Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Aborcja

Czy aborcja powinna być legalna w Polsce?
Tak
53%
 53%  [ 38 ]
Nie
11%
 11%  [ 8 ]
Tak, ale tylko w ściśle określonych przypadkach.
35%
 35%  [ 25 ]
Głosowań: 71
Wszystkich Głosów: 71

Autor Wiadomość
dworkin 


Posty: 3651
Wysłany: 2017-02-19, 17:39   

Adeptus Gedeon napisał/a:
Próbujesz udowadniać, że imperatyw kategoryczny jest obiektywnie słuszny, udowadniając, że prowadzi on do realizacji SUBIEKTYWNYCH wartości.

Wartosci, ktore przytoczylem nie sa subiektywne, ale ogolnie obowiazujace, bo wynikaja z potrzeb i pragnien znakomitej wiekszosci populacji swiata. Pragnienie spokoju, dobrobytu i rozwoju, ktory najlepiej dziala w warunkach spokoju i kreuje jeszcze wiekszy dobrobyt jest immanentne dla ludzkosci biologicznie i kulturowo. Osoby wyznajace wartosci przeciwne, jak przytoczona przez ciebie chec ludobojstwa, nie sa przez ogol akceptowani, nawet psychiatria okresla ich zadze jako zboczenia, sa marginelizowani lub wrecz eliminowani, by mozna bylo dalej budowac cywilizacje. I wlasciwie nic nie zmienia, ze niecałe 100% ludzkosci ma opisywane przeze mnie potrzeby i zasady, 99.9% wystarczy, by po ludzku nazwac je obiektywnymi.
 
 
Adeptus Gedeon

Posty: 311
Wysłany: 2017-02-19, 17:52   

Cytat:
Wartosci, ktore przytoczylem nie sa subiektywne, ale ogolnie obowiazujace, bo wynikaja z potrzeb i pragnien znakomitej wiekszosci populacji swiata. Pragnienie spokoju, dobrobytu i rozwoju, ktory najlepiej dziala w warunkach spokoju i kreuje jeszcze wiekszy dobrobyt jest immanentne dla ludzkosci biologicznie i kulturowo. Osoby wyznajace wartosci przeciwne, jak przytoczona przez ciebie chec ludobojstwa, nie sa przez ogol akceptowani, nawet psychiatria okresla ich zadze jako zboczenia, sa marginelizowani lub wrecz eliminowani, by mozna bylo dalej budowac cywilizacje. I wlasciwie nic nie zmienia, ze niecałe 100% ludzkosci ma opisywane przeze mnie potrzeby i zasady, 99.9% wystarczy, by po ludzku nazwac je obiektywnymi.

Nijak nie. Jeśli 99,9% wyznaje taki pogląd, a 0,1% wyznaje inny, to można jedynie stwierdzić, że subiektywny pogląd nr 1 ma o wiele więcej zwolenników, natomiast nijak nie daje podstaw do twierdzeń o obiektywizmie.
Poza tym - powiedzmy, że jestem tym 0,1%. I że mam możliwość realizacji swoich poglądów. Co miałoby mnie powstrzymać przed tym? W imię czego miałbym realizować pogląd większości, który uważam za chory, bzdurny, niemoralny, brzydki i śmierdzący i rezygnować z zaprowadzenia ładu, który uważam za dobry? (Żeby było jasne - w ramach tego odrzucanego poglądu większości znajduje się też stwierdzenie "należy dążyć do tego, co daje szczęście większości", więc to nie byłby argument).
_________________
O mój Jezu, przebacz nam nasze winy, zachowaj nas od ognia piekielnego, doprowadź wszystkie dusze do Nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.



W sumie głównie po to się zarejestrowałem: http://www.zaginiona-bibl...p=233382#233382

Mój blog: adgedeon.blogspot.com
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4373
Wysłany: 2017-02-19, 18:05   

Adeptus Gedeon napisał/a:
Wygląda na to, że nasze standardy fajności są odwrotne.


No teraz to mnie ugodziłeś w samo serce :mrgreen:

Dobra, koniec spamu. Cała ta "dyskusja" przypomina dialog z trzylatkiem, który leży na podłodze w hipermarkecie, wali w nią pięściami i wrzeszczy, że chce wszystkie zabawki stojące na półkach. Przytaczanie w takiej sytuacji jakichkolwiek argumentów to strata energii. Aczkolwiek nie powiem, zabawa była przednia :lol:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19158
Wysłany: 2017-02-19, 18:09   

Nie czytam wpisów w tym temacie od wczorajszego późnego wieczoru, bo mi się nie chce.

Ale z ciekawości: w końcu zaśniad zasługuje na katolicki pogrzeb, czy nie? A jeśli nie, to czy jego krzyk nie będzie w związku z tym budzić pobożnych ze snu sprawiedliwego?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Adeptus Gedeon

Posty: 311
Wysłany: 2017-02-19, 18:13   

Cytat:
Ale z ciekawości: w końcu zaśniad zasługuje na katolicki pogrzeb, czy nie? A jeśli nie, to czy jego krzyk nie będzie w związku z tym budzić pobożnych ze snu sprawiedliwego?

