Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Logan's Mansion
Autor Wiadomość
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-10-13, 21:35   Logan's Mansion

Dom przestronny, ale nie olbrzymi. Nie ma tutaj marnowania przestrzeni, wszystko jest elegancko wystylizowane przez Panią Domu, która nie pracuje i oddaje się temu całkowicie. Wnętrze jest połączeniem nowoczesności z antykami (mieszanka wybuchowa), jednakże idealnie dobrane meble z obrazami, kolorami ścian i podłóg (itd.) dawały niesamowity efekt. Ogród z mnóstwem różnych kwiatów mienił się kolorami. W ogrodzie do tego znajdował się gdzieś pomiędzy roślinami ukryty basen o nieregularnych kształtach.

 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-13, 23:03   

Zbudził go pomruk wydobywający się z piersi Jess. Po chwili poczuł, jak po jego piersi przesuwa się dłoń dziewczyny, która właśnie się do niego przytulała. W tym miejscu zazwyczaj padają jakieś słowa, ale nie padły. Najpewniej znowu przysnęła. Z resztą co się dziwić, wrócili dość późno.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-10-16, 23:26   

Godzina była późna, a Logan dopiero się obudził. Cicho wyszedł spod kołdry, zgarnął jakiś ręcznik z kaloryfera i obwinął go sobie wokół pasa. Idąc do łazienki obrócił się jeszcze szybko i popatrzył na świeżo "upieczoną" znajomą. Musiał wziąść zimny orzeźwiający prysznic, którym po takim wieczorze i nocy czynił cuda. Zastanowił się czy nie zbudzi dziewczyny kąpielą, ale machnął ręką na to i wszedł do łazienki.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-18, 10:16   

Gdy wyszedł spod prysznica wycierając głowę ręcznikiem zobaczył Jess, ktora już nie spała. Przeciągała się, siedząc na łóżku i bezwstydnie prezentując piersi w rozmiarze średniego B, a także swoją szczupłą sylwetkę. Ziewnęła przeciągle i opuściła dłonie. - Szkoda, że mnie nie obudziłeś... Weszłabym pod prysznic z Tobą. - zauważyła, bez większych emocji.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-10-20, 20:45   

Nie chciałem Cię budzić, tak słodko spałaś - odpowiedział jej równie beznamiętnie, jednak jego wzrok nie mógł nie zatrzymać się na kształtnym biuście dziewczyny. Uśmiechnął się w duchu na ten widok i szukając jakiś spodni zapytał:
Zrobić Ci coś do jedzenia? Umieram z głodu po tej nocy... - Dał ostatecznie za wygraną i wziął spodnie z podłogi, które wczoraj wyjątkowo szybko z siebie zrzucił. Czekał na jakieś specjalne zamówienia, gdy ubierał jeszcze jasno zieloną koszulkę z Diesle'a.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-20, 20:55   

Uśmiechnęła się słodko. - Nie bardzo... Chcę jeszcze dzisiaj pobiegać. - powiedziała wstając z łóżka bez większej krępacji. Widać było po niej, że lubi sporty, zgrabna wysportowana sylwetka, jędrne pośladki. - Wątpię byś miał kobiece spodnie od dresu i jakiś sportowy top, podrzucisz mnie do domu? - zapytała wciągając spódniczkę i zakładając białą bluzkę, przy czym zapomniała o bieliźnie.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-10-20, 21:08   

Jasne. Skocze przy okazji po fajki, a zjem coś na mieście. - dziewczyna szokowała swoimi wdziękami. Podniósł lewą brew do góry, a drugą pozostawiając nieruchomo w geście uznania. Po chwili zastanowienia ciągnął dalej - Gotowa, bo chyba o czymś zapomniałaś? - Obszedł dziewczynę i wyciągnął jej biustonosz z pod łóżka. Chwilę dłużej rozglądał się za drugą częścią, ale ostatecznie udało mu się znaleźć ją w jakimś najciemniejszym kącie pokoju. - Nie jestem jakimś myśliwym, żeby zbierać trofea - pomyślał i wyciągnął rękę z bielizną w stronę dziewczyny. Dosłownie na chwile, ledwie zauważalnie po jego twarzy przemknął zwykły uśmiech, który zniknął równie szybko. Był ciekaw reakcji dziewczyny, czy specjalnie chciała zostawić bieliznę, bo miała ochotę na następne spotkanie, czy to był tylko przypadek...
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-20, 21:50   

- Będziesz miał pamiątkę. - powiedziała uśmiechając się dwuznacznie i wyszła z pokoju. - Jeśli się pospieszysz starczy nam czasu na szybki numerek w samochodzie. - rzuciła już zza drzwi i usłyszał jej kroki na schodach.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-10-21, 21:53   

Pamiątkę!? - krzyknął w myślach. Był wyraźnie zniesmaczony tym określeniem. Gdyby trzymał tu wszystkie pamiątki, to spokojnie mógłby otworzyć sklep z bielizną. Szybko się otrząsnął, cisnął bieliznę na łóżko i śpiesznym krokiem poszedł za dziewczyną. Wyszli razem przed dom, samochód otworzył pilotem, przy czym nie trudził się nawet otwieraniem dziewczynie drzwi. Po prostu usiadł na miejscu kierowcy i czekał aż dziewczyna wsiądzie:
To co gdzie jedziemy? - nie powstrzymywał seksownego uśmiechu, który nadał mu uwodzicielskiego wyrazu i popatrzył znacząco na dziewczynę.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-22, 09:41   

- Przed siebie, ogierze... Przed siebie. - odpowiedziała uśmiechając się enigmatycznie i ruchem głowy nakazała mu by ruszał. Na jej twarzy wykwitł zadowolony z siebie uśmiech.

