Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co teraz czytam? V2.0
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-05, 18:05   

Swego czasu "obadałem" temat - trochę lektury i wszystko jasne.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19454
Wysłany: 2020-02-05, 18:11   

Zacząłem czytać Wolfe'a i może to kwestia zmęczenia po Robin Hobb, a może mnie zniechęciliście - na razie odkładam, poczekam na całość. W sumie, niezdrowo czytać cały czas fantasy, a na boku przecież mam "Bohaterów" Abercrombiego do recenzji. I jest tak, jak zawsze kiedy wracam do jego powieści, czyli orgiastycznie.

Z innej beczki zatem, "50 twarzy Tindera" Joanny Jędrusik. Lekkie to, choć to nie fabuła a autorka pisze po prostu o jej doświadczeniach z mężczyznami poznanymi za pośrednictwem Tindera. W sumie nie wypada to jakoś dla mężczyzn korzystnie. Ale w recenzjach na Goodreads czytałem zarzuty pod adresem pani, że bezceremonialnie pisze o swoim życiu erotycznym. Mnie się ta szczerość podoba. Książka nie jest obszerna. Pewnie dałbym radę dziś ją skończyć, niespełna dwieście stron i dobrze się to czyta. Choć nie spodziewam się żadnych rewelacji. Ale autorka mnie zaciekawiła, a to już coś.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9153
Wysłany: 2020-02-05, 18:24   

ASX76, podziwiam, że Donaldsona obrażają a Ty nie ruszasz, konia nie siodłasz, miecza nie sięgasz.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-05, 18:59   

Na tym "koniu" daleko nie ujadę :wozek: a miecz przeciwko nieumarłej na nic się nie przyda ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-05, 19:08   

Skończyłam Maskaradę geniuszy. Wbrew obawom, książka jest skończona. :) Ma znakomite momenty, ale trafiają się fragmenty, które odebrałam jako dłużyzny. Niewątpliwie współpraca z redaktorem przysłużyłaby się książce, ale szkopuł w tym, że autor nie planował wydania. W mojej ocenie w pełni zasługuje na 7/10.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7264
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-05, 22:00   

Skończyłem "Siedem kapitulacji" Palmer. Bardzo mi się podobało jako pomysł, także ze względu na zabawy formalne. Jednak im bliżej rozwiązania, tym słabiej, co jest niestety chorobą wielu cykli. Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że "Do błyskawicy podobne" bez "Siedmiu kapitulacji" jest trochę jak "Hyperion" i "Upadek Hyperiona". Jest zawiązanie akcji, jest przedstawienie świata, jest nawet częściowe wyjaśnienie największych tajemnic, ale później okazuje się, że to wyjaśnienie było połowiczne lub zgoła fałszywe. I jednak nie przekonuje mnie wojna/przemoc by zapobiec większej przemocy w przyszłości jako sensowne rozwiązanie. Może nie wyłapałem wielkiego oka puszczanego do bardziej uważnego czytelnik. Z drugiej strony Canner na końcu dochodzi do wniosku, że jego plan był zły z powodu nieznajomości szerszego kontekstu, więc może to była ostatecznie krytyka? No i temat boga (bogów) został w pewnym momencie mocno postawiony, a na końcu autorka jakby się go przestraszyła i zostawiła sprawę do oceny czytelnika.

Zacząłem też "Distortion". Dopiero początek początku, ale już czuję, że chyba polubię. Ma coś Zbierzchowski w swoim stylu, że od razu zaczyna ze mną jakoś to rezonować. Nawet nie chodzi o wybitność stylu (nie jest wybitnie), tylko po prostu ma co jakiś czas ciągi zdań, które do mnie trafiają. Mam tak z tym autorem chyba od "Innego nie będzie", które pierwszy raz przeczytałem jeszcze w Ubiku.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1939
Wysłany: 2020-02-06, 11:04   

Nie przed zachodem słońca Johanny Sinisalo. Mignęło mi gdzieś kiedyś na liście powieści urban fantasy, chociaż IMHO średnio się łapie bo tego miasta tam za dużo nie było, ale trzeba było jakoś zaszufladkować, a to nie jest ani SF, ani fantasy; mamy współczesną Finlandię tylko troszkę inną. Dawno nie zdarzyło mi się przeczytać książki w jeden dzień, ale jak zażarło to uznałam że muszę wiedzieć jak się skończy i nie zasnę wcześniej. Na szczęście nie przeczytałam najpierw notki na Wikipedii która jest totalnie spojlerowa i popsułaby mi całą przyjemność z lektury.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7264
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-06, 18:34   

Byłbym zapomniał, "Czerwony głód" Applebaum, czyli o przyczynach, przebiegu, skutkach (także tych politycznych po rozpadzie ZSRR) klęski głodu na Ukrainie w latach 1932-33. Aż trudno uwierzyć do czego zdolni są ludzie w imię chorych ambicji i do jakiej bezduszności potrafi popchnąć kombinacja strachu o własne dobro, propagandy nienawiści i zaślepienia.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-06, 18:41   

toto napisał/a:
Aż trudno uwierzyć do czego zdolni są ludzie w imię chorych ambicji i do jakiej bezduszności potrafi popchnąć kombinacja strachu o własne dobro, propagandy nienawiści i zaślepienia.


