Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Stanisław Lem
Autor Wiadomość
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 16:02   

Nie wydaje mi się Okrutnie sobie projektujesz.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 884
Wysłany: 2020-03-01, 16:20   

Jednak nie dorastam do zrozumienia Twoich złośliwości. Dla mnie EOT.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 17:06   

Co próbuje Ci wytłumaczyć to brak racjonalności w Twoich opiniach. Zarówno u Lema i w Ekspansie są błędy dotyczące stosowania zasad fizycznych. Nie przeszkadza Ci to jednak chwalić pierwszego za realizm a ganić drugie za brak realizmu.

Poza tym, stosując proste zagrywki sofistyczne, przypisujesz mi rzeczy których nie twierdzę. Dyskutujesz sam ze sobą.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6791
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-03-01, 17:18   

Hmm.
to zupełnie inna skala "błędów" w fizyce/logice

Lem to Grawitcja/Marsjnin a Corey to Avangers.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 18:04   

Cytat:
Lem to Grawitcja/Marsjnin a Corey to Avangers
ke?

Cytat:
to zupełnie inna skala "błędów" w fizyce/logice
a konkretnie?
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20447
Wysłany: 2020-03-01, 18:48   

Czy wy się kłócicie o jedynego właściwego Lema, o to, kto go bardziej kocha, czy o co?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 19:12   

No chuj właściwie wie. KS ma syndrom Trojana. Wszystko wie najlepiej i na każdy temat.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 884
Wysłany: 2020-03-01, 19:26   

skarżypyta
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 19:28   

KS napisał/a:
skarży pyta
poprawiłem umorusany kocie
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 884
Wysłany: 2020-03-01, 19:36   

Fidel-F2 napisał/a:
KS napisał/a:
skarży pyta
poprawiłem umorusany kocie

więc o to chodziło? tresura kotów? Zapamiętam sobie.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 19:40   

Niech mu ktoś wytłumaczy
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5238
Wysłany: 2020-03-01, 19:40   

KS napisał/a:
więc o to chodziło? tresura kotów?

Niezupełnie. Właściwie zupełnie nie.

Zajrzyj do Bitewniaków.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Balrdrick


Posty: 7618
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2020-03-01, 19:45   

Potrzeba czasu na dotarcie, z obu stron. Przynajmniej jest ktoś nowy na forum, kto się wypowiada i nie znika po 3-5 postach. Mam nadzieję, że KS zostanie z nami na dłużej.
_________________
es­te­ta eks­tra­or­dy­na­ryj­ny

Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-03-01, 19:47   

W zupełności się z tobą zgadzam. Fajny chłop. Tylko musi złapać trochę dystansu.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 884
Wysłany: 2020-03-01, 19:51   

Beata napisał/a:

Zajrzyj do Bitewniaków.

Z całą stanowczością odmawiam studiowania tego tematu. Wbrew temu, co twierdzi Słońce Kuby, są rzeczy na niebie i na ziemi, na których znać się nie zamierzam.

toto. Dzięki. Uratowaleś moją wiarę w Człowieka.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5238
Wysłany: 2020-03-01, 20:13   

KS napisał/a:
Z całą stanowczością odmawiam studiowania tego tematu.

Niesłusznie, z gruntu IMHO niesłusznie. Jest to wyjątkowy temat, hermetyczny, ale bardzo odświeżający (jeden z niewielu wątków, w którym rozumiem poszczególne słowa, choć sens całości mi umyka :P ). To temat, który traktuję jak bardzo trudną jolkę, wciąż rozwiązywaną. //evil
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Balrdrick


Posty: 7618
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2020-03-01, 20:18   

Najlepsze jest to, że można otworzyć na dowolnej stronie, czytać dowolną ilość postów, przeskoczyć plus 50 stron i zasadniczo wciąż nie straciło się "wątku".
_________________
es­te­ta eks­tra­or­dy­na­ryj­ny

Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
KS 


Posty: 884
Wysłany: 2020-03-01, 20:23   

Beata napisał/a:

Jest to wyjątkowy temat, hermetyczny

Moja przygoda z nim zaczęła się i zakończyła, gdy mój syn (wtedy gimnazjalista) uprosił mnie o zakup paru pudełek figurek Warhammer. Nie byłem rad, bo drogie to i wolałem, żeby "w komputery poszedł". Odżałowałem i kupiłem. A ten cwaniak wziął farbki (też za moją kasę i też drogie), pomalował te potworki i opchnął frajerom za podwójną kasę. Nevermore powiedziałem.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Trojan 


Posty: 6791
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-03-01, 20:58   

klasa :)
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5238
Wysłany: 2020-03-01, 21:03   

KS napisał/a:
A ten cwaniak wziął farbki (też za moją kasę i też drogie), pomalował te potworki i opchnął frajerom za podwójną kasę. Nevermore powiedziałem.