Nie potrafię tego ocenić. Gdybym był księdzem zarządzającym cmentarzem, pewnie bym się zgodził na pogrzeb.

Cytat:
Cała ta "dyskusja" przypomina dialog z trzylatkiem, który leży na podłodze w hipermarkecie, wali w nią pięściami i wrzeszczy, że chce wszystkie zabawki stojące na półkach.

Moim celem jest uświadomienie, że tak wygląda każda dyskusja na tematy moralne. I że wszyscy jesteśmy takimi trzylatkami. Tylko nie wszyscy chcą się do tego przyznać.
I to mnie najbardziej boli. Nie to, że uważacie moje poglądy za bezsensowne i polegają na narzucaniu własnego widzimisię, bo taki są. Tylko, że nie chcecie pochylić się nad swoimi własnymi i zrozumieć, że ich dotyczy to samo.
_________________
O mój Jezu, przebacz nam nasze winy, zachowaj nas od ognia piekielnego, doprowadź wszystkie dusze do Nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.



W sumie głównie po to się zarejestrowałem: http://www.zaginiona-bibl...p=233382#233382

Mój blog: adgedeon.blogspot.com
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1844
Wysłany: 2017-02-19, 18:52   

Adeptus Gedeon napisał/a:
Wygląda na to, że nasze standardy fajności są odwrotne.

No bo ty twierdzisz, że najfajniejszy bóg to taki, który jest surowy, małostkowy, okrutny i dużo wymagający - na którego łaskę zasłużą tylko nieliczni.
Adeptus Gedeon napisał/a:
Bez racjonalnego powodu.

Aha. I to jest twój koronny argument na to, że aborcja jest zła i powinna być zakazana.
Adeptus Gedeon napisał/a:
Tak samo, jak Ty nie masz racjonalnego powodu, żeby uważać, że aborcja powinna być dopuszczalna.

Mam i podałem go, tylko że ty nie jesteś w stanie go zrozumieć.
Adeptus Gedeon napisał/a:
dlaczego fakt ten miałby mieć znaczenie dla oceny moralnej aborcji?

Kpisz czy o drogę pytasz? To tak, jakbyś pytał, dlaczego lepiej jest nie złamać nogi ani ręki.
Adeptus Gedeon napisał/a:
Dla mnie nie będzie problemu w sytuacji, gdy Polska stanie się państwem wyznaniowym.

Czyli ty chciałbyś, żeby Polska stała się państwem wyznaniowym? :roll:
Typowe podejście fanatyka, który stwierdza, że "moja racja jest najmojsza", że "katolicyzm jest najlepszą religią dlatego, że jest moją religią".
Adeptus Gedeon napisał/a:
dlaczego fakt, czy jakaś osoba zostaje pokrzywdzona, miałby decydować o ocenie moralnej czynu?

Czy ciebie doszczętnie porypało, że zadajesz takie głupie pytanie?
Całe ludzkie prawo i system karny powstały w oparciu o to, że karze się tych, którzy krzywdzą innych. I że czyjaś krzywda jest decydująca w ocenie czyjegoś czynu.
Adeptus Gedeon napisał/a:
A co to znaczy "pożytek publiczny"?

Naprawdę muszę wyjaśniać takie podstawowe pojęcia?
Adeptus Gedeon napisał/a:
Otóż to!

Ty naprawdę jesteś debilem. I to nie obelga, tylko diagnoza.
Adeptus Gedeon napisał/a:
Czy jeśli znajdę Cię umierającego i Twoje przeżycie będzie zależało wyłącznie od tego, czy udzielę Ci pomocy, będę miał prawo Cię dobić? Bo Twoje życie jest zależne ode mnie, czyli jestem jego panem.

Nawet nie widzisz podstawowej różnicy między przerwaniem czyjegoś życia a niedopuszczeniem do powstania życia. Między przerwaniem procesu a niedopuszczaniem do jego zainicjowania.
I nie wiesz, że istnieją funkcje życiowe takie jak praca serca i praca mózgu, i to od nich zależy to, czy można uznać kogoś za żywego. I nie wiesz, że skoro zarodek nie ma mózgu ani serca, to w odniesieniu do niego nie można mówić o zadaniu śmierci człowiekowi, bo ten zarodek jeszcze nie funkcjonuje jak ludzki organizm.
Adeptus Gedeon napisał/a:
zdaję sobie sprawę z tego faktu, ale nie ma on znaczenia dla kwestii oceny moralnej aborcji oraz tego, czy powinna być dozwolona. (...) Z mojego punktu widzenia, to kierowanie się empatią jest bzdurne.

Nie dość, że jesteś debilem, to jeszcze psychopatą.
Adeptus Gedeon napisał/a:
Serio uważasz, że argument "Niech ludzie mają prawo czynić zło, przecież Ty nie musisz" przeczy sensowi istnienia prawa karnego w ogóle?

Nie. Sam to sobie wymyśliłeś.

Na resztę nie mam siły, bo to zbyt durne, żeby się do tego odnieść.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Adeptus Gedeon

Posty: 311
Wysłany: 2017-02-19, 19:20   

Cytat:
No bo ty twierdzisz, że najfajniejszy bóg to taki, który jest surowy, małostkowy, okrutny i dużo wymagający - na którego łaskę zasłużą tylko nieliczni.

