Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wegetarianizm
Autor Wiadomość
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-12-07, 12:57   

Fun fact: krowa potrafi wybekać i wypierdzieć do 400 litrów metanu na dobę.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8802
Wysłany: 2018-12-07, 13:15   

I Policja ochraniająca spala paliwo, mogli ich przecież ukonnić na tę okazję. To chyba nie jest trudne. Ale czekaj, koń też pierdzi, ale może mniej niż krowa? Na pewno mniej. Ale policjant też pierdzi, a duży, dobrze odżywiony swoje potrafi. Krwa, dupa z każdej strony.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-12-07, 13:22   

Fidel, z wdziękiem i gracją kompletnie mijasz się z sednem problemu jakim jest budowanie wizerunku Polski jako kraju w którym wołowinę zagryza się węglem. Ale pewnie dla Ciebie podanie schabowych na szczycie izraelsko-palestyńskim nie byłoby problemem, c'nie? Dyplomację i w ogóle relacje publiczne kształtują takie szczegóły i niuanse.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5829
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-12-07, 13:31   

Filtry odtylcowe? GB już to wprowadziła
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8802
Wysłany: 2018-12-07, 13:38   

Kranik, reduktor
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
fdv 


Posty: 180
Skąd: Neverland
Wysłany: 2018-12-07, 18:36   

Stary Ork napisał/a:
Fidel, z wdziękiem i gracją kompletnie mijasz się z sednem problemu jakim jest budowanie wizerunku Polski jako kraju w którym wołowinę zagryza się węglem. Ale pewnie dla Ciebie podanie schabowych na szczycie izraelsko-palestyńskim nie byłoby problemem, c'nie? Dyplomację i w ogóle relacje publiczne kształtują takie szczegóły i niuanse.


Ale w zasadzie co może być w tym jadłospisie tylko potrawy wegetariańskie czy może idziemy w ekstreme i tylko wegańskie ? A przecież to ma trwać dwa tygodnie, chyba samą soją z karczowanych w brazylijskiej amazonii pól sojowych to nie da rady wyżyć. Chociaż w sumie to nie wiem po co ich w ogóle karmić, a niech własnym prowiantem się pożywiają i skupią się na tym co ważne czyli energetyka.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-12-07, 18:51   

Cytat:
Ale w zasadzie co może być w tym jadłospisie tylko potrawy wegetariańskie czy może idziemy w ekstreme i tylko wegańskie ?


A w zasadzie... dlaczego nie?
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8802
Wysłany: 2018-12-07, 19:02   

Rashmika napisał/a:
W bodajże Guardianie kiedyś był artykuł, że człowiek i jego inwentarz stanowią 96% populacji wszystkich kręgowców na Ziemi. 10 tysięcy lat temu było to zaledwie 0,1%. Obecnie 4% dzikie zwierzaki, niehodowlane. Muszę powiedzieć, że szczena mi opadła.
jeszcze gorzej będzie jak zaczniesz porównywać kilometry autostrad, tonaż surówki hutniczej i liczbę przeszczepów serca, nie mówiąc o ilości długopisów bic na 1000 mieszkańców
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2018-12-07, 19:21   

fdv napisał/a:
soją z karczowanych w brazylijskiej amazonii pól sojowych


soja z karczowanych w brazylijskiej amazonii pól idzie na paszę dla zwierząt w jakiejś porażającej ilości procent, nie dopchaliby się.

Stary Ork napisał/a:
A w zasadzie... dlaczego nie?


Bo jest grudzień, liście zwiędły, na łąkach nic nie ma, jak sobie to wyobrażasz?
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-12-07, 19:25   

Dwa słowa będące kluczem budowania wizerunku: wsie potiomkinowskie.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Trojan 


