Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zabawa w typowanie wyników MŚ w piłce nożnej RPA 2010
Autor Wiadomość
MadMill 
Bucek


Posty: 5386
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-06-26, 16:52   

Tyle samo stracili Koreańczycy w drugiej połowie. Urugwaj wyszedł, ale odpadła przy tym jedna z najładniej grających drużyn na tych mistrzostwach.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-26, 17:12   

Ok, ale z dwa lub nawet trzy do zera dużo trudniej wrócić do gry. Bramka numer dwa dla Urugwaju - ładniutka.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5386
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-06-26, 17:22   

Fakt. A nie wiem czy ktoś pamięta, ale jak były MŚ w USA to Amerykanie powiedzieli, że dają sobie 16 lat na zdobycie mistrzostwa i w 2010 będą mistrzami. Ciekawe ;)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-26, 17:41   

Coś mi się o uszy obiło. Zobaczymy, szanse na półfinał mają całkiem spore, ograć bezbarwną Ghanę i później Urugwaj, który dzisiaj mocno się gubił w drugiej połowie.
Koreańczycy naprawdę mi dzisiaj zaimponowali. Szkoda, że trochę odpuścili po strzeleniu bramki i później nie wykorzystali okazji do wyrównania. Byłoby ciekawie.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-26, 22:06   

Ghana gra dalej! Brawo! Gol strzelony przez Gyana - super! :) Indywidualności drużyny afrykańskiej zwyciężyły zespołowość Jankesów. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-06-26, 22:27   

Amerykanie przegrali na własne życzenie. Tyle sytuacji mieli...
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-26, 22:55   

Nie na własne życzenie, ino głównie dzięki bardzo dobrym interwencjom bramkarza Ghany.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3722
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-06-27, 08:08   

Ghana to jest to! Czyli na razie moje typy się sprawdzają :)
Ghana ma trochę szans z Urugwajem, czyli może zajść do półfinału. No no.

Dzisiaj dwa mecze i dwa pytania. Czy Anglia wreszcie się pozbiera? I czy Argentyna utrzyma poziom a Messi zacznie zdobywać bramki?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-06-27, 08:13   

Wolałem USA, choć Ghana ładnie grała. Mam jednak nadzieję, że Urusi ich rozjadą - muszą tylko zrozumieć, że obrona im nie wychodzi i cały czas atakować :)
_________________
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-06-27, 11:11   

Tomasz napisał/a:
czy ... Messi zacznie zdobywać bramki?
Nie musi, wystarczy, że będzie za nim ganiać ciągle trzech obrońców dając luz Higuainowi, Pedro, Tevezowi czy Palermo.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 11:21   

Mag_Droon napisał/a:
Pedro
Nie ta drużyna ;) . Pedro w Hiszpanii.
Jednak fakt, za Messim biega często kilku zawodników i inni Argentyńczycy mają luz. A sam Messi i tak dochodzi do sytuacji strzeleckich, tylko brakuje mu idealnej precyzji. W końcu się odblokuje i coś strzeli. Żeby tylko zdążył przed końcem mistrzostw.

Amerykanie przegrali na własne życzenie. Mieli już Ghanę na widelcu i lipa w dogrywce. Szczególnie jedna sytuacja, gdy Amerykanin (chyba syn trenera) wyszedł sam na sam z bramkarzem, mógł spytać bramkarza gdzie ma strzelać, ale nie spojrzał na bramkę tylko strzelił patrząc w piłkę. I trafił w bramkarza.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 12:02   

Tomasz napisał/a:


W tej akcji biegł gapiąc się na piłkę, co na powtórkach było widać i przypadkiem doszło do kontaktu z nogą Toressa. No jak to jest faul to ja jestem święty Mikołaj.


