Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co teraz czytam? V2.0
Autor Wiadomość
KS 


Posty: 710
Wysłany: 2020-12-01, 18:47   

Romulusie, ale nie jesteś, mam nadzieję, po tym genderowym przemodelowaniu świadomości zwolennikiem tego, by panią minister nazywać ministerką?
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-01, 18:48   

No cała ich zasługa, że facet kojfnie wcześniej.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Baldrick


Posty: 7533
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2020-12-01, 18:54   

"1968. Od Wietnamu do Meksyku" Fallaci. Na razie jestem na zapiskach z Wietnamu. Kolejna perspektywa, z której patrzę na ten konflikt. Wciąż zachodnia, ale jednak wyraźnie różniąca się od tej opisującej głównie działania żołnierzy. Wskazuje też (choć nie ona pierwsza i jedyna) praprzyczynę dlaczego Indochiny stały się celem seksturystyki - najpierw r&r w Wietnamie, Tajlandii.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Trojan 


Posty: 6496
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-01, 18:58   

Praprzyczna w wychowaniu kobiet.
 
 
toto 
Baldrick


Posty: 7533
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2020-12-01, 18:59   

Proszę, skończcie ten temat. Fidelu, zanim ty dożyjesz emerytury, to partia dojdzie do wypłacania co najmniej 50 w roku.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
gg72 

Posty: 10
Wysłany: 2020-12-02, 09:30   

Cytat:
Romulus napisał/a:
przez klimatyzację, odśnieżanie chodników, transport publiczny
ke?
Romulus napisał/a:
A konkretnie, kolejności odśnieżania, czy różnice w drodze do pracy pokonywanej przez mężczyzn i przez kobiety.
ke?


Romulusie, mógłbyś jednym zdaniem, jak się ma odśnieżanie do dyskryminacji? Naprawdę mnie zaintrygowało!!! bez żadnych "podszczypawek" ;)
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6249
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-12-02, 09:46   

Odśnieżają głównie faceci, to oni korzystają z uroków ruchu na świeżym powietrzu, ubogacają swoje wnętrze przez pracę fizyczną dla wyższego dobra.
Dodam że śniegu nie ma i nie będzie, książka pewnie pisana w latach siedemdziesiątych
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 09:51   

Cytat:
Poza tym to mężczyźni są dyskryminowani. Choćby emerytalnie. Dłużej pracują i krócej żyją w efekcie kobiety przejmują bez kiwnięcia palcem wypracowaną przez nich zasobność.


A potem te kobiety zapierdalają nieodpłatnie, niańcząc wnuki i rodziców staruszeczków.

BTW, to odśnieżanie też mnie intryguje XD
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 10:06   

A kto ma niańczyć? Martwy mąż?
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 10:18   

Całkiem sporo mężów dożywa późnej starości, co nie zmienia faktu, że niańczą głównie kobiety i żaden nie pcha się, żeby je w tym zastąpić, bo to w ogóle nie jest zabawne. Przy czym na średnią długość życia wpływa również to, że mężczyźni jakoś bardziej lubią używki i niezdrowe żarcie, więc nie jest to li i jedynie kwestia dłuższego o pięć lat zapierdolu w pracy.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 10:32   

Serio będziemy się w takie aspekty zagłębiać? To może, konstrukcja biologiczna wynikająca, z ewolucyjno-historycznych uwarunkowań czyni mężczyzn bardziej podatnych na ryzykowne zachowania i ryzyko biologiczne. Ergo nie jest to ich wina a warunki przyrodnicze. Może też niańczenie dzieci i wnuków jest mniej ryzykowne niż praca na wysokościach, prowadzenie tirów, praca na budowie i fchuj innych ryzykownych zawodów?

Poza tym kwestia dłuższego zapierdolu w pracy nie była podnoszona inaczej jak w ten sposób, że wypracowane wtedy pieniądze przejmują kobiety.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6496
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-02, 10:44   

to odśnieżanie w ujęciu dyskryminacji też mnie nurtuje
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 10:48   

Chodzi pewnie o to, że zazwyczaj odśnieżają mężczyźni a w tym czasie dyskryminowane kobiety muszą nakarmić dzieci.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 11:20   

Fidel-F2 napisał/a:
Ergo nie jest to ich wina a warunki przyrodnicze.


No patrz, a rodzenie dzieci, urlopy wychowawcze i branie różnego rodzaju zwolnień, żeby opiekować się potomkami bywa argumentem, że "baby mniej pracujo, więc mniej zarabiajo, więc wszystko jest spoko".

