Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-06-28, 21:10   

Odświeżone dwa pierwsze sezony i jednym ciągiem zaliczony trzeci z niewielkimi przerwami na sen i fizjologię. Nie za bardzo kojarzę który mamy rok, z uszu mi się dymi, w kuchni i przy dziecku mówię po niemiecku - Himmelherrgott, twórcy dali radę to udźwignąć o_O Pominąwszy zupełne duperele nie mam żadnych zastrzeżeń.

EDIT: Romulus, przy stole siedzieli tylko Ci którzy urodzili się poza pętlami (czyli np. ci ktorych ojciec to nie był jednocześnie Antka żony brat rodzony).
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-06-28, 21:17   

Ostrzegam wszystkich, którzy chcą obejrzeć Dark i na własną rękę odkrywać ten świat, link od Romulusa to czyste zło Janusza Tracza, bo jest dosłownie streszczeniem wszystkiego. Pani blondi czyta w ogóle z kartki, więc ogólnie wygląda to dosyć komicznie.
_________________
mamerkus.blogspot.com
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-06-28, 21:23   

Mi się udało wytrwać do premiery bez brodzenia w spojlerach jakimś cudem, ale teraz pewnie w internetach będą powtórki operacji "Snape kills Dumbledore" //orc
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-06-28, 21:24   

Dlatego trzeba szybko obejrzeć trzeci sezon (albo wszystkie), bo dużo rozrywki intelektualnej ucieknie przez te sieciowe spojlery.

Swoją drogą nigdy bym się nie spodziewał, że jeden z najlepszych seriali jakie w życiu dane mi było obejrzeć powstanie w języku niemieckim.
_________________
mamerkus.blogspot.com
  
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-06-28, 21:30   

Zapewne mnóstwo fantastycznych rzeczy powstaje w języku niemieckim, francuskim, hiszpańskim, fińskim albo urdu a przebija się do świata tylko dzięki kaprysowi publiki i przez niedopatrzenie decydentów //spell

EDIT: Ale maraton wszystkich sezonów to jest, kuźwa, rzecz wyczerpująca emocjonalnie i umysłowo, za stary się na to robię //orc
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-06-28, 21:35   

Jeden deszczowy weekend i dasz radę ;)
_________________
mamerkus.blogspot.com
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-06-28, 21:38   

Wiesz, ja mam tak, że trafiam co i rusz na arcydzieła przy których siedzę ze szczęką na podłodze i tętnem 250 - żeby nigdy do nich nie wrócić ;)
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
KS 


Posty: 395
Wysłany: 2020-06-29, 14:02   

Kiedyś czytałem, że serialowi scenarzyści korzystają z programów komputerowych, by połapać się w gąszczach relacji i zależności przyczynowo-skutkowych. W przypadku Dark pewnie było to bardzo poręczne.
Serial z tych, co przenoszą wyżej poprzeczkę. Żadne pochwały nie są na wyrost. Ale mam nadzieję, że to naprawdę koniec.
Co mi w 3 sezonie przeszkadzało, to łopatologiczne wykłady dla mcdonaldowego segmentu odbiorców. I nie chodzi tylko o występy Tannhausa, ale też o sceny, w których bohaterowie na użytek widza długo i cierpliwie tłumaczą, co i dlaczego się dzieje. Cóż, słupki oglądalności, rzecz święta.
Teraz pozostało mi czekać na 2 pozostałe kontynuacje z zeszłorocznego podium: Sukcesję i The Kominsky Method.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-06-29, 16:50   

Nie przesadzałbym z tą łopatologią, w zasadzie poza wykładem Tannhausa z tyłka o kocie Schrodingera i obrazkami jak z malowanki dla przedszkolaków, to łopatologii nie uświadczyłem. Inna rzecz, że irytowały mnie czasami dialogi między bohaterami z nadużywanym słowem "zaufaj mi", gdzie każdy każdego okłamuje, a i tak magiczne słowo "zaufaj" niweczyło wszelkie obawy i hola w ten ogień skaczemy razem (ale Ty pierwszy :D) .

Ale tak jak rzekłem - jest to podawane na takim poziomie zapętlenia i skomplikowania, a jednocześnie scenarzyści nie pogubili się w ogóle, że wybaczam takie drobnostki jak np. ten wykład na początku przedostatniego odcinka.
_________________
mamerkus.blogspot.com
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-06-29, 17:23   

Mamerkus napisał/a:
Ostrzegam wszystkich, którzy chcą obejrzeć Dark i na własną rękę odkrywać ten świat, link od Romulusa to czyste zło Janusza Tracza, bo jest dosłownie streszczeniem wszystkiego. Pani blondi czyta w ogóle z kartki, więc ogólnie wygląda to dosyć komicznie.

