Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Mass effect
Autor Wiadomość
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-12, 08:08   

Salarianie mają swoje racje.
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-12, 08:25   

każdy ma swoje racje.
ale racją stanu jest użycie wszelkich sił do powstrzymania czerwonej zarazy.

skoro Salarianie są tak do przodu to czy im tyłu nie braknie ?
w każdym bądź razie - znajduje ich działania jako mocno nielogiczne.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-12, 09:09   

Bo ponieważ, mosterdzieju, racja jest jak dupa. A Salarianie jako pomysłodawcy genofagium mogą mieć uzasadnione obawy, że Kroganie kiedyś przyjdą i wystawią rachunek. A jak powszechnie wiadomo, Żniwiarze przy wkurwionych Kroganach, to jest pikuś i przedszkole.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-12, 10:00   

problem w tym że po Żniwiarzach nic już nie będzie. Przejadą jak Bizon po pszenicy, zajmujmy się aktualnymi problemami, obecnie znany świat ma problem z planowaniem dalej jak rok.

a oni się zastanawiają czy jak już rozjedziemy Żniwiarzy to Kroganie będą się mścić.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-12, 12:41   

Noaleprzesz i tak turianie biją się do ostatniego naboju, batarianie do ostatniego żołnierza a salarianie do ostatniego kroganina --_- Ten gatunek tak ma, nie będą toczyli wojny której wczesniej już nie wygrali, a najlepiej żeby zrobił to za nich kto inny, zawsze planują na dwa kroki naprzód i nie nawykli do robienia czegoś na subito tylko dlatego że doraźnie da to jakieś efekty, a potem się zobaczy - stąd ten cwany myk z ewentualnym wychujaniem krogan żeby myśleli że genofagium jest zaleczone i nadstawiali karku dla wspólnego dobra. Z resztą kolonie salarian są na razie względnie bezpieczne, nie dostali po dupie jak batarianie, turianie i ludzie, więc mogą się bawić w przestawianie pionków na szachownicy bo nikt im jeszcze nie pcha piły łancuchowej w zwieracz.

Trojan napisał/a:
a oni się zastanawiają czy jak już rozjedziemy Żniwiarzy to Kroganie będą się mścić.


Bo najgorsze to nie być przygotowanym na zwycięstwo.

Trojan napisał/a:
problem w tym że po Żniwiarzach nic już nie będzie.


Zwróć uwagę że to w grze nie jest wcale takie oczywiste dla wszechświata; poza strefami bezpośredniej inwazji wszędzie jest raczej business as usual.
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-13, 00:47   

Osobiście wręczyłem Udinie powołanie do nowo utworzonego konsulatu. Przyjął to że zrozumieniem.
Jego lojalność to naturalna konsekwencja jego poglądów, którymi raczy nas od samego początku.
W ogóle to poleciałem na tą eskapadę z Liara i Garusem - assasyni nie mieli żadnych szans.

Thane dokonał żywota.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-14, 14:00   

Czy motyw "Dobry Ash zły Ash czyli Wojna Klonów" jest z podstawki czy z dodatku?
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-14, 14:13   

W sensie że Chyba wybraliśmy nie tego Sheparda czyli Mój mały Shepard: Przyjaźń to magia? //mysli . To z Citadel.
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-14, 15:20   

Rakowaty musi czuć pieczenie w tyle.
Postawił nie na tego konia.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 09:43   

eh, "zrobiłem" misję z nowym lepszym Shepardem.
Do tej pory nie było trudniejszej (w całej trylogii) - nie wiem czy to dlatego że walczyłem z cieniem czy dlatego że pad jest ułomnym narzędziem przymusu bezpośredniego.
Zestaw ciężkich tarczowników z ciężkimi pistoletami dawał mi wiele do myślenia... - zwłaszcza np. akcja kiedy 4 wyjeżdża na platformie a jeszcze ma wsparcie snajperów (tym bardziej że do tej misji dobrałem średnie wsparcie)
a już akcja na Normandii to przegięcie - do ostatniego rozdziału wszedłem z minimalną energią (jeden pasek) i zerem apteczek - po pół godzinie zmagań musiałem wykonać taktyczny odwrót...

w każdym bądź razie - mocno wkrewiająca misja, przez 90% czasu nie wiesz o co chodzi - frustracja 200%, a na koniec już rozumiesz...
Najlepszym sposobem na S. jest walka wręcz - najlepiej go dorwać w narożniku, klinczować i po wątrobie.

quest mocno irytujący ale dobry - impreza po też fajna, choć w łóżku chłodno.
motyw Mordina - wzruszająco.