Fidel-F2 napisał/a:
Może też niańczenie dzieci i wnuków jest mniej ryzykowne niż praca na wysokościach, prowadzenie tirów, praca na budowie i fchuj innych ryzykownych zawodów?


Noż kurwa, Fidel, a kto broni biednym dyskryminowanym mężczyznom zostawać pielęgniarzami i nauczycielami przedszkoli? Może nie pchają się tam, bo praca jest ogólnie ujowa i źle płatna, a nie dlatego, że ktoś ich zmusza do pracy na wysokościach?

Tak w ogóle na poziomie intelektualnym wiem, że nie dojdziemy do porozumienia, bo system udupia obie płcie, tylko w różnych aspektach. Na poziomie emocji za każdym razem strzela mnie chuj, jak czytam o swoich tak zwanych "przywilejach".
Cytat:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
KS 


Posty: 710
Wysłany: 2020-12-02, 11:34   

dowiem się w końcu jak z tym odśnieżaniem?
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6249
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-12-02, 11:49   

Chodzi o to że kobiety muszą chodzić koleinami które im odśnieżający mężczyźni wytyczyli, tak trudno zrozumieć?
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
KS 


Posty: 710
Wysłany: 2020-12-02, 11:58   

utrivv napisał/a:
Chodzi o to że kobiety muszą chodzić koleinami które im odśnieżający mężczyźni wytyczyli, tak trudno zrozumieć?

Trudno zrozumieć, co w tym złego. Że niby chłop babie nie odśnieży do damskiej wygódki? I ta musi do męskiej?
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 11:59   

utrivv, :mrgreen:

Sabetha, ja nie twierdzę, że nie ma płaszczyzn na których kobiety są dyskryminowane. Tyle, że przy okazji zapominają o tych aspektach w których są uprzywilejowane.

Sabetha napisał/a:
No patrz, a rodzenie dzieci, urlopy wychowawcze i branie różnego rodzaju zwolnień, żeby opiekować się potomkami bywa argumentem, że "baby mniej pracujo, więc mniej zarabiajo, więc wszystko jest spoko".
no i co to ma do rzeczy?

Sabetha napisał/a:
Noż kurwa, Fidel, a kto broni biednym dyskryminowanym mężczyznom zostawać pielęgniarzami i nauczycielami przedszkoli? Może nie pchają się tam, bo praca jest ogólnie ujowa i źle płatna, a nie dlatego, że ktoś ich zmusza do pracy na wysokościach?
serio przemyślałaś tę wypowiedź? Czy chcesz po prostu potwierdzić moje stanowisko?
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 12:24   

Fidel napisał/a:
no i co to ma do rzeczy?


Ergo, to nie jest ich wina, tylko warunki przyrodnicze przecież. Faceci palą i chlają, kobiety rodzą dzieci. I tylko życzyć jednym i drugim, żeby te decyzje były dobrowolne i przynosiły zadowolenie.

Fidel-F2 napisał/a:
erio przemyślałaś tę wypowiedź? Czy chcesz po prostu potwierdzić moje stanowisko?



Twoje stanowisko: prowadzenie tira jest bardziej ryzykowne od niańczenia dzieci. Moje stanowisko: facet spokojnie wybrać niańczenie. A że prawie żaden tego nie robi? Bo praca jest ciężka (tak, Fidelu, praca w przedszkolu czy żłobku to hardcore, nie robiłabym tego za żadne pieniądze świata, podobnie jak nie podjęłabym się pracy pielęgniarki w szpitalu) i źle płatna. No cóż, masz rację, w temacie dyskryminacji zarówno twój, jak i mój argument jest z dupy, przyznaję :mrgreen:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20227
Wysłany: 2020-12-02, 12:31   

Nie będę przepisywał z książki. Tu macie:
https://skandynawiainfo.pl/dlaczego-w-szwecji-chodniki-sa-odsniezane-wczesniej-od-drog/
Do tego w książce autorka połączyła to jeszcze z drogą do pracy kobiet i mężczyzn. I transportem publicznym. Kobiety do pracy przebywają inną drogę, w skrócie: mężczyźni prostą, kobiety z większą liczbą zapętleń. Wynika to z konieczności odstawienia dziecka do szkoły, odebrania go ze szkoły, wizyt u lekarza, zajęć pozalekcyjnych i - tak! - opieką nad starszymi i niedołężnymi członkami rodziny. Dodam, że mężczyźni, "racjonaliści" dowcipkowali z tego powodu, bezpodstawnie zresztą, że drogi się zakorkowały, bo piesi mieli pierwszeństwo. Ojej, biedulki, poczuli się jak kobiety. :)

Co do klimatyzacji - starsze urządzenia klimatyzacyjne obliczone są, jeśli chodzi o możliwości, na podstawie metabolizmu czterdziestoletniego mężczyzny o wadze 70 kg. Dlatego kobietom, które mają inny metabolizm jest zimniej w tej samej temperaturze, w której mężczyźni czują się dobrze.