No weź, szacunek dla niej. :) Choć gdyby to zrobiła bez kartki - to byłby jeszcze większy. :) Bez kartki może dam radę po obejrzeniu po raz trzeci. :) Ale się nie łudzę. :)

Orku, ta scena przy stole to w sumie łatwa do orientacji, dlaczego ci. Ale ciekawszy jest ten paradoks spowodowany zakończeniem, że się tak oględnie wyrażę. Niemniej, im dłużej o tym myślę to wydaje mi się, że się takiej fabuły nie da rady zakończyć bez paradoksu.

Koleżankę zaraziłem tym serialem, dziś pytała, czy mogę jej pożyczyć swoje notatki. :) A dopiero pierwszy sezon kończy. :) Dałaby radę resztę, ale dzieci nie pozwalają się skupić. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-06-30, 17:38   

"Penny Dreadful: City of Angels" - finalnie fabuła serialu miała mało wspólnego z "Penny Dreadful", ale to nie jest zarzut, na pewno nie dla mnie. Amerykańska historia ma jednak sporo "duchów" do egzorcyzmowania przez popkulturę i w "City Of Angels" to zaznaczono, ale za słabo. Świetny był pomysł na Santa Muerte i jej siostrę oraz odwieczną walkę toczoną między nimi, za pośrednictwem śmiertelników. Wątek meksykańskich Amerykanów miał sporo potencjału. Do tego serial nie był pierwszoligowy więc przeciwnicy "politycznej poprawności" nie zdążyli się (pardon my French) posrać w gacie z oburzenia, że rdzennie biała amerykańska kultura jest zaśmiecana obcymi naleciałościami. :) Ale wątek ten zmarnowano - był mało wyrazisty. O grozie nie wspominam, bo jej nie było wcale - i chwała fabule za to. :) Jednak, skoro nawiązano do "Penny Dreadful" to jednak wypadałoby pójść tym tropem. Albo nie nawiązywać i stworzyć nową, niezależną fabułę. I zapewne wyszłoby to na dobre całości. Pozbycie się wątków nadprzyrodzonych, elementów "grozy" sprawiłoby, że serial stałby się - być może - fajną społeczno - obyczajową fabułą. Oczywiście, wówczas udział Natalie Dormer musiałby zostać ograniczony. Najchętniej widziałbym ją w roli femme fatale dla nazistowskiego doktora. Serial świetnie uchwycił klimat Los Angeles - napięć rasowych między białymi, czarnymi, a przede wszystkim Latynosami - tj. chicanos, amerykańskimi Meksykanami. Do tego historycznie nawiązał do wstydliwego rozdziału amerykańskiej historii pt. "Byliśmy nazistami", ewentualnie "Lubiliśmy nazistów". To "terytorium", które nadaje się do zbadania. I ma spory potencjał. Wcześniej próbował to robić drugi sezon "Terroru", odnośnie amerykańskich obozów internowania dla Japończyków po ataku na Pearl Harbor. Można sporo z tego wycisnąć.

Genralnie, wyszedł z tego serial, który nie wie, na co się zdecydować, łapiąc kilka srok za ogon. Za dużo tematów, za mało konsekwencji. Nie wiem, czy powstanie ciąg dalszy, ale jeśli tak, mam nadzieję, że pójdzie w jednym, określonym kierunku. Tak, jak doskonały "Perry Mason" od HBO.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-06-30, 22:58   

Dark po pierwszym odcinku. Pierwsze spostrzeżenie to tandeta wykonania, tandeta aktorska. Na ocenę koncepcji za wcześnie.

Zresztą, rzecz jest łatwa do rozgryzienia. Żydzi w tej elektrowni robią macę z dzieci. Poziom niesamowitości i atmosfera grozy mniej więcej pasują.

Może nie wygląda to na gówno i patyki ale mech i patyki już bardziej. No ale wszyscy twierdzą inaczej. Zobaczymy.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 00:20   

Po trzecim odcinku. Stopień ukijowienia wdupnego rośnie wykładniczo. Poza tym pewnie zaraz spierdolą jakiś paradoks czasowy. Zacisnę zęby i będę kontynuował. Obiecałem sobie, że dotrwam chociaż do końca pierwszego sezonu.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
  
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 07:04   

Fidel-F2 napisał/a:
w tej elektrowni


Elektrownia i okolice to tylko macguffin, nie ma się czym przejmować.


Fidel-F2 napisał/a:
jakiś paradoks


Oh, sweet summer child.

