Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nasza szkoła, nasze studia.
Autor Wiadomość
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4372
Wysłany: 2012-08-29, 08:55   

Spell napisał/a:
Przed. To znaczy ja przed.


Ja również. Pewnie dlatego na studiach miałam czas na naukę, rozrywkę, pracę i różne inne ciekawe rzeczy - to był pewnie czas poświęcany przez inne kobiety na szukanie :mrgreen:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-08-29, 09:15   

No, w liceum prowadziłem bujne życie "towarzyskie", ale połówkę poznałem po maturze. Przed egzaminami wstępnymi na studia. Moja obecnie żona była wtedy na czwartym roku.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1559
Wysłany: 2012-08-29, 17:42   

Silky napisał/a:
Akurat nigdy nie miałam tylu dobrych znajomych co na studiach, a to dopiero rok. Wystarczylo mieszkac z dwoma osobami w pokoju w domu studenckim. Ponadto mozesz sobie dowolnie wybierac towarzystwo, nie to co wczesniej.


Zobaczymy ile takich znajomości przetrwa studia. Można przez całe studia przyjaźnić się z jakimiś osobami, ale jak pokazuje życie w przeważającej części te znajomości kończą się wraz z absolutorium.
Chociaż nie można generalizować - ja mam dalej spore grono znajomych ze studiów, chociaż studentem już nie jestem.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2012-08-29, 18:34   

adamo0 napisał/a:
ja mam dalej spore grono znajomych ze studiów, chociaż studentem już nie jestem.

Ja lepsze z osobami ze studiów, na których byłem rok, niż na obecnych, na których jestem już czwarty. I widzę, że z obecnych przetrwa max 1 znajomość.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1559
Wysłany: 2012-08-29, 20:01   

Silky napisał/a:
Bardziej zależy mi, żeby najbliższą osobę, czyli partnera znaleźć, grono znajomych jest drugorzędne. Aczkolwiek nie wiem, co jest trudniejsze


Pewnie trudniej partnera, niestety.
Ja żonę poznałem w liceum i od pierwszej klasy LO jesteśmy razem.
Z mojego grona znajomych w sumie nikt nie znalażł partnera na naszym kierunku. Albo znaleźli go przez znajomych znajomych albo w pracy, którą łączyli z nauką.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2012-08-29, 20:16   

Moi rodzice - w pracy.
Dziadkowie ze strony matki - w pracy.
Dziadkowie ze strony ojca - przez płot.
Wujek i ciotka - w samolocie.
Ot i cała filozofia :P .
 
 
Luinloth 
mała wiedźma


Posty: 508
Skąd: Tichau
Wysłany: 2012-08-29, 20:41   

Silky napisał/a:
Sama nie wiem, czy nie zapisać się na jakiś kurs, nie wiem, gotowania czy medytacji, albo sztuk walki, albo jazdy konnej, żeby sobie rozszerzyć pole poznawania RÓŻNORODNEGO towarzystwa.
Bez sensu. Zapisz się na to, co Cię interesuje, żeby się w tym rozwijać, a nie po to, żeby poznawać tam kogokolwiek.
Musisz zmienić swoje myślenie, bo wcześniej było "muszę poznać faceta", teraz jest "muszę poznawać różnych ludzi, to może poznam faceta", a powinno być raczej "muszę żyć swoim życiem, przy okazji może poznam różnych ludzi, a jeśli mi dopisze szczęście, to poznam faceta". Nie fiksuj się na tym, zwłaszcza że z osób usilnie poszukujących partnera podświadomie przebija się wyczuwalna przez płeć przeciwną aura desperacji, która odstrasza. Jest też spore ryzyko, że unieszczęśliwisz się wiążąc z niewłaściwym facetem, bo akurat się napatoczył, to nie było co wybrzydzać.
Najlepiej w ogóle przestań szukać i myśleć o tym. Jeśli w Twoim obecnym otoczeniu nie ma właściwej osoby, to skanowanie go na wskroś wyszukiwarką potencjalnych partnerów nie wyciągnie jej jak królika z cylindra. A jeśli taka osoba się przewija koło Ciebie, to jest spora szansa, że się poznacie i coś się rozwinie. Ale nic na siłę, bo sobie zmarnujesz kawał życia.
_________________
spiral out, keep going.

lovage.soup.io
https://www.facebook.com/kotekkwasotek - Rękodzieło z krainy psychodelii
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-08-29, 21:03   

Silky napisał/a:
Nieschematycznie

Dodam, że przez internet.

Silky napisał/a:
PS, choć istotny: A potem ktoś dobiega 30 i w akcie desperacji zapisuje się na kurs tańca, bo a nuż kogoś po zna, a na pewno wyćwiczy ruchy i z kolei może pozna kogoś w klubie. Albo zapisuje się na jakiś kurs, ale niestety za późno, jest zwyczajnie za stary.

Błąd w myśleniu. Nie przejmuj się, miałem podobnie.
Po prostu nigdy nie wiesz kto i kiedy, gdzie, w jaki sposób.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2012-08-29, 21:29   

No ja swoją aktualną drugą połówkę poznałem przez internet. Czy to będzie druga połówka na zawsze, się okaże.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8697
Wysłany: 2012-08-29, 22:54   

ja pieeeer... zejdę chyba, ludzie wy tak na poważnie ??? :shock: :shock: :shock:
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Misiel


Posty: 426
Wysłany: 2012-08-29, 23:31   

Silky - pozwole sobie podsumowac kolegow - miej wyjebane, a bedzie Ci dane!