A nie wyglądasz... :-P Sędzia nie miał do dyspozycji "powtórki" w zwolnionym tempie, więc mógł nie zauważyć, że faul w tej sytuacji nie powinien zostać odgwizdany. Z drugiej strony - Chilijczyk spowodował upadek przeciwnika, który biegł bez piłki, co mogło zostać potraktowane jako niesportowe zachowanie. To, co widać na zwolnionym tempie w tv wygląda inaczej niż jak się puszcza normalnie...
Pretensje możesz mieć, ale do władz piłkarskich, które nie chcą dopuścić do korzystania zapisu... ;)

Cóżeś się tak uczepił do strzelenia gola przez Messiego? Przecież ów zawodnik gra świetnie na MŚ, drybluje i podaje tak, że rączki same składają się do oklasków, skupia na sobie uwagę dwóch, trzech przeciwników, dzięki czemu pozostali koledzy mają więcej miejsca/swobody... W reprezentacji Argentyny pełni inną rolę niż Barcelonie... Tutaj od strzelania są inni... Zresztą napastnicy bardzo wysokiej klasy. Patrząc na atak, to właśnie Argentyna ma najlepszy: 4 znakomitości. Hiszpania może pochwalić się "tylko" dwoma: Villa & Torres, przy czym ten ostatni jeszcze nie doszedł do siebie po kontuzji.
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3722
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-06-27, 14:19   

ASX76 napisał/a:

A nie wyglądasz... :-P Sędzia nie miał do dyspozycji "powtórki" w zwolnionym tempie, więc mógł nie zauważyć, że faul w tej sytuacji nie powinien zostać odgwizdany. Z drugiej strony - Chilijczyk spowodował upadek przeciwnika, który biegł bez piłki, co mogło zostać potraktowane jako niesportowe zachowanie. To, co widać na zwolnionym tempie w tv wygląda inaczej niż jak się puszcza normalnie...
Pretensje możesz mieć, ale do władz piłkarskich, które nie chcą dopuścić do korzystania zapisu... ;)


Się czepiam, bo jak nie mógł obejrzeć powtórki to nie powinien robić się odważny i psuć meczu dając żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. I co on w ogóle widział, skoro powinien patrzeć co się dzieje tam gdzie jest piłka. Przewracania się bez piłki jest masa w meczach, szczególnie przy rzutach rożnych i jakoś kartek za to sędziowie nie wyciągają.

ASX76 napisał/a:
Cóżeś się tak uczepił do strzelenia gola przez Messiego? Przecież ów zawodnik gra świetnie na MŚ, drybluje i podaje tak, że rączki same składają się do oklasków, skupia na sobie uwagę dwóch, trzech przeciwników, dzięki czemu pozostali koledzy mają więcej miejsca/swobody... W reprezentacji Argentyny pełni inną rolę niż Barcelonie... Tutaj od strzelania są inni... Zresztą napastnicy bardzo wysokiej klasy. Patrząc na atak, to właśnie Argentyna ma najlepszy: 4 znakomitości. Hiszpania może pochwalić się "tylko" dwoma: Villa & Torres, przy czym ten ostatni jeszcze nie doszedł do siebie po kontuzji.

A nie uczepiłem się. Uwielbiam jego grę. Zgadzam się z Twoją opinią. Tyle że jak zacznie zdobywać bramki to już nie widzę dla nikogo szans w meczach z Argentyną, a póki nie zdobywa to jeszcze ktoś jakieś ma, nawet teoretycznie ci nielubiani przeze mnie Niemcy. Jak Messi wykorzysta 1/4 swoich okazji to Argentyna wygra każdy mecz z przewagą 3 bramek minimum. :-P
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4995
Wysłany: 2010-06-27, 16:51   

Niemcy - Anglia. Piękny mecz, choć sędzia... tego... niestety, nie mamy wpływu na sędziów. Mam nadzieję, że w końcu Federacja zgodzi się na elektronikę. Bo w końcu co to za problem, żeby w piłce był chip, a w bramce fotokomórki...
A z tak wysokiej wygranej Niemców się cieszę, bo ładnie grają, a poza tym - dwiema ostatnimi bramkami potwierdzili, że błąd sędziego nie ustawił definitywnie meczu.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 16:55   

Beata napisał/a:

A z tak wysokiej wygranej Niemców się cieszę, bo ładnie grają, a poza tym - dwiema ostatnimi bramkami potwierdzili, że błąd sędziego nie ustawił definitywnie meczu.


