Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Smoleńsk, PRAWDA i inne fikcje narodowe
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19254
Wysłany: 2010-04-11, 19:34   

Hmmm. Jakby nie patrzeć, nawet to, że jednym samolotem lecieli dowódcy wszystkich sił zbrojnych może nie być takie kontrowersyjne. Zakaz takich lotów dotyczy dowódców i zastępców. Aczkolwiek pewnie teraz to się zmieni.

Wiem, że na to za wcześnie. Ale zastanawiam się, jak ta tragedia wpłynie na polską politykę. Wszyscy gaworzą o pojednaniu, ale jakoś nikt na razie nie stawia czoła pewnym faktom dosyć konfliktogennym.

Do czasu wyboru prezydenta jego kompetencje przejął marszałek Sejmu. Bronisław Komorowski, jak nie patrzeć na jego poglądy, jest członkiem PO. Ten wypadek otworzył PO drogę do pełni władzy w Polsce. Jakkolwiek nie potoczą się wybory - do czasu ich rozstrzygnięcia marszałek będzie podpisywał ustawy uchwalane przez Sejm zdominowany przez PO. PSL może być takim hamulcowym zapędów ewentualnych PO. Ale nie zmienia to zasadniczo jednego faktu. Bronisław Komorowski będzie musiał podpisać Ustawę o zmianie Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, niedawno przyjętą. Jeśli nie dojdzie do jakiegoś opóźnienia prac nad nią (a dla spokoju powinno dojść), to będzie miał niełatwy orzech do zgryzienia. Prezydent Kaczyński albo by ją zawetował, albo skierował do Trybunału. Co zrobi Prawie - Jak - Prezydent Komorowski? Stawiam na to, że przez te 2 i pół miesiąca z Sejmu nie wyjdzie żadna istotna ustawa.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3726
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-04-11, 20:24   

Romulus napisał/a:
Stawiam na to, że przez te 2 i pół miesiąca z Sejmu nie wyjdzie żadna istotna ustawa.

Też tak uważam, co z jednej strony będzie dobrze świadczyć o PO, bo wykorzystanie faktu śmierci prezydenta byłoby podłe. Z drugiej to dowód, że jednak ta sytuacja paraliżuje państwo i nie ma tak jak w innym wątku twierdził Fidel, że raz dwa następuje zastępowanie stanowisk.
Swoją drogą myślę, że w kwestii ustaw kontrowersyjnych Komorowski mógłby przyjąć zasadę kierowania ich do TK, tym bardziej że jeśli ustawa jest niekonstytucyjna to i tak jest w zasadzie wadliwa i powinno się doprowadzić do zmiany tego. To byłoby zachowanie męża stanu. Bezkrytyczne podpisywanie tego przeciw czemu jest opozycja i co bez śmierci prezydenta nie byłoby podpisane jest trochę nie na miejscu.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
wred 


Posty: 2860
Wysłany: 2010-04-11, 21:13   

A ja jestem tylko ciekaw czemu na wynik badania czarnych skrzynek trzeba będzie czekać kilka tygodni... samo podpięcie urządzeń do komputera, sczytanie pamięci i odsłuchanie rozmów czy wizualna symulacja zachowań samolotu to kwestia kilkudziesięciu minut czy paru godzin...
 
 
REMOV 
Najemnik IV Władzy


Posty: 28
Wysłany: 2010-04-11, 21:17   

Romulus napisał/a:
Ale zastanawiam się, jak ta tragedia wpłynie na polską politykę.
Obecna parlamentarna opozycja zyskała swoistą ikonę, w postaci tragicznie zmarłego prezydenta, który moim zdaniem niestety będzie wykorzystywany przez nią do walki politycznej. Sądzę, że będzie się również próbowało wykorzystać otoczkę towarzyszącą żałobie, to wsparcie tysięcy ludzi, obrazy kwiatów, zniczy, tłumów na mszach żałobnych, jako potwierdzenie jego popularności i coś w rodzaju namaszczenia dla potencjalnego kandydata w wyborach (na przykład brata-bliźniaka, jeżeli zdecyduje się zgłosić swoją osobę). Innymi słowy, pod względem wyborów prezydenckich możemy się spodziewać wielu niespodzianek, natomiast moim zdaniem pod względem jakości polskiej polityki czy działania parlamentu zmian nie będzie. Co najwyżej kilkutygodniowe wyciszenie co bardziej burzliwych konfliktów.
 
