Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-23, 21:49   

nie bardzo mi się chce.
rozumim że już jakaś religia powstała.
zachowanie Policji, sytuacja miasta jest z dupy wzięta (chyba że późniejszych odc. pojawi się wytłumaczenie) - ale nie bo serial dobry!.
Dobry, ale w bok to uwiera.
 
 
KS 


Posty: 841
Wysłany: 2020-11-23, 22:52   

Przecież Winden to dziura jak nasze, nikogo nie obrażając, Suwałki. Spodziewałeś się, że mają na składzie Szerloka Holmsa ze wsparciem SWAT? Albo księdza detektywa? ;)
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10269
Wysłany: 2020-11-23, 23:11   

Włączyłem Mroczne materie. Wyłączyłem po kwadransie.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-24, 01:57   

ehe, my pierwszy odcinek zmęczyliśmy - i to jest dobre określenie. Nie wiem co jest w serialu nie tak, ale trochę przynudza.


KS. Suwałki to metropolia przy Winden. To jakieś Grajewo. I jak jutro w tymże Grajewie okazałoby się że mamy zaginięcie 15 latka, 10 latka, i trupa z wypalonym mózgiem innego 12 latka to miałbyś tam śmigłowce TVN, Polsatu, TVP i the last but not least Detektywa Rutkowskiego. Gdyby po kolejnym tygodniu zniknęły kolejne osoby, to także lotne brygady Egzorcystów, tajne komando Zero, Dupa by wygłosiła orendzie o tym że nadzieja w bogu. Połowa Polski by stawiała że Urlich Nielsen zakatował 33 lata temu brata, teraz syna a potem uciekł w Alpy. TVP nadałby program w którym odkryła że ojciec Urlicha był komendantem w Bełżcu, a matka lekarką tamże. Sprawę by prowadziły CBŚ, CBA, SOP i Straż Pożarna. Formoza by już trzy razy przeszukała jezioro, a tatrzańskie owczarki przekopały jaskinie.
ale to w cywilizowanym kraju.
za Odrą po pół roku wysyłają detektywa Mateusza żeby pociągnął sprawę, bo coś im słabo w statsach wychodzi.
 
 
KS 


Posty: 841
Wysłany: 2020-11-24, 09:31   

zejdź na ziemię
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-25, 21:56   

4 odc 2 serii
kumulacja jak w totku :)
tak wyglądają słabe momenty w tym serialu
choć spotkanie młodego z rakowatym spoko, oczekiwane.

naprawdę udała im się obsada Klaudii i Reginy Tiedemann
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-11-26, 17:24   

Naprawdę chciałbym zobaczyć, jak trollujesz w ten sposób wśród jakiejś grupy zapiekłych fanów "Dark", którzy wypisali setki postów analizujących ten serial. :) Daj znać, jeśli się zdecydujesz, chętnie poczytam. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-11-27, 11:20   

"Stewardessa" - wczorajsza nowość od HBO. Na razie na HBO GO dostępne są trzy odcinki, kolejne w każdy czwartek. Łącznie ma ich być osiem. Serial to adaptacja (luźna) powieści Chrisa Bohjaliana pod tym samym tytułem, która ukazała się również w Polsce. Planowałem przeczytać, ale wcześniej wpadł mi w ręce inny tytuł tego autora, który okazał się tym rodzajem thrillera, za którym nie przepadam. Punkt wyjścia w "Stewardessie" również bazował na podobnym zabiegu. Bohaterka jest rozrywkową stewardessą, która lubi się zabawić. Pewnego dnia w Bangkoku budzi się obok martwego pana, którego poznała w pierwszej klasie lotu, który wcześniej obsługiwała. Pani niczego nie pamięta. Robi zrywkę, ale jest na tyle rezolutna, aby zrobić to w miarę po cichu. Ale to dopiero początek jej problemów. Jak mi się wydaje, serial do tej fabuły dodał sporo czarnego humoru, co od razu oderwało go od standardowej sensacyjnej intrygi i wyniosło na trochę inny poziom. Niby nadal jest poważni, ale humor dodaje niezbędnej lekkości i uroku. W roli głównej Kayley Cuoco, która po "The Bing Bang Theory" rewelacyjnie zrzuca maskę Penny, nadal pozostając w komediowym kostiumie, ale z niezbędną porcją dramatu, w którym też się nieźle odnajduje. Zwłaszcza że jej bohaterka skrywa pewną tajemnicę. Łatwo ją odgadnąć albo strzelić bardzo blisko, ale nie w tym rzecz. Ta tajemnica i dramat powoli określają to, dlaczego jest jaka jest. Zatem zaplątując się w intrygę bohaterka ma szansę również poznać siebie. Zabieg wcale nie nowy, ale ładnie sprzedawany. To serial rozrywkowy i jako taki go polecam. https://www.youtube.com/watch?v=OP_WC5oOCe8
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-27, 11:32   

