Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
SHAMELESS
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-02-21, 23:49   SHAMELESS



"Shameless" - amerykańska wersja brytyjskiego hitu okazała się jedną z najbardziej udanych nowych produkcji, według mojej skromnej opinii. Zresztą nie mogło być inaczej, ponieważ w projekt made in USA zaangażował się twórca oryginału - Paul Abbott (jako scenarzysta, rzecz jasna), role obsadzono bez zarzutu: William H. Macy - chyba nie wymaga bliższego przedstawienia, prawda? - tutaj znowu pokazuje klasę, że ho ho..., A. Janney - kolejne bardzo uznane nazwisko w filmowym światku, Emmy Rossum - również powinna się dobrze kojarzyć... A wszystko pod szyldem stacji Showtime, która "nie chowa głowy w piasek" i potrafi ostro przypieprzyć z grubej rury. ;)
"Shameless" stanowi bardzo udane połączenie filmu obyczajowego/dramatu z komedią, przy czym nie brakuje tu ostrych scen i mocnych dialogów. Nie ma litości/pardonu dla rodziców, dzieci, osób starszych, księży... Deprawacje i perwersje są na porządku dziennym <he, he>
W przedstawianie wielodzietnej rodzinki nie będę się zagłębiał (najlepiej poznać ich samemu), w każdym razie jest ona dysfunkcjonalna i nad wyraz ciekawa. Dzieje się, oj dzieje... :)
Na uwagę zasługuje także czołówka dająca przedsmak tego co się będzie działo z fajną ilustracją muzyczną/piosenką.
Zapraszam do oglądania i dzielenia się wrażeniami.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-03-17, 22:22   

Dla zachęty, kilka wpisów użytkowników z innych for, bo widzę, żeście bardzo oporni. ;)

Gt_O napisał/a:
Fajny ewenement - amerykański remake brytyjskiego serialu, który nie tylko nie bezcześci oryginału, ale nawet jest lepszy. "Shameless" od Showtime polecam. William H. Macy jako ojciec pijak realnie pomiata.


Apacz napisał/a:
Polecałem tu już chyba ze trzy razy. Shameless US miażdży i wywleka na drugą stronę. Californication to przy tym dobranocka dla grzecznych dzieci. :D


vcarter napisał/a:

serial świetny - określiłbym go jako komedia z elementami dramatu ;)
świetna zajawka Franka na początku 3 odcinka jak grzebie w koszu i mówi:
"To jest to, co przegapiłeś w zeszłym tygodniu, w Shameless" :D
3 odcinki poleciały bez przerwy - zero nudy - świetne postacie - po prostu showtime


Quendi napisał/a:

Ogólnie trzeba przyznać że udany serial. Bardzo dobre połączenie dramatu i komedii w dość specyficznych klimatach.
Kolejny udany kablówkowy serial, co cieszy bo dowodzi wysokiego poziomu produkcji tych stacji.


Wiadomo, że drugi sezon będzie liczył 12 odcinków!! :)
 
 
mad5killz
skumbriach


Posty: 629
Skąd: masz krzesło?
Wysłany: 2011-03-18, 00:31   













Serial bardzo mi się spodobał, polecam spróbować każdemu!
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-03-18, 11:48   

Nie lepiej obejrzeć opening normalnie, bez udziwnień? -->
http://www.youtube.com/watch?v=Bq74VrP30ak

Bardzo miła piosenka i muzyka. :)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-03-25, 21:59   

Po obejrzeniu pierwszego odcinka serial dostał u mnie zielone światło na cały sezon. Wersji brytyjskiej, o dziwo, nie znam, ale amerykańska jest świetna! Nie tylko z powodu ślicznej panny Dossum :) Zjednuje sobie sympatię z łatwością, wciąga i mobilizuje do dalszego oglądania. William H. Macy - jeśli już się pojawia to jego "wejścia" są konkretne i nie pozostawiające żadnych wątpliwości co do klasy aktora. I, oczywiście, E. Dossum - jak jej nie lubić?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-03-26, 00:28   

Wersja amerykańska jest znacznie atrakcyjniejsza pod względem wizualnym, nie tylko z powodu ślicznej pani Rossum.
W UK, jak i US jest ten sam twórca, więc akurat w tym przypadku wybór jest jasny... :-)

"Przechrzciłeś" (nazwisko) pani(ą) Emily. Nazywa się Rossum, a nie Dossum. :-P

Z przyjemnością zamieszczam fotki naszej pięknej Bogini. Proszę wydrukować, oprawić w ramki, powiesić nad łożem i modlić się codziennie do Jej wizerunku. :)

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-04-08, 23:35   

Emmy Rossum.
Kiedy grała w "Upiorze w operze" była chyba Emily :)

Obejrzałem wreszcie do końca pierwszy sezon amerykańskiej wersji. Poza odcinkami, kiedy pojawiła się matka, było znakomicie. Serial jest rewelacyjny: pełen humoru, inteligentny i ciepły, co może dziwić na pierwszy rzut oka. Nie mogę się doczekać sezonu drugiego.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16689
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-07-17, 22:16   

...
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
stian
Nałogowiec


Posty: 465
Wysłany: 2011-07-21, 02:37   

Po 6 odcinkach oceniam jako znakomity.

edit:

Po całym sezonie nadal utrzymuje, że to serial wyborny, świetne balansujący między komedią, dramatem a groteską. Ciekaw jestem reakcji gdyby w Polsce powstał taki serial. A szczególnie reakcji dot. ostatnich dwóch odcinków, kiedy Frank puka daddygirlz. Co tu duzo mowic, poszli po bandzie :mrgreen:
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-07-23, 12:51   

stian napisał/a:


Ciekaw jestem reakcji gdyby w Polsce powstał taki serial.

