Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Cintryjka 

Posty: 1377
Wysłany: 2020-07-28, 20:04   

Wczoraj pierwszy odcinek, wrażenia bdb.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8028
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-31, 20:01   

Lucifer - dawno nie widziałem serialu tak efekciarskiego, infantylnego, przewidywalnego, płytkiego, koślawie napisanego i zagranego tak, jakby wepchnąć pół tuzina oposów do autobusu i kręcić jak na siebie wrzeszczą. To rzekłszy - 10/10, ruchałbym. Nie mogę się oderwać i oglądam jakby na tym zawisły losy świata. Letnia perfekcja.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Trojan 


Posty: 5883
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-07-31, 21:26   

Ryli? Pierwszy sezon jest wyraźnie słabszy ;)
 
 
fdv 


Posty: 264
Skąd: Neverland
Wysłany: 2020-08-01, 13:57   

Stary Ork napisał/a:
Lucifer - dawno nie widziałem serialu tak efekciarskiego, infantylnego, przewidywalnego, płytkiego, koślawie napisanego i zagranego tak, jakby wepchnąć pół tuzina oposów do autobusu i kręcić jak na siebie wrzeszczą. To rzekłszy - 10/10, ruchałbym. Nie mogę się oderwać i oglądam jakby na tym zawisły losy świata. Letnia perfekcja.


Tak jest to idealny przykład guilty pleasure, chociaż nie zgodzę się z tak krytyczną oceną aktorstwa głównego bohatera bez niego to by ten serial leżał i byłbym tym czym wiele innych przed nim - jakąś tam popłuczyną komiksową. Dodam że pierwsza część piątego sezonu już za pasem jakoś tak chyba w połowie sierpnia.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
marjarkasz

Posty: 180
Wysłany: 2020-08-01, 18:42   

Podziwiam kolegów. Odpadłem dwa razy w okolicach piątego odcinka. W pracy kilka osób umiera z zachwytu; wśród znajomych są tacy, którzy chłoną każdy epizod z zapartym tchem; na forum rozsądni ludzie akceptują ten koszmarny kicz do kwadratu. Kochane Bravo, co ze mną jest nie tak ?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13406
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-08-01, 20:15   

Ależ żadną miarą nie akceptuję tego szajsu :-)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19859
Wysłany: 2020-08-02, 16:39   

marjarkasz napisał/a:
Podziwiam kolegów. Odpadłem dwa razy w okolicach piątego odcinka. W pracy kilka osób umiera z zachwytu; wśród znajomych są tacy, którzy chłoną każdy epizod z zapartym tchem; na forum rozsądni ludzie akceptują ten koszmarny kicz do kwadratu. Kochane Bravo, co ze mną jest nie tak ?

No ja też nie widzę wielu zalet tego serialu. Poza Tomem Ellisem. Chyba że na sezon ogórkowy, jak teraz. I ładne panie. :) Ale te fabuły to dramat. :) Gdyby popracować nad lepszą intrygą główną to byłaby to prawdziwie grzeszna przyjemność. Niemniej, oglądam. Zacząłem z ciekawości co zrobią z komiksem. Potem dla Toma Ellisa i licząc, że serial się rozwinie. Potem znowu z ciekawości - dlaczego tak się nim wszyscy zachwycają i może ja czegoś nie kumam. :) W międzyczasie pojawiła się Tricia Helfer. Potem Ewa. I jakoś tak się to ciągnie. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5883
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-02, 18:25   

W sumie Romek ma rację - fabuła słabiej, ale postacie świetnie dobrane. Że wskazeniem na rolę życia Ellisa. No i LesleyAnn.
Poza tem, ja Odpadłem po 3 sezonie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19859
Wysłany: 2020-08-03, 18:08   

"Condor" - pierwszy sezon wjechał na HBO GO. Mam nadzieję, że sezon drugi pojawi się szybko. Ponieważ serial przypadł mi do gustu. Może to kwestia sezonu ogórkowego, a może nie. Nie zamierzałem oglądać, ale jakoś tak wyszło. Jest luźno oparty na książce "Trzy dni Kondora". Tylko uwspółcześnionej. Młody analityk tajnej komórki CIA coś odkrywa, nazajutrz ginie cała komórka a on jest ściganym przez dobrych i złych. Serial ma świetną obsadę, naprawdę przyjemnie się tych aktorów ogląda. Fabuła też jest wciągająca. Choć miałem wątpliwości na początku, ponieważ widz się sporo dowiaduje. A nie lubię fabuł, w których widz wie więcej niż główny bohater. Mimo to, scenarzyści potrafią zaskoczyć. Do tego jakoś to wszystko się trzyma kupy i ma swój wewnętrzny sens i wiarygodność. Taki przyjemny akcyjniak z tego wyszedł. Pierwszy sezon liczy 10 odcinków, wciągnąłem cztery i nie mam dosyć. https://www.youtube.com/watch?v=yWq6gHKzE1Y

Ktoś już próbował drugi sezon "Umbrella Academy"? Podobno lepszy niż sezon pierwszy, ale na razie trzymam się z daleka. Muszę obejrzeć do końca "Doom Patrol". Zbliża się premiera "The Boys". Nie wiem, czy to nie za dużo superbohaterskich fabuł w takiej bliskości i mogę nie zdzierżyć. Zwłaszcza że "Doom Patrol" zachwyca swoją groteską i stylistyką. Ale już powoli czuję nim przesyt.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Cintryjka 

Posty: 1377
Wysłany: 2020-08-03, 19:18   

Ja jestem już po 8 odcinkach i moim zdaniem faktycznie jest lepiej niż w pierwszej serii, która miała długą rozbiegówkę.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13406
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2020-08-03, 20:37   

Romulus napisał/a:


Ktoś już próbował drugi sezon "Umbrella Academy"?

