Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Charles Stross
Autor Wiadomość
witekm

Posty: 6
Wysłany: 2013-01-06, 23:27   

iselor napisał/a:
Powoli kończę zaległości ze zdobywaniem książek z UW, ale...Jedną z tych, jakich mi brakuje jest Accelerando. W empiku już nie do zdobycia. Pytanie: czy na tle reszty UW i ogólnie pojętej fantastyki stracę wiele jeśli nie uda mi się tej pozycji zdobyć?


Nie. Oprocz starty czasu na czytanie tego przecietnie spisanego wydumania, to nie wiele.
Dla mnie chyba najwieksza pomyłka w UW. Ale poniewaz wiele osob uwaza, ze sie nie znam to trudno powiedziec jak bedzie z Toba.:)
PS Na allegro jeszcze maja. Bedzie okazja sprawdzic czy warto wydac 30 zl.
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-01-06, 23:34   

Nie no, jak narazie poza Panem Halem Duncanem i jego kupą jaką jest Welin wszystko jest gites.
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3652
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2013-01-06, 23:44   

iselor napisał/a:
Powoli kończę zaległości ze zdobywaniem książek z UW, ale...Jedną z tych, jakich mi brakuje jest Accelerando. W empiku już nie do zdobycia. Pytanie: czy na tle reszty UW i ogólnie pojętej fantastyki stracę wiele jeśli nie uda mi się tej pozycji zdobyć?


Accelerando to świetna sf. Bardzo dobra rzecz. Nie słuchaj tych co twierdzą inaczej.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-07, 16:34   

Tomasz napisał/a:
Accelerando to świetna sf. Bardzo dobra rzecz. Nie słuchaj tych co twierdzą inaczej.

Takie samo s-f jak u Harrisona. Superuberhard :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-01-07, 17:01   

MadMill napisał/a:
Takie samo s-f jak u Harrisona. Superuberhard

Wcale nie. Stross w Accelerando to taki współczesny cyberpunk - rozwój informatyki przekłada się na ekonomię i prawo, a to przekłada się na społeczeństwo. Harrison jest bardziej poetycki, na co innego kładzie nacisk.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16959
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-01-07, 17:03   

_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-07, 20:00   

Tixon napisał/a:
Wcale nie. Stross w Accelerando to taki współczesny cyberpunk - rozwój informatyki przekłada się na ekonomię i prawo, a to przekłada się na społeczeństwo. Harrison jest bardziej poetycki, na co innego kładzie nacisk.

Tak, tak. Ekonomia u Strossa jest jak fizyka u Harrisona...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-01-07, 21:03   

Tixon napisał/a:
MadMill napisał/a:
Takie samo s-f jak u Harrisona. Superuberhard

Wcale nie. Stross w Accelerando to taki współczesny cyberpunk - rozwój informatyki przekłada się na ekonomię i prawo, a to przekłada się na społeczeństwo. Harrison jest bardziej poetycki, na co innego kładzie nacisk.
Wcale tak, w naszym świecie informatyka też zmienia ekonomię, prawo i przekłada się to na społeczeństwo a za Wała Atlantyckiego nie nazwę obecnej rzeczywistości cyberpunkiem.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-01-07, 21:15   

Musielibyśmy się wdać w rozważania, czym jest cyberpunk.
Ludzie i otaczająca ich zaawansowana technologia komputerowa?
Nowoczesne Miasta i Maszyny?
Pytania o duszę i świadomość?
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-01-07, 21:16   

Tak można się spierać, ale nie o to co napisałeś wyżej.

E. zmieniam zdanie, nie można dyskutować. To co napisałeś wyżej to składowe dobrego SF.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16959
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-01-07, 22:38   

Tixon napisał/a:
Ludzie i otaczająca ich zaawansowana technologia komputerowa?

Może wpływ tej technologii na ludzi. Połączenie (sterowanie i komunikacja) zwierzęcia i maszyny (za Wienerem - definicja cybernetyki).
No bo zakładam, że nie pytasz o nurt literacki.

