim zdaniem ta możliwość powinna zostać wyczerpana, nielubię kobiet które w kwestii swojego wyglądy wykazują się męską praktyką.
 
 
Aexalven 
Prawa Racica Sarenki


Posty: 226
Skąd: Świątynia
Wysłany: 2007-12-21, 12:40   

W ankiecie zaznaczyłem: Oczy, włosy i cała twarz.
Może nie w tej kolejności rozpatruję atrakcyjność kobiety, ale to nie ważne, przechodze do sedna ;]

Oczy: Prteferuję trzy kolory, w tej kolejności : Szare, migdałowe, brązowe. Zielone mnie irytują, są zbyt jasne.
Włosy: Dłuższe niż "do łopatek", rude lub brązowe, blond kolor działa na mnie jak płachta na byka, całkowita czerń też nie jest mile widziana.
Cała twarz: Podpunkt pierwszy : Nos: Nie może być mały, zadarty. Lubię porządny nos, szerokie nozdrza ;]
Uszy: Byle nie elfickie i nie poobwieszane kolczykami
Usta: Nie wielkie kartofle, nie wąskie szpary. Normalne,
Rózowemu makuijażowi mówie stanowcze nie, tak samo jak kolczykom w innej części ciała niż uszy, brzydzę się widokiem kolczyka nad wargą, w wardze, w nosie, w pępku a w języku to, bleee :/
Niska, nie powyżej 175 cm, nie chcę patrzeć do góry xP
Styl ubioru: Nie plastiki, latexy. nie spodnie do kolan i ziomalska czapka z daszkiem czy bluza z kapturem.
Dziękuję za uwagę
_________________
Jam jest Aexalven Fendadra, prawa Racica Pięknej Sarenki.
Wstąp do Kościoła Sareńskiego, sprzymierz się z Sarenką i pokonaj złego Swinetana i jego miniony.
 
 
Retiarius 


Posty: 157
Wysłany: 2007-12-22, 01:14   

Zaznaczyłem figurę, twarz i nogi - od czubków palców do pośladków :P
Jednak nawet najładniejsze ciało może zepsuć twarz....
Lubie rumieńce na mrozie, wydobywające się spod kolorowych szalików i czapek. :oops:

Z moich doświadczeń obserwacyjnych wyszło, że pociągające często są nawet dziewczyny lekko puszyste, bez biustu, z nie najlepszą cerą, chudym tyłkiem - bo mają coś innego w sobie co rozbraja. Ostatnio moja uwagę przyciągnęła dziewczyna z roku, ubierająca się jak szara myszka, w okularach ala Kazia Szczuka, brunetka, z meszkiem nad górna wargą, niewielkim biustem.
Jeśli chodzi o typy, to są tylko takie które nigdy mi się nie podobają - gruba tapeta, tleniona fryzura, tipsy, różowe dodatki i... BIAŁE KOZACZKI!!! //pisowcy
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5385
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-12-22, 01:29   

Kurde, a ja jako bardzo inteligenty nie zauważyłem, że można więcej niż jedną i zaznaczyłem tylko oczy. :P No mniejsza z tym, oprócz oczu zaznaczyłbym jeszcze twarz pewnie. ;)

Co najbardziej mnie pociąga? To co w środku - nie śledziona i nerka :P - to co kobieta ma do powiedzenia, lub to w jaki sposób myśli. Jednak to jest najważniejsze. ;) A z rzeczy fizycznych? No jak zaznaczyłem oczy, tak po prostu. Twarz, bo lubię jak dziewczyna/kobieta ma ładną, miła, pogodną. Kobiety zazwyczaj o siebie jakoś tam dbają... zawsze łatwiej mi się pisze o tym czego nie lubię. :P No więc: jak kobieta ma na sobie nie wiadomo ile makijażu, po prostu dyskwalifikacja na starcie. Tak samo zatrzaśnięcie się w solarium i wygląda jakby zasnęła na słońcu. Nie mam nic do opalenizny, ale wszystko z umiarem. Tak samo biżuteria i przesada w jej noszeniu. Co do włosów, nie wiem jakoś nigdy one mi nie przeszkadzały - no muszą być czyste, to się rozumie samo przez się. :P Zapach? Delikatny i subtelny. Głos, chyba nie zwracałem nigdy na to uwagi... biust i tyłek, kiedyś się na nie patrzyłem, ale teraz naprawdę chyba zeszły na dalszy plan. No zdarza mi się spojrzeć, czasami nawet zachwycić, ale raczej w sferze ciekawostki, bo te "warunki" kobiet nie są najważniejsze dla mnie. ;)