Posty: 5035
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-12-07, 20:32   

No cóż,
gdyby wszystkie chińczyki/indusy żyły na poziomie euro-amerykańskim, to by się już wszystko kończyło. I ropa i gaz. Nic by nie było :)
Przez ostatni 50 lat skonsumowalismy Ziemię na nieznaną dotychczas skalę. Nawet piach jest na "wyczerpaniu" :)
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1844
Wysłany: 2018-12-07, 22:13   

martva, ogólnie to Polska chyba nie jest krajem dla wegetarian. :badgrin:
A wydarzenia takie jak szczyt klimatyczny, w połączeniu z bronieniem przez czołowych polskich polityków węgla i sprzeciwem wobec rozbudowy elektrowni wiatrowych (a co więcej, planem redukcji wiatraków prądotwórczych), tylko umacniają wizerunek Polski jako anachronicznego, stojącego mięsem i węglem kraju. W którym w dodatku dominuje specyficzna odmiana katolicyzmu, która m.in. gloryfikuje myśliwych i ludzi czyniących ziemię sobie poddaną (bp Dydycz - ciekaw jestem, w których krajach są hierarchowie kościelni podobni do niego, oraz do Sławoja Flaszki Głódzia).
Stary Ork napisał/a:
krowa potrafi wybekać i wypierdzieć do 400 litrów metanu na dobę.

A czy ktokolwiek policzył, ile siarkowodoru i innych trujących gazów potrafi wybekać i wypierdzieć na dobę człowiek? Wszak homo sapiens zalicza się do dużych zwierząt.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8802
Wysłany: 2018-12-08, 02:49   

Ma trochę inny system trawienny.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3322
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-12-08, 14:47   

BG napisał/a:
A czy ktokolwiek policzył, ile siarkowodoru i innych trujących gazów potrafi wybekać i wypierdzieć na dobę człowiek? Wszak homo sapiens zalicza się do dużych zwierząt.

A czy ktokolwiek policzył, ile siarkowodoru i innych trujących gazów potrafi wybekać i wypierdzieć na dobę taki słoń? Wszak i afrykański i indyjski to gatunki chronione :P :mrgreen:
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Trojan 


Posty: 5035
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-12-08, 18:19   

Wiesz ile jest krów/bydła na świecie ? Ok 2 mld
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1226
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2018-12-08, 21:06   

A ja to wyczytałem, że sami Chińczycy wydychają więcej CO2 niż wysmradzają wszystkie samochody w Polsce.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
dziki
człowiek

Posty: 146
Skąd: z lasu
Wysłany: 2018-12-08, 21:21   

bio napisał/a:
A ja to wyczytałem, że sami Chińczycy wydychają więcej CO2 niż wysmradzają wszystkie samochody w Polsce.


Podobno prawda, Marcin Popkiewicz (właśnie czytam jego książkę) też to potwierdza, choć nie wdaje się w szczegóły. Pytanie: no i co z tego? Od samego wydychania CO2 w obiegu nie przybywa, od spalania paliw kopalnych owszem.
_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
 
 
Plejbek 


Posty: 831
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2018-12-08, 23:47   

 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2018-12-10, 11:15   

BG napisał/a:
ogólnie to Polska chyba nie jest krajem dla wegetarian


Wydaje mi się że to częściowo pokłosie poprzedniego ustroju i problemów z zaopatrzeniem - mięso musi być w każdym posiłku i każdej potrawie. Zdarzyło mi się być na weselu, gdzie na trzy rodzaje sałatek jedna była z kurczakiem, druga z szynką. Wersja z fetą przetrwała najkrócej.

Ale kurde, międzynarodowy szczyt klimatyczny a tradycyjne wiejskie wesele to jednak się troszeczkę różnią, przynajmniej jak dla mnie.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-12-10, 11:23   

Plejbek, wygrałeś internety //spell .

martva napisał/a:
Wydaje mi się że to częściowo pokłosie poprzedniego ustroju i problemów z zaopatrzeniem - mięso musi być w każdym posiłku i każdej potrawie. Zdarzyło mi się być na weselu, gdzie na trzy rodzaje sałatek jedna była z kurczakiem, druga z szynką. Wersja z fetą przetrwała najkrócej.


