Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
South Park
Autor Wiadomość
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-02-19, 14:34   South Park

Jeszcze przed rokiem znałem South Park tylko z pojedynczych fragmentów. Jakieś pół roku temu, przypadkiem zauważyłem, że wszystkie odcinki udostępnili za darmo na oficjalnej stronie.

Właśnie skończyłem oglądać 13 sezon. W marcu początek 14. Już się doczekać nie mogę.

Co sądzicie o tym serialu? Uwielbiacie? Nie znosicie? Czy twórcy czasem nie przesadzają, a jeśli tak to w czym?
  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16936
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-02-19, 15:14   

Jarałem się tym jak miałem... 14, 15 lat? (Pamiętam, że byłem w kinie na filmie pełnometrażowym).
Potem jak podrosłem to jarałem się Czesiem na fali czesiomanii.
Teraz już nie.

Co do samego South Park to obecnie nie mam jakiegoś wyklarowanego zdania, wyrosłem z tego.
Z perspektywy czasu, to teraz takie prostackie się wydaje :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-02-20, 12:16   

Pytanie brzmi, czy "jaranie się" nastolatka (pewnie głównie kontrowersyjną formą) daje te same efekty, co oglądanie teraz i odczytywanie przenoszonej treści. A jak czasem czytam komentarze innych ludzi o tym serialu, czy kolejnych odcinkach, to mam wrażenie, że sporo z nich nie wie o co chodziło.

Choć zdarzają się i odcinki mniej ciekawe, albo np. jakaś słaba parodia filmu.
Niemniej, ja jestem w pełni zadowolony ^^ (choć na początku sam musiałem się przyzwyczaić do formy, nie wiedziałem czego się do końca spodziewać - ale jak już mnie skrzywiło, dalej poszło gładko ;) ).

Filmu jeszcze nie widziałem, ale i to postaram się nadrobić.

Natomiast Czesiem nie jarałem się nigdy. Widziałem fragmenty, ale nie specjalnie mnie przekonały. Może jeszcze kiedyś spróbuję, ale pewnie nie prędko.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-03-25, 20:31   

Nowy sezon ruszył.
Pierwszy odcinek ok, aż lub tylko. Ale w taką grę to bym sobie z chęcią przyciął.
Drugi odcinek wybitnie literacki. Polecam.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-16, 00:20   

Dziś była premiera dwusetnego odcinka. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się wiele po zapowiedzi (powrót wszystkich znanych osób, z których zżymał się SP i ich grupowy pozew sądowy przeciw SP). Nie brzmiało to jak szczególnie dobry materiał, który dałoby się interesująco rozwinąć.

Ale, oczywiście twórcy nie zdradzili wszystkiego. Początek odcinka był dobry. Później jakby nieco zwolniło, ale nabierało rozpędu, a sama końcówka bardzo emocjonująca.
Można zarzucić przesycenie nawiązaniami do historii serialu, ale o to między innymi przecież właśnie chodziło. I zostało to zrobione genialnie. Tyle ożywionych wspomnień... :-)

Odcinek ucięty cliffhangerem, więc mam nadzieję, że będzie jeszcze (przynajmniej) jedna część (na co początkowo się nie zapowiadało). Na pewno... inaczej fani by się wkurzyli ^^^
 
 
dworkin 


Posty: 3368
Wysłany: 2010-04-16, 14:25   Re: South Park

MORT napisał/a:
Jeszcze przed rokiem znałem South Park tylko z pojedynczych fragmentów. Jakieś pół roku temu, przypadkiem zauważyłem, że wszystkie odcinki udostępnili za darmo na oficjalnej stronie.

Co sądzicie o tym serialu? Uwielbiacie? Nie znosicie? Czy twórcy czasem nie przesadzają, a jeśli tak to w czym?

Miło spotkać kolegę fana! Ja zacząłem oglądać South Park gdzieś na początku studiów, czyli już parę ładnych lat temu. Od tamtej pory zdążyłem się uzależnić.

Większość odcinków jest niezła, zdarzają się też słabe lub przesadzone. Niekiedy forma bierze górę nad treścią, gdy twórcy chcą szokować dla samej radości szokowania. No ale w każdym sezonie trafia się te parę epickich perełek.

MrSpellu napisał/a:
Co do samego South Park to obecnie nie mam jakiegoś wyklarowanego zdania, wyrosłem z tego.
Z perspektywy czasu, to teraz takie prostackie się wydaje :)

Bo rzeczywiście forma przyjęta przez autorów jest w wielkiej mierze prostacka i chamska, ma bulwersować, jednak to tylko wierzchnia warstwa. Pod nią kryje się żonglerka konwencjami, odniesienia do słynnych dzieł popkultury, szczególnie filmu, ale również muzyki oraz literatury. Niemal każdy odcinek (przynajmniej od dłuższego czasu) stanowi krytykę najnowszych doniesień i trendów, świata polityki i showbiznesu.

Włatcy Móch to tylko marna imitacja, która nie dorównuje amerykańskiemu wzorowi pod żadnym względem. To twór jednowarstwowy, niewiele w nim ponad prostactwo i nieudolne próby oburzenia widzów, lecz nawet w tej sferze South Park zaskakuje większym polotem. Oczywiście w USA można pozwolić sobie na znacznie więcej (uwarunkowanie kulturowe).

