Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Brooklyńska Rada Żydów

Czy to prawda, że Żydówki mają w poprzek?
Tak
33%
 33%  [ 5 ]
Nie
13%
 13%  [ 2 ]
Nie sprawdzałem
53%
 53%  [ 8 ]
Głosowań: 15
Wszystkich Głosów: 15

Autor Wiadomość
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-11-04, 13:37   

Właśnie dlatego i za pomocą owej anegdoty solipsyzm wyśmiał Popper.
A jeśli chodzi o granie... cóż... to taki solipsyzm dla ubogich. ;)
Prawdziwa zabawa zaczyna się na seansie zazen. ;)
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16968
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-11-04, 21:08   

utrivv napisał/a:
BTW grając w grę fabularną (w szerokim słowa znaczeniu - np. Mass Effect) nie czujecie się czasem jak solipsyści?

Czuję się jak onanista, czy to wystarczy? //mysli
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-11-04, 21:48   

Hi hi hi skoro jesteś facetem (a jesteś)- to tak. :P
_________________

 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-01-12, 02:01   

Ja własnie przygotowuje (robiąc research) się do symulacji obrad rządu Izraelskiego podczas wojny 6dniowej na zajęciach "decyzje w stosunkach międzynarodowych". Niestety nie udało mi się dostać postaci do odgrywania w jaką celowałem czy żydowskiego Nicka Furego http://pl.wikipedia.org/wiki/Mosze_Dajan ale za to i tak mam ciekawa postać http://pl.wikipedia.org/wiki/Pinchas_Sapir Jako odpowiedzialny za gospodarkę będę oczywiście nalegał na szybką i wyniszczającą arabów wojnę, tak żeby nie obciążać gospodarki, oraz na okupacje podbitych ziem i przepędzenie palestyńczyków, bo przecież gdzieś grejfruty trzeba hodować. Pozdro Saika.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-12, 13:47   

He he czasem potrafisz być dowcipny Łaku.
Napisz jak poszło. :)
I w ogóle to zarzuć szerszymi danymi.
_________________

 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-01-28, 10:25   

http://wpolityce.pl/view/...wo__Znak__.html

Warto przeczytać
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 10:42   

Niedługo Rz stwierdzi, że nie było Ostatecznego Rozwiązania. :roll:
_________________

 
 
Amontillado 


Posty: 421
Skąd: R'lyeh
Wysłany: 2011-01-28, 11:01   

Saika napisał/a:
Niedługo Rz stwierdzi, że nie było Ostatecznego Rozwiązania. :roll:
Saiko podzielam twoje oburzenie, że Rz nie przeprasza za to, że polacy donosili polakom gdzie ukrywają się żydzi by polacy mogli w polskich obozach koncentracyjnych ich mordować --_-
_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-01-28, 11:21   

Saika napisał/a:
Niedługo Rz stwierdzi, że nie było Ostatecznego Rozwiązania. :roll:

Pierdolisz. Sory ale tacy jak ty podsycają w Polsce antysemitym jak nikt inny.
Gdy ktoś próbuje stwierdzić że polacy to nie banda barbarzyńców i żydożerców to zaras sam zostaje żydozercą i neguje holocaust.
Rz pisała o tym że GRoss kłamie lub prawda go nie interesuje.
_________________
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-01-28, 14:02   

Grossem nie ma co się podniecać. To leszcz. Ma jedną tezę i do niej nagina fakty. Ze szkodą dla faktów :) Nie pierwszy to raz, nie ostatni. Gorsze jest to, że na Zachodzie nie wiedzą, że to cienias i mitoman.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 20:12   

Może (na pewno) przesadziłam, ale nie lubię wybielania naszej (i żadnej innej) historii.
Amerykanie wybielają, Palestyńczycy wybielają, Polacy takoż... Może "Złote żniwa" to przegięcie, ale...

Btw-Romku, uzasadnisz?
_________________

 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-01-28, 20:18   

Saika napisał/a:
ale nie lubię wybielania naszej (i żadnej innej) historii.

Czyli nie lubisz prawdy ?
A
Niemcy ? Mam wrażenie że się zapomina kto tą Wojnę rozpoczął
Saika napisał/a:
Może "Złote żniwa" to przegięcie, ale...