A jezeli chodzi o moja druga polowke, to ja ja poznalem... nie no, nie bede wkurzal Fidela ;) .
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-08-30, 01:36   

A ja swoją drugą połówkę poznałem... a nie, jeszcze nie poznałem. :mrgreen: i jakoś nie czuję się z tego powodu upośledzony życiowo ani emocjonalnie. Spokojnie, młoda jesteś, wszystko przed tobą. Nic na szybko, nic na siłę.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8697
Wysłany: 2012-08-30, 08:44   

Silky, jedną kobietę znalazłem w liceum, dwie na studiach, czwartą zaraz po studiach a piątą kole czterdziestki. Nie liczę meteorów. Jak widzisz wiek jest bez znaczenia.

Mdli mnie od tych pierdół które tu wypisujecie. I od nadmiaru awokado z majonezem.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2012-08-30, 08:59   

Fidel-F2 napisał/a:
Mdli mnie od tych pierdół które tu wypisujecie. I od nadmiaru awokado z majonezem.
Sól do smaku, pieprz do woli.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-08-30, 09:41   

Fidel-F2 napisał/a:
I od nadmiaru awokado z majonezem.

Przeczytałem to i mnie zemdliło.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8697
Wysłany: 2012-08-30, 09:57   

MrSpellu, sałatka z awokado, krewetek, majonezu, soku z cytryny i koperku rzondzi
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
sanatok
Latający Pomidor


Posty: 1352
Skąd: Megamaszyna
Wysłany: 2012-08-30, 10:44   

Bravo + Poradnik Domowy
_________________
Meet Minsky. He understands that stability is destabilizing. Be like Minsky.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8697
Wysłany: 2012-08-30, 10:46   

sanatok +1
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-08-30, 11:57   

Fidel-F2 napisał/a:
MrSpellu, sałatka z awokado, krewetek, majonezu, soku z cytryny i koperku

A taki myk. Brzmi ok.

sanatok napisał/a:
Bravo + Poradnik Domowy

"Co Ty, urwał, nigdy punkiem nie byłeś?"
Dziewczyna ma tu poważny problem --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19025
Wysłany: 2012-08-30, 11:58   

Nasza szkoła, nasze studia.

Taki jest tytuł tematu.

Zatem nie chcę, ale będę musiał interweniować, jeśli zamiast dyskusji będzie tu radosne spamowanie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fenris 
Wilk


Posty: 597
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-11-14, 22:59   

Słuchajcie, ludzie. Gdzieś na ZB kiedyś NA PEWNO przewinął się tytuł starego podręcznika do fizyki, o którym forumowicz wspominał, że i on, i jego ojciec się z niego uczył. To jakieś mocno stare wydanie było, czy ktoś tej książki nie kojarzy? Ogółem potrzebuję czegoś wybitnie dobrze wprowadzającego w temat.
_________________
http://fantazmaty.pl
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2013-11-15, 00:17   

Halliday, Resnick "Podstawy Fizyki" nie wystarcza? Znam jeden prehistoryczny podręcznik, który jest świetny, ale nie od fizyki tylko chemii fizycznej...
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5802
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2013-11-15, 08:04   

Dwie rewelacyjne pozycje to:
Feynmana wykłady z fizyki i Wróblewski, Zakrzewski Wstęp do fizyki
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
lukaszmigura 


Posty: 7
Wysłany: 2014-12-29, 20:08   

ja już po studiach (politologia - dziennikarstwo) i śmiem twierdzić, że kierunek daje pracę, a na pewno bardziej niż inne humanistyczne
_________________
Publikuję na lukaszmigura.com. Sprawdź, czy warto czytać moje opowiadania.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2665
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2014-12-29, 22:05   

lukaszmigura napisał/a:
ja już po studiach (politologia - dziennikarstwo) i śmiem twierdzić, że kierunek daje pracę, a na pewno bardziej niż inne humanistyczne
Kolega z PSL? //mysli
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
lukaszmigura 


Posty: 7
Wysłany: 2015-01-30, 19:31   

pytasz o partię? :P
_________________
Publikuję na lukaszmigura.com. Sprawdź, czy warto czytać moje opowiadania.
 
 
smolu

Posty: 5
Wysłany: 2015-04-10, 15:28   

Ja obecnie jestem na wyborze dla siebie studiów podyplomowych, na razie sobie czytam o rożnych kierunkach itp trafiłem na taki link http://studiapodyplomowe....-dofinansowane/ i kurcze otworzył mi oczy, że może jednak są darmowe studia podyplomowe.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2015-04-10, 22:47   

Jesteś botem? Brak odpowiedzi jest równoznaczny ze zjedzeniem. //tixon
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8697
Wysłany: 2015-04-10, 23:45   

Jakaż przemyślna pułapka. :mrgreen:
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7601
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2015-04-11, 00:10   

Mógł mu kazać powiedzieć "koło, miele, młyn" //mysli .
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12