Samochody - testy bezpieczeństwa pojazdów przeprowadzano na podstawie manekinów zbudowanych na podstawie anatomii i uśrednionych typowych parametrów mężczyzny. Kiedy zastosowano parametry kobiece - poziom bezpieczeństwa, który był do zaakceptowania dla mężczyzn, dla kobiet okazywał się zabójczy.

Filharmonie - zwiększono liczbę kobiet w orkiestrach filharmonicznych o 40 procent (na przykładzie nowojorskiej), kiedy wprowadzone zostały "ślepe" przesłuchania, w trakcie których komisja nie widziała, czy gra mężczyzna, czy kobieta.

I wiele, wiele innych.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1461
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2020-12-02, 12:57   

Coś na temat prawdziwej dyskryminacji S.C. Gwynne Imperium Księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów. Fascynująca opowieść o dzikości serca, wolności i biologicznie uzasadnionym egoiżmie. Komanczów znało się kiedyś głównie jako wrogów współplemieńców Winnetou podstępnych, głupich i pozbawionych honoru łotrów. A także z powieści takich jak Syn Meyera. Ta druga mówi dużo więcej i prawdziwiej o najpotężniejszym ze wszystkich plemion amerykańskich wojowników. Książka Gwynne'a opowiada o genezie Komanczów, którzy z podrzędnej grupy stali się absolutnymi dominatorami , potrafiącymi z sukcesem walczyć z Hiszpanami, potem Meksykanami i w końcu Amerykanami. Mówi o źródle ich bogactwa, oraz strategii przetrwania zapewniającej długotrwały sukces. Opowiada też o ich ostatnim wielkim wodzu Quanahu Parkerze. Postać tak pobudzająca wyobraźnię i tak symboliczna, że wydaje się literacką kreacją . Chyba odstawie na razie beletrystykę, bo wreszcie poczułem, ze krew szybciej krąży po lekturze. Przy okazji odkryłem, że powieść Harrisona, o której ostatnio wzmiankowałem ukazała się po polsku w 94 roku jako Galaktyczni zwiadowcy - postrach gwiazd. Zresztą w tamtym okresie radosnego wydawnictwa ukazywały się książki, o których nikt nie pamięta, a może warte wspomnienia. Na następną lekturę mam zaplanowaną biografie Amundsena i może dam radę.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 12:57   

Sabetha napisał/a:
Ergo, to nie jest ich wina, tylko warunki przyrodnicze przecież
i dzięki temu żyją dłużej? :shock:
Sabetha napisał/a:
Twoje stanowisko: prowadzenie tira jest bardziej ryzykowne od niańczenia dzieci
Sabetha napisał/a:
Moje stanowisko: facet spokojnie wybrać niańczenie.
jako agregat nie może bo biologia-ewolucja
Sabetha napisał/a:
A że prawie żaden tego nie robi? Bo praca jest ciężka (tak, Fidelu, praca w przedszkolu czy żłobku to hardcore, nie robiłabym tego za żadne pieniądze świata, podobnie jak nie podjęłabym się pracy pielęgniarki w szpitalu) i źle płatna.
i dlatego żyją dłużej? :shock:

nie nadążam za tobą
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 13:08   

Fidel-F2 napisał/a:
nie nadążam za tobą


Ani ja za tobą :mrgreen:

Ty: a bo baby chodzą na wcześniejszą.
Ja: owszem, i jest mniejsza.
Ty: a faceci żyją krócej.
Ja: a bo chlają i palą.
Ty: co zrobić, biologia.
Ja: a bo baby rodzą dzieci, przez co mniej pracują i mają dysproporcję w zarobkach. Co zrobić, biologia.
Ty: faceci na tirach jeżdżą i żyją krócej.
Ja: no przecież mogą iść pracować w żłobku.
Ty: nie mogą, biologia. Muszą jeździć tirem i umrzeć.
:shock:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10144
Wysłany: 2020-12-02, 13:12   