Ale my polacy to banda żydożerców i powinniśmy za to przepraszać jescze 1000 lat. I nie ma znaczenia prawda ma znaczenie żeby ciągle przepraszać
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 20:54   

Nie Toudi.
Islam ma ciemne karty historii i my też. Trzeba to przepracować i już-co nie znaczy, że chciałabym z Niemców zrobić obrońców od czerwonej zarazy, którzy oberwali od tych żydóżerców Polaków, bo to nie tak było. Ale nie byliśmy święci. Po prostu.
_________________

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-01-28, 20:57   

Saika napisał/a:
Btw-Romku, uzasadnisz?

Co mam uzasadniać? Grosa? A poczytaj sobie trochę tekstów krytycznych. Gross to cienias. A najgorsze jest to, że swoją nierzetelnością psuje tematy. Bo czy ktoś zaprzecza, że w Polsce byli szmalcownicy? Że Polacy donosili gestapo? Tylko tuman może temu zaprzeczyć. Ale dla Grossa to cała "prawda" o Polakach. I dlatego nim gardzę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 21:07   

Jeśli tak stawiasz sprawę-to ok, rozumiem.
Bulwersu i "świętego oburzenia" już nie za bardzo.
Napisał, co napisał i tyle.
Nie ma co się spinać jak muslim o karykatury Mahometa.
_________________

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-01-28, 21:10   

Ja się nie spinam. dla mnie wypiski Grossa są tyle warte co wypisy jakichś ogolonych młodych onanistów lub Bublo podobnych cieci. Gross to takie Radio Maryja tylko w druga stronę
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-01-28, 21:15   

Saika ale nikt od nas świętości nie wymaga. Tylko winny się tłumaczy przecież a my się tłumaczymy ponad 6o lat. Niemcy udają, że sprawy nie ma a my nadal przepraszamy i " rozliczamy się " To głupota bo światowe media widzą to tak że już tylko Polska przeprasza za wojnę wieć pewnie oni ją zaczeli
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 21:16   

Jak uważasz Rzymianinie.
Toudi- wiesz, to Niemcy się na każdym kroku tłumaczą z II WW. I pewnie już tym wszyscy rzygają. Ale spróbuj nie...
_________________

 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3653
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2011-01-28, 22:00   

Toudisław napisał/a:
http://wpolityce.pl/view/6556/Wyborcza__rakiem__wycofuje_sie_z_opisu_zdjecia_z_Treblinki_i__polgebkiem__odcina_sie_od_Grossa__Co_zrobi_wydawnictwo__Znak__.html

Warto przeczytać


Takie oto zdanie możesz przeczytać w tym tekście: "Autorzy nie kwestionują, że do haniebnych zjawisk szukania złota w masowych grobach żydowskich dochodziło, ale pokazują, że był to raczej element chuligaństwa, któremu polskie władze i inteligencja przeciwdziałały. Stawiają też poważne pytania co do rzetelności Grossa."

A czy przypadkiem środowisko Rz nie twierdzi, że faktycznie na wojnie Niemcy i ZSRR wybili nasza inteligencję? Akurat z tym się zgadzam, inteligencja w większości zginęła, tudzież zwiała jak najdalej stąd. A tu nagle Rz twierdzi, że ta wybita inteligencja mityczna przeciwdziałała wespół z polskimi władzami... To już nie z władzami - sowieckimi popychadłami?
Sorry, ale pisać w obie strony można do woli.
Gross ma prawo do swoich tez, a jak nagina fakty to niech jakiś nasz historyk walnie książkę równie mocną z tezą przeciwna i w niej wypunktuje błędy Grossa.
Artykuł akurat marny, bo z kwestii jednego zdjęcia w Wyborczej robi przeskok do dezawuowania całej książki Grossa. Nawet jeśli mają rację to takie zagranie jest na poziomie Faktu.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-01-28, 22:22   

Wypunktują. Tak, jak robili to do tej pory. Ale ich do Nowego Jorku nie zaproszą ;)

A artykuł Reszki i Majewskiego w "Rzepie" - świetny.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-01-28, 22:42   

Chybaś się za dużo rzepy najadł, bo właśnie pokazują, że nie.
_________________

 
 
dworkin 


Posty: 3385
Wysłany: 2011-01-28, 23:13   

Tomasz napisał/a:
Takie oto zdanie możesz przeczytać w tym tekście: "Autorzy nie kwestionują, że do haniebnych zjawisk szukania złota w masowych grobach żydowskich dochodziło, ale pokazują, że był to raczej element chuligaństwa, któremu polskie władze i inteligencja przeciwdziałały. Stawiają też poważne pytania co do rzetelności Grossa."