MORT napisał/a:
Pierwszy odcinek ok, aż lub tylko. Ale w taką grę to bym sobie z chęcią przyciął.
Drugi odcinek wybitnie literacki. Polecam.

Zgadzam się, pierwszy odcinek jest w porządku, drugi świetny. Idealnie podsumowuje społeczeństwo, które stadnie odnajduje w Buszującym w zbożu sensy naddane.
  
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-16, 14:43   

Osobiście, już po tym jak mnie serial skrzywił i wszystko oglądało mi się dobrze, nastał jeden jedyny moment (chyba jedyny - ten, w każdym razie, zapadł mi w pamięć), w którym stwierdziłem, że przesadzili z formą (szokowaniem).

Konkretnie odcinek Britney's New Look (12. sezon).
Głęboki w treść, mroczniejszy niż inne odcinki, zabawny, ale zarazem przez większość czasu śmiałem się kwaśno, co jednak nie umniejsza genialności całości. A sama końcówka mnie rozłożyła na łopatki. Piękne.

EDIT: Jeśli ktoś chciałby obejrzeć sobie South Park Movie online (nie ma go zalinkowanego nigdzie na oficjalnej stronie), tu są linki.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-23, 02:00   

No ładnie sobie nagrabili z tym całym Mahometem. Odwołali reemisje 200 i 201, a także zablokowali je razem z odcinkiem Super Best Friends z 5. sezonu na SouthparkStudio. Ech ci muzułmanie... na żartach się nie znają!
//panic

Na szczęście można sobie ściągnąć stąd. :mrgreen:
Cóż... niestety jest to nadal wersja dodatkowo ocenzurowana przez Comedy Central... //mur przez co ogląda się ją dość ciężko, a poza tym zabeepowali całą pointę odcinka. Brak słów.
  
 
 
dworkin 


Posty: 3368
Wysłany: 2010-04-23, 13:08   

Nie był to świadomy zabieg autorów? A co do samego odcinka, wątek Mahometa jest oczywiście dobry, ale najbardziej rozbawiła mnie jazda po Tomie Cruise.
  
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2010-04-23, 14:21   

Nie był to zabieg autorów.
Nawet napisali oświadczenie, że nie powinno być to zagłuszone.
To Comedy Central ocenzurowało słowa Mahomet i całą pointę. To wszystko po tym, gdy islamska strona RevolutionMuslim.com w odpowiedzi na '200' napisała, że autorzy mogą skończyć jak pewien człowiek, który zrobił film o tym jak się traktuje kobiety w krajach islamskich, czyli innymi słowy, mogą zostać zastrzeleni i zadźgani - i nie była to groźba, tylko ostrzeżenie. :roll:

"We have to warn Matt and Trey that what they are doing is stupid and they will probably wind up like Theo Van Gogh for airing this show,' Al-Amrikee wrote. 'This is not a threat, but a warning of the reality of what will likely happen to them."

Ponoć dorzucili tam jeszcze namiary na dom Stone'a i Parkera, na ich biuro zajmującego się produkcją w Kalifornii (co ciekawe, nazywa się Casa Bonita - i w samym odcinku Casa Bonita została zniszczona), oraz na biuro Comedy Central w Nowym Yorku...

EDIT: Tu można obejrzeć więcej na ten temat.

Ciekawy wywiad z twórcami na niedługo przed wypuszczeniem 200.

A na koniec ujęcie problemu słowami bohaterów South Parku z czasów Cartoon Wars i pierwszych kontrowersji na ten temat. Piękne.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2012-03-27, 01:01   

http://www.southparkstudi...067/tango-tango

Chyba zapowiada się porządny odcinek. Polityka, dywersja, kto wie co jeszcze... Przynajmniej mam spore nadzieje //spell
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2014-10-09, 23:01   

Zacząłem 18 sezon. Dwa pierwsze odcinki takie tam.
Trzeci zacny, cartmański. Trans-ginger :lol:

Coś się zmieniło - kolejne odcinki w sezonie nawiązują bezpośrednio do poprzednich. Nie wiem, czy to dobry pomysł i czy nie będzie ich czasem ograniczał. Choć pewnie nie, bo nawiązani nie muszą być specjalnie duże. Zobaczymy. W każdym razie, siłą poprzedniego podejścia była niezależność odcinków, możliwość oglądania losowo, bez utraty żartów (wyłączając odcinki/krótkie serie nastawione na nawiązania).

Druga sprawa - udźwiękowienie stało się jakieś nieprzyjemne. Czasem jakby za głośne w stosunku do głosów, czasem za bardzo odwraca uwagę od ekranu samym brzmieniem niektórych motywów.

Nie podoba mi się wprowadzanie postaci, które szybko-gadają-wypranym-z-modulacji-głosem. Zaczęły się pojawiać jeszcze w poprzednim sezonie (Let Go Let Gov). Niby ma to jakąś wartość komediową, ale na dłuższą metę dla mnie nie działa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 13