Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wiedźmin - serial
Autor Wiadomość
dworkin 


Posty: 3385
Wysłany: 2018-09-28, 16:59   

Cytat:
Yennefer słynęła ze swej urody. Miała czarne loki, bladą twarz, fiołkowe oczy, a także ładną szyję i ramiona. Na szyi nosiła przeważnie czarną aksamitkę, a na aksamitce obsydianową gwiazdę, błyszczącą od brylantów. Zachowywała niezwykle młody wygląd i zgrabną, szczupłą figurę 20-latki, mimo iż liczyła sobie 94 lata. Ubierała się w czerń i biel. Używała perfum o zapachu bzu i agrestu. Geralt twierdził, że miała „za wąskie wargi” i „za długi nos”.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-09-28, 18:32   

Sorry Winietu, ale Pani Grażynka Wolszczak wyglądała jak kobieta, a nie dziewczę - diluj z tym! //orc
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6905
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-09-28, 18:46   

To teraz produkcja Brodzkiego/Szczerbica jest wiedźminowym wzorem z Serves? Interesujące.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 291
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-09-28, 18:48   

Nie nie, tylko biust pani Wolszczak.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18301
Wysłany: 2018-09-28, 19:02   

Każde odstępstwo od oryginału przyjmę z radością, jeśli będzie miało sens i urok. Reinterpretacja Yennefer? Yes, please. Byle dobrze.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-09-28, 19:50   

m_m napisał/a:
Nie nie, tylko biust pani Wolszczak.


Uroda również :-P
 
 
tr 


Posty: 598
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2018-10-10, 20:56   

A tymczasem Netflix ujawnił ekipę aktorską serialu:

 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 291
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-10-10, 22:29   

Tragedia.
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 294
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-10-11, 04:58   

Eee ta, źle nie jest.
W powyzszej obsadzie zamieniłbym tylko Tissaię z Calanthe, a reszta mi pasuje ... z jednym wyjątkiem.
1. Fringilla Vigo powinna być ładna! Powinna pasować do "wiecznie narąbanego ksiąstewka", chociaż była w nim tylko gościem.
2. Co w ogóle na etapie prawdopodobnie opowiadań robi Fringilla Vigo? !!

Nie pamiętam czy inne magiczki (Tissaia i Sabrina) pojawiły się na etapie opowiadań - pewnie nie. Ale je można uzasadnić, albo jakoś wprowadzić w tło.
Ale Fringilla to Nilfgard, więc co najwyżej mogłaby się pojawić w "rzezi Cintry" pod koniec opowiadań. I to mnie bardzo martwi, bo może zasugerować że już zaczęli mocniej zmieniać opowiadania pod scenariusz.

P.S. Intryguje brak Jaskra i Triss w powyższym. Oby niespodzianka nie była negatywna.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16970
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-10-11, 06:06   

Ale wiesz, że szpece od make upu potrafią czynić takie cuda, że głowa mała?
No i przede wszystkim nie jest to brzydka dziewczyna.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
fdv 


Posty: 104
Skąd: Neverland
Wysłany: 2018-10-11, 06:52   

Calkiem spoko ta obsada, zawsze trzeba brać poprawkę że makeup/charakteryzacja robią cuda
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
tr 


Posty: 598
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2018-10-11, 07:05   

Zastanawiający fragment z artykułu w Hollywood Reporter , który ujawniał obsadę:

Cytat:
Rounding out the cast are Jodhi May (Game of Thrones, Genius) as Queen Calanthe; Bjorn Hlynur Haraldsson (Fortitude) as her husband, the knight Eist; Adam Levy (Knightfall, Snatch) as the druid Mousesack; MyAnna Buring as the head of the magical academy at Aretuza, Tissaia; Mimi Ndiweni and Therica Wilson-Read as novice sorcerers; and Millie Brady as the outcast Princess Renfri.