A szczególnie reakcji dot. ostatnich dwóch odcinków, kiedy Frank puka daddygirlz. Co tu duzo mowic, poszli po bandzie :mrgreen:



1. To groziłoby wybuchem wojny domowej... Agresywne manifestacje kościelnego luda, ostre protesty co wrażliwszych osobników nieprzyzwyczajonych do takich perwersji w TV, masowa zgroza i zgorszenie... Stosy zapłonęłyby od nowa. :-P
A na serio: w Polsce taka produkcja nie ma najmniejszych szans. Nie tylko powstać, ale i w ogóle być pokazywana, bo musieliby doszczętnie wyciąć większość scen. :badgrin:

2. Full hardcore. :lol:
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-07-23, 13:45   

Tak zwana prawicowa blogosfera zaplułaby się na śmierć, zabiczowałaby się różańcami i ogłosiła Narodową Histerię. Wspomnijcie komentarze dotyczące premiery w Polsce "Kodu Leonarda Da Vinci". :mrgreen: Jan PiSpieszalski nawet cały program poświęcił temu (a wcześniej chyba i "Harry Potter" znalazł się w ogniu krytyki) :) Zatem z "Shameless" w naszym prowincjonalnym, kabotyńskim, katolikusowym grajdole byłby jazgot, że hej :)

EDIT: a to przeciez serial bardzo familijny :) Tylko nie według standardów prawicowych onanistów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
stian
Nałogowiec


Posty: 465
Wysłany: 2011-07-23, 14:27   

A oto Polska właśnie: http://kultura.dziennik.p...karolakiem.html

Moja matka ogląda czasem ten serial, tam nawet nie ma scen erotycznych :mrgreen:
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-07-23, 15:12   

Jest za to gorszący język. ;) Kto to widział, żeby dzieci w Polsce mówiły: "Wal się" czy "Fuck...". :lol:
Zgodnie z ustawą czy czymś takim, którą swego czasu przeforsowały nasze polityczne oszołomy, Krajowa Rada Radiofonii i TV ma stać na straży moralności i pilnować/cenzurować/przywoływać do porządku "niegrzeczne" produkcje/twórców w trosce o stan słownictwa/kultury narodu ze szczególnym uwzględnieniem jego młodego członu. :-P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-07-23, 16:19   

stian napisał/a:
A oto Polska właśnie: http://kultura.dziennik.p...karolakiem.html

Buahahahahahahahahahahahahahahahaha. O, litości...

I jaki polski tłusty biskup zgodzi się na zmianę ustawy?

A podobno ateiści, kosmopolici, geje, lesbijki, atakują POLSKOŚĆ, niszczą naszą OJCZYZNĘ... A tu proszę, nie będą nam bezbożnicy fakami rzucać w telewizji! Mamy zatem kolejny przykład potwierdzający tezę, że u nas takie seriale jak "Shameless" nie mają prawa powstać. Za to łojców Mateuszów ci u nas dostatek.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
dworkin 


Posty: 3291
Wysłany: 2011-09-06, 19:12   

Skończyłem pierwszy, i na razie jedyny, sezon "Shameless". Wrażenia - mimo wszystko pozytywne. Serial jest bardzo wciągający i świetnie się ogląda. Romulus ma rację, to mimo wszystko produkcja familijna, tylko trochę odwrócona i pokrzywiona. Ale co najważniejsze i powinno definiować serial jako familijny, jest tutaj zachowane. Tzn. głównym wątkiem każdego odcinka jest rodzinna miłość i jedność, które pozwalają Gallagherom rozwalać kolejne problemy.

A dlaczego "mimo wszystko"? Scenariusz momentami jest naiwny, jak np. w momencie, kiedy sprytny wcześniej Steve daje się frajersko podejść gliniarzowi Tony'emu. Ale przymykam już na to oko, nie razi. Natomiast uważam, że na koniec twórcy poszli po bandzie, za mocno przerysowując, co moim zdaniem trochę podkopuje całą koncepcję. Historia Daddyzgirl, potraktowana ostatecznie, jakby nic się nie stało, trochę mnie mierzi. Jakby pewne rzeczy nie miały ciężaru. Ale i tak będę oglądał.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2011-09-07, 10:32   

dworkin napisał/a:
...to mimo wszystko produkcja familijna, tylko trochę odwrócona i pokrzywiona. Ale co najważniejsze i powinno definiować serial jako familijny, jest tutaj zachowane. Tzn. głównym wątkiem każdego odcinka jest rodzinna miłość i jedność...