już widzę że to chyba będzie najdłuższa gra (100 godzin ?+) - zadań od metra a ja z Cytadeli wyrwać nie mogę - teraz mam priorytet spotkania z Quarianami, a jak tam polecę to czuję że znowu wsiąknę - a od dłuższego czasu Aria czeka z flotą... Lewiatan leży odłogiem Cerberus tyż.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-15, 09:54   

No niestety w przypadku tarczowników objawia się wyższość myszki nad padem. Z gier online wyuczyłem się sztuczki polegającej na szybkim celowaniu ciężkim pistoletem w wizjer tarczy. Czyli headshot //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 10:26   

wow, strzał w wizjer.
na konsoli nie ma na to opcji... no może z optycelownikiem ale w akcji to nie da rady.
tak samo jak na padzie nie zrobisz obiegnięcia (co np. sugeruje podpowiedź z czasu wgrywania)
czyli albo wystawiasz kogoś na front a sam się instalujesz z boku(góry),
względnie możesz wziąć amunicję AP ale dużo trzeba się nastrzelać żeby zabić.
Moce też tak średnio działają.
najlepsza jest mina i strzały w plecy - względnie granaty ale rzucane w pole a nie przeciwnika.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-15, 11:43   

Ogólnie grając w nowe fallouty czy skyrimy preferowałem postacie walczące na dystans. Kupiłem sobie pada i nagle doceniłem postacie klepiące ryj w zwarciu //spell

Wniosek taki, ORKU

ŻE MYSZKA JEST NIEMĘSKA //orc
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-15, 14:12   

Trojan, na Guardianów amunicja ppanc jest chujawa, bo nie mają pancerza (czyli żółtego paska życia) - tarcza jest traktowana jak osłona czyli strzelasz jak przez ścianę. Do tego potrzebujesz nasadki na lufę do przebijania osłon , ewentualnie ciezszej snajperki (Widow/Black Widow, chyba też Krysae i Javelin) która ma taką opcję w pakiecie. W ogóle strzelanie przez ściany oszczędza mnóstwo zachodu więc warto się wyposażyć w pukawkę mającą takie przebicie.
Spellu, pad testowałem głównie na mordobiciach i grach sportowych i jest 100% macho //orc

EDIT: A tak wogle to tarczowników bezlitośnie gwałci biotyka - dowolna moc która nimi trochę pokiwa (Pull, Singularity) powoduje że się odsłaniają i wtedy można im przygrzać w słabiznę.
Ewentualnie bierzesz pukawę z dużo dakka (Phaeston albo Geth Plasma Smg np.), celujesz w okolice okienka i jest spora szansa że ze stu strzałów ze dwa wejdą //orc
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
  
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 14:17   

no tak - ale masz tylko 2 miejsca na upgrejdy broni

magazynek + bonus do dmg,
a nasadka do przebicia z kolei zminiejsza ilość dmg - i tak źle i tak niedobrze

już sobie przypomniałem - najlepiej wychodziło mi strzelanie do tarczowników gdy Garrus dawał drużynie swój bonus z AP (na 6)

a co do tarczowników - a nie jest tak że ci z tej misji maja i tarcze i heavy armora ?
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-15, 14:20   

Nasadka przebijajaca zwiększa Ci obrażenia bo bez niej nie zadajesz nic //spell Specjalizuj bronie - weź sobie choćby pistolet z Ultralight Materials i przebiciem i już masz broń tylko na tarczowników która dodatkowo prawie nic nie waży.

EDIT: A nasadka dodatkowo działa na żółty pasek więc ten tego.
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 14:32   

w sumie zrobiłem po tej akcji z tarczownikami coś takiego - wywaliłem PM i Szotgana i zrobiłem ciężki pistolet z nasadką na ściany - ale jakoś go nie użyłem

a co do ostatniej walki to Mirandę II można zabić w jej trakcie ??

i w ogóle - ja S II rozwalałem "ręcznie" - no i na koniec jest filmik "ręczny" a jak się go rozwali z broni strzeleckiej to jest ten sam filmik ?


ps - gdzieś są opisane paski życia ? tzn. jaki kolor do czego i czym to ?
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7230
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-15, 16:07   

Czerwony - życie. Żółty - pancerz. Niebieski - tarcze. Fioletowy - bariery biotyczne.

EDIT: Poza tym nasadka przebijajaca nie zmniejsza Ci obrażeń zadawanych miękkim celom - jeśli cel jest na otwartej przestrzeni to dostaje pełne obrażenia broni, natomiast jeśli jest za osłoną (ściana, skrzynia, tarcza Guardiana o tak dalej) to pocisk ją przebija - normalnie by się odbił - i zadaje obrażenia zmniejszone w zależności od typu i poziomu nasadki. Nawiasem, przez grube ściany i tego typu ciężkie osłony żaden pocisk nie przejdzie nawet jeśli widzisz cel dzięki celownikowi.
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 16:53   

A to ciekawe, i bardzo niejasno opisane, bo ja bym z tego zrozumiałem że przystawka obchodzi pancerz ale kotszem zmniejszenia dmg w ogóle.
No to zdecydowanie warto zainwestować.