Fidel-F2 napisał/a:
tandeta wykonania


Abojawiem. Trochę efektów później faktycznie kłuje w oczy (budżetu na Industrial Light and Magic nie mieli), ale zdjęcia i cała plastyka obrazu bardzo mi przypadły do gustu, a muzyka jest świetna z momentami naprawdę genialnymi. Bardzo mi się podobała scenografia w 3. sezonie (te same miejsca, ale jakby inne - przez pierwsze odcinki mocno się musiałem przyzwyczajać).

Fidel-F2 napisał/a:
tandeta aktorska


Z młodymi bywa różnie, na Magnusa nie da się patrzeć bez zapalenia spojówek, reszta się stara (różnie te starania wychodzą czasami, ale nie jest źle). Dorośli już mają poziom od kompetentnego po świetny.

Fidel-F2 napisał/a:
Zacisnę zęby i będę kontynuował. Obiecałem sobie, że dotrwam chociaż do końca pierwszego sezonu.


Odradzam, skoro już Cię odrzuca to tylko stracisz czas (chociaż drugi sezon ma jednak wyższy poziom od pierwszego - ale czuję że to nie Twoja poetyka :P ).

Mamerkus napisał/a:
Ale tak jak rzekłem - jest to podawane na takim poziomie zapętlenia i skomplikowania, a jednocześnie scenarzyści nie pogubili się w ogóle, że wybaczam takie drobnostki jak np. ten wykład na początku przedostatniego odcinka.


Ale najważniejsze pytanie pozostało bez odpowiedzi - CO SIĘ STAŁO Z OKIEM WOELLERA, JA SIĘ PYTAM? :badgrin:
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 07:44   

Mówiąc "tandeta wykonania" nie chodziło mi o scenografię, a o sposób budowania nastroju, budowę poszczególnych scen - np. w pierwszym odcinku przedstawiana jest rodzina Nilsenów o poranku, czy jak im tam (dyrektorka szkoły, policjant, mały-zaginiony, itd.) i jest to zrobione tak schematycznie, sztucznie i chałowato, že po prostu przykro patrzeć, o sposób prowadzenia narracji, śmieszne tajemniczości, itp. Scenarzyści to może nie amatorzy, ale wyrobnicy bez szczególnego talentu.

Widzę tu mocne podobieństwa do Stranger Things. Produkcja sprzedających się jednorodnych kajzerek. ST dotrwałem chyba do +/- 4 odcinka, może piątego. Tam nawet Wynona Ryder grała chujowo.

Ale tym razem się uparłem na ten pierwszy sezon.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
  
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 07:48   

Potem się to ładnie komplikuje, wychodzi się od codzienności, klisz i schematów, żeby je później mocno połamać. Ale każdemu jego porno.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 07:53   

Na to liczę łykając to paździerzowate wykonanie. Na jakiś łyk oryginalności i autentycznej opowieści. Bo jak na razie to tylko po raz kolejny montowany zestaw tych samych LEGO.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 07:55   

Cała kultura to montowanie starych klocków przez nowe pokolenia :mrgreen: Trzy odcinki za Tobą?
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 08:07   

Orku, to nie jest argument, ale mogę nań odpowiedzieć, że Dark to po prostu kiepskie montowanie starych klocków.

Trzy, wieczorem spróbuję kolejne 2-3.

Jedyny jasny punkt to aktorstwo tego mlodego-zaginionego Nilsena. Młody jest naprawdę fajny.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 08:12   

Fidel-F2 napisał/a:
Orku, to nie jest argument, ale mogę nań odpowiedzieć, że Dark to po prostu kiepskie montowanie starych klocków.


Fidelu, mogę na to odpowiedzieć że Dark to po prostu świetne montowanie starych klocków i będziemy się tak przekomarzać ad mortem usrandum.

Fidel-F2 napisał/a:
Jedyny jasny punkt


Skoro oglądanie nie sprawia Ci przyjemności, to po co się męczyć? ;)

EDIT: Nawiasem, jestem po pierwszym odcinku Wielkiej i rzecz jest mocna. Nicholas Hoult obrywa pytonga //orc .
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 12:37   

Bo może zaskoczy i pod koniec sezonu zrobię wow i wszystko odszczekam.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7992
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 14:57   

Bardzo cenię sobie w ludziach taki straceńczy optymizm //mysli
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9571
Wysłany: 2020-07-01, 15:32   

Tak, też w to nie wierzę. Ale ciekaw jestem tych parówek dla plebsu.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-07-01, 16:13   

Ja bym chciał poznać ocenę Fidela po obejrzeniu całości serialu, ale pewnie nie da rady, skoro już teraz wymięka :badgrin:

Pierwszy sezon to dosyć długie wprowadzanie licznych bohaterów.

