Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co teraz czytam? V2.0
Autor Wiadomość
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 16:21   

Stąd się naumiewałam. Ciekawam, czym były utwardzane? Guma arabska by mi pasowała.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-07, 16:38   

Klejem kostnym. Był o wiele łatwiej dostępny i dużo tańszy niż guma arabska.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 17:05   

Dzięki za korektę. :)

Edit: powinnam to sama wymyślić. >.< Bo przecież możliwość uczulenia. Wyobraziłam sobie właśnie Aleksandra w takim wdzianku, i z wysypką. :badgrin:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18817
Wysłany: 2019-05-07, 18:26   

Kupiłem sobie ebook: "Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje". Książkę napisał Charlie LeDuff i postanowiłem sprawdzić, z czym się to "zjada". Taki cytacik:
Cytat:
"Barmanka powiedziała mi, że pod Szeptami niedawno kogoś zadźgali, po czym od razu dodała, że wybrałem znacznie bardziej elegancki lokal. Odparłem, że na zachodzie ludzie w ogóle chyba wolą noże. Cios nożem jest dużo bardziej osobisty, intymny, chrześcijański niż seria kul z przejeżdżającego samochodu. Takie rzeczy odstawiają tylko miastowe pizdy. A jak szykujesz się, żeby dziabnąć kolesia w oczodół, to przynajmniej ma szansę się zorientować. Podstawowa kindersztuba.

Teraz żałuję, bo chętnie bym rzucił inne lektury w kąt, ale znowu mi zaległości narosną. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 18:50   

Podstawowa kindersztuba i plus za zaangażowanie osobiste. ;) Zachęciłeś.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-07, 19:44   

Beata napisał/a:
Wpisy toto mnie zaintrygowały, zatem czytam Regułę zakonu Górskiego. Albowiem po lekturze jego dwóch kryminałów o Sławomirze Kruku odniosłam wrażenie wręcz przeciwne. Zalęgło mię się mianowicie, że autor panuje nad fabularną materią i rekwizytorium.
Jak wyłapiesz skąd w tym świecie spawarka i kawa arabika, daj znać, chętnie się dowiem.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 20:22   

O kawie mogę nawet teraz, gdyż bohaterowie pili już kopi luwak. :) Kawa była znana już w starożytności, wprawdzie chyba wrzątkiem nikt jej nie zalewał, ale... kto wie? Generalnie nie czyniłabym z tego zarzutu.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-07, 20:24   

Arabika. Skąd tam arabika? Arabii tam chyba nie mają.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 20:30   

OK. Rozumiem. Na razie przyjmuję, że może to być poważna przesłanka na rzecz innych korzeni powieściowego świata, niż nam się wydaje. Czytam dalej, może coś się wyjaśni.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-07, 20:35   

W sensie, że to halucynacje łotewskiego chłopa? //mysli
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 20:58   

Że to może być jakiś wariant naszej przyszłości. Bo przed chwilą strasznie mnie w oczy szczypnął "serwisant".
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-07, 21:25   

To jeszcze jedna rzecz. Viana DaHan z ludu Hung. Z treści książki wynika, że obecnie przedstawiciele tego ludu podlegają "rejestracji" - niezastosowanie się grozi karą śmierci. I ta sama Viana udaje się do potężnego miasta Argolan i tam udaje jej się przekonać władcę do wystawienia swego rodzaju listu gończego za Aliją Low (jedną z głównych bohaterek). I nikt Viany nie łapie, nie ściga (e: oczywiście Viana nie jest zarejestrowana). Dlaczego? Dwa a dwa to siedem, jak mawiała pewna maszyna.

Narzekam, ale wciąż czytam. Bo jako odskocznia ta książka jest całkiem fajna, trzeba tylko pewne rzeczy ignorować i można się nawet fajnie bawić.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
  
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-07, 21:27   

Szybko, zanim do nas dotrze że to bez sensu! //spell
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-07, 21:53   

toto napisał/a:
I nikt Viany nie łapie, nie ściga. Dlaczego?