 
REMOV 
Najemnik IV Władzy


Posty: 28
Wysłany: 2010-04-11, 21:22   

wred napisał/a:
A ja jestem tylko ciekaw czemu na wynik badania czarnych skrzynek trzeba będzie czekać kilka tygodni... samo podpięcie urządzeń do komputera, sczytanie pamięci i odsłuchanie rozmów czy wizualna symulacja zachowań samolotu to kwestia kilkudziesięciu minut czy paru godzin...
To nie jest takie proste, jak Ci się wydaje, a przy "otwieraniu" czarnych skrzynek występuje pewna procedura (choćby odbywa się to komisyjnie), poza tym, zapis obrabia się (czyści choćby) i zestawia. Same urządzenia są lekko uszkodzone - choć taśma magnetyczna rejestratora fonicznego jest w dobrym stanie i pozostaje na szpulach, to jednak wysunęła się z mechanizmu zapisującego, prawdopodobnie w chwili uderzenia o ziemię. Niemniej jednak została już wstępnie przesłuchana. Analizy zapisów rejestratora wskazują, że załoga nie meldowała o jakichkolwiek problemach technicznych, pilot był informowany o trudnych warunkach atmosferycznych, ale mimo to zdecydował się na lądowanie w Smoleńsku, aczkolwiek... i tutaj otwiera się pole do spekulacji. Podobno - podkreślam, bo to na razie plotka - jest w tych zapisach coś dziwnego dotyczącego decyzji podejmowanych w kabinie pilotów.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-04-11, 21:33   

REMOV napisał/a:
Obecna parlamentarna opozycja zyskała swoistą ikonę, w postaci tragicznie zmarłego prezydenta, który moim zdaniem niestety będzie wykorzystywany przez nią do walki politycznej.

Wyznacz granicę między oddaniem hołdu zmarłemu prezydentowi a wykorzystywaniem jego śmierci w walce o fotel prezydencki. Moim zdanie nie idzie abstrahować od tego wydarzenia i samo stawienie takiej tezy o wykorzystywanie do walki politycznej jest w pewnym stopniu - walką polityczną. Czy np. jak potencjalny kandydat PiSu stwierdzi że chce kontynuować linie Lecha Kaczyńskiego to jest to wykorzystywanie śmierci prezydenta do celów promocyjnych?

REMOV napisał/a:
na przykład brata-bliźniaka, jeżeli zdecyduje się zgłosić swoją osobę
To byłoby... inaczej - tego nie było jeszcze nigdy w świecie. Wątpie w taką opcje, a jednak nie mogę wykluczyć.


Info sprzed 5 min - Warzecha wysunoł propozycje nadania Stadionowi Narodowemu imienia LECHA KACZYŃSKIEGO.
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3546
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-04-11, 22:06   

Jest też pytanie o kształt kampanii do wcześniejszych wyborów prezydenckich, jej kształt i to jak będzie odbierana przez społeczeństwo. Albo może faktycznej kampanii tak naprawdę nie będzie?
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
REMOV 
Najemnik IV Władzy