Tixon napisał/a:
Nowoczesne Miasta i Maszyny?

Polemizowałbym z "nowoczesne".
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-08, 16:21   

Tixon napisał/a:
Ludzie i otaczająca ich zaawansowana technologia komputerowa?

Takie rzeczy są o niebo lepiej zaprezentowane przez np. McDonalda czy Bacigulapiego - wciąż obracamy się śród UW...
Tixon napisał/a:
Pytania o duszę i świadomość?

U Strossa? Chyba tylko w jednym momencie mi się takie pytanie - albo krótko trafiająca myśl - mogło nasunąć. W momencie rozpatrywania głosów w wyborach :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-01-15, 18:01   

Od czego zacząć? Od "Accelerando" czy od "Szklanego Domu"? Czy one są ze sobą w jakiś sposób powiązane?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2013-01-15, 18:02   

Nie są. "Wrzuć" sobie "Accelerando" najpierw to przy tej drugiej nieco odpoczniesz :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-01-15, 18:10   

Na siłę - można znaleźć pewne powiązania. Jak choćby sugestię, że to ten sam wszechświat. Na pewno to ten sam kierunek rozwoju technologii.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-01-15, 19:27   

Tam jest nawet wprost powiedziane, że to ten sam świat. Ale nie ma to żadnego znaczenia dla kolejności czytania.
_________________
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-01-15, 23:04   

proponuję zacząć od Stanu Wstrzymania oraz opowiadań z Pralni czy Stanu Nierównowagi (oczywiście mogłem coś przekręcić, ale znacie mnie, tytuły się mnie nie trzymają). potem dopiero Szklany Dom i na koniec Accelerando.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2013-01-16, 08:08   

Dzięki za wszystkie głosy. Zacznę od "Szklanego Domu" :) "Stanu wstrzymania" nie posiadam.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-01-16, 09:15   

You Know My Name napisał/a:
proponuję zacząć od Stanu Wstrzymania oraz opowiadań z Pralni czy Stanu Nierównowagi (oczywiście mogłem coś przekręcić, ale znacie mnie, tytuły się mnie nie trzymają). potem dopiero Szklany Dom i na koniec Accelerando.
Czyli od najgorszej do najlepszej :P
_________________
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-01-16, 10:11   

To nie tak, od najlżejszej do najcięższej.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16959
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-01-16, 10:16   

A zważyłeś dokładnie? --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-01-16, 10:23   

Mowa, zawsze przykładam wagę do wagi.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-01-21, 12:49   

Stross będzie na Pyrkonie :)
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2014-01-21, 16:48   

Kurde, aż mi się zachciało jechać :) Williams, Stross... i mała kasa... tylko jak tu żonę przekonać? ;)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-03-03, 11:59   

Jakby coś mam Accelerando na sprzedaż, proszę pisać na priv.
 
 
Kvothe 
bard


Posty: 321
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-03-05, 17:33   

Czytałem najpierw "Szklany dom" i najpierw sądziłem, że to będzie takie sobie, ot, lekkie efekciarstwo. Manewr ze zmianą płci był interesujący i naprawdę (zwłaszcza w odpowiednich warunkach*) dawał do myślenia. Później pan Stross zaczął wykonywać kolejne fabularne fikołki i już wiedziałem, że mam do czynienia z nietuzinkowym pisarzem.

"Accelerando" tylko mnie w tym utwierdziło, choć sam Stross na Pyrkonie (jaki to jest inteligentny, gadatliwy i sympatyczny facet!) był nieco przejęty faktem, że Polacy są pod takim wrażeniem "Accelerando", a on tyle rzeczy by tam zmienił, bo już kilka kwestii technologicznych rozwiązało się inaczej niż to sobie zakładał.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2015-03-09, 20:46   

Pod wrażeniem zmienionego przez autora Accelerando też byśmy byli jak sądzę.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7889
Wysłany: 2018-11-05, 10:14   

Accelerando - Charles Stross

Literacko to padaka jakiej dawno nie czytałem.