Te nawyki chyba powoli się zmieniają, o ile pokolenie moich rodziców nie wyobraża sobie niedzieli bez schabowego (teść ma w niedzielę dwa możliwe stany - "ze schabowym" albo "głodny i wkurwiony"), to młodsi są bardziej otwarci na nowe smaki - a nawet nie tyle na nowe, co czasem na tak stare że zapomniane :->
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Trojan 


Posty: 5035
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-12-10, 11:49   

przeca to było - wrzucała to Beata.
Jesteś nieuważny - a chyba wiesz czym to grozi
w naszej rzeczywistości
politycznej.


w sumie jako zdeklarowany mięsożerca jestem gotowy porzucić te praktyki ku chwale Ojczyzny ! towarzysze wegetarianie !!
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2018-12-10, 12:26   

Stary Ork napisał/a:
Te nawyki chyba powoli się zmieniają, o ile pokolenie moich rodziców nie wyobraża sobie niedzieli bez schabowego


To bardzo zależy. Ja nadal o tych weselach - w obu przypadkach moi równolatkowie, czyli wczesne 80-te. Kraków, dwa menu do wyboru z wyprzedzeniem, bo młodzi wiedzieli że kilkoro znajomych nie jada mięsa - ostatecznie zieloną wersję wybrała prawie połowa gości, część mięsożernych. I kilka lat później większe wesele, takie mocno tradycyjne - bez mięsa był makaron (taki zimny, z pietruszką, przed zalaniem rosołem), ziemniaki i warzywa z przybrań półmisków. A rano na resztkowym śniadaniu - chleb (półmisków z wędlinami i sałatek z mięsem zostało mnóstwo).
Z drugiej strony taka Warszawa ma zylion popularnych wegańskich knajp i miała trzecią pozycję w światowym wege-przewodniku . Sporo zależy od miejsca i bańki.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4997
Wysłany: 2018-12-10, 18:08   

Trojan napisał/a:
przeca to było - wrzucała to Beata.

Ja w kwestii formalnej: toto wrzucał. Spodobało mię się nadzwyczajnie, fakt. Żałuję, że to nie ja, ale trzeba oddać cesarzowi, co cesarskie. :mrgreen:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1226
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2018-12-10, 21:28   

A nauka mówi, że dzieci wegowo karmione gupsze som. To nauka zła, cy karmienie?
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2018-12-11, 14:29   

w badaniach IPCZD nic takiego jak dotąd nie wyszło, o ile mi wiadomo. Nie wiem jakie są Twoje źródła.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5829
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-12-11, 15:22   

Też coś takiego czytałem, uderza zupełny brak faktów i odnośników, może to trolling?
https://www.tvn24.pl/wiad...rzy,889629.html
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1844
Wysłany: 2018-12-11, 17:46   

martva napisał/a:
Wydaje mi się że to częściowo pokłosie poprzedniego ustroju i problemów z zaopatrzeniem - mięso musi być w każdym posiłku i każdej potrawie.

Tak, też słyszałem, że w PRL-u raczej nie było wegetarian, bo luzie bardziej martwili się tym, żeby w ogóle mieć co jeść, niż tym, żeby zwierzątka nie były zabijane na mięso. Toteż w PL raczej dość trudno znaleźć wegetarian w wieku 60+. Przyzwyczajenia robią swoje.
martva napisał/a:
Zdarzyło mi się być na weselu, gdzie na trzy rodzaje sałatek jedna była z kurczakiem, druga z szynką. Wersja z fetą przetrwała najkrócej.

No to faktycznie słabo tam było. :) W życiu bym nie tknął sałatki z kurczakiem ani sałatki z szynką. Ani jakiejkolwiek sałatki zawierającej majonez.
Jeśli sałatka, to tylko z oliwą/olejem albo ze śmietaną (to ostatnie: głównie sałatka z pomidorów).
Musieliby mi zapłacić co najmniej sto milionów PLN, żebym zjadł cokolwiek zawierającego majonez, bo to byłoby mega poświęcenie z mojej strony.
martva napisał/a:
międzynarodowy szczyt klimatyczny a tradycyjne wiejskie wesele to jednak się troszeczkę różnią, przynajmniej jak dla mnie.

Jasne, że się różnią, tylko że niestety obecna ekipa rządząca Polską ma mentalność starych wieśniaków, Januszy i Grażyn. Tak jak bliska jej Rodzina Radia Maryja.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 13