BTW. Pieniądze są potrzebne do czegoś innego? Poza dokupwaniem dodatków do broni?
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-05-15, 17:15   

Dlaczego nikt nie zwraca uwagi, że jest "w każdym razie" --_-
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 18:30   

Tixon napisał/a:
Dlaczego nikt nie zwraca uwagi, że jest "w każdym razie" --_-



Że co?
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-05-15, 19:06   

Trojan napisał/a:
w każdym bądź razie - fochy

Trojan napisał/a:
W każdym bądź razie - nie dzwonie

Trojan napisał/a:
W każdym bądź razie walka w ostatniej odsłonie jest łatwa

Trojan napisał/a:
w każdym bądź razie - znajduje ich działania jako mocno nielogiczne.

Trojan napisał/a:
w każdym bądź razie - mocno wkrewiająca misja


I'm able to take just so much.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-15, 19:34   

Takie małe natrectwo pisane, mówione.
Mniej więcej kalibru twojej uprdliwosci :)

Jeszcze dodatkowo nadużywam " w sumie"



Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie żałuję. ..


A wracając do tematu, jeżeli poprowadzimy ścieżkę historii 1&2 tak, że sporo towarzyszy nam padnie i w trójkę wchodzimy z zawężonym gronem przyjaciół, to czy pojawiają się nowe postaci?
Na początku w Cytadeli mogłem wziąć inną lekarz zamiast dr. Chakwas (jakoś misię to gruzińsko kojarzy), ale potem poza szczoteczką Traynor, gejem oblatywaczem i tumiwsi mięśniakiem to nikogo nowego ni ma. Czyli nie dostaję nowych ludzi?
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-16, 09:37   

zahaczyłem o Akwarystów,
pewną zdradę z ich strony nawet rozumiem - to takie ludzkie, choć oczywiście publicznie wybuchłem gniewem to chyba na ich miejscu bym zrobił to samo (ale o tym sza).
Teraz czeka mnie lądowanie w Wietnamie.

trochę zastanawia mnie brak interakcji Legion-EDI (zdecydowanie powinni ten wątek pociągnąć)
Tali jest admirałem, a ja ledwie komandorem... coś moja admiralicja zawodzi, M2 na pocieszenie ...? nie wystarczy.


chyba pierwszy raz nie wiem czy się przespałem z laską... , specjalistka T. coś mi dosypała do drinka? to jakieś szachu-machu, jedna partyjka potem druga... i nie wiem jak się kończyła...

ps. zasadniczo misja na pancerniku - bułka z masłem.

pss. mam już 40+ godzin i końca nie widać, mam cały czas wrażenie że to dopiero początek...
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-16, 11:00   

Specjalistka Traynor jest pukable tylko dla female Shepard //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-16, 11:03   

kwa, to mówiłem że coś mi dosypała ...

serio tylko ... ? wydaje się z zachowania całkiem otwarta na wszystkie doświadczenia.

Ashley strzela focha po tym jak nie zabrałem jej na przyjęcie ...


w ogóle "sprawa" z Traynor przypomina mi Brendę Lear :)
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-17, 10:19   

O 1.25 chciałem pomóc Gethom zabiłem Quarian. Choć jakby powiedział Legion - wysoce nielogiczna decyzja.
nie powiem - kopło mnie to. Mimo że w sumie wiedziałem/spodziewałem się.
ale zabawię się w Boga
dzisiaj to odsejwuje i poświęcę Gethów.
Solidarność białkowo-węglowa.
Swoją drogą myślę że Quarianie i Polacy mają wspólnego przodka....


Wydaje mi się że nie przeżyje wydarzeń ostatniej odsłony konfliktu... za dużo jak na jednego człowieka

ps. tylko nie piszcie czy mam/nie mam racji ;)
 
 
dworkin 


Posty: 3391
Wysłany: 2017-05-17, 10:50   

Można pogodzić Quarian i Gethów.
 
 
Trojan 


Posty: 3958
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-17, 11:21   

:shock:

kwa, wydawało mi się że wszystko zrobiłem w tej materii...
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-17, 11:27   

Lepszy patent. Świński, knurski, spellowy wręcz //spell
Godzisz Gethy i Quarian i na koniec wybierasz czerwone zakończenie //spell

A jeszcze lepsze, bardziej knurskie i wręcz godne prawdziwego cesarza skurwysyństwa - eksterminujesz Quarian i na końcu wybierasz czerwone zakończenie :badgrin:

Choć moralnie skurwysyńsze w tym kontekście byłoby zakończenie niebieskie //mysli
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12