I reszta farbek się zmarnowała. --_-
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-04-08, 09:23   

Polowanie - Stanisław Lem

Zbiór pięciu opowiadań.

Jako pierwsze mamy Dwóch młodych ludzi, rzecz jak na Lema silnie nastrojowa. Z jednej strony o tym, że trawa za płotem zawsze zieleńsza, z drugiej o oszukiwaniu zmysłów. Świetne.

Dalej mamy trzy opowiadania o Pirxie. Polowanie - westernowa w klimacie nagonka na zbuntowanego robota. Wypadek - górska wyprawa ratunkowa i Opowiadanie Pirxa, rzecz o tym jak Pirx napotyka statek obcych ale najbardziej prozaiczne i przyziemne uwarunkowania i problemy uniemożliwiają mu kontakt/zbadanie sprawy. Wszystkie trzy rzeczy oczywiście świetne, używają SF jako anturażu, skupiają się w swej istocie na człowieku, wiele tu płaszczyzn i aspektów.

Na koniec Altruizyna, czyli opowieść prawdziwa o tym, jak pustelnik Dobrycy Kosmos uszczęśliwić zapragnął i co z tego wynikło, później włączona do Cyberiady. Tu wiadomo, głównie o tym, że uszczęśliwianie bliźnich na siłę to nie najlepszy pomysł. Ale oczywiście nie tylko. Czysta rewelacja.

Co tu dużo gadać, każde opowiadanie jest świetne. :)
9,5/10
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17876
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2020-04-08, 09:33   

Ejże, umorusany kot nie miał związku z bitewniakami. To była ostra przeklina bota, który zawieruszył się na forum. No ok, być może zawieruszył się w bitewniakach //mysli
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5238
Wysłany: 2020-04-08, 10:14   

MrSpellu napisał/a:
Ejże, umorusany kot nie miał związku z bitewniakami. To była ostra przeklina bota, który zawieruszył się na forum. No ok, być może zawieruszył się w bitewniakach //mysli

Może i nie. Ale w bitewniakach zaadaptowaliście. :) I kontrast prawie mnie zabił. :mrgreen:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-06-21, 16:00   

Niezwyciężony. Na podstawie powieści Stanisława Lema - Rafał Mikołajczyk

Z oczywistych względów nie będę pisał o fabule. Jej transkrypcja na język komiksu, moim zdaniem, została dokonana bardzo dobrze. Spotkałem się z głosem, że scenarzysta nie poradził sobie z tematem, że bardzo dużo gadają a komiks toleruje to z trudnością. Być może, mało znam się na komiksach. Nie miałem żadnych negatywnych odczuć i nie sądzę by można by to było w jakiś znaczący sposób zrobić lepiej. Odchudzenie tekstu musiałoby się wiązać z utratą treści. Jest git.

Stroną graficzną jestem zaś zachwycony dogłębnie. To jest tak własnie narysowane jak powinno być, tak mniej więcej to widziałem przy lekturze powieści. Jasne, że nie identycznie, nie dokładnie, ale jednak. Z pewnością zachowany jest klimat, zabarwienie emocjonalne. Ascetycznie, mrocznie, surowo. Gra szczegółem, gra przestrzenią, plamą, nastrojem. Według mnie, to idealne odwzorowanie prozy Lema. Arcydzieło.