Przegapiłeś, że była amnestia. :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-07, 22:31   

Viana z niej nie skorzystała. Strona 171.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-08, 08:43   

Bardzo uprzejmie chciałabym nadmienić, że słownik ortograficzny nie przewiduje użycia "rz" w zwrocie: "wyżąć jak szmatę" (ok. 55% tekstu).
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-08, 08:54   

Może miało być wyrżnąć ale korekta kropeczkę zjadła //mysli
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8465
Wysłany: 2019-05-08, 12:21   

Bielszy odcień śmierci - Bernard Minier

Bardzo solidnie napisany kryminał. Jest jakaś tajemnica, jakiś dylemat moralny. Postacie foremne, swoiste. Intryga lekko zakręcona acz nieprzesadnie, ot w sam raz. Mylenie tropów zgrabne, nienachalne. Umiejętności literackie przyzwoite, żaden cud ale jest naprawdę nieźle. I widzę, że autor się rozwija bo w dużo późniejszej Paskudnej historii (czwarta książka w dorobku autora) jest pod tym względem wyraźnie lepiej.

Jako zarzut można by przedstawić pewne logiczne aspekty. Po przyjrzeniu się i analizie na zimno, nie wszystko zachowuje sens tak jakby autor tego chciał. Niemniej nie są to rzeczy ciężkiego kalibru i dodatkowo zgrabnie zaszpachlowane.

Całość dopełnia zgrabnie wykreowana atmosfera gór, zimy, napięcia.

Niedawno czytałem Podpalacza Wojciecha Chmielarza. Podobieństwo metody jest uderzające. Polski autor ewidentnie "wzorował się" na francuskim koledze.

W klasie kryminału 8/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-05-08, 15:53   

Właśnie to kupiłem ale jednocześnie zacząłem oglądać serial i tak się zastanawiam czemu dać pierwszeństwo
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8465
Wysłany: 2019-05-08, 16:16   

Zacząłem oglądać po lekturze i jestem zadowolony, całkiem odmiennie sobie pewnych bohaterów wyobrażałem. Np. taką Ziegler. W książce twarda baba w serialu jakąś mimoza.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7123
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-08, 20:13   

Skoro się znęcamy, to jeszcze zbroja kevlarowa. :roll:
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4942
Wysłany: 2019-05-08, 20:24   

Oj tam, czepiasz się. Omówiony w poprzednich wpisach laminat można uznać za ówczesny kevlar. W tamtym świecie był - być może - najwytrzymalszym materiałem, szczytowym osiągnięciem techniki.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Trojan 


Posty: 4569
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-08, 20:46   

A luczywo to taka żarówka
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-09, 18:26   

Fidel-F2 napisał/a:
Bielszy odcień śmierci - Bernard Minier


Dałem chłopakowi szansę, pierwszych kilka stron wygląda obiecująco. Jeśli mnie rozczaruje - kupiłem w Biedronce za niedużą kwotę Mistrza i Małgorzatę, kto chce mnie dotknąć? //orc

Trojan napisał/a:
A luczywo to taka żarówka


Skoro chłodziwo to coś do chłodzenia, czyściwo do czyszczenia, paliwo do palenia, piwo do picia, to siłą rzeczy łuczywo służy do łuczenia się.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3704
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2019-05-09, 19:06   

Stary Ork napisał/a:
kupiłem w Biedronce za niedużą kwotę Mistrza i Małgorzatę, kto chce mnie dotknąć? //orc

Nie miałeś? Serio?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-09, 19:40   

Ja w ogóle mam niedużo książek :mrgreen: A te które mam i tak leżą w większej części nieczytane, bo priorytet mają pozycje z biblioteki. Czasem kupię coś co rzuci mi się w oczy w koszu z przecenami albo na stoisku z tanią książką, i to bardziej na zasadzie A, niech w domu będzie . A tutaj było niedrogo ładne wydanie i będzie na zaś.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 430
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-05-09, 20:04   

Cytat:
kupiłem w Biedronce za niedużą kwotę Mistrza i Małgorzatę, kto chce mnie dotknąć?
b
W którym przekładzie? Bo jak Lewandowskiej i Dąbrowskiego to muszę zapolować.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7479
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-05-09, 20:14   

Cichockiego. Przepraszam że Cię rozczarowałem :oops:
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 430
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-05-09, 20:34   

Qrfa
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5748
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-05-10, 08:13   

MiM to książka tak wielka że o ja cię!