Przyznaję, czasem żałuję, że nasz Bóg taki nie jest.

Cytat:
Mam i podałem go, tylko że ty nie jesteś w stanie go zrozumieć.

Po prostu uznałem go za nieracjonalny. Każdy argument zmierzający do wykazania, że coś jest dobre, albo złe jest z definicji nieracjonalny, bo same koncepcja dobra i zła są nieracjonalne.

Cytat:
Kpisz czy o drogę pytasz? To tak, jakbyś pytał, dlaczego lepiej jest nie złamać nogi ani ręki.

No właśnie o to chodzi. Twoje rozumowanie opiera się na tym, że pewne rzeczy są dobre, a inne złe... Bo tak. Bo te są złe, a te dobre. To oczywiste. To jest czysty aksjomat, dogmat, nieudowadnialny naukowo wymysł, tak samo z sufitu wzięty jak "Bóg istnieje i uważa, że należy pościć w piątek".
Cytat:

Czyli ty chciałbyś, żeby Polska stała się państwem wyznaniowym? :roll:
Typowe podejście fanatyka, który stwierdza, że "moja racja jest najmojsza", że "katolicyzm jest najlepszą religią dlatego, że jest moją religią".

Tak. A Ty chciałbyś żeby był świecki. Typowe podejście fanatyka, który stwierdza, że "moja racja jest najmojsza", że "świeckie państwo jest najlepszym państwem, bo to jest państwo, które ja uważam za dobre".

Cytat:
Czy ciebie doszczętnie porypało, że zadajesz takie głupie pytanie?
Całe ludzkie prawo i system karny powstały w oparciu o to, że karze się tych, którzy krzywdzą innych. I że czyjaś krzywda jest decydująca w ocenie czyjegoś czynu.

A jak zdefiniujesz krzywdę? Przestępcy, na których ktoś doniósł na Policję, często mają realne, szczere poczucie głębokiej moralnej krzywdy. Czemu ich pojmowanie krzywdy miałoby być gorsze od Twojego czy mojego?

Cytat:
Naprawdę muszę wyjaśniać takie podstawowe pojęcia?

No wiem, że oczywiste jest, że pożytek publiczny to jest to, co służy zbawieniu ludzi, cieszę się, że też uznajesz to za jasne i możemy ten punkt odhaczyć.

Cytat:
I nie wiesz, że istnieją funkcje życiowe takie jak praca serca i praca mózgu, i to od nich zależy to, czy można uznać kogoś za żywego. I nie wiesz, że skoro zarodek nie ma mózgu ani serca, to w odniesieniu do niego nie można mówić o zadaniu śmierci człowiekowi, bo ten zarodek jeszcze nie funkcjonuje jak ludzki organizm.

Nie no serio, uważasz, że ja wierzę, że zarodek od poczęcia ma serce i mózg? Oczywiście, że nie. Spoko, możemy przyjąć, że zarodek to nie człowiek. Więc ja uważam, że nie należy celowo niszczyć tych niebędących ludźmi zarodków.

Cytat:
Nie dość, że jesteś debilem, to jeszcze psychopatą.

Dlaczego fakt, że jak komuś pomogę, to w moim i jego mózgu pojawią się jakieś reakcje chemiczne określane jako pozytywne uczucia, oznacza, że to jest zachowanie "obiektywnie lepsze" od tego, gdybym go zarżnął piłą.
Jeśli czynię innym dobrze, bo to sprawia, że ja czuję się dobrze, to co to za moralność? I dlaczego ktoś, kto czuje się dobrze, krzywdząc innych, miałby się powstrzymywać? On też kieruje się swoimi uczuciami. Tak jak Ty. Jak mu naukowo udowodnisz, że jego uczucia są "błędne"?
Poza tym - sam wskazałeś jeden z problemów z moralnością zbudowaną na empatii - psychopatów. Dla kogoś, kto jej nie czuje, to jak gadanie ślepemu o kolorach. Więc jak może być "obiektywnie dobra" moralność, oparta na uczuciach, których nie odczuwa część ludzkości?
Ponadto, powyżej wskazałem, dlaczego budowanie moralności na empatii jest bzdurne. Bo jeśli zastosujemy cierpienie jako jedyne kryterium oceny czynu, to nie można karać żadnych przestępstw, bo to wywoła cierpienie u ukaranych. Nie odniosłeś się do tego punktu.

Cytat:
Na resztę nie mam siły, bo to zbyt durne, żeby się do tego odnieść.

Czyli "Okrzyczę Cię psychopatą, bo uważasz moralność opartą na uczuciach za bzdurną, kompletnie ignorując wszystkie te fragmenty, w których to uzasadniasz".
_________________
O mój Jezu, przebacz nam nasze winy, zachowaj nas od ognia piekielnego, doprowadź wszystkie dusze do Nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.



W sumie głównie po to się zarejestrowałem: http://www.zaginiona-bibl...p=233382#233382

Mój blog: adgedeon.blogspot.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 15