Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Serie z Ambera
Autor Wiadomość
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2656
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2018-11-26, 15:25   Serie z Ambera

Niegdyś Amber był prężnym wydawnictwem wydającym moc fantastyki w ramach serii "Mistrzowie SF", "Wielkie serie Fantasy", "Mistrzowie SF i Fantasy" itp. Oczywiście wiele z nich nie prezentowała zbyt wysokiego poziomu, ale na pewno zdarzały się tam tez perełki, które później nie były wznawiane. Obecnie duża część książek ze wskazanych serii jest dostępna za przysłowiową złotówkę i niemal można kupować na kilogramy ;) Tylko pytanie czym ewentualnie się zainteresować, na czym skupić? Co waszym zdaniem jest na tyle warte uwagi, aby te parę złociszy wydać?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 15:30   

Simmonsa wydawali
Sheckleya
Dicksona
Heinleina

wydali tak dużo fantastki że trudno coś wybrać
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8651
Wysłany: 2018-11-26, 15:30   

wrzuć jakąś listę to ci powiem

Heinleina od razu można wrzucić do pieca, bez wyrzutów sumienia, nawet nie czytając tytułu na okładce
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 15:33   

tu masz listę:
http://baza.fantasta.pl/wydawnictwo.php?id=1


co by nie gadać - Amber to jedno z trzech najważniejszych wydawnictw fantastyki w latach '90 (wraz z PhantomPressem i Rebisem) - czyli okresie gdy F zdobywała tereny (choć oni chyba wtedy wydawali najwięcej)
W czasach w których opłacało się zakładać księgarnie
itp itd

więc wydali masę fantastyki - i tej lepszej (mniej) i tej gorszej (wincej)
zapewne zdecydowane większość tej lepszej doczekała się re-edycji w innych wydawnictwach - szukaj na allegro książek z wysoką ceną - zobacz co z tego jest amberowe i juz masz ;)
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2656
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2018-11-26, 15:41   

Trojan, ta lista jest za długa i Fidel się zniechęci ;)

Może ograniczmy się do:
Mistrzowie SF
Mistrzowie SF i Fantasy
Fantasy

Trojan, sporo tego leży w szafie ;) ale coś zawsze można za grosze dokupić, nawet niekoniecznie w celach kolekcjonerskich, a bardziej poznawczych...
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 15:42   

o np. Maciej Parowski - Twarzą ku ziemi.
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 15:45   

Jachu napisał/a:
Trojan, ta lista jest za długa i Fidel się zniechęci ;)

Może ograniczmy się do:
Mistrzowie SF
Mistrzowie SF i Fantasy
Fantasy

Trojan, sporo tego leży w szafie ;) ale coś zawsze można za grosze dokupić, nawet niekoniecznie w celach kolekcjonerskich, a bardziej poznawczych...


no co mam ci powiedzieć - Mistrzowie SF. praktycznie wszystko :)
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 15:47   

Fantasty - praktycznie...
nic
Wagner KE - Kane, warto tym bardziej że rewelacyjne okładki Frazetty
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8651
Wysłany: 2018-11-26, 16:11   

Z Fantasy olej wszystko poza może Dicksonem i może Gemmellem. Wagner do pieca.

Z SF olej Piersa Anthony'ego zdecydowanie. Olej Herberta i Heinleina. Reszta mniej lub więcej ok.

F i SF - Strugaccy, Dick, Clarke, Asimov, Sheckley, Powers, Wyndham, Simmons.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 473
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-11-26, 17:16   

Czaszka na niebie, Czaszka na rękawie Nika Pierumowa - podobało mi się. IMHO ciekawiej antywojennie niż Kawaleria kosmosu Heinleina. Tym bardziej, że tam armii brakuje tylko hakenkrojców i hailowania, a reszta to miałem wrażenie hitlerowcy pełną gębą. Przy czym dalej była to raczej lekka fantastyka, taka bardziej strzelanka niż coś głębszego (podobnie właśnie do Kawalerii kosmosu IMHO).

J.P. Hogan - bardzo mi spasował. Dla mnie to było odkrycie ostatnich 2 lat, bo wcześniej go nie czytałem. S-F z naciskiem na S, ale pisane w starym stylu - bez lania wody. I na pewno pierwszy tom z fajnym IMHO pomysłem.

K.W. Jeter to dalsze części Blade runnera, ale bardziej jest to przedłużanie filmu niż książki. Kojarzę, że drugi tom był w miarę fajny, trzeci już znacznie gorzej.