Obejrzałem tylko pierwszy odcinek więc o serialu się nie wypowiadam.
Wydaje mi się, że produkcja familijna to nie taka, która opowiada o rodzinie, miłości w rodzinie i jedności... Produkcja zaliczana do kategorii familijnych to taka, która może być oglądana przez całą familię, tzn bez ograniczeń wiekowych, bez drastycznych i erotycznych scen itd.
Shameless taką produkcją nie jest.
 
 
dworkin 


Posty: 3291
Wysłany: 2011-09-07, 11:31   

Nie będę się spierał o definicję, pewnie masz rację. Bez wątpienia nie jest to serial dla mniejszych dzieci. I chociaż rzeczy się zmieniają, świat idzie do przodu, bla, bla, to kino familijne niech pozostanie lepiej głównie dziecięcym kinem. Powiedzmy, że miałem na myśli serial rodzinny w sensie przekazywanych wartości. Tutaj w krzywym zwierciadle, co pozwala jednak uchwycić niespotykane dotąd aspekty.
  
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-09-07, 11:42   

W sumie serial jest familijny, bo przedstawia losy rodziny, z uwzględnieniem najmniejszych berbeci. ;) A że w familii patologii od cholery i ciut ciut, trudno, w niczym nie umniejsza to jej prorodzinnego wydźwięku. No, może trochę..., lecz sedno związku jest w głównej mierze zachowane! :-P
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3639
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2011-09-07, 11:53   

Według takich kryteriów to "Rodzina Soprano" to też serial familijny. :badgrin:
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16689
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-09-07, 12:00   

Świat według Bundych tym bardziej :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-09-07, 22:44   

Pamiętam jak w mojej podstawówce na lekcji pani pytała o ulubione programy. Powiedziałem Świat według Bundych. Pani obejrzała. I musieli rodzice do szkoły na rozmowę przyjechać. :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-10-05, 23:16   

Jeszcze 3 miesiące: http://www.youtube.com/wa...d&v=B8SDMqdl0Rw
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Lev 
Wkurwiajka


Posty: 195
Skąd: WWA
Wysłany: 2011-10-17, 23:25   

Gt_O napisał/a:
Fajny ewenement - amerykański remake brytyjskiego serialu, który nie tylko nie bezcześci oryginału, ale nawet jest lepszy. "Shameless" od Showtime polecam. William H. Macy jako ojciec pijak realnie pomiata.


Jakieś uzasadnienie? Bo oglądam właśnie 8 sezon wersji UK a US po 2 odcinkach odrzuciłam, ale może jest jakiś argument, który przekona mnie aby dać im szansę (Sons of Anarchy też mi na początku nie wchodziło).
_________________
And swear
No where
Lives a woman true, and fair
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2011-12-17, 16:14   

Premiera amerykańskiego 2 sezonu już za pasem. Nie wiem, czy widzieliście już ten klip promocyjno-świąteczny: http://www.youtube.com/wa...c&feature=share
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-12-17, 17:11   

Mi tam klipy do niczego niepotrzebne. Czekam na serial, o!
 
 
Liv 
Sine Qua Non


Posty: 1045
Wysłany: 2011-12-22, 14:44   

Jeśli nie możesz się doczekać ASX76, pierwszy odcinek 2S można ściągnąć już teraz z sieci ;) Obecnie jest to jeden z ciekawszych seriali stacji Showtime ;)
_________________
"Life is a bitch and then you die."
Laura Roslin "Battlestar Galactica"

chomikuj.pl/pchlaszachraika
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 11926
Skąd: Necropolis
Wysłany: 2011-12-22, 20:26   

Liv napisał/a:
Jeśli nie możesz się doczekać ASX76, pierwszy odcinek 2S można ściągnąć już teraz z sieci ;)

Obecnie jest to jeden z ciekawszych seriali stacji Showtime ;)



1. Czekam na lepszą wersję niż DVS. ;) Aż tak bardzo mi się nie śpieszy, bo i tak trzeba będzie czekać na kolejne odcinki.

2. No ba! :)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2012-01-13, 20:35   

Pierwszy odcinek zapowiada dobry drugi sezon. Oby tak dalej. Oglądając go miałem wrażenie, jakbym wczoraj oglądał finał 1 sezonu. Zmieniło się trochę, ale nie za wiele. Jest bardzo dobrze.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2012-02-17, 22:21   

Po piątym odcinku 2 sezonu poprawił mi się nieco humor. Fiona ukradła mi serce, ale to wiadomo nie od dziś :) Myslałem, ze serial nieco utknął w powtarzalności, ale poszczególne wątki rozwijają się powoli po prostu.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17804
Wysłany: 2012-04-06, 22:43   

No cóż, 2 sezon oglądałem tylko dla Fiony. Nie wiem, czy trzeci sezon z tym serialem nie będzie moim ostatnim. Jakoś straciłem zapał do śledzenia losów tej dysfunkcyjnej rodziny. Drugi sezon był w porządku, ale niczym szczególnym nie zaskoczył.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12