Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co gały widziały...
Autor Wiadomość
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-06-28, 16:53   

Cytat:
Może mam gdzieś egzemplarz, muszę poszukać.
Planuję przeczytać od jakichś 20 lat. Taki wyrzut sumienia. Podobnie z Wodnym światem czyli Oblicza wód. Oba stoją na półce i patrzą. Ale ostatnio wdrożyłem plan pięcioletni przeczytać całego wydanego w Polsce Silverberga w kolejności wydania więc i na niego przyjdzie czas.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
  
 
 
Trojan 


Posty: 5841
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-06-28, 17:36   

no cóż - ja nic chyba nie oglądałem filmu.
ciężko mi nawet coś powiedzieć o książce bo czytałem to ponad 20 lt.
tak ogólnie - pamiętam że była trochę podobna do bodaj takiego cyklu-serialu-harlekina-dla-faciów Krucjata.
a listonosz z przypadku
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-06-28, 18:41   

Potrzebowałem dziś czegoś lekkiego i głupiego.
"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" - to komedia Netflixa, średnio śmieszna, ale mająca swój urok. Opowiada o dwójce bohaterów z Islandii, którzy od dziecka marzą o tym, aby wystąpić na Eurowizji. Ich marzenie się spełnia. W rolach głównych Will Ferrell i Raczel McAdams. W znakomitej drugoplanowej roli Dan Stevens, który kradnie show bohaterom, jako rosyjski piosenkarz. Plus Pierce Brosnan w niewielkiej roli. Plus bardzo sympatyczna kpina z Eurowizji. Reszta w trailerze. https://www.youtube.com/watch?v=7q6Co-nd0lM

"Duplicity" - dawno chciałem wrócić do tego filmu o dwójce byłych agentów, szpiegostwie przemysłowym, miłości i pieniądzach. :) Świetna obsada - Clive Owen i Julia Roberts (przed lub po "Closer", który również muszę sobie przypomnieć). Sympatyczny film, który za pierwszym razem nie rozczarował odrobinę, choć niepotrzebnie. Tony Gilroy jako scenarzysta i reżyser trochę chyba zakpił lub podszedł na luzie do tematów, które wcześniej poruszał w swoich filmach (piętrowe intrygi, mroczne sekrety korporacji, czy polityki). https://www.youtube.com/watch?v=VI3XZ684lQQ
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-06-29, 18:15   

"Zombieland 2" - w sumie racja, że cień części pierwszej. Mimo to, nawet sympatyczny i strawny w oglądaniu. Ale humor, choć wszyscy się starają, już nie niesie fabuły. Zdarzyło mi się kilka razy uśmiechnąć, ale zabrakło chyba pomysłu na całą fabułę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-06-29, 18:56   

I tym razem mogę się z tobą zgodzić.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-07-01, 17:58   

"Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa". Całkiem fajny film. Z doskonale dobraną muzyką oraz z dobrym głosem. Nie musiałem zwiększać głośności do poziomu "dla głuchych". Do tego aktor w głównej roli świetnie się spisał, także swoim głosem. Nie pasowało mi zakończenie, niemniej da się je obronić. Reasumując, Fidel miał rację odnośnie tego filmu. Polskie kino tego typu zdominowane jest przez wymiotne fabuły Vegi. A tu proszę, polski film zrobiony według dobrych amerykańskich wzorców. Do tego osadzony w Polsce, ale nie będący dla jakiegoś zagranicznego odbiorcy czarną magią, hermetycznym polskim męczeniem buły. Rzadkość, moim zdaniem, ale nie znam się na polskim kinie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 23:49   

Odpuściłem na chwilę Dark i dałem się namówić Romulusowi na Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga. Niektóre żarty żenująco słabe, niektóre klasowe, część szydery najwyższej klasy. Trochę się pośmiałem, trochę popłakałem. Ubawiłem się setnie, lubię takie absurdalne historie o potędze ludzkiej woli. Straszny to banał, ale to chyba moja działka chujni.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-02, 08:39   