Z aktorów dorosłych szczególnie ujął mnie starszy Egon, zwłaszcza w drugim sezonie.
_________________
mamerkus.blogspot.com
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-07-01, 16:16   

Stary Ork napisał/a:
EDIT: Nawiasem, jestem po pierwszym odcinku Wielkiej i rzecz jest mocna. Nicholas Hoult obrywa pytonga //orc .

TAK!!!!!!
Dobra rada - dawkuj sobie, bo po łatwo można osiągnąć przesyt. Lepiej po jednym odcinku dziennie. Aczkolwiek, jak nie dawkowałem i nie żałuję. :)

Fidel-F2 napisał/a:
Bo może zaskoczy i pod koniec sezonu zrobię wow i wszystko odszczekam.

Nie zaskoczy. Nie odszczekasz. Daj sobie spokój. :) Ewidentnie nie dla ciebie tylko dla koneserów chujni jak ja. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Mamerkus 
Mamerkus


Posty: 95
Wysłany: 2020-07-01, 23:12   

Stary Ork napisał/a:


Mamerkus napisał/a:
Ale tak jak rzekłem - jest to podawane na takim poziomie zapętlenia i skomplikowania, a jednocześnie scenarzyści nie pogubili się w ogóle, że wybaczam takie drobnostki jak np. ten wykład na początku przedostatniego odcinka.


Ale najważniejsze pytanie pozostało bez odpowiedzi - CO SIĘ STAŁO Z OKIEM WOELLERA, JA SIĘ PYTAM? :badgrin:


Dobrze wiesz, tylko się zgrywasz :> :
_________________
mamerkus.blogspot.com
 
 
Soczek196 


Posty: 6
Wysłany: 2020-07-02, 00:58   

Również Dark.
Całość zajęła mi znacznie więcej niż się spodziewałem bo aż dwa dni.
Prawdziwa uczta, dostałem sprawne domknięcię wątków z dwóch poprzednich sezonów. Zakończenie nie było absurdalne i rozczarowujące czego można by się obawiać przy tak pokręconej i złożonej historii. Odnoszę wrażenie, że ilość odcinków w sezonie była niewystarczająca. W pewnych momentach miałem problem z nadążaniem kto jest kim. Mimo drobnych wad w dalszym można napisać litanie rzeczy które sprawiają, że Dark wymiata.
Nieco wcześniej obejrzałem też W głębi lasu.
Jako osoba która pamiętała sporo z książki nieco się zawiodłem. Akurat w tym przypadku mogli to skrócić albo nawet zrobić zwykły film. Jest to średniak, motywy prześladowania mniejszości wrzucone były takie "meh". Casting w porównaniu do Dark też jest taki sobie, w ogóle nie miałem wrażenia, że główny bohater w dwóch czasach w jakich się rozgrywał serial to ta sama osoba. Sposób wyjaśnienia zagadki też mnie nie powalił. Jako czytalnik Cobena obejrzałem z obowiązku i dostałem średniaka na poziomie 6/10.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19802
Wysłany: 2020-07-03, 17:18   

"Californication" - w serialach posucha, mam czas, aby przypomnieć sobie starsze tytuły i sprawdzić, czy jest się jeszcze czym ekscytować. W tym przypadku - po kilku odcinkach pierwszego sezonu - wciąż jest fajnie. Kto by nie chciał mieć takiego życia w kryzysie wieku średniego? :mrgreen: Pamiętam, że im dalej w las tym gorzej, szczególnie ostatnie dwa sezony to już była jazda na oparach i mielenie tego samego bez pomysłu. Choć zakończył się ten serial z wdziękiem, lub źle pamiętam. Tak, czy siak - na lato, bez zobowiązań, relaks.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
KS 


Posty: 395
Wysłany: 2020-07-03, 19:57   

Duchovny idealnie pasuje do tej roli. Pierwszy sezon znakomity, ale jeśli dobrze pamiętam, to już w drugim jakby zaczynało brakować konceptu i nie wszystko wchodziło gładko.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 599
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-07-03, 21:18   

Zabawne, 2 tygodnie temu zacząłem oglądać ten zajebisty serial po raz, nie wiem, trzeci?
Dla mnie bomba, zostaly mi jeszcze 3 sezony, ale teraz nie ma za wiele czasu.
Myślę że od piątego sezonu coś zaczęło się psuć.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,57 sekundy. Zapytań do SQL: 13