No jak to nie ustawił??? Przecież Anglia musiała gonić wynik, więc się odkryła i dostała dwie zabójcze kontry... Przy stanie 2:2 zapewne nie prowadziła by tak otwartej gry i wszystko mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej... :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 17:06   

Zgadzam się z ASXem. Nieuznanie bramki spowodowało, że Anglicy musieli zagrać dużo odważniej i dostali zabójcze kontry.
A Niemcy przygaśli pod koniec pierwszej połowy, gdyby było 2:2, mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Nie twierdzę, że Niemcy by przegrali, ale na pewno musieli by dużo mocniej się postarać w drugiej połowie. Teraz czekam na hit w ćwierćfinale. I niech wygra Argentyna!
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4995
Wysłany: 2010-06-27, 17:51   

Sędzia nie ustawił definitywnie meczu. Nie twierdzę, że jego niekompetencja (i sędziego liniowego, który postanowił nie zobaczyć paru spalonych w drugiej połowie) nie miała wpływu na mecz. Miała. Ale bez przesady. Gdyby Anglicy byli lepsi, to po prostu by strzelili dwa gole i oliwa by była sprawiedliwa. Gdyby Anglicy byli lepsi, to oni strzeliliby pierwsi i Niemcy musieliby gonić wynik.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 18:09   

Beato, to wcale nie jest tak proste, jak tu napisałaś... :-P Definitywnie nie ustawił, ale wynik spotkania wypaczył i znacząco przyczynił się do porażki Anglików. Zrozum, że dwa gole które straciła Anglia padły z kontry w sytuacji gdy ci, zmuszeni wynikiem i upływającym czasem, musieli zaatakować większą liczbą piłkarzy... Jasne czy nie do końca? ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4995
Wysłany: 2010-06-27, 18:19   

Ja to świetnie rozumiem. :-P Ale zwalanie porażki Anglików wyłącznie na sędziego jest... no, chyba trochę bez sensu, nie?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-06-27, 18:29   

Sędziowanie jak sędziowanie, ważne, że wynik właściwy :)
_________________
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 18:30   

Beata napisał/a:
Ja to świetnie rozumiem. :-P Ale zwalanie porażki Anglików wyłącznie na sędziego jest... no, chyba trochę bez sensu, nie?


W zwalaniu na sędziego winy za porażkę Anglii jest więcej sensu, niż może się wydawać.
Błąd arbitra był wielkim głazem, który poruszył lawinę. :-P
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 18:31   

Historia zna lepsze come backi. Choćby Liverpoolu w finale LM z Milanem. Z 0:3 po pierwszej połowie, do 3:3 i zwycięstwa w karnych. Uważam, że w takiej formie jak Niemcy są obecnie i tak by wygrali, ale przyszło by im to dużo trudniej. I dużo bardziej wpłynęło by na grę drużyny w kolejnych rundach (zmęczenie fizyczne). Teraz czekam na mecz Argentyna-Meksyk. Powinno być widowisko i sporo bramek.

Tomasz, chyba powinieneś zrewidować swoje twierdzenia o grze Niemców. Cały czas grają do przodu, ładnie, zdarzają im się bardzo ładne zagrania i nie murują bramki. I w ich grze widać jakąś przewodnią myśl w przeciwieństwie do drużyny Ghany. Najbardziej żałuję, że Argentyna i Niemcy spotkają się już w ćwierćfinale (oby Argentyna nie odpadła). Najfajniejsza finałowa czwórka to: Argentyna, Niemcy, Brazylia i Hiszpania. Ale to niemożliwe niestety. To teraz marzę o finale Argentyna-Hiszpania.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 18:39   

Jak na razie Hiszpania niewiele fajności pokazała... Bo chyba strzał Villi do pustej bramki przy bezsensowym wyjściu bramkarza "na piwo" nie zaliczysz do tej sfery? ;)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 18:46   

Ale bramka Iniesty była ładniutka.