Gotowi na wszystko. Exterminator - polska komedia. Zazwyczaj to wystarcza za recenzję, ale tutaj widać przynajmniej, że twórcom się chciało. Opowieść o kumplach z zabitej dechami dziury, którzy mieli dekadę wcześniej swój moment chwały jako najbardziej obiecujący zespół na polskiej scenie metalowej, potem wszystko się spierdoliło, każdy poszedł w swoją stronę, a teraz zbierają się znów do kupy. Parę całkiem fajnie pokazanych prawd o życiu, Wszechświecie i całej reszcie, nieco dobrych dialogów, kilka świetnych scen i sporo fajnego aktorstwa (Rogucki niespodziewanie dobry) przeplata się z momentami obezwładniającej chujni fabularnej i realizacyjnej, a jeśli kto by się spodziewał filmu muzycznego na miarę the Commitments - cóż, witam w świecie rozczarowań. Dałbym 6/10. Można obejrzeć, ale lepiej wrzucić na ruszt Juliusza .
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-02, 08:42   

Dobra, jedziemy!, gdzie to oglądać?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-02, 08:45   

Netflix to ma.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-02, 08:49   

btw, chujnia realizacyjna/fabularna jest immanentnym elementem takich produkcji, w przeciwnym razie byłyby niewiarygodne
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-02, 08:54   

Ale to nie jest bieda realizacyjna bo taki mamy budżet i będzie pasowało do konwencji, tylko po prostu momentami zwyczajna kiepścizna, niestety (np. scena ostatniego koncertu to jest po prostu paździerz).
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-02, 11:49   

Obejrzałem Gotowi na wszystko. Exterminator i zgadzam się po całości. Pomysł na plus, kilka "mądrości życiowych" ok, choć oczywiście novum żadnego tu nie znajdziemy i kilka scen pierwszorzędnych (Boże, spraw by to nie była Wisienka). I niestety sporo paździerza, nie tego szlachetnego, ale zwykłej nieudolności i chujowej amatorki. Szkoda bo koncept był przyjemny. No i jak na film o zespole dethmetalowym zdecydowanie zbyt dużo muzyki Scorpionsów.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 599
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-07-02, 14:23   

Jest też fiński, z dość specyficznym humorem, film o death-black-speed i co tam jeszcze metalowej kapeli. Tak mi się skojarzyło z tym Exterminatorem.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-02, 14:33   

kilka tygodni jak o nim pisałem - Heavy Trip
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 599
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-07-02, 14:53   

No właśnie, Heavy trip.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-07-02, 17:59   

Fidel-F2 napisał/a:
Odpuściłem na chwilę Dark i dałem się namówić Romulusowi na Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga. Niektóre żarty żenująco słabe, niektóre klasowe, część szydery najwyższej klasy. Trochę się pośmiałem, trochę popłakałem. Ubawiłem się setnie, lubię takie absurdalne historie o potędze ludzkiej woli. Straszny to banał, ale to chyba moja działka chujni.

Will Ferrell grający syna Pierce'a Brosnana. :)

"Midsommar" - taki horror z ambicjami na Coś Więcej. Trochę głupio mi oceniać, ponieważ nie jestem fanem horrorów, czasem się zachwycę ("The Haunting of Hill House" - świetny miniserial), ale na ogół nie oglądam do końca. Tym razem obejrzałem, bo mnie zaciekawiło to Coś Więcej. Mimo to nadal nie wiem, czy jest to film udany. Jeśli chodzi o straszenie/przerażenie - nie udało się wykrzesać ze mnie żadnych emocji. Ale był interesujący w przedstawieniu tych rytuałów, podejścia do nich, tajemnic itp. Co z tego wynika? Nie wiem. Dla mnie nic. Aha, Florence Pugh - dla niej zawsze warto.
https://www.youtube.com/watch?v=VPcwlFR23Tw
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-07-07, 17:28   

Znowu starocie.
"Adwokat diabła" - po latach miło się to ponownie ogląda. Choć bardziej "wprawnym" (przeżartym setkami innych filmów) okiem widać pewne rzeczy, które nieco bolą. :) Na przykład oczyściłbym ten film z dosłownej "diabelskości", zostawiając ją na koniec. Chodzi mi o te wszystkie twarze ludzi zmieniające się w twarze upiorów. Mniej dosłowności. Przydałoby się coś w stylu "Dziecka Rosemary" w wersji bardziej popowej. Myślę, że też byłoby w porządku. Keanu w tym filmie nie jest jakiś porywającym aktorem, choć miewa przebłyski. Al Pacino - dla niego ta rola to splunąć, widać, że dobrze się bawił, a i trochę zaszarżował. Film można obecnie oglądać na Netflixie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,43 sekundy. Zapytań do SQL: 12