Poprawność kończy się na poziomie zdania. Żaden zachwyt, żadna ekscytacja, po prostu poprawne zdania z nielicznymi, pomijalnymi wpadkami, które zdarzają się każdemu. Ale wyższe poziomy to nędza.

Fabuła klasy Moda na sukces. Banalna, nudna, nie wciągająca w żadnym stopniu, logicznie nijak się nie zapinająca, z końcową woltą godną opowiadania dziesięciolatka. Porażająca żenada.

Postacie głupkowato infantylne z początku, z biegiem fabuły niby powinny dorośleć i dostosowywać się do zmieniających się drastycznie warunków środowiska. Nic z tego, na koniec są tak samo beznadziejne i głupie jak były na początku. Druga sprawa to, że żadna z nich nie jest jakoś specjalnie interesująca, zaczepna, z jakimś jajem, lepem który czepiłby się czytelnika. Rozmemłane ćwoki, które nawet nie irytują.

Kolejna rzecz to sposób prowadzenia narracji. Najgorszy aspekt powieści. Przegadane, ciągnące się kilometrami dialogi, nużące watą i bełkotem. Przeładowanie specjalistycznymi określeniami z zakresu fizyki, biologii, chemii, ekonomii i czort wie czego jeszcze, dobre są na krótką metę albo dla ironicznych prowokacji. Zwłaszcza, że czasem autor używa ich w bezsensowny i ośmieszający sposób. Jeśli masz coś do powiedzenia to wystarczy, że napiszesz "woda" a potem powiesz w czym rzecz. Jeśli co chwilę będziesz używał określeń typu "nieliniowy, silnie spolaryzowany monotlenek diwodoru" i będziesz je siał gęstymi rzędami, jak jaką marchew, to stworzysz mało zrozumiały bełkot. Zwłaszcza jeśli część tych określeń nie ma żadnego desygnatu. I owszem spora część czytelników pogubi się w rozumieniu tekstu i a priori założy jego wielkość i głębię nie chcąc wyjść na tępych durni. I to Twój jedyny sukces. Kolejna sprawa to tworzenie nowych pojęć obok logiki, które potem coś tam mają dowodzić lub być uzasadnieniem tego czy tamtego. Przypomina to rzeczywistość snu, gdzie cokolwiek wynika z czegokolwiek i przynosi jakiekolwiek konsekwencje. I mniej więcej w taki sposób autor uzasadnia rozwój akcji. W połączeniu z specjalistyczną i quasi-specjalistyczną mową-trawą zwiększa to tylko poziom bredni i bełkotu w którym już mało kto się odnajduje. I oczywiście głębia utworu wzrasta :) .

Autor sam się postawił w sytuacji sześciolatka, który operuje na jabłkach i gruszkach w koszyku w zakresie pierwszej dziesiątki, a który ma kolegom w przedszkolu zreferować koncepcję przestrzeni Banacha. Musi być śmiesznie.

I o to mam do niego żal. Gdyby zrobił z tego esej, lub kilka esejów, napisane po ludzku, bez beletrystycznego bełkotu, to byłaby interesująca rzecz. Bo koncepcje ma ciekawe ale przedstawił je w beznadziejny, beznadziejnie nużący, sposób. Chociaż z operacyjnej beletrystyki zachwycił mnie pomysł faceta, który przez jakiś czas był stadem gołębi. Gdy powrócił do ludzkiej postaci, tracił równowagę próbując w chwilach stresu rozfrunąć się na wszystkie strony. Chapeau bas.

Accelerando to książka w której ambiwalencja odbioru jest u mnie bardzo silnie spolaryzowana. Z jednej strony stricte literacka wartość na poziomie niewiele przekraczającym zerowy i aspekt konceptualny, może nie wybitny, bo rozwijając go, autor sam się czasem gubi, ale bardzo interesujący.

5/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 12