Romulus napisał/a:
Naprawdę chciałbym zobaczyć, jak trollujesz w ten sposób wśród jakiejś grupy zapiekłych fanów "Dark", którzy wypisali setki postów analizujących ten serial. :) Daj znać, jeśli się zdecydujesz, chętnie poczytam. :mrgreen:


ale co trollujesz ?
forum Darka z definicji jest z tezą a jego użytkownicy przyjmują tylko jedną narrację - nie ma większego sensu wbijania tam kija w mrowisko.
nawet prosty google wyrzuca wynik w którym ktoś zauważa że Winden jest "dziwne" (mało naturalne)
rozumiem że ktoś rozpisał linię czasową z wydarzeniami tak że skakanie po niej i zmiany mają swój logiczny wynik później. Jednak to jakby działa tylko w przypadku przyjętego założenie że "wydarzenia w czasie" wracają samoistnie do swojego pierwotnego kształtu (lub zbliżonego).

przy zawiązaniu akcji scenarzyści poszli w mocno umowne zachowania/działania i ładnie to przypudrowali
 
 
Rashmika 


Posty: 655
Wysłany: 2020-11-27, 11:38   

Trojan, pograj sobie w Braida.
_________________
Odblurbiacz
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-27, 15:03   

o to gra w stylu mojej M.
thx ;)

serial bardzo fajny, podróże w czasie na pełnej krwie, a nie jakieś podpierdółki w tylu Slidersów (i klony)

+oczywiste słabości tego typu koncepcji
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-11-29, 12:33   

Romulusie nie wiesz ile jest odcinków tego ,, Romulusa''? :mrgreen:
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-11-29, 14:56   

Skończyłem 2 sezon. :mrgreen:
Światów równoległych się nie spodziewałem. :)
Coś za dużo grzybów się robi.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-11-29, 17:20   

m_m napisał/a:
Romulusie nie wiesz ile jest odcinków tego ,, Romulusa''? :mrgreen:

Dziesięć.
Pod koniec zaczął mi się podobać. :)

Wciągnąłem się także w "Wojownika". Fajna, dynamiczna fabuła. A sceny walki bardzo realistycznie przedstawione. Do finału drugiego sezonu dociągnę z resztą odcinków. I w tym przypadku nawet to, że serial kręcono chyba głównie w studiu, wcale nie bije mocno po oczach. Choć to San Francisco czy raczej tamtejsze Chinatown z końcówki XIX wieku bardzo klaustrofobiczne. https://www.youtube.com/watch?v=V_wSj_1fWtY
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-11-29, 17:49   

A dzięki, to poczekam jeszcze kilka dni.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10269
Wysłany: 2020-12-01, 13:41   

OD NOWA / The Undoing

Patrzenie na Nicole Kidman robi człowiekowi przykrość, Hugh Grant za to elegancki. Zaczęło się fajnie, potem też szło nieźle, ładnie zrobione, dawali rozmaite zmyłki, Donald Sutherland dostał rewelacyjną scenę "wesołego chujka". No i zakończyli marniutko. Szkoda. Inaczej typowałem. Twist sądowy tez marny. Szkoda. Ale można obejrzeć.

7/10
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-12-01, 16:51   

Zmuszony jestem się zgodzić. Dobry start, Hugh Grant, potem jakieś napięcie, ale finałowy odcinek zepsuł dobre wrażenie. I został tylko Hugh Grant jako jedyny powód obejrzenia. David E. Kelley nie dał rady tym razem. Wyszła z tego solidna produkcja, choć początkowo obiecywano więcej.