A czy przypadkiem środowisko Rz nie twierdzi, że faktycznie na wojnie Niemcy i ZSRR wybili nasza inteligencję? Akurat z tym się zgadzam, inteligencja w większości zginęła, tudzież zwiała jak najdalej stąd. A tu nagle Rz twierdzi, że ta wybita inteligencja mityczna przeciwdziałała wespół z polskimi władzami... To już nie z władzami - sowieckimi popychadłami?

"Rzeczpospolita", w przeciwieństwie do "Wyborczej", nie ma jednej ustalonej linii i jej publicyści nie prezentują tożsamych poglądów. Kto napisał, że nasza inteligencja została w czasie wojny "wybita" a kto napisał wspomniany artykuł? Czy tamten ktoś użył właśnie słowa "wybili"? Czystka na polskiej inteligencji jest faktem, to nie jakieś tam twierdzenie. W jaki sposób przeczy ono jednak temu, że inteligencja po wojnie przeciwstawiała się podobnym praktykom? I co takiego jest w słowie "władza", że wykorzystanie go dyskwalifikuje powyższy artykuł? Bo ktoś inny napisał, że była "sowieckim popychadłem"? (a nie była?) Co to ma jednak do rzeczy?

Twoje argumenty są demagogiczne, bawią się formą i treścią, budując fałszywe - jaskiniowe - oblicze "Rzeczpospolitej", by potem ją na tej podstawie wyszydzać.

Tomasz napisał/a:
Artykuł akurat marny, bo z kwestii jednego zdjęcia w Wyborczej robi przeskok do dezawuowania całej książki Grossa. Nawet jeśli mają rację to takie zagranie jest na poziomie Faktu.

Publikacja ta jako jedna z niewielu posługuje się faktami. Autorzy dokonują punktowego rozbioru twierdzeń wystosowanych przez Grossa, odnosząc do nich własne udokumentowane ustalenia.

Tomasz napisał/a:
Gross ma prawo do swoich tez, a jak nagina fakty to niech jakiś nasz historyk walnie książkę równie mocną z tezą przeciwna i w niej wypunktuje błędy Grossa.

Jerzy Robert Nowak - 100 kłamstw J. T. Grossa o żydowskich sąsiadach i Jedwabnem
Jerzy Robert Nowak - Nowe kłamstwa J. T. Grossa

Gross znajduje się w cywilizowanym kraju, więc jak najbardziej ma prawo do własnych poglądów. Zresztą nie musi się niczego obawiać - na dobre i na złe stoi za nim fanatycznie oddana "Gazetka" - wystarczy spojrzeć jak szeroko rozpropagowani i łatwo dostępni są Sąsiedzi, a jak wyżej wymienione książki.

Jedynym pozytywnym skutkiem pierwszej powieści Grossa jest przebicie się tych faktów do szerszej świadomości oraz publiczna dyskusja na ich temat. Tyle. Jednak z pomocą "liberalnych" mediów dyskusja szybko zmieniła się w samobiczowanie za grzechy nasze. Wciąż go za mało, wciąż trzeba więcej! Gross rozsierdzony nagłym sukcesem w kolejnych książkach poszedł jeszcze dalej... Ostatecznie wraz z zaprzyjaźnionymi mediami doprowadził pogrom w Jedwabnem do rangi "kulminacyjnego punktu historii współczesnej Polski" ("Nasza Klasa" - Tadeusz Słobodzianek - oczywiście z NIKE - tutaj).

Nie chodzi o to, że chcemy coś ukryć, ale o proporcje. Zajścia rangi Jedwabnego nie wybijają się na tle historii nad inne podobne wypadki (w sensie - zdarzenia). Nie są też czymś zwyczajowym dla Polaków w tamtym okresie, to żadna prawidłowość. Zaś mówiąc o naszej niegodziwości, aby być uczciwym, trzeba na drugiej szali złożyć przypadki pomocy, jakiej udzielaliśmy Żydom.
Natomiast nazizm, komunizm, czy II wojna światowa to wydarzenia o zupełnie innej skali i nie można ich z pogromem w Jedwabnem zestawiać: Niemcy rozpętali wojnę, Rosjanie komunizm, ale my też mamy swoje grzeszki. To manipulacja, którą posługuje się tak Gross, jak i "Gazeta Wyborcza".
  