Fajne z mojej perspektywy. Bo Brazylia poza pojedynczymi zagraniami też fajnej piłki nie pokazała. Ale grają bardzo dobrze, równo (choć zdarza im się zaspać w obronie, gdy już prowadzą) i potrafią zagrać efektownie (pierwsza bramka Fabiano w meczu z WKS).
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-06-27, 19:04   

toto napisał/a:
Zgadzam się z ASXem. Nieuznanie bramki spowodowało, że Anglicy musieli zagrać dużo odważniej i dostali zabójcze kontry.
Zakładasz, że drużyna z takimi aspiracjami w momencie kiedy wyciągnęła z 0:2 do 2:2 i ewidentnie siedzi na przeciwniku zatrzymałaby się i "zaparkowała autobus" na własnej połowie. Przecież Anglicy poczuli krew niemców i cisnęli. Do 67 minuty przeważali i byłoby tak samo przy 2:2, bo chcieliby wykorzystać przewagę i zakończyć mecz przed dogrywką albo karnymi.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 19:13   

Autobusu by nie było, ale na pewno trochę więcej asekuracji, a nie zostawianie trzech zawodników do pilnowania tyłów.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 20:23   

toto napisał/a:
Autobusu by nie było, ale na pewno trochę więcej asekuracji, a nie zostawianie trzech zawodników do pilnowania tyłów.


Otóż to. Anglia grałaby na mniejszym ryzyku z tyłu.

O, kolejny mecz i znowu sędziowie w roli głównej - Tevez strzelił gola z ewidentnego spalonego...
Arbiter konsultował się w tej sprawie z liniowym i nic... LOL
No jak tak kur.. można? Takie mistrzostwa nie mają sensu. --_-
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7166
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-06-27, 21:33   

To co robią sędziowie na tych mistrzostwach to cyrk. Nie ma na to innego określenia. Najpierw nieuznane prawidłowe gole, gole ze spalonego, absolutne zagubienie w meczu Brazylia-WKS, wczoraj hurtowe błędy sędziego w meczu Urugwaj-Korea Południowa, dzisiaj w obu spotkaniach fatalne decyzje. Jeśli teraz FIFA nie zareaguje, to nie wiem czy jest to możliwe przed śmiercią Blattera.

Messi już się chyba pogodził, że ma podawać kolegom a sam może liczyć na bramkę po indywidualnej akcji (dzisiaj znowu miał szanse). Szkoda, że musi brać na siebie tyle gry, koledzy zostawiają mu piłkę, a on musi uciekać przed dwoma lub trzema obrońcami. Gdyby miał Iniestę lub Xaviego na pewno jakąś bramkę by już strzelił.

A MU zrobiło dobry interes kupując Hernandeza. Ma nosa do strzelania bramek.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12755
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2010-06-27, 21:56   

toto napisał/a:


A MU zrobiło dobry interes kupując Hernandeza. Ma nosa do strzelania bramek.


Myślę, że Alexis Sanchez z Chile byłby lepszym zakupem. :-)

Oczywiście najbardziej wolałbym Teveza, ale nawet jeśliby MU chciałby go ściągnąć z powrotem, to i tak jest za drogi. Zresztą bardzo się dziwię i ciągle nie mogę się z tym pogodzić, że Ferguson pozwolił na odejście tak znakomitego piłkarza. Wolał Berbatowa. LOL
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5386
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-06-27, 22:36   

Sędziowanie na każdym kolejnym turnieju jest coraz gorsze. Nie lubię Niemców i kibicowałem Anglii, teraz kibicować będę Argentynie.

Jutro Słowacy przejdą do ćwierćfinału, w nim ograją Hiszpanie i zagrają o medale :mrgreen:
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12