"Człowieków" Pan nie doceniasz //orc
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-07, 17:43   

Czytam teraz Czarną księgę sanacji Sławomira Suchodolskiego i włosy mi dęba stają. W końcu trafiłam na zdanie odrębne, udokumentowane, z cytatami, bo już cholera mnie brała na gloryfikację tego okresu.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-07, 20:01   

Teraz mamy jeszcze większą gloryfikację, tyle że rządzący opiewają samych siebie //orc
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3337
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-02-09, 09:17   

toto napisał/a:
Byłbym zapomniał, "Czerwony głód" Applebaum, czyli o przyczynach, przebiegu, skutkach (także tych politycznych po rozpadzie ZSRR) klęski głodu na Ukrainie w latach 1932-33. Aż trudno uwierzyć do czego zdolni są ludzie w imię chorych ambicji i do jakiej bezduszności potrafi popchnąć kombinacja strachu o własne dobro, propagandy nienawiści i zaślepienia.

Poczytaj coś o reformach Mao Tse Tunga - a szczególnie o reformie "Wielki skok naprzód".
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-09, 09:33   

Mao Jar Kacz także robi wielki skok naprzód - historia pisze się na naszych kaprawych ślepiach //orc
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7264
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-09, 14:32   

To moje zdanie to taka figura retoryczna - wiem, że ludzie popełniają zbrodnie (jako jednostki, jako masy, jako inspiratorzy). To nie zmienia faktu, że za każdym razem jak o tych zbrodniach czytam, jestem kolejny raz w jakiś sposób zaskoczony, że do tego doszło, jak ludzie mogli na takie coś przystać. Najstraszniejsze jest w tym wszystkim to, że to nie żadne bestie, a najczęściej zwykli ludzie, którym z jakiegoś powodu puściły hamulce. Czytanie o całym procesie, jego przyczynach, przebiegu, skutkach, wciąż jest wstrząsające.

"Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim" Krakauera. Polski tytuł jednak pomija ważny aspekt tej książki - system/wymiar sprawiedliwości.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19454
Wysłany: 2020-02-09, 18:45   

toto napisał/a:
"Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim" Krakauera. Polski tytuł jednak pomija ważny aspekt tej książki - system/wymiar sprawiedliwości.

Nie jestem obiektywny, ale po tej książce nie ma powodu narzekać na nasz. :) To znaczy, w porównaniu z amerykańskim. :)

"Perfidia" Jamesa Ellroya. Wróciłem do tej powieści, ponieważ właśnie została wydana druga część Drugiego Kwartetu, "Burza". Postanowiłem sobie przypomnieć pierwszą, zwłaszcza że wydarzenia w "Burzy" następują po tych z "Perfidii". A przyjemność z lektury taka sama. Lubię Ellroya i jego narracyjny styl. Narzekają, że się w nim "zamknął" i go powiela, ale mam to gdzieś.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-10, 18:13   

Po skończeniu Czarnej księgi sanacji włosy mam nadal na sztorc. Znałam podstawowe fakty, owszem. Jednakowoż o wielu nie miałam pojęcia. A jak sobie patrzę na niektóre poczynania obecnej władzy, to dochodzę do wniosku, że nic się nie zmieniło.

Sięgnęłam po Brombę i innych Macieja Wojtyszki i jestem zachwycona. Odkrycie miesiąca, a może nawet i roku! Jakoś ominęłam w przeszłości, a tu proszę! Rewelacja! Coś telewizyjnego było chyba na podstawie książki, bo majaczą mi się jakieś nutki, a niektóre wierszyki brzmią znajomo - ale wspomnienie jest mgliste, że aż nierzeczywiste. Muszę poguglać.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7264
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-10, 20:14   

Romulus napisał/a:
Nie jestem obiektywny, ale po tej książce nie ma powodu narzekać na nasz. To znaczy, w porównaniu z amerykańskim.

Polskiego nie znam, ale po tych opisach po prostu bałbym się jakiegokolwiek spotkania z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Najbardziej przerażające jest to, że sąd w sprawach karnych nie ma za zadanie ustalenia prawdy, a po prostu pozwolić na spektakl prawników dwóch stron i niech wygra lepszy. Dowody oczywiście pomagają, ale nie zawsze są najważniejsze.

