Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Książki, które warto przeczytać lub nie
Autor Wiadomość
m_m 
Uchodźca

Posty: 489
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-06-15, 12:03   

Czytałem Sapiens: od zwierząt do bogów i raczej polecam, chociaż jakoś nie skłoniło mnie do sięgnięcia po kolejne książki tego autora.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18984
Wysłany: 2019-06-15, 13:23   

Kolejne są nieco słabsze. Choć "Homo Deus" jeszcze warto. "21 lekcji na XXI wiek" wydało mi się mocno naiwne.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Bibi King

Posty: 61
Wysłany: 2019-06-15, 16:58   

Dzięki za opinie. Mam łatwy dostęp do Homo Deus, sięgnę, zobaczę.
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1192
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-06-23, 22:49   

Jeśli kto ciekawy Taylora Bobiversum, to co prawda nasi nie śpieszą się, ale oto znalazłem jaskółkę nadziejową. Może nawet będzie zabawniej:
https://www.kosmas.cz/kni...e-je-nas-mnoho/
https://www.kosmas.cz/knihy/239204/my-jsme-legie/
https://www.kosmas.cz/kni...ny-tyto-svety/.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7158
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-06-29, 08:17   

Książki Bunscha lub Jasienicy warto? Są audiobooki i się zastanawiam nad możliwością wysłuchania. Krótkie fragmenty nie porywają, ale może warto dać im szansę? Ktoś, coś?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7158
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-06-29, 08:17   

Książki Bunscha lub Jasienicy warto? Są audiobooki i się zastanawiam nad możliwością wysłuchania. Krótkie fragmenty nie porywają, ale może warto dać im szansę? Ktoś, coś?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-06-29, 10:30   

Bunsch to dobre powieści historyczne w starym stylu. Bardzo mi się podobały. Dziś może byłbym bardziej krytyczny acz sądzę że nie bardzo. Jasienica dziś jest niewiele wart. Może nigdy nie był za specjalny. Dobrze trafił, w dobry czas dla siebie. To nie są prace naukowe, raczej rozbudowane eseje publicystyczne. Mocno idzie w domysły, apriorycznie zakłada pewne rzeczy bez uzasadnienia odrzucając inne. Kiedyś mógł to może być jakiś głos polemiczny. Dziś w zasadzie bezwartościowy.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18984
Wysłany: 2019-06-29, 10:44   

toto napisał/a:
Książki Bunscha lub Jasienicy warto? Są audiobooki i się zastanawiam nad możliwością wysłuchania. Krótkie fragmenty nie porywają, ale może warto dać im szansę? Ktoś, coś?

No ja mam tak jak Fidel, aczkolwiek czekam na odsłuchanie Bunscha. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Bibi King

Posty: 61
Wysłany: 2019-06-29, 15:26   

Bunsch - rzetelna beletrystyka, ale trąci myszką. Był dobry, kiedy miałem 15-16 lat i dla mnie nie ma do niego powrotu. Ale jeśli ktoś nic, nigdy, to niech spróbuje i sam oceni. Jasienicę IMO też warto, ale to nie jest beletrystyka. Zresztą sam ostrzegał, że przedstawia własną wizję dziejów PL. Gdybym miał oceniać na podstawie swoich doświadczeń sprzed lat, to Bunsch lepiej pisał, tylko że w porównaniu z Jasienicą pisał dużo, więc - siłą rzeczy - nierówno.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 489
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-03, 14:17   

Trylogię Czerwień Lindy Nagata warto?
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-07-03, 14:21   

Zależy czego szukasz. IMHO nie, ale znam odmienne zdania.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 4837
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-03, 15:10   

m_m: podobno jak na popularne romancefantasy to Nagata jest niezła
problem w tym że cały ten gatunek szoruje ujem w dnie.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 489
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-03, 15:30   

Trojan z tym że czytałem Struktor Bohra tejże autorki i była to całkiem niezła SF nie żadne fantasy.
Czerwień też ma w opisie SF więc skoro nie czytałeś to ten tego.....
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4984
Wysłany: 2019-07-03, 16:02   

Ale przecież kobieta napisała, więc to musi być romancefantasy (wg Trojana, ofc). :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18984
Wysłany: 2019-07-03, 17:30   

To nie romans fantasy, ale sprawnie napisana trylogia z podgatunku militarnej fantastyki. Nie wychodzi poza poziom taktycznej akcji, główny bohater nie jest strategiem i nie wynosi się ponad to co umie i chce robić, czyli wypełnianie misji na rozkaz.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4837
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-03, 17:33   

Posypuje głowę popiołem -- faktycznie coś poprdoliem , także przepraszam Panią Lindę Nagatę i osoby które mogły poczuć się urażone. :)

Autentycznie skojarzyłem ją jako polską wyrobniczkę parafabularną.
W ramach pokuty zobowiązuje się do przeczytania jakiejś książki Nagaty - tej co mi najprędzej wpadnie w czytnik.