Nogi, na czymś trzeba chodzić. ;) Poważnie to sam nie wiem, nie wiem czy się znam i rozróżniam krzywe od prostych, no oczywiście są skrajne przypadki. ;) Nie za chude, nie za grube. Kobiece. ;)

Sama figura. Kobieta musi mieć w sobie to coś, taka iskierkę, która zainteresuje, przyciągnie, a nawet porwie. Nie ważne czy ta kobieta ma figurę modelki, czy szarej myszki. Czy ma troszkę tłuszczyku czy też jest wychudzona. Jak ma tą iskrę to na resztę nie zwraca się już takiej uwagi. I jak na początku napisałem, liczy się wnętrze, a to co na zewnątrz jest bonusem. ;)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-22, 01:58   

W ankiecie zaznaczyłem: figura, twarz, nogi.
Zastanawiałem się między nogami a tyłkiem, jednak ostatecznie wybrałem nogi, bo są dwie :-P
Co by nie mówić, to najpierw najbardziej liczy się wygląd, bo to o przyciąga naszą uwagę w nieznajomej dziewczynie. Charakter, zachowanie itp., na to czas przychodzi dopiero później, przy poznaniu się. A wygląd przyciąga od razu. Tym bardziej jeśli jest się, tak jak ja, wzrokowcem i estetą :-P Lubię oglądać się za kobietami i robie to często. A jeśli jeszcze czuję na sobie wzrok kobiety to jestem w siódmym niebie;p
Najpierw oczywiście zwracam uwagę na figurę, w końcu to się najbardziej rzuca w oczy. Zaczynam od dołu;p Najpierw nogi - nie muszą być superdługie jak u modelki, ale ważne aby były zgrabne a nie jakieś pokraczne. Później tyłek, nie kościsty ani też nie za gruby, taki po środku. Następnie cała figura ogólnie, aż dochodzę do twarzy. Tutaj zwracam szczególną uwagę, bo gdy dziewczyna brzydka, to i zgrabne ciało nie pomoże. A jestem dosyć wybredny. Ale to i dobrze:] Jakiego powinna być wzrostu? Średniego. Nie lubię bardzo niskich dziewczyn, a niska to dla mnie do 160 cm, bo sam jestem wysoki. Ale nie przepadam też właśnie za wysokimi dziewczynami, najlepiej tak do 170 cm, maksymalnie do 175. Wyższe jakoś mnie nie kręcą specjalnie. Powinna tez być oczywiście szczupła. Nie chuda ale szczupła. Nie lubię też puszystych dziewczyn. Czy brunetka czy blondynka to nie ma znaczenia (byle nie ruda). I fajnie jakby miała dłuższe włosy a nie fryzurę jak facet.
Jeśli chcę bliżej poznać dziewczynę to najpierw musi spełnić powyższe warunki;p W końcu powinna być ładna i pasować do mnie ;) Dopiero teraz biorę pod uwagę charakter i resztę czynników typu głos. Powinna być inteligentna, zabawna, nie monotematyczna. A jeśli jeszcze lubi sport to mam ideał! :-) Jeśli charakter czy zachowanie mi nie pasuje to dziękuję bardzo, wysiadam. Nie potrzebuję dziewczyny na pokaz... Choć... czasem fajnie popatrzeć na zazdrosny wzrok kolegów:D
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
solanna 
bene gesserit


Posty: 40
Skąd: Śnięta Inkwizycja
Wysłany: 2007-12-22, 08:54   

Nabu Nezzar napisał/a:
Później tyłek, nie kościsty ani też nie za gruby, taki po środku.