Oglądnąłem wczoraj finał drugiego sezonu "Hiszpańskiej księżniczki". Fajnie się oglądało ten serial razem z małżonką, którą szlag trafiał z powodu Henryka VIII i wszystkich facetów w tym serialu, czemu zawsze zjadliwie dawała głośne wyrazy. A jeszcze zjadliwiej z powodu niektórych kobiet. Mam nadzieję, że powstanie sezon trzeci - który byłby finałem opowieści o Katarzynie Aragońskiej. Ale jeśli nie powstanie, to bez żalu z mojej strony. To w sumie mdła historyczna drama, która ostrzega od początku, że historię nagina dla dramy. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-02, 20:23   

trochę przypadkiem obejrzałem1 odc "30 srebrników"
hmm
czyli to czego można się było spodziewać podlane odrobiną letkiego gore.
końcówka trąci trochę tandetą ;)

koktajl mleczy ze świeżą wątróbką :) palce lizać.

nie wiem czy jestem na tak
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-12-06, 16:59   

"Romulus" - jakoś nie mogę się zdecydować, czy ten serial mi się podoba, czy nie. Pierwszy sezon jest na tyle zamkniętą całością, że jeśli nie powstanie drugi, to żadna strata. Fabuła wydawała mi się przewidywalna, ale nie globalnie. To jest, nie wiedziałem dokąd to wszystko prowadzi, ponieważ żadnego Romulusa w niej nie ma. Są bracia bliźniacy, jeden ginie, jeden przeżyje i ostatecznie zostanie jakimś głównym bohaterem. Trochę szekspirowskiej tragedii, trochę europejskiej dłużyzny, do tego wszyscy mówią po łacinie. Ostatecznie, można napisać, że jest to serial o tym, jak doszło do założenia Rzymu. :)

"Wojownik" - ten serial z kolei ewoluował na mojej skali lubienia. Od znudzonej ciekawości, po emocjonującą końcówkę drugiego sezonu. Doskonałe choreografie walki, bardzo realistyczna przemoc, ciekawie napisane i prowadzone wątki poszczególnych postaci. "Banshee" w historycznym kostiumie. Choć i ten kostium mocno tekturowy. Zresztą, za serial odpowiada jeden z twórców "Banshee", a bar jednej z postaci też tak się nazywa. Nieodmiennie mnie bawi używanie w czołówce stwierdzenia, że serial oparto na zapiskach Bruce'a Lee. Wiadomo, prawa autorskie i tak to odbieram przede wszystkim. Bo marketingowo to na mnie nie działało, a wręcz przeciwnie - oczekiwałem jakiegoś bezsensownego kopania i przemocy, z czym kojarzy mi się Bruce Lee. Tymczasem, miła niespodzianka. Na pewno obejrzę sezon trzeci, bo jego powstanie to chyba formalność.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10269
Wysłany: 2020-12-06, 17:09   

Romulus napisał/a:
Ostatecznie, można napisać, że jest to serial o tym, jak doszło do założenia Rzymu.
kto go założył?
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-12-06, 17:35   

SPOILERY. :)

Fidel-F2 napisał/a:
Romulus napisał/a:
Ostatecznie, można napisać, że jest to serial o tym, jak doszło do założenia Rzymu.
kto go założył?

Wychodzi na to, że Jemos. :) Który w końcu zjednoczył plemiona i królestwa pod swoją władzą. Dogadał się ze swoim "bratem" Wirosem i ruszyli w stronę nowej przyszłości. Tymczasem zły król udał się na ziemie Sabinów. :-P
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-06, 21:01   

a nie Lechu i Jaro ?
których wykarmiła wilczyca ?
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10269
Wysłany: 2020-12-10, 12:08   

The Liberator

Taka trochę Kompania braci w skrócie. Serial ma cztery odcinki i opowiada historię jednostki piechoty walczącej na frontach II wojny światowej. Jej wyjątkowość wynika z tego, że składa się głównie z Indian i Meksykanów.

Cechą charakterystyczną produkcji jest technika wykonania, czyli animacja. Animacja mocno naturalistyczna, ale jednak. Pozwoliło to ograniczyć koszty produkcji i jednak przyniosło pewną jakość.

Komentarz dotyczący wojny jest oczywisty i nienadzwyczajny, jednak stosowny. Do wad należy odrobina naiwności, czasem przesadnej cukierkowatości i mocno amerykańskiej bohaterszczyzny szlachetnobrylantowej. Trafiają się czasem momenty niewiarygodne, naciągane pod zaplanowaną fabułę (np. starcie oddziały silniejszego, schowanego za osłoną, z przeciwnikiem na odkrytym terenie, gdzie ci silniejsi i osłonięci, zupełnie wbrew logice, przegrywają). Mamy tu też aspekt wynikający ze składu narodowościowego oddziału. Wydaje się to głównym przesłaniem obrazu. Patrzcie, mimo że w swoim kraju jesteśmy dyskryminowani, to jednak w obliczu zagrożenia stajemy do walki i jesteśmy jednymi z najodważniejszych i najlepszych. W dobie szalejącej politpoprawności nie wydaje się by twórcy przesadzili w tym aspekcie.