Beata, nie genaralizowałbym w negatywnym sensie. Oczywiście kobiety piszą najczęściej w konwencji romance ale to w niczym nie przeszkadza jeżeli jest to dobrze napisane. Faceci piszą w konwencji najczeciej przygodowo-militarnej - i tak samo jak poprzednio. Podział słabych pisarzy rozklada się po równi na M/K - niezależnie od treści. Wolę przeczytać lepszą książkę I tyle.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 489
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-03, 17:37   

Trojan jak zwykle pierdzielisz.
Romulus dzięki, trylogia trafia do kolejki.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-07-05, 07:40   

Baranek Christophera Moore'a był bardzo wpąsiu. Jaki tytuł z pozostałej jego twórczości jest wart sięgnięcia bardziej niż inne?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1192
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-07-05, 08:15   

Blues Kojota jest niezły. Może najlepszy. Omijać Najgłupszego anioła, bo to straszne.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Rashmika 


Posty: 527
Wysłany: 2019-07-05, 09:25   

Kojot, potwierdzam.
_________________
Odblurbiacz
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-07-05, 13:24   

Do Kojota na razie nie mam dostępu. Ale zapamiętam. Thx.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1192
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-07-05, 13:32   

Miało być wznowienie, ale to patykiem na wodzie chyba.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Bibi King

Posty: 61
Wysłany: 2019-07-13, 16:19   

Czy warto - Stephen King "Dallas '63"?
Od razu zaznaczę - lubię starocie Kinga (Carrie, Smętarz, Salem, Lśnienie), nie przepadam za późniejszymi (np. Dolores Clairborne, Rose Madder), nie przypadła mi do gustu Mroczna Wieża, za to podobał mi się Talizman. Czy z takim gustem powinienem sięgać po Dallas '63, czy nie? Mam okazję, ale to grube jest, a inne rzeczy czekają w kolejce.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 489
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-13, 17:00   

Moim zdaniem bardzo warto. Sądzę że to najlepsza książka Kinga.
Co prawda w niczym nie przypomina Lśnienia, ale to naprawdę nie jest wada.
Polecam
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-07-13, 17:04   

Mam na półce, nie wiem skąd, pewnie gdzieś wygrałem albo co, nie wiem czy kiedykolwiek sięgnę, chociaż serial był przyzwoity.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Bibi King

Posty: 61
Wysłany: 2019-07-13, 19:41   

Fidel, chłopie, bardzo mi pomogłeś. Dzięki.
 
 
Trojan 


Posty: 4837
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-13, 20:18   

:)

Lubię to!!
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8654
Wysłany: 2019-07-13, 22:19   

Służba! Robię co mogę.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 473
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-07-14, 20:45   

Bibi King napisał/a:
Czy warto - Stephen King "Dallas '63"?
Od razu zaznaczę - lubię starocie Kinga (Carrie, Smętarz, Salem, Lśnienie), nie przepadam za późniejszymi (np. Dolores Clairborne, Rose Madder), nie przypadła mi do gustu Mroczna Wieża, za to podobał mi się Talizman. Czy z takim gustem powinienem sięgać po Dallas '63, czy nie? Mam okazję, ale to grube jest, a inne rzeczy czekają w kolejce.

Ja mam właśnie jako jedną z kilku czytanych.
Po 100 stronach - jest standardowo Kingowsko IMHO, czyli włącznie z obyczajówką.
I to raczej właśnie Kingowsko po staremu.
Przez chwilę leciutkie nawiązanie do innego utworu Kinga - ciekawe, czy będzie więcej.
P.S. Podoba mi się pomysł z "resetem", zobaczymy jak bardzo to wymusi namieszanie. ;-)
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12653
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-07-14, 23:41   

Zamiast czytać "Dallas 63" lepiej obejrzeć serialową adaptację :-)
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12