Jakaś retrospekcja kilkadziesiąt lat wstecz aby zobaczyć młodą Yennefer w Aretuzie?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-10-11, 09:08   

Jeśli scenario i poziom realizacyjny będą good, wtenczas nikomu dobór aktorskiej ekipy nie będzie przeszkadzać, natomiast gdy stanie się inaczej, wówczas zacznie się marudzenie :-P
Jojczenie na obsadę już teraz, to strzał chybiony, zwłaszcza że w akcji się jej nie widziało, c'nie? //orc
Haraldssona kojarzę z "Fortitude" i jest ok :-)
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-11, 09:23   

Renfri pasuje idealnie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18301
Wysłany: 2018-10-11, 15:58   

Coś czuję, że możemy się zdziwić, jeśli chodzi o fabułę. Skoro Fringilla na takim wczesnym etapie? Bo chyba za wcześnie na jej przedstawienie już na starcie? Oj, może być baaaardzo niekanoniczna ta fabułka. Gównoburze o kolor skóry mogą być niczym zefirek. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-10-11, 16:35   

Toż przecie powinno być oczywistą oczywistością, że serial nie będzie wierną kopią wypocin Sapkowskiego //orc
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-11, 19:26   

Właśnie się uświadomiłem że minęło 20+ lat kiedy przewracalem karty pierwszych tomów sagi...
a serial za pasem.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 291
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-10-11, 20:26   

Jaki ty jesteś stary.
 
 
tr 


Posty: 598
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2018-10-12, 07:25   

Mam swoją teorię na temat obsadzenia roli Fringilli Vigo w pierwszym sezonie. Jak wynika z zapowiedzi z Holywood Reporter - ma to być młoda Fringilla, nowicjuszka. Podobnie zresztą jest z Sabriną. Dorzućmy do tego fakt, że obsadzono role Tissai jako rektorki Aretuzy, dorzućmy do tego prawdopodobnie młodziutką Yennefer i mamy retrospekcję z pierwszych lat studiów Yen (maltretowana dziewczyna z garbem, która próbowała popełnić samobójstwo, dostaje się pod skrzydła Tissai i ciężką pracą oraz determinacją dostaje się do pierwszej ligi czarodziei, po drodze przyjaźni i konflikty z innymi młodymi czarodziejkami). Zastanawiające byłoby to, że Nilfgaardka (no dobra - Vicovarianka) dostała się do Aretuzy, ale w książkach Fringilla była najbardziej "północną" kulturalnie z czarodziejek Nilfgaardzkich - pewno przez rodzinę w Toussaint, ale można to też wytłumaczyć dawnymi studiami na północy... Pozwala to też wprowadzić osobisty wątek do bitwy pod Soden - stają naprzeciwko siebie dawne przyjaciółki (lub starzy wrogowie)...

Czyli pierwszy sezon Wiedźmina byłby raczej historią Yennefer, niż Geralta.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7955
Wysłany: 2018-10-12, 07:43   

:DDD
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-12, 08:06   

m_m napisał/a:
Jaki ty jesteś stary.


bez przesady, znam starszych - natomiast faktem jest to że nie czytałem sagi od 2001 roku (czyli PJ, przy czym nie zrobiłem wtedy powtórki 1-4) - czyli szmat czasu.

Po tej konkluzji, z nutka niepewności sięgnąłem po KrewE... znak czasu odcisnął na niej swe piętno (mocno już sczytana/rozpożyczana, kilka kartek luzem - mimo całkiem solidnego wydania S-N), niemniej kiedy dałem porwać się powieści (nie za daleko, ledwie 100 str) do wiedźmińskiego siedliszcza.

Zapach, smak - wciąż ten sam.

i teraz,
myśląc o serialu - i braku Triss (jakże ważkiej postaci w tej pierwszej retrospekcji) wśród wybranych postaci na kolażu,
myśl się nasuwa
a może twórcy serii połączą wątki Triss i Yen w jedną postać ?

co prawda Jaskra tyż ni ma - trudno sobie wyobrazić żeby i jego gdzieś wcisnęli ;)
ale za tym pomysłem - czyli Triss/Yen/there-can-by-only-one stoi chyba fakt że wontek Yennnefer w sumie niezadużo zajmuje stron.