Teraz, rozumiem. Czytasz co trzecie moje zdanie.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 710
Wysłany: 2020-12-02, 13:15   

bio napisał/a:
Coś na temat prawdziwej dyskryminacji S.C. Gwynne Imperium Księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów. Fascynująca opowieść o dzikości serca, wolności i biologicznie uzasadnionym egoiżmie. Komanczów znało się kiedyś głównie jako wrogów współplemieńców Winnetou podstępnych, głupich i pozbawionych honoru łotrów. A także z powieści takich jak Syn Meyera. Ta druga mówi dużo więcej i prawdziwiej o najpotężniejszym ze wszystkich plemion amerykańskich wojowników. Książka Gwynne'a opowiada o genezie Komanczów, którzy z podrzędnej grupy stali się absolutnymi dominatorami , potrafiącymi z sukcesem walczyć z Hiszpanami, potem Meksykanami i w końcu Amerykanami. Mówi o źródle ich bogactwa, oraz strategii przetrwania zapewniającej długotrwały sukces. Opowiada też o ich ostatnim wielkim wodzu Quanahu Parkerze. Postać tak pobudzająca wyobraźnię i tak symboliczna, że wydaje się literacką kreacją . Chyba odstawie na razie beletrystykę, bo wreszcie poczułem, ze krew szybciej krąży po lekturze. Przy okazji odkryłem, że powieść Harrisona, o której ostatnio wzmiankowałem ukazała się po polsku w 94 roku jako Galaktyczni zwiadowcy - postrach gwiazd. Zresztą w tamtym okresie radosnego wydawnictwa ukazywały się książki, o których nikt nie pamięta, a może warte wspomnienia. Na następną lekturę mam zaplanowaną biografie Amundsena i może dam radę.

bio, polecam Prawdziwe życie Skórzanej Pończochy Friedricha von Gagerna. Dziś trudne do upolowania, ale jeśli ci się uda, będziesz zachwycony, gwarantuję.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17781
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2020-12-02, 13:18   

Fidel, Sabetha, ja tam nic nie sugeruję, ale ponoć Covid czasem uszkadza mózg. Zróbcie sobie szybki test sprawności intelektualnej i doliczcie do nieskończoności, najlepiej tak ze dwa razy //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 13:30   

Fidel, a nie brałeś pod uwagę możliwości, że twoja teza o biednych dyskryminowanych mężczyznach jest, no cóż, twoja? I że te pięć lat różnicy w wieku emerytalnym to rzeczywiście łatanie dziury bez dna, jaką jest konieczność zapewnienia opieki dzieciom i osobom starszym, albowiem w przeliczeniu na kasę byłyby to grube kwoty ( z tego, co wyszukałam, oficjalne wyjaśnienie brzmi, iż jest to "nagroda" za drugi etat w domu - którą jest w praktyce, uwaga, jeszcze więcej tej nieodpłatnej pracy).

Zresztą dobra, mniejsza z tym. W końcu każde z nas może się czuć dyskryminowane, ile tylko będzie chciało.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
toto 
Baldrick


Posty: 7533
Skąd: Magic Kingdom
Wysłany: 2020-12-02, 14:01   

Przyszła Fairyland. Przysięgam, zajrzałem tylko po to, by sprawdzić, czy są wszystkie strony, a czytać zacząłem przypadkiem. A zresztą, przecież ja w pracy jestem i nie mam czasu na czytanie powieści. Kilka rozdziałów przeleciałem i chce więcej, więcej. Aleksie Sharkey, będziemy razem szukać Mileny.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 695
Skąd: Bytom
Wysłany: 2020-12-02, 14:58   

Sabetha napisał/a:
W końcu każde z nas może się czuć dyskryminowane, ile tylko będzie chciało.

Twoja dyskryminacja jest gorsza* niż moja. ;-p ;-)

----------------------------------------------------------------
*znaczy się oczywiście gorsza w sensie lepsza ;-p
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4392
Wysłany: 2020-12-02, 15:29   

Ale za to moja dyskryminacja jest mojsza! XD

Słucham sobie audiobooka "Baśni o wężowym sercu" Radka Raka. Pierwsze, co się rzuca w ucho, to dbałość o realia wiejskiego żywota i piękny język. Wymieszanie wątków z różnych legend w zderzeniu z galicyjską rzeczywistością powinno być dziwne, ale nie jest, przenika się jakoś tak bezboleśnie. Najbardziej nijaki jest w tym wszystkim sam Jakub, ale jestem dopiero na początku, mogę mieć nadzieję, że nabierze rumieńców.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,71 sekundy. Zapytań do SQL: 13