Muszę obejrzeć do końca "Doom Patrol".

Zbliża się premiera "The Boys".

Nie wiem, czy to nie za dużo superbohaterskich fabuł w takiej bliskości i mogę nie zdzierżyć.

Zwłaszcza że "Doom Patrol" zachwyca swoją groteską i stylistyką. Ale już powoli czuję nim przesyt.


1. Swego czasu zerknąłem na pierwszy i mię odrzuciło, ale nie skreślam ;)

2. Tu już tylko ostatni odcinek ostał.

3. Na to czekam najbardziej! :-)

4. Bez przesady, to zupełnie insze klimaty :-P

5. Trochę szkoda, że wątek Czerwonego Jacka skończył się tak szybko i prostacko. Narobiłem sobie apetytu, a tu takie coś... --_-
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
  
 
 
KS 


Posty: 417
Wysłany: 2020-08-03, 21:59   

Romulus napisał/a:
Jest luźno oparty na książce "Trzy dni Kondora".

Książka nosi tytuł Sześć dni kondora :) Trzy dni kondora to tytuł filmu z lat 70, zresztą bardzo udanego, ze świetną obsadą, z Redfordem, na którego widok niewiasty majtki przez głowę ściągały.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5159
Wysłany: 2020-08-04, 14:15   

Drwale według książki Anne Proulx. Gały nie widziały, albowiem serial puszczają po dwa odcinki na National Geografic od niedzieli, co była dwa dni temu, a ja się dopiero dziś zorientowałam. :evil:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19859
Wysłany: 2020-08-04, 18:23   

KS napisał/a:
Romulus napisał/a:
Jest luźno oparty na książce "Trzy dni Kondora".

Książka nosi tytuł Sześć dni kondora :) Trzy dni kondora to tytuł filmu z lat 70, zresztą bardzo udanego, ze świetną obsadą, z Redfordem, na którego widok niewiasty majtki przez głowę ściągały.

Ha! Popatrz, jak ładnie mi się pomieszało. :) Co ciekawe, książkę czytałem wieki temu, ale filmu obejrzeć nie miałem okazji. :)
Zbliżam się do końca pierwszego sezonu, zostawiłem sobie na dziś odcinek 9 i 10. Rozerwał mnie ten serial, naprawdę mi się spodobał. Żywy, nie przeciągnięty, na swój sposób uroczy, wciągający i bez bohaterów z kozackimi odzywkami.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 609
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-08-05, 12:28   

Zabieram sie po raz enty za Firefly. Co w tym serialu jest takiego że uzależnia?
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Trojan 


Posty: 5883
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-05, 12:38   

Nic.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19859
Wysłany: 2020-08-05, 17:28   

Amen. :)

Skończyłem pierwszy sezon "Condora". Trochę mnie końcówka rozczarowała. Scenarzyści zaczęli w pośpiechu kończyć wątki. A wystarczyło rozłożyć to na jeszcze jeden, dwa odcinki i byłoby w porządku i bez głupot. Nie psuje to odbioru całości, ale jednak jest to mała łyżka dziegciu. Co do niektórych rozwiązań fabularnych mam zastrzeżenia natury ogólnej - np. po co było konstruować wątek jednej w miarę samodzielnej postaci tylko po to, aby ją na koniec usunąć szybkim strzałem? Śmierć ta nie wybrzmiała należycie i zamiast mocnego ciosu zostawiła z wielkimi oczami i "WTF" zastygłym na ustach. :) Generalnie, usunąłbym z akcji czynnik czasu i wtedy to szybkie przemieszczanie się niektórych postaci miałoby więcej realizmu. :) Ten serial to nie "24", nie ten poziom i za bardzo momentami starał się wskoczyć w buty tegoż. Plus kilka innych, mniejszych zastrzeżeń. Mimo to jest to świetna letnia rozrywka. Nawet się zaangażowałem w śledzenie fabuły. Na szczęście, pierwszy sezon zamyka całą intrygę. Jest miejsce na kontynuację - zresztą, w USA sezon drugi już "leci", ale można sobie darować po pierwszym sezonie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2020-08-05, 20:17   

Romulus napisał/a:
Skończyłem pierwszy sezon "Condora". Trochę mnie końcówka rozczarowała. Scenarzyści zaczęli w pośpiechu kończyć wątki.
Na razie jestem po trzech odcinkach. Średnio co kwadrans balansuje na krawędzi kanselu kolejną bzdurką/kartongipsem. Ale oglądam jak nie mam siły myśleć.
m_m napisał/a:
Zabieram się po raz enty za Firefly. Co w tym serialu jest takiego że uzależnia?
+273,15
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
marjarkasz

Posty: 180
Wysłany: 2020-08-05, 21:07   

Romulus napisał/a:
pierwszy sezon "Condora


Czytałem knigę, widziałem film; serialik jest tylko taki sobie. Słabiutki.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19859
Wysłany: Wczoraj 7:58   

Fidel-F2 napisał/a:
Romulus napisał/a:
Skończyłem pierwszy sezon "Condora". Trochę mnie końcówka rozczarowała. Scenarzyści zaczęli w pośpiechu kończyć wątki.
Na razie jestem po trzech odcinkach. Średnio co kwadrans balansuje na krawędzi kanselu kolejną bzdurką/kartongipsem. Ale oglądam jak nie mam siły myśleć.

No właśnie masz dobre podejście do oglądania. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,53 sekundy. Zapytań do SQL: 13