Strugackich, Sheckleya, Dicksona, Simmonsa, Carda - brałbym chyba wszystko
Asimova, Baxtera, Clarke, Nivena, Simaka, Harrisona, Silverberga - brałbym ze sporym prawdopodobieństwem
do Farmera mam słabość za świat wielkiej rzeki

Do fantasy już mnie nie ciągnie, więc się nie wypowiem.
Edit: chociaż seria "smok i jerzy" Dicksona - zdecydowanie na plus. :-)

Z negatywnych:
- Piers Anthony - czytałem, pozbyłem się bardzo szybko, niby fantasy w falloucie, ale klimatu nie miało ni w ząb. Głównie nawalanka.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8651
Wysłany: 2018-11-26, 17:29   

Świat rzeki Farmera to najlepsze co mu się udało a i tak jest to co najwyżej średnie.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 18:23   

Świat rzeki tylko pierwszy tom.

Gemmel faktycznie spoko - solidny rzemieślnik nie schodzący poniżej pewnego poziomu.

Smok i Jerzy Dicksona - fantasy humoru.
Kawalerię kosmosu warto znać / mieć
Kane'a imho warto.

z Cardem ostrożnie.

Natomiast wszyscy się zgadzają że Piersa Anthonego na podpałke można jedynie wykorzystać.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2656
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2018-11-27, 08:24   

Dzięki za polecanki :) Są mniej więcej zbieżne z tym, co sam sądzę i pamiętam... Chociaż Hogana nie znałem w ogóle, a Dicksona w ogóle nie kojarzę. Tzn. znam okładkę "Taktyki błędu", ale nie miałem chyba nigdy w rękach.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-27, 10:01   

Taktyka błędu - czyli cykl Dorsaj.
re:przeczytałem to nawet całkiem niedawno (czyli gdzieś kole 5 lat temu - tylko taktykę) - i nawet nie tyle co się zestarzała, co ja. Mimo wszystko - można.
Cykl Barrayar M Bujold jest wzorowany właśnie na Dorsaj.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2656
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2018-11-27, 10:15   

Wiesz Trojan, powiem ci tak. Starzejemy się i to jest nieuniknione, natomiast ja zauważyłem u siebie w ostatnich latach chęć wracania do starych książek, zwłaszcza do fantastyki powstałej kiedy mnie nie było jeszcze na świecie ;) Nie wiem dlaczego, ale zaczęła ona do mnie bardziej przemawiać, bardziej mnie kręci. Może to styl pisania, może pomysły, a może po prostu wtedy historie nie były aż tak udziwnione? A może po prostu mam coraz mniej czasu i mózg sam mi podpowiada, abym brał na warsztat coś lżejszego? Ostatnio nawet pulpy budzą we mnie zainteresowanie //aaa
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-27, 10:40   

kiedyś autorzy szlid do celu prostą drogą, teraz to bohater musi zatrzymać się wypić piwo, innego dnia zadupczyć w zamtuzie.


polecam Sheckleya - mistrza lekkiego humorystycznego SF

(Silverberga, Simmonsa czy Dicka nie ma ci polecać - samo przez się)

Alferd Bester - Człowiek do przeróbki. Koniecznie.
Kawaleria Kosmosu - Heinleina - o postu wypada znać.

Hebrert poza Diuną nic ciekawego nie napisał.
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1192
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2018-11-27, 11:46   

A co poza Diuną przeczytałeś?
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Trojan 


Posty: 4835
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-27, 12:27   

bodaj Władcy niebios

ale masz rację - doprecyzuje
w Polska nie wydali nic ciekawego Franka H. poza Diuną.
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1192
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2018-11-27, 12:47   

Dobrze piszą o cyklu Pandora sequence, z czego u nas ukazały się Efekt Łazarza i Epizod z Jesusem. Ale nie czytałem. Znam jeszcze White plague, która to powieść mnie faktycznie zanudziła. Za bardzo ciekawą zaś mam Hellstrom's Hive. O tym, czy da się człowieka wdrożyć w karby społeczńswo na wzór owadziego. No ale to też było 30 lat temu. Zielony mózg nie jest zły, ale dla kogoś komu Herbert kojarzy się tylko z Diuną gigantem może być rozczarowaniem.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12651
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-11-27, 13:10   

Trojan napisał/a:


w Polska nie wydali nic ciekawego Franka H. poza Diuną.


A opowiadania? :-P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12