Cytat:
Za dziwnie ubraną damulka podążała inna dama, zupełnie goła, niosąca walizeczkę, obok walizeczki zaś kręcił się ogromny czarny kocur. Annuszka przetarła oczy i mało brakowało, a zapiszczałaby na głos.

Zamykał pochód kulejący cudzoziemiec niskiego wzrostu, z bielmem na oku, bez marynarki, w białej frakowej kamizelce, w krawacie. Całe to towarzystwo przedefilowało obok Annuszki i poszło na dół. Coś stuknęło o podest.

Annuszka odczekała, aż kroki przycichły, jak wąż wyślizgnęła się zza drzwi, odstawiła bańkę pod ścianę, położyła się na podeście i zaczęta obmacywać podłogę. Po chwili miała w ręku serwetkę, a w niej coś ciężkiego. Oczy Annuszce wylazły na czoło, kiedy rozwinęła tę serwetkę. Podniosła klejnot ku samym oczom, a w oczach tych płonął wilczy zaiste ogień. W głowie Annuszki zerwała się zawierucha:

“Nic nie wiem, nic nie widziałam!… Do siostrzeńca? A może rozpiłować na kawałki?… Kamienie można wydłubać i po kamyku — jeden na Pietrowkę, drugi na Smoleński… Nic nie wiem, nic nie widziałam…”

Schowała więc znalezisko za pazuchę, chwyciła bańkę i odkładając wyprawę na miasto już zamierzała się wśliznąć z powrotem do swego mieszkania, kiedy diabli wiedza skąd wziął się przed nią ten z białą piersią, bez marynarki, i cicho powiedział:

— Dawaj podkówkę i serwetkę!

— Jaką znowu podkówkę, jaką znowu serwetkę? — zdumiała się nader udatnie Annuszka. — Na oczy nie widziałam żadnej serwetki. Pijani jesteście, obywatelu, czy jak?

Białopierśny, nic już więcej nie mówiąc, twardymi jak poręcze w autobusie i jak one zimnymi palcami tak ścisnął gardło Annuszki, że całkowicie przerwał dopływ powietrza do jej płuc. Bańka wypadła Annuszce z ręki, upadła na podłogę. Potrzymawszy Annuszkę czas pewien bez powietrza, roznegliżowany cudzoziemiec rozluźnił uchwyt. Annuszka zaczerpnęła tchu i uśmiechnęła się.

— Ach, podkóweczkę? — przemówiła. — Już się robi! A więc to pańska podkóweczka? A ja patrzę: leży sobie w serwetce, to specjalnie wzięłam, żeby jej kto nie zabrał, bo potem to, wie pan, szukaj wiatru w polu!

Otrzymawszy podkóweczkę i serwetkę cudzoziemiec jął uniżenie kłaniać się Annuszce, mocno ściskać jej rękę i gorąco dziękować z bardzo wyraźnym zagranicznym akcentem, takimi słowy:

— Jestem pani niezmiernie zobowiązany, madame. Ta podkówka to droga mi pamiątka rodzinna. Pani będzie łaskawa za przechowanie tego drobiazgu przyjąć te dwieście rubli znaleźnego — wyjął pieniądze z kieszonki kamizelki i wręczył je Annuszce.

Uśmiechając się rozpaczliwie Annuszka pokrzykiwała tylko:

— Ach, dziękuję panu najpokorniej! Merci! Merci!

Hojny cudzoziemiec jednym susem przesadził pół piętra, ale nim ostatecznie zniknął, krzyknął jeszcze z dołu, tylko już bez akcentu:

— Ty stara wiedźmo, jak jeszcze kiedy znajdziesz cudzą rzecz, to na milicję odnieś, a nie chowaj za pazuchę!

Annuszka, mając w rozdzwonionej głowie — wskutek wszystkich tych wydarzeń na klatce schodowej — zamęt, długo jeszcze z rozpędu powtarzała:

— Merci! Merci! Merci!… — ale cudzoziemca dawno już nie było.

Nie było także na podwórzu samochodu. Jego światła zniknęły wśród innych świateł na bezsennej, gwarnej Sadowej.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,79 sekundy. Zapytań do SQL: 12