//zaskoczony wiesz, Nabu, tyłek zwykle jest PO ŚRODKU... :mrgreen:

przepraszam nie mogłam się oprzeć i powstrzymać od komentarza :oops:
_________________
eulogeite kai mee katarasthe
błogosławieni cisi i ci, co pyszczą w porę...
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1843
Wysłany: 2007-12-22, 14:10   

Zaznaczyłem "cała twarz ogółem", oczy i włosy. Ale jednak najważniejsze IMO są oczy. Od wielkości i kształtu oczu oraz od spojrzenia dużo zależy. Jak zostało powiedziane, "oczy są zwierciadłem duszy". Zgadzam się z tym.
Szkoda, że tylko 3 odpowiedzi można było zaznaczyć, bo oprócz tego zaznaczyłbym jeszcze głos i figurę. Lubię, kiedy kobieta ma piekny głos. Figura również jest istotna (to byłoby u mnie na piątym miejscu u kobiet), ale jednak IMO ładna twarz jest najważniejsza.
Włosy lubię, jak kobieta ma długie, rozpuszczone i rozwiane. Wszystko jedno, czy proste, czy loki, czy ciemne, czy blond. Różnym kobietom różne włosy pasują. Niektórym nawet pasują krótie, ale wolę długie.
Nie robi mi takiej różnicy, czy dziewczyna jest wysoka, czy niska, bo ładne mogą być i takie, i takie.
Tyraela napisał/a:
Nie zapach, nie pośladki, nie oczy, nie głos i nie cycki.

Hehe.. to "cycki", to mi przypomniało, jak w odcinku Włatców Piersza komunja Konieczko w pewnym momencie myślał, że znalazł się w piekle, więc doszedł do wniosku, że może sobie do woli przeklinać: "Dupa, gówno, dupa.. Ee, za słabe... Ch*j, pi*da, cycki!" xD
To było dobre, jak Konieczko przeklinał w "piekle".

Sorry za offtopa, ale nie mogłem się powstrzymać.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19035
Wysłany: 2007-12-24, 11:20   

Mój ideał kobiety A.D. 2007 to Ann Hathaway. Jej piersi obecne w Brokeback Mountain przez dwie sekundy przyćmiły mi cały film :)

Ale jest nie tylko piękna, ale i inteligentna. Zabójcze połączenie. Moja cudowna najlepsza z małżonek akceptuje mój wybór :) Wie, że za rok będzie inna, a ona i tak jest dla mnie najpiękniejszą i najmądrzejszą żoną pod słońcem i w tej galaktyce.

W ankiecie zaznaczyłem piersi, tyłek i ubranko. Ale przyznam szczerze, że zabrakło mi kilku pozycji. Bo cóż z tego, że tyłek i piersi... foremne, a ubranko schludne? Czasami, kiedy taki "anioł" się odezwie to nic tylko zwiewać, gdzie pieprz rośnie :) Ciało to nie wszystko - cóż za banał!
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2008-03-04, 15:16   

Łaku napisał/a:
piersi - 'B' są jak pączki - i do buzi i do rączki
uuuu to ja już nie mogę być Twoją fanką, bo mam większe o.o xd

Ret napisał/a:
Lubie rumieńce na mrozie, wydobywające się spod kolorowych szalików i czapek
To je zboczenie jakieś O.o ;P To może od razu chłopomania, bo takie dziewuchy ze wsi to mają porządne rumieńce zawsze! ; DD

Naberrr Nezzerr napisał/a:
Zastanawiałem się między nogami a tyłkiem, jednak ostatecznie wybrałem nogi, bo są dwie
A pośladków to ile, że niby jeden? Chyba że znasz takie dziewczyny ze zrośniętymi xP Sorry, ale nie mogłam się powstrzymać xD

Nab napisał/a:
(byle nie ruda)
i ze ślubu nici.... ;( XDDDDDDDDDD chociaż ja mam takie 'inne' rude ;> xD

Osobiście chciałam zaznaczyć w ankiecie wszystko oprócz piersi i dłoni, bo nie doczytałam, że tylko 3 opcje można wybrać XDDDD Wszystko dlatego, iż zwracam uwagę na całą figurę, twarz i włosy. W sumie włosy najważniejsze. Zawsze podziwiam te gęste, długie- kolor nieistotny. Figura+sposób chodzenia (nie garbić się i nie powłóczyć nogami!xD) się liczą, ale nie ma tutaj reguły- po prostu komponenty muszą do siebie pasować i żaden z nich nie powinien razić. :P
Podobnie z twarzą i ubraniem- wszystko zależy od danego przypadku...