 
 
Amontillado 


Posty: 421
Skąd: R'lyeh
Wysłany: 2011-01-28, 23:14   

Tomasz napisał/a:
Gross ma prawo do swoich tez, a jak nagina fakty to niech jakiś nasz historyk walnie książkę równie mocną z tezą przeciwna i w niej wypunktuje błędy Grossa.
Ale publikacje są. Tylko o nich się nie mówi. Są w kwartalikach branżowych itp. itd. Są robione rzetelne badania pokazujące, że faktycznie czystego sumienia nie mamy. Ale również pokazujące to, że np. nie tylko polacy rabowali groby ale również sami żydzi. Ale o tym się mówić nie będzie. Bo to nie po linii. A pan Gross ma kapitał, który pozwolił mu się wybić w USA i tak oto jego słuchają. A gdy jego książkę tłumaczą z angielskiego na polski to żeby się polaczki nie ciskały, że Gross tak bardzo mija się z prawdą - odcinają jedno zero od ofiar (wersja angielska mówi o kilkuset tysiącach a polska kilkudziesięciu bodajże).

A artykuł jest dobry bo pokazuje jak działa ŚRODOWISKO pana Grossa i GW. O tym, że GW bezkrytycznie powtarza co Grossowi ślina na język przyniesie.
_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3653
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2011-01-29, 02:30   

dworkin napisał/a:
"Rzeczpospolita", w przeciwieństwie do "Wyborczej", nie ma jednej ustalonej linii i jej publicyści nie prezentują tożsamych poglądów. Kto napisał, że nasza inteligencja została w czasie wojny "wybita" a kto napisał wspomniany artykuł? Czy tamten ktoś użył właśnie słowa "wybili"? Czystka na polskiej inteligencji jest faktem, to nie jakieś tam twierdzenie. W jaki sposób przeczy ono jednak temu, że inteligencja po wojnie przeciwstawiała się podobnym praktykom? I co takiego jest w słowie "władza", że wykorzystanie go dyskwalifikuje powyższy artykuł? Bo ktoś inny napisał, że była "sowieckim popychadłem"? (a nie była?) Co to ma jednak do rzeczy?

Twoje argumenty są demagogiczne, bawią się formą i treścią, budując fałszywe - jaskiniowe - oblicze "Rzeczpospolitej", by potem ją na tej podstawie wyszydzać.


Nie załapałeś bojowniku prawicowy ironii, a chodziło mi o śmieszne określenie inteligencja z władzą. Nie wystarczyło określenie o przyzwoitych ludziach? No bo wychodzi z tego zdania, że ta zdziesiątkowana inteligencja i pozostająca na usługach władza powstrzymywała masę polskiego ludu pracującego miast i wsi przed rozkradaniem mienia żydowskiego, tak?
Problem z dyskusją z kłamstwami Grossa to właśnie budowanie od razu dziwnych mitów typu "inteligencja z władzą".
dworkin napisał/a:
Publikacja ta jako jedna z niewielu posługuje się faktami. Autorzy dokonują punktowego rozbioru twierdzeń wystosowanych przez Grossa, odnosząc do nich własne udokumentowane ustalenia.

Publikacja bierze jedno zdjęcie i w błyskawiczny sposób dezawuuje całą książkę. Pewnie zasadnie, ale w sposób nieuczciwy. Jeśli np. z podanych 30 przykładów poszukiwania złota w grobach wykaże się, że jeden jest fałszywy to nie znaczy, że wszystkie są.

dworkin napisał/a:
Jerzy Robert Nowak - 100 kłamstw J. T. Grossa o żydowskich sąsiadach i Jedwabnem
Jerzy Robert Nowak - Nowe kłamstwa J. T. Grossa

A ja nie piszę o tym, że powinny powstawać książki czysto przeciw książkom Grossa, bo takie zawsze są skazane na nieczytanie, tylko interesujące publikacje pokazujące odmienne, jak rozumiem prawdziwe oblicze tamtych wydarzeń.
W Polsce tak to jest, że płaczemy, że amerykanie filmem Enigma ukradli nam nasz sukces wywiadowczy, ale w księgarniach nie znajdziemy dobrego popularnego opracowania o sukcesach wywiadu II RP. O Polakach i Żydach w czasie wojny też solidnie i popularnie nie pisze nikt, dopiero jak Gross napisze to trzeba pisać przeciw Grossowi.
W Polsce popularnych dzieł o historii Polski w XX wieku nikt nie pisze. Są opracowania bardziej naukowe, artykuły w czasopismach branżowych itd. IPN wydaje ponoć ciekawe publikacje, których się nigdzie nie zobaczy, a nakłady mają pewnie po 300 sztuk.
Pamiętam jak byłem na spotkaniu z Matthew Parkerem, autorem ciekawej książki o "Monte Cassino", którą wydał u nas Rebis parę lat temu, a który to autor na spotkaniu wyraził zdziwienie, że jak szukał polskich publikacji, to się okazało, że prawie nikt u nas o Monte Cassino nie pisał. Sami o swojej historii nie piszemy dla szerokiego odbiorcy a potem się burzymy jak ktoś inny pisze o nas.