10/10
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
fdv 


Posty: 308
Skąd: Neverland
Wysłany: 2020-06-21, 17:06   

Mogę podpisać się pod tym co napisał Fidel, ale że jako nie umiem w recenzje dodam tylko że jest to dla mnie komiks zeszłego roku z tych wydanych w Polsce i mam wielką nadzieję że ktoś go wyda na rynku frankofońskim (podobno są na ten temat jakieś rozmowy).
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2020-10-28, 09:41   

Wysoki zamek - Stanisław Lem

Lem patrzy na siebie trochę z góry, z jaką pobłażliwością czy nawet czułością, acz jako dorosły nie zawsze rozumie siebie z przeszłości. Naturalnie rozumie skąd ta sytuacja, wszak dziecko, czy młodzieniec z natury ma inny ogląd świata. Ta książka, to trochę eksperyment z pamięcią, trochę chęć zaprezentowania wczesnej swej twórczości - legitymacjonizmu, którego wszak wcześniej nikt nie poznał, a z którego Lem jest wyraźnie dumny, nie potrafi ukryć pewnej dozy próżności. A też trochę prezentacja rozważań nad człowiekiem, sztuką czy historią, jak to u Lema, które ładnie tu pasowały; i rozważenie siebie w jakimś autoterapeutycznym seansie. Aspekt biograficzny, moim zdaniem mieści się na końcu tej listy. My widzimy jeszcze Lwów i sentymentalny kurz na rozgrzanych upałem ulicach.

Bardzo przyjemna lektura.
8/10
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10331
Wysłany: 2021-03-19, 10:19   

Filozofia przypadku - Stanisław Lem

Zeszło mi z tym tomem z półtora miesiąca. Ciężkie to było, momentami nużące, czasem sprawiało wrażenie "sztuki dla sztuki". Nagromadzenie zdań pełnych słów rodem ze Słownika wyrazów obcych wymaga od czytelnika stale napiętej uwagi, co mi się, przyznaję bez bicia, nie do końca udawało i zadowalałem się śledzeniem głównej nitki wywodu, odpuszczając tu i tam pełne zrozumienie każdego zdania. Powodowało to, że nie raz i nie dwa, musiałem czytać pewne fragmenty od nowa. Odrobinę przerosła mnie ta książka, ale też nie wszystko mnie interesowało. Moim zdaniem Lem chwilami wędrował w rejony tak abstrakcyjne, że tracące sens. Spore partie tekstu to taka zabawa intelektualną rozgrywką, bez specjalnego dbania o cel do którego zmierzamy. Niby to "esej o literaturze" a tak naprawdę to groch z kapustą. Cywilizacja, kultura, biologia, fizyka, chemia, matematyka, logika, sztuka, etyka, moralność, antropologia, psychologia, socjologia, i jakiś pierdyliard jeszcze innych spraw, i gdzieś tam w tym wszystkim odniesienia do teorii literatury. Jakby autor w jednej książce chciał powiedzieć wszystko co wie. Albo próbował stworzyć jednolitą teorię wszystkiego co dotyczy człowieka. Zagmatwane to jednak, dzielące włos nie na czworo, a na tysiąc dwadzieścia cztery części. I choć nie można zarzucić dziełu braku logiki (choć z pewnymi drobiazgami bym się próbował spierać), wiadomo Lem to geniusz, to omawiana praca cierpi na spory przerost formy nad treścią. Zadziwia i zachwyca umysł, który był w stanie ogarnąć rzecz tak skomplikowaną i jednocześnie zanotować w zwarty i dość zrozumiały sposób. Jednocześnie czasem wydaje się, jakby Lem był pod wpływem takiego zachwytu nad samym sobą i napawał się płynącym mu spod pióra słowotokiem. Oczywiście pełno tu myśli proroczych, wyjątkowo celnych spostrzeżeń i błyskotliwych ujęć rozmaitych tematów, dla których warto tę pozycję przeczytać.

6/10 za dzieło, choć za myśli tam wyłożone należałoby dać pewnie 10/10. Z pewnością nie jest to lektura dla każdego.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1497
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2021-03-21, 01:00   

Fidelio, najlepsza recenzja tej przeciekawej Cegły, jaką żem czytał. Lubię czasem zestawiać czas ukazywania się książek, z mym zapamiętanym czasem rzeczywistym. Moje wydanie FP 1968. Ojciec kupił pierwszy samochód. Pojechaliśmy na pierwsze wakacje tym samochodem. W warsztatach na tyłach domu wczasowego znaleźliśmy z kolegą syrenę strażacką. Uruchomiliśmy ją. Przybiegli ludzie i mieli pretensje. To się wydarzyło w mym życiu przedszkolnym, gdy Stanisław opublikował ten elaborat. Wiele osób z nabożną czcią podchodziło do tej zapewne najbardziej hermetycznej i męczącej z lemowych lektur. A Fidelek zrobił to zręcznie i z brzdękiem, nie tracąc czasu. Pewnie wyczerpałeś swe zasoby.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 12