Inna sprawa to opisane zachowania policji i prokuratury - w wielu przypadkach stwierdzali w stylu "był gwałt, ale nie ma wystarczająco mocnych dowodów nawet nie wniesiemy sprawy, bo popsuje to statystyki". Czujecie to? Jest ofiara, nie ma niezaprzeczalnego dowodu (w stylu film, bezpośredni świadkowie zdarzenia mogący powiedzieć "tak, widziałem jak ją gwałcił"), więc prokurator nie wniesie oskarżenia, bo w razie dość prawdopodobnej porażki taka sprawa mu popsuje statystyki i będzie miał mniejsze szanse na reelekcję (tak, prokuratorów się wybiera w wyborach, a przynajmniej na niektórych stanowiskach).

Równolegle zacząłem podczytywać "Kapitał XXI w" Piketty'ego.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5942
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-02-11, 07:31   

Niedawno oglądałem na Netflixie Sprawa O.J. Simpsona i to mi wystarczy, najwyraźniej nawet dowody nie wystarczą w Ameryce do skazania jeżeli masz kupę kasy i naprawdę dobrych prawników
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9153
Wysłany: 2020-02-11, 09:12   

USA poszło drogą naturalną, przedłużeniem darwinowskiej selekcji, przetrwają najsilniejsi.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Bibi King

Posty: 140
Wysłany: 2020-02-11, 10:27   

U Darwina nie przetrwają najsilniejsi, tylko najlepiej przystosowani. USA próbuje zrównać jedno z drugim.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5942
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-02-11, 10:38   

Bibi King napisał/a:
U Darwina nie przetrwają najsilniejsi, tylko najlepiej przystosowani. USA próbuje zrównać jedno z drugim.

Dokładnie to nie "najlepiej przystosowani", wystarczy pierwsza udana adaptacja, może być dziwaczna i najgorsza z możliwych, w tym sensie faktycznie to jest to co uprawiają w Ameryce
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 11:47   

Abstrahując od Simpsona - nie tyle najlepiej przystosowani, ile wystarczająco bogaci.
W Naturze trzeba być przystosowanym, natomiast w cywilizacji w zupełności wystarczy kasa, która wszakoż tego pierwszego nie dowodzi. W przyrodzie sam musisz wszystko sobie wywalczyć, do ch.ja Pana, bo nikt cię nie wyręczy //orc
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 5528
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-11, 11:50   

dokładnie sprawdza się to w przypadku "dziedziców" fortun.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9153
Wysłany: 2020-02-11, 11:59   

Bibi King napisał/a:
U Darwina nie przetrwają najsilniejsi, tylko najlepiej przystosowani.
semantyka
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13172
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-02-11, 12:05   

Fidel-F2 napisał/a:
Bibi King napisał/a:
U Darwina nie przetrwają najsilniejsi, tylko najlepiej przystosowani.
semantyka


Nie. Człowiek jest słaby pod względem fizycznym, a i tak rządzi tym lądowym kurwidołkiem.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9153
Wysłany: 2020-02-11, 12:24   

To właśnie semantyka.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-11, 16:51   

ASX76 napisał/a:
Abstrahując od Simpsona - nie tyle najlepiej przystosowani, ile wystarczająco bogaci.
W Naturze trzeba być przystosowanym, natomiast w cywilizacji w zupełności wystarczy kasa, która wszakoż tego pierwszego nie dowodzi.

Czyli najlepiej przystosowani. Do cywilizacji. :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-11, 17:31   

Czytam teraz Śląsk zbuntowany Dariusza Zalegi o górnikach i o Śląsku w XX-leciu, a konkretnie o tym, jak doszło do tego, że około dwustu robotników ze Śląska wyjechało walczyć do Hiszpanii w 1936 r. Tak, o tych Dąbrowszczakach czytam. //evil
I trafiłam na cytat z pana dyrektora Biura Personalnego MSZ RP Wiktora Drymmera, któren tłumaczył założenia ustawy z 31 marca 1938 r. o pozbawianiu obywatelstwa, jeśli obywatel Polski "działał na szkodę Państwa Polskiego" lub "utracił łączność z państwowością polską" (bierze mnie ta "szerokość" definiowania):
Ostrze ustawy jest skierowane przede wszystkim przeciwko Żydom, choć na niektórych terenach, np. Francji, będzie miała zastosowanie też do komunistów, gdzie trzeba będzie przywódców uderzyć, aby tym doły i masy zastraszyć."
Taka sytuacja.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7264
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-11, 17:51   

Widzę tu duży potencjał na tę kadencję sejmu.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5076
Wysłany: 2020-02-11, 19:23   

Taa... a poza tym, że instytucjonalny antysemityzm w II RP nie istniał. Wugle go nie było. Nic a nic. :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,59 sekundy. Zapytań do SQL: 13