dworkin napisał/a:

Nie chodzi o to, że chcemy coś ukryć, ale o proporcje. Zajścia rangi Jedwabnego nie wybijają się na tle historii nad inne podobne wypadki (w sensie - zdarzenia). Nie są też czymś zwyczajowym dla Polaków w tamtym okresie, to żadna prawidłowość. Zaś mówiąc o naszej niegodziwości, aby być uczciwym, trzeba na drugiej szali złożyć przypadki pomocy, jakiej udzielaliśmy Żydom.
Natomiast nazizm, komunizm, czy II wojna światowa to wydarzenia o zupełnie innej skali i nie można ich z pogromem w Jedwabnem zestawiać: Niemcy rozpętali wojnę, Rosjanie komunizm, ale my też mamy swoje grzeszki. To manipulacja, którą posługuje się tak Gross, jak i "Gazeta Wyborcza".

A czy my (czyt. nasi autorzy, ci rzetelnie zajmujący się faktami) piszemy uczciwie o bohaterstwie w obronie Żydów zestawiając to z czarną stroną, pogromami, itd?
Dawaj jakieś przykłady takich książek. Ale nie w małych nakładach akademickich wydawnictw, tylko takie co sterczą w empikach na półkach.
W Polsce najpopularniejsze książki o historii Polski w całości, o powstaniu warszawskim, o wojnie z bolszewikami w 1920 roku, o ciekawej międzynarodowej historii Wrocławia, napisał Brytyjczyk o imieniu Norman. Czy to nie żałosne?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-02-01, 14:33   

http://marucha.wordpress....dowali-polakow/
_________________
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2011-02-02, 14:53   

http://www.eioba.pl/a139700/ydzi_nar_d_wymy_lony

Następny ciekawy link
_________________
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-02-10, 15:44   

W dzisiejszej "Rzepie" jest wywiad z dyrektorką wydawnictwa ZNAK. Co ciekawe, skrytykowała ona Grossa a nawet przepraszała za wydanie jego książki (!), nazwała ją tendencyjną (!) i tak dalej i tak dalej - bardzo ją zjechała. Fakt jej wydania uzasadniła krótko: że nie jest metodą dyskusji nie wydawanie takich książek.

Nawet się z nią zgadzam. Tylko nie rozumiałem i po tym wywiadzie dalej nie rozumiem, dlaczego to samo szaconwe wydawnictwo wydaje takie bzdury, które pisze Gross tak ładnie się krygując o nie kneblowaniu dyskusji, a z drugiej strony to samo wydawnictwo nie chce wydać innej książki, Romana Graczyka dotyczącej w gruncie rzeczy zlustrowania środowiska "Tygodnika Powszechnego". Zakładac mogę tylko, że Graczyk lepiej udokumentuje swoją książkę niż Gross swoje wyssane z palca i uogólnione tezy.

Dla tych, którzy nie są zorientowani, Roman Graczyk był swego czasu szanowanym publicystą "Gazety Wyborczej". Był też przeciwnikiem lustracji, jak całe to środowisko z Michnikiem na czele. Jednak po latach publicysta ten zmienił zdanie i przeszedł do "obozu" lustratorów, w "Wyborczej" też już nie pracuje (podobnie, jak swego czasu inny michnikowiec, Michał Cichy, nie miał on już ochoty firmować histerycznych idiotyzmów swojego szefa z "Wyborczej").
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-10, 17:04   

Aby skończyć spektakl wokół Grossa sprawdziłam, kto tu ma więcej krwi na rękach-Palestyńczycy czy Izraelczycy. Prawda jest taka, że liczba Izraelitów zabitych przez Palestyńczyków wynosi 921, podczas gdy w odwrotnym przypadku osiąga zawrotną liczbę 2806. Allahu Akbar?
_________________

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18297
Wysłany: 2011-02-10, 17:32   

I konkluzja z tego jaka? Że Gross co...?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-10, 17:36   

Chciałam zostawić Grossa i zmienić temat, co zaznaczyła, cytuję:

Saika napisał/a:
Aby skończyć spektakl wokół Grossa


Te dane chciałam uczynić nowym otwarciem po prostu. :)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 16