Przeniesienie akcji.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-11-11, 12:27   

Logana zbudziło nagłe poruszenie na jego łóżku. Zupełnie tak, jakby ktoś na nie wskoczył. Półprzytomny spostrzegł rudawe włosy. Ale z tego co pamiętał, nie wylądował wczoraj w łóżku z żadną rudą dziewczyną. Dopiero po chwili zdał sobie sprawę, kim może być rudawa dziewczyna. - Cześć "braciszku"! - rzuciła Hilary. Ubrana była w kusą bluzkę odsłaniającą prawie cały brzuch i dżinsy biodrówki, na tyle niskie, by pokazać kawał brzucha pod pępkiem. - Tęskniłeś?
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-11-14, 10:39   

Krzyknął z przerażenia na widok "siostry" i szybkim, zamaszystym ruchem podciągnął kołdrę do samej brody wypadając przy tym z łóżka. Na jego twarzy malowało się zdziwienie, które było bardzo niestosowne, ale nie przejmował się tym i sięgnął tylko po komórkę. Przeklął siarczyście na widok godziny i również na widok rudej dziewczyny w nogach łóżka. Siedział na podłodze i nie był w stanie wydukać nawet jednego słowa, aż wreszcie...:
Co Ty tu u diabła robisz!? Co tutaj robisz o tak wczesnej godzinie!? I kto Cie wpuścił do mojego domu!? - Ilość decybeli, którą z siebie wydał była ogromna i miała podkreślać, i tak wyraźne na jego twarzy zdziwienie. Specjalnie chciał wyspać się dłużej i spóźnić się na kilka pierwszych zajęć, ale "siostra" wyraźnie mu w tym przeszkodziła.
Odpowiesz mi wreszcie? - Nie dał dziewczynie nawet kilku sekund na odpowiedź, bo chciał jak najszybciej dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi, jak się tu wzięła i co tutaj robi. Zdziwienie, któremu wtórowało niewyspanie dawało mieszankę iście zabójczą, dla każdego kto ją zobaczy.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-11-14, 12:09   

Hilary przeciągnęła się prezentując opalony brzuch i zgrabny dekolt. Zamruczała niczym kocica i zsunęła się z łóżka. - Och... Myślałby kto, że nie tęskniłeś. Wpuścili mnie Twoi rodzice. - powiedziała i ziewnęła przeciągle. Potrząsnęła rudawą czupryną i usiadła na przeciwko Logana po turecku. - Zahaczę się u Was na trochę. Swoją drogą, czemu nie jesteś w szkole?
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-11-14, 12:28   

Ja tu zadaje pytania, a nie Ty. Właśnie miałem wstawać i się szykować. Są jeszcze moi rodzice, czy pojechali już do pracy? I na jak długo zamierzasz zostać? - Niedbale rzucił kołdrę na łóżko i przeszedł obok Hillary. Zaczął rozglądać się za czymś do ubrania, zerkając nerwowo co chwile na dziewczynę. Wyciągnął świeży ręcznik i jakieś ciuchy na dzisiejszy dzień, który nie zapowiadał się dobrze.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-11-14, 12:33   

-Rany! Zachowujesz się jakbym Ci coś ukradła... - skrzywiła się przypominając sobie pewne zaszłości - No dobra... Ukradłam Ci trochę szmalu, ale sam nie byłeś najczystszy, w zdobywaniu tej kasy. - uśmiechnęła się zadziornie i puściła mu oczko. - Staruszkowie już poszli... - powiedziała rzucając się na jego łóżku. Chwilę mierzyła go wzrokiem gładząc prześcieradło obok siebie. - Chodź do mnie... - zrobiła słodką minkę.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Johnny Bravo 


Posty: 98
Wysłany: 2009-11-14, 13:20   

Po prostu zaskoczyłaś mnie swoją obecnością, nie spodziewałem się zobaczyć Ciebie tak nagle w moim łóżku. - Pomimo, ze przed chwilą sprawdzał godzinę, zrobił to po raz drugi, a na jego twarzy pojawił się grymas - Miałem w planach się spóźnić na zajęcia, ale nie aż tak bardzo... Chyba, ze połączę te dwie rzeczy na raz: chodź weźmiemy razem prysznic! - Rzucił dziewczynie ręcznik, a sam głośno wypuścił powietrze z ust i skierował się do własnej łazienki.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-11-14, 22:53   

Zrobiła zaskoczoną minę, ale zaraz zeskoczyła z łóżka i ściągnęła bluzkę, zaczęła rozpinać spodnie. - Czemu nie, ale tylko prysznic... - powiedziała z uśmiechem i zniknęła w łazience.

Przeniesienie akcji.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12