Rzecz oglądałem z przyjemnością
7/10

https://www.filmweb.pl/vi...+1+polski-55542
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-12, 00:35   

Obejrzalem Gambit Królowej i nie mam pojęcia czemu się wszyscy tak nad tym serialem spuszczają.
IMO waga lekkopółśrednia, można obejrzeć, ale dupy nie urywa.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
KS 


Posty: 841
Wysłany: 2020-12-12, 00:37   

O Królu coś tu ucichło. Po 6 odcinku pierwsze wrażenia dotyczące braku rozmachu potwierdzają się w całej pełni. Sceny zbiorowe to wielka dupa, natomiast w scenach kameralnych aktorzy na ogół się wyrabiają, choć paru błędów w obsadzie można by się doliczyć. Zbrodnią z zimną krwią dokonaną (na powieści) jest to, co zrobiono z postacią Tiutczewa. Każdorazowe pojawienie się tego czegoś na ekranie psuje mi humor i niweczy poczucie, że oglądam film nakręcony na serio.
Akcenty serialu wydają mi się inaczej rozłożone. Wątek zamachu Koca i Piaseckiego wysuwa się na pierwszy plan i "przykrywa" wątek żydowski. Książka jest mocno przesycona polityką, ale serial zdaję się wręcz skręcać w stronę komentarza politycznego. Może jestem zbyt wyczulony na te wszystkie niuanse i mrugnięcia okiem do widza? Też tak macie?
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20364
Wysłany: 2020-12-12, 09:00   

Mnie denerwuje filmowość tego serialu. Przez to tempo poszczególnych odcinków wydaje mi się nierówne. Brak rozmachu mi nie przeszkadza. Jak pisałem wcześniej - Polska to nie Ameryka. Nie ten budżet. A i tam przecież powstał świetny serial "Wojownik", po taniości kręcowy w RPA i to jeszcze w dekoracjach, bo budżet nie obejmował wypasu wizualnego na San Francisco pod koniec XIX wieku. :) W "Królu" przedwojenna Warszawa jest przedstawiana realistycznie, ale przez to że nie ma budżetu na efekty specjalne - w wąskich kadrach. :) Kawałki ulic, kamienic - głównie łódzkich. :) Innymi słowy - trzeba było sobie radzić bez hajsu, to sobie radzili. Dlatego to tak wygląda. Sceny zbiorowe mnie nie ciekawią. Ciekawi mnie intryga. A ta ma tempo, które mi nie odpowiada. Zwłaszcza że to zamknięta całość, ciągu dalszego nie będzie. To można było podkręcić jej tempo. A tak mam wrażenie, że oglądam pierwszy sezon kilkusezonowej całości. Przez to dosyć ślamazarnie to wygląda. A i sama intryga jest prosta jak drut. Zły ten serial nie jest. Obejrzę do końca, ale "Ślepnąc od świateł" od HBO nie przebije.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-13, 01:23   

Dark. 3 sezon.
najsłabszy
całościowo całkiem wporzo - ale nic a nic nie rozwiało początkowych wątpliwości.

sporo dłużyzn
całościowo serialowi 8/10
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-13, 11:51   

Przez kilka tygodni napieprzałeś w ten serial a teraz dajesz 8?
Niezbadane są ścieżki którymi podąża twój umysł.
_________________
quot libros, quam breve tempus
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10269
Wysłany: 2020-12-13, 11:52   

Tylko krowa nie zmienia zdania.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6692
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-14, 01:45   

m_m napisał/a:
Przez kilka tygodni napieprzałeś w ten serial a teraz dajesz 8?
Niezbadane są ścieżki którymi podąża twój umysł.


chwila, chwila
napieszałem i słusznie - nic się w tej materii nie zmieniło
mimo to serial całościowo nadal się podoba - choć za 3 serię dałbym 6

lost też mi się podobał - mimo wszystko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,65 sekundy. Zapytań do SQL: 13