Na charakter zwracam uwagę, ale raczej się nim nie jaram w przypadku kobiet. ;)

To na tyle. xD
 
 
Zireael 


Posty: 516
Skąd: Maribor
Wysłany: 2008-04-06, 02:13   

Sweet napisał/a:
Łaczek napisał/a:

piersi - 'B' są jak pączki - i do buzi i do rączki

uuuu to ja już nie mogę być Twoją fanką, bo mam większe o.o xd

Ja podobnież. Po mamie. ;)

Zaznaczyłam figurę, włosy i zapach.
Po kolei: uwielbiam dziewczęta z klasyczną, kobiecą figurą w kształcie klepsydry- kształtny biust, wcięcie w talii i krągłe biodra. Na odnoża nigdy nigdy nie zwracałam uwagi i nie potrafiłam określić czy są długie czy krótkie, pomijając przypadki skrajne, które mają kuperki 40 albo 120 cm nad podłożem. o.o
Włosy! Jestem wierną wyznawczynią piórek Tyr, są po prostu przepiękne. Podobnie jak u facetów preferuję ciemne, w miarę proste(ewentualnie delikatnie pofalowane) i długie(u dziewcząt brak granicy, u młodzieńców maksymalnie do łopatek- o dłuższe jestem zwyczajnie zazdrosna : P).
Zapach... Również pod tym względem biję pokłony przed Tyrcią. Nie wiem, czym ona pachnie, ale jest to obłędne. Nie lubię, kiedy niewiasty przesadzają z pachnidłami. Kiedyś pomyliłyśmy z koleżanką szale(mamy takie same) i kiedy zbliżyłam twarz do tego należącego do niej, nieomal padłam trupem, tak mocno pachniał jakimś diablo ciężkim i słodkim orientalnym perfumem. Owszem, podobają mi się takie, ale użyte z umiarem.
No i wreszcie- zwracam uwagę na głos, choć tego nie uwzględniłam w ankiecie.
Drażnią mnie dziewczęta mówiące bardzo piskliwie i infantylnie oraz te, które skrzeczą jak wiedźmy(a taki śmiech to w ogóle tragedia x.x).
Ale pamiętajmy, że przymioty charakteru powinny co najmniej dorównywać tym wyglądu, a najlepiej je przewyższać. ;)
 
 
Kal 
szukająca swojego m.


Posty: 206
Skąd: z MAG-a
Wysłany: 2008-04-07, 19:10   

Zireael napisał/a:


kŁaczek napisał/a:
piersi - 'B' są jak pączki - i do buzi i do rączki


Sweet napisał/a:
uuuu to ja już nie mogę być Twoją fanką, bo mam większe o.o xd


Ja podobnież. Po mamie. ;)

Ja miałam, ale już nie mam. Tzn. dalej mam takie większe, ale na pewno mniejsze niż kiedyś. I to dużo mniejsze ;)

Jeśli zapach to delikatny. Męski może być mocny, bardzo mi się męskie zapachy na męskim ciele podobają. Ale kobiety muszą z umiarem używać perfum. Jakoś mi to nie pasuje - kobieta i ciężki "odór" perfum na jej ciele, ciągnący się za nią niczym łańcuchy.
_________________
Nikt nie zasługuje na moje łzy, a ten kto na nie zasługuje, na pewno nie doprowadzi mnie do płaczu
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2008-04-07, 19:32   

Kal napisał/a:
Ja miałam, ale już nie mam. Tzn. dalej mam takie większe, ale na pewno mniejsze niż kiedyś. I to dużo mniejsze


Operacja zmniejszania? o.o


Dokładnie tak, zgadzam się z Kal, damski zapach ma być lekki. Dlatego sama używam lekkiego spryskiwacza o zapachu zielonej herbaty. :P :D
 
 
Kal 
szukająca swojego m.


Posty: 206
Skąd: z MAG-a
Wysłany: 2008-04-07, 19:42   

Sweet napisał/a:
Dlatego sama używam lekkiego spryskiwacza o zapachu zielonej herbaty. :P :D

A to takie coś istnieje? Super :D

Podzielisz się tą tajemnicą i powiesz jak się nazywa ten spryskiwacz? Chętnie oblukam jak on pachnie w ogóle :)
_________________
Nikt nie zasługuje na moje łzy, a ten kto na nie zasługuje, na pewno nie doprowadzi mnie do płaczu
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2008-04-07, 19:53   