Posty: 28
Wysłany: 2010-04-11, 22:21   

Ł napisał/a:
Wyznacz granicę między oddaniem hołdu zmarłemu prezydentowi a wykorzystywaniem jego śmierci w walce o fotel prezydencki.
Proszę bardzo - zastosowanie w reklamówce wyborczej obrazów z dzisiejszych dni.
Cytat:
Moim zdanie nie idzie abstrahować od tego wydarzenia i samo stawienie takiej tezy o wykorzystywanie do walki politycznej jest w pewnym stopniu - walką polityczną.
Moim zdaniem, o ile niemożliwe jest całkowite oderwanie tych dwóch kwestii, o tyle prawdopodobne może być swoiste wykorzystanie tragedii, ciągłe odwoływanie się do tragedii, jak również dziesiątki innych socjotechnicznych sztuczek z użyciem czytelnych symboli (wykorzystanie Katynia, męczeństwa etc.).
Cytat:
Czy np. jak potencjalny kandydat PiSu stwierdzi że chce kontynuować linie Lecha Kaczyńskiego to jest to wykorzystywanie śmierci prezydenta do celów promocyjnych?
Nie. Takie stwierdzenie jest neutralne, po tej stronie granicy, o której wyznaczenie mnie prosiłeś.
Cytat:
To byłoby... inaczej - tego nie było jeszcze nigdy w świecie.
A ile znasz lub znałeś w świecie przypadków jednojajowych bliźniaków pełniących funkcje premiera i prezydenta? Tego też nigdy jeszcze w świecie nie było? Przy zmniejszającej się popularności partii opozycyjnej, tego rodzaju akt miałby swoją ogromną wymowę i - jak sądzę - przyciągnąłby wielu niezdecydowanych, chcących jakoś kompensować tragedię i tak dalej. W pewnym stopniu zablokowałby również rządzącą obecnie koalicję.
Cytat:
Info sprzed 5 min
:roll:
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-04-11, 22:29   

REMOV napisał/a:
Proszę bardzo - zastosowanie w reklamówce wyborczej obrazów z dzisiejszych dni.

A wykorzystanie przemówień Lecha Kaczyńskiego sprzed tych dni?

REMOV napisał/a:
Moim zdaniem, o ile niemożliwe jest całkowite oderwanie tych dwóch kwestii, o tyle prawdopodobne może być swoiste wykorzystanie tragedii, ciągłe odwoływanie się do tragedii, jak również dziesiątki innych socjotechnicznych sztuczek z użyciem czytelnych symboli (wykorzystanie Katynia, męczeństwa etc.).

Ale akurat obóz polityczny o którym mówimy lubił wykorzystac i Katyń i inne akty męczeństwa (np Powstanie Warszawskie - swoją droga jedną z osób które miały lecieć w sobotę a nie stawiły się na odprawie był dyrektor muzum PW) w budowaniu swojej tożsamości politycznej i historycznej. Gdyby teraz nagle zrezygnował z martyrologicznej retoryki, to to dopiero byłoby sztuczne działanie. A teraz sensu słów Katyń nie oderwiesz od dzisiejszego kontekstu, chocbyś o nim milczał.

REMOV napisał/a:
A ile znasz lub znałeś w świecie przypadków jednojajowych bliźniaków pełniących funkcje premiera i prezydenta? Tego też nigdy jeszcze w świecie nie było? Przy zmniejszającej się popularności partii opozycyjnej, tego rodzaju akt miałby swoją ogromną wymowę i - jak sądzę - przyciągnąłby wielu niezdecydowanych, chcących jakoś kompensować tragedię i tak dalej. W pewnym stopniu zablokowałby również rządzącą obecnie koalicję.

To jest rozmowa na inny szerszy temat, miedzy innymi o kondycje psychoemocjonalną Jarosława Kaczyńskiego oraz sposóbu w jaki zreorgazniuje on PiS.
 