A istnieje, jakże by nie miało. Wodą toaletową sie zwie, więc go tak nie czuć. :P A to jest coś baaaaardzo taniego kupionego na spróbowanie w supermarkiecie. Nie jestem pewna nawet, czy to ma atest PZH! XD A ma wdzięczną nazwę "Missy" (wow :O ). Jednak zapewniam, że istnieje wiele wód toaletowych/perfum o tym zapachu. :P Swego czasu była nawet taka seria z green tea, z porządnej firmy, której nazwa mi teraz wyleciała ze łba. <paca się> Ale jak sobie przypomnę, to na pewno napiszę. o.o
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2008-04-08, 11:21   

Zireael napisał/a:
Sweet napisał/a:
Łaczek napisał/a:

piersi - 'B' są jak pączki - i do buzi i do rączki

uuuu to ja już nie mogę być Twoją fanką, bo mam większe o.o xd

Ja podobnież. Po mamie. ;)

Błąd rozumowania i odwrócenie predykatów. Wy moimi fankami możecie być zawsze, sęk tkwi w tym czy ja będe waszym fanem. : P

A swoją drogą http://www.pardon.pl/arty...usi_golic_bobra OBRAZEK NISZCZY FRAKTALE

Ps. przperaszam przerwa w zajęcicach między kolokwiami, zrozumcie.
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2008-04-08, 15:49   

Łaku napisał/a:
Wy moimi fankami możecie być zawsze



Pisząc tamtą wypowiedź, odwołałam się do wątku z SB, w którym to TY nazwałeś mnie swoją fanką, ja się o to nie prosiłam. :P
Myślałam, że Twoje fanki muszą być wymiarowe w każdym aspekcie.
Ja bym z mężczyzny, który nie jest moim wymarzonym, jako fana się nie cieszyła. Bez obrazy oczywiście. o.o ;P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19035
Wysłany: 2008-04-08, 21:05   

Ha! kupiłem mojej ukochanej na gwiazdkę perfumy Hugo Bossa. Oj, zabolało, zabolało po kieszeni, bo rzuciłem się na oryginał. Najpierw była zachwycona, potem doszła do wniosku, że za bardzo subtelne i wpadła w depresyjny nastrój, że nie jest damą. A na koniec, po kilku tygodniach znowu wpadła w zachwyt. Niby nic, ale jeszcze żadne perfumy jej tak nie "rozchwiały" emocjonalnie. A kiedy wydusiła ze mnie cenę tego 500 ml pojemniczka - zastosowała wobec mnie przemoc bezpośrednią i było bardzo fajnie :mrgreen: Następnym razem tez jej kupię takie drogie :mrgreen:
Panowie, nie oszczędzajcie na ukochanych ;) Przynajmniej, jeśli chodzi o oryginalne perfumy. I biżuterię. A prezenty w stylu: ciuszki, czy nawet fajna bielizna zostawcie na przeprosiny a nie specjalne okazje.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Bruja 
Bucka


Posty: 471
Wysłany: 2008-04-08, 21:45   

romulus napisał/a:
Następnym razem tez jej kupię takie drogie :mrgreen:

Na allegro wychodzi znacznie taniej... za oryginalne oczywiście ;) Sprawdzone ;)
_________________
W moim świecie wszyscy są kucykami, jedzą tęczę i kupkają motylkami.
 
 
Mikael 
wladca hutnika


Posty: 27
Skąd: z hutnika
Wysłany: 2008-09-19, 23:22   

Nie no laski sa spoko szczegolnie w naszym narodzie. W ogole slowianki sa fajne blondynki wysokie i zgrabne choc czasem zdarzaja sie troche gorsze. ja tam na powodzenie nie narzekam lubie je i one mnie tez dlatego moj ideal kobiety jest taki:
-wysoko blondynka choc moze tez byc czarna, kolor wlosow az takiego znaczenia nie ma
-zeby byla madra i potrafila sie smiac bo bez sensu jest chodzic z fajna laska ale glupia. No dobra pochwalic sie mozna przed ziomkami hahahah
-powinna stduiowac bo na studiach sa rozsadne dziewczyny i umiejace zagadac a i fajnie by bylo aby sportem sie interesowala takim damskim moze tez. Niestety takich dziewczyn jest malo bo wola glupie babskie pogawedki i inne takie duperele.
_________________
Ladies and gentlement! Introducing the Chocolate Starfish! and the Hotdog Flavored Water
Freed Durst

I need your clothes, boots and your motorcycle.
T-800
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 14