 
REMOV 
Najemnik IV Władzy


Posty: 28
Wysłany: 2010-04-11, 22:52   

Ł napisał/a:
A wykorzystanie przemówień Lecha Kaczyńskiego sprzed tych dni?
Nadal piszemy o reklamówce przedwyborczej? Generalnie, im więcej odwołań do nieżyjącego prezydenta, a mniej o potencjalnym kandydacie, tym dalej jesteś od nakreślonej przeze mnie granicy. Oczywiście, niezależnie kto będzie startował, jakieś odnośniki do tragicznie zmarłego będą, tego nie da się uniknąć.
Cytat:
Ale akurat obóz polityczny o którym mówimy lubił wykorzystac i Katyń i inne akty męczeństwa
Mnie bardziej chodziło o operację obrazem - twarz byłego prezydenta, cięcie, pomnik katyński, cięcie, samolot Tu-154M Lux, cięcie, czaszka z otworem po kuli i tak dalej. Oczywiście to powyżej przejaskrawiam i robię to świadomie, dodaj odpowiednio wiele pijarowej subtelności do tej wizji przekazu.
Cytat:
swoją droga jedną z osób które miały lecieć w sobotę a nie stawiły się na odprawie był dyrektor muzum PW
Ci cudownie ocaleni zaczynają się mnożyć, słyszałem już o jakiejś kobiecie, co miała przeczucia i nie poleciała oraz przewodniczącym klubu parlamentarnego rządzącej partii, który zamienił się kolegą na miejsca.
Cytat:
w budowaniu swojej tożsamości politycznej i historycznej
Bardziej?
Cytat:
A teraz sensu słów Katyń nie oderwiesz od dzisiejszego kontekstu, chocbyś o nim milczał.
Owszem, oderwiesz i to bez problemu. Natomiast tragedia wymaga odpowiedniej symboliki, wpisanie w "księgi męczeństwa narodu polskiego", "śmierć polskich elit" (jeszcze dwa dni temu to nie były elity, a tutaj nagle taka zmiana) i doszukiwania się ukrytych znaczeń (ot po raz kolejny mesjanizm wyciągany z kapelusza). Bez urazy, ale nie wierz, że pewne narzucone obrazy są tak bardzo nośne tylko dlatego, że jakiś koleś wymyślił je i powtórzył określony slogan w telewizji. Pomijając już fakt, że przy przekroczeniu pewnej granicy mogą pojawić się kontrpropozycje (w stylu słynnego "nie płakałem po...").
Cytat:
To jest rozmowa na inny szerszy temat, miedzy innymi o kondycje psychoemocjonalną Jarosława Kaczyńskiego oraz sposóbu w jaki zreorgazniuje on PiS.
Uciekasz od tematu, ale niech będzie. Z obecnych doniesień medialnych wynika, że osoba, o której mowa, wykazuje się silnym hartem ducha w obecnej sytuacji (ciężka choroba matki, śmierć brata i bratowej). Może to albo doprowadzić do załamania, albo wręcz przeciwnie dać nowy wiatr w żagle. I wbrew pozorom tak skrajne postawy nie są tutaj niczym dziwnym.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-04-11, 23:22   

REMOV napisał/a:
Oczywiście, niezależnie kto będzie startował, jakieś odnośniki do tragicznie zmarłego będą, tego nie da się uniknąć.

Zgadzamy się.

REMOV napisał/a:
Bardziej?

Oni nawet nie muszą więcej robić, będzie BARDZIEJ prawem synergii.

REMOV napisał/a:
Owszem, oderwiesz i to bez problemu. [...] Bez urazy, ale nie wierz, że pewne narzucone obrazy są tak bardzo nośne tylko dlatego, że jakiś koleś wymyślił je i powtórzył określony slogan w telewizji.

W pierwszym zdaniu tej wypowiedzi to raczje ty wyrażasz jakiś nawiny optymizm że na skutek ludzkich działań coś da się oderwac w społecznym odbierze od czegoś. Ja nigdzie nie stwierdziłem że ta konotacja powstała na skutek działania jakieś grupy. To proces oddolny, suma przekazów informacyjnych sprawiła że Katyń od dzisaj zawsze będzie kojarzył się również z śmiercią prezydenta Kaczyńskiego. Spójrz chociażby nie na media oficjalne o których piszesz, ale o takie przejawy mądrości ludowych w nowej formie - http://demotywatory.pl/1395758/Miejsca-przeklete - pojawiły się półtorej godziny po wypadku i dobrze odzwierciedlają pewne myślenie symboliczne które trafia do dosłownie każdego. W świadomości zbiorowej powstał nowy fakt i usunięcie go tak jak piszesz to chyba bardziej kwestia roku 1984 niż naszej rzeczywistości.

REMOV napisał/a:
Uciekasz od tematu, ale niech będzie.

Chętnie podejme dyskusje w temacie o PiSie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19254
Wysłany: 2010-04-12, 14:14   

Tomasz napisał/a:
Romulus napisał/a:
Stawiam na to, że przez te 2 i pół miesiąca z Sejmu nie wyjdzie żadna istotna ustawa.

Też tak uważam, co z jednej strony będzie dobrze świadczyć o PO, bo wykorzystanie faktu śmierci prezydenta byłoby podłe. Z drugiej to dowód, że jednak ta sytuacja paraliżuje państwo i nie ma tak jak w innym wątku twierdził Fidel, że raz dwa następuje zastępowanie stanowisk.

Nie jest to też sytuacja, którą można wcześniej "przećwiczyć" zatem działania Komorowskiego wyznaczą - lub nie wyznaczą - pewien standard postępowania. Bo - formalnie - co za problem, aby Komorowski podpisywał wszystko jak leci? Żaden. To bardziej kwestia zasad, pewnej moralności, odpowiedzialności, wyczucia, aby nie robić chamówy. Bo prawo pozwalałoby na to. Ale - myślę - że nikt się na to nie odważy.

Tomasz napisał/a:
Swoją drogą myślę, że w kwestii ustaw kontrowersyjnych Komorowski mógłby przyjąć zasadę kierowania ich do TK, tym bardziej że jeśli ustawa jest niekonstytucyjna to i tak jest w zasadzie wadliwa i powinno się doprowadzić do zmiany tego. To byłoby zachowanie męża stanu. Bezkrytyczne podpisywanie tego przeciw czemu jest opozycja i co bez śmierci prezydenta nie byłoby podpisane jest trochę nie na miejscu.

U prezydenta już jakieś ustawy na biurku do podpisu leżą. Komorowski w konstytucyjnym terminie musi podjąć jakąś decyzję. Wstrzymać się od niej nie może. Uważam, że powinien postępować zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniami. Nie może kalkulować: prezydent Kaczyński zrobiłby tak, więc i ja tak zrobię. Z drugiej strony zrzucanie na barki TK podjęcia decyzji odnośnie konstytucyjności ustaw, które wątpliwości pod tym względem nie budzą, byłoby chowaniem głowy w piasek. Komorowski został nagle pełniącym obowiązki prezydenta - powinien zachowywać się niezależnie, jak prezydent.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3726
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-04-12, 14:46   

Najbardziej kontrowersyjna jest ustawa o IPNie. Tej prezydent by nie podpisał i co do niej chyba były wątpliwości natury konstytucyjnej, choć pewności nie mam. Szczególnie ją miałem na myśli. To też kwestia powołania prezesa IPN. Można powoływać wg starej ustawy, albo podpisać szybko nową ustawę i po vacatio legis powołać wg nowych zasad. To bardzo medialna sprawa i problematyczna. A z prawnego punktu widzenia bardzo ciekawa.
Komorowski ma trudną sytuację, bo będzie dla niego korzystne jeśli wszystko ugodowo zostanie załatwione. Tym samym zyska w oczach wyborców. Z drugiej strony zatem nic nie szkodzi na przeszkodzie aby parę dni po pogrzebie powstał jakiś sprowokowany umiejętnie przez opozycję konflikt, do czego mam wielką nadzieję że nie dojdzie.
Ale już dzisiaj w internecie czytałem cytowany wywiad z Naszego Dziennika, z jakimś mało znanym posłem PiS, że po pierwsze to zapewne wina Rosjan, bo już kręcą od początku i że teraz PO z Komorowskim sięgnie po pełnię władzy i wprowadzi dyktaturę porównywaną z komunizmem. Na onecie bodajże to można znaleźć. Koszmar. W dwa dni po tragedii.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19254
Wysłany: 2010-04-12, 14:55   

Ale chyba IPN jeszcze leży w parlamencie (w Senacie), więc podejrzewam, że spowolnią proces legislacyjny. A nawet, że nie będą się za bardzo musieli nawet starać, aby to zrobić.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-04-12, 16:46   

To co się stało to jest przede wszystkim tragedia rodzin ofiar, a nie publiczne wykonywanie powinności dobrego katolika. Chociaż ci sami dobrzy katolicy w autobusach wypowiadają takie rzeczy, że wolę być nieczuły niż tak podły jak te kobiety w sile wieku z różańcami w rękach.

A my Polacy? Za tydzień zaczniemy zapominać, za rok będzie msza i uroczystości, za dwa może jakieś jeszcze obchody. Za 5 lat zapomną tak samo jak zapomnieli w tym roku o rocznicy śmierci Jana Pawła II.

Co do nadchodzących wyborów. PO i jego kandydatowi dostanie się za niekupienie nowych samolotów. Niezależnie czy to przez samolot był wypadek. To jest polityka, etyka w niej jest jeszcze bardziej abstrakcyjnym pojęciem niż w biznesie.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7191
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-04-12, 17:06   

O matko.

Mam nadzieję, że podobni ludzie istnieją tylko w internecie.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-04-12, 17:08   

To inicjatywa redaktora Faktu.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19254
Wysłany: 2010-04-12, 19:38   

MadMill napisał/a:
To co się stało to jest przede wszystkim tragedia rodzin ofiar, a nie publiczne wykonywanie powinności dobrego katolika. Chociaż ci sami dobrzy katolicy w autobusach wypowiadają takie rzeczy, że wolę być nieczuły niż tak podły jak te kobiety w sile wieku z różańcami w rękach.

Ale, czy ci wszyscy ludzie noszą różańce?

MadMill napisał/a:
A my Polacy? Za tydzień zaczniemy zapominać, za rok będzie msza i uroczystości, za dwa może jakieś jeszcze obchody. Za 5 lat zapomną tak samo jak zapomnieli w tym roku o rocznicy śmierci Jana Pawła II.

Ale czy to powód, aby dziś nie być pogrążonym w żałobie? Za 5 lat może świat się skończyć. Może będzie siak, a może wspak. Kto to wie? Dziś ludzie, którzy na codzień prezydenta nie znosili w księgach kondolencyjnych wpisują swoje przeprosiny. To nic takiego?

MadMill napisał/a:
Co do nadchodzących wyborów. PO i jego kandydatowi dostanie się za niekupienie nowych samolotów. Niezależnie czy to przez samolot był wypadek. To jest polityka, etyka w niej jest jeszcze bardziej abstrakcyjnym pojęciem niż w biznesie.

To może być mocna, choć i niebezpieczna dla używającego, broń. W zasadzie każdy, kto z niej wystrzeli, przegra. Jeśli już mieliby to robić, to najlepiej użyć do tego... media? "Zainspirować" je tym tematem. Bo kogoż innego? W USA znalazłaby się jakaś organizacja kombatantów, czy tym podobna grupa nacisku, od której można się wygodnie odciąć, a która odwaliłaby czarną robotę. A jeśli PiS sięgnie po tą armatę, to mu może w rękach wybuchnąć - bo Jarosław Kaczyński także samolotów nie kupił... Wyjdzie na zero? Chyba nie. Bo Donald Tusk obciął budżet prezydentowi, a Jarosław Kaczyński nie kupił samolotu bratu prezydentowi.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5387
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2010-04-12, 19:54   

Miałem już przygotowanego posta z odpowiedzią na Twoje pytania, ale go nie wysłałem, bo nie ma sensu o tym pisać. Smutno jest z wielu powodów.

Ja współczuję rodzinom poległych, to one cierpią.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2010-04-12, 20:14   

Nie chce mi się o tym pisać, rozwodzić. W sumie wszystko zostało napisane i spokojnie mogę powiedzieć że w całej rozciągłości zgadzam się np z Romkiem.

ale mam coś ciekawego... generalnie szok...
http://www.alert24.pl/ale...POSLUCHAJ_.html

nienawidzę takich ludzi...
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-12, 20:39   

Tanit napisał/a:
/1,84880,7763307,Szokujaca_homilia_w_Archikatedrze_Przemyskiej__POSLUCHAJ_.html

nienawidzę takich ludzi...

Nie ma to jak patridioci... //facepalm
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19254
Wysłany: 2010-04-12, 20:48   

Tak, głupiec. Więcej takich głupców i nawet "libertyni" nie będą musieli się starać.

Z drugiej strony - próbując jakoś wniknąć w sposób myślenia takich ludzi, zwróćcie uwagę na jedno: za zycia prezydent był wyśmiewany (słusznie, czy nie) itd. Stali za nim murem tacy ludzie (ale i to nie bezwarunkowo). Teraz, po śmierci, prezydent nie jest już "tylko" prezydentem na codzień dla takich babć, które zawodzą i chodzą z różańcami śpiewając na przemian hymn i rotę. Stał się, na skutek tej tragedii także prezydentem tych, którzy go nie lubili. Dotychczasowi stronnicy, ten "szary, prosty człowiek", czuje się zapewne okradany ze swojej własności (prezydenta) przez wszystkich. Znowu okradany, bo przecież wiadomo: "to na krzywdzie biednego, szarego człowieka (najchętniej emeryta lub rencisty) te wszystkie złodzieje się upasły". Tacy ludzie też mają prawo do żałoby. Szkoda tylko, że kapłan z tej katedry to taki głupiec. Ale też zapewne pochodzi z tego "ludu".
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2677
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-04-13, 11:47   

Ja w zasadzie wciąż nie mogę uwierzyć, że zginęło ludzi tak wielu i tak wiele znaczących. Do grobu poszły duże tajemnice i plany być może kluczowe do dalszego funkcjonowania Polski czy choćby partii politycznych. Należy pamiętać, że Zbigniew Wasserman poleciał za Jarosława Kaczyńskiego, który został w celu opieki nad matką. Naprawdę niesamowity zbieg okoliczności, bo gdyby Jaro poleciał, PiS w zasadzie przestałby istnieć... Ale pomimo tego, PiS poniósł ogromne straty, gdyż niemal całe kierownictwo klubu w jednej chwili zginęło. Czy PiS będzie jeszcze w stanie się podnieść? Będzie o to bardzo ciężko.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17289
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-04-13, 11:56   

Martinus Jachus napisał/a:
że Zbigniew Wasserman poleciał za Jarosława Kaczyńskiego, który został w celu opieki nad matką.

Wszyscy zadają sobie pytanie jak Jarosław Kaczyński psychicznie zniesie całą sytuację. Trzeba jeszcze mieć na uwadze, że jego matka jest bardzo chora i jeszcze nie wie, że straciła syna i synową. Ta informacja pewnie bardzo pogorszyłaby jej stan. Odpukać, gdyby jej także coś się stało, to dla prezesa PiSu mogłoby być już za dużo. A tak ogólnie, to zgadzam się z Jachu. Szczerze wątpię by J.K. wystartował w tych wyborach.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3726
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-04-13, 18:04   

MrSpellu napisał/a:
Szczerze wątpię by J.K. wystartował w tych wyborach.


Ja również. Natomiast zasadne jest pytanie o to czy PiS ma kogo wystawić do wyborów. Co zresztą dotyczy też, choć w mniejszym stopniu SLD.
Czytałem dzisiaj na onecie wypowiedź Nałęcza, że wycofa się po pogrzebie z wyborów, bo w jego opinii ci którzy nie mają szans na zwycięstwo i chcą po prostu zaprezentować program swojej opcji czy partii, powinni zrezygnować z kandydowania.
Czy widzicie jakiegoś kandydata w PiSie? Po stacjach telewizyjnych i Sejmie krąży już Zbigniew Z., ale nie wydaje mi się, żeby to on mógł zostać kandydatem. Przecież Jarosław Kaczyński odsunął go od partii wysyłając do Brukseli.
Na lewicy natomiast, przy próbie wystawienia jednego kandydata całej lewicy może powróci nazwisko Cimoszewicza?
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5027
Wysłany: 2010-04-13, 18:21   

Przed chwilą dopiero zobaczyłam. Co oni z tym Wawelem ? :shock:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-04-13, 19:00   

Tomaszu IMO mącisz.
Betata- z tym Wawelem to przesada chyba...
_________________

 
 
fdv 


Posty: 192
Skąd: Neverland
Wysłany: 2010-04-13, 19:10   

Saika napisał/a:

Betata- z tym Wawelem to przesada chyba...


Nie chyba a na pewno, jaro juz pokazuje na co go stac i jak perfidnie wykorzystuje smierc brata.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-13, 19:51   

Teraz, to nie odmówiliby mu nawet pogrzebu na Księżycu --_-
//saikareaction
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5027
Wysłany: 2010-04-13, 19:58   

No i narobili bigosu. Na forum tvn24 jest już jakieś 900 komentarzy na okoliczność pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu. Zamieszczono nawet treść listu protestacyjnego do Kurii . Mało tego, przed chwilą oglądałam w telewizorze protest na żywo przed Kurią. Protestujący skandowali: "Po-wąz-ki! Po-wąz-ki!". No to skończył się Wersal, że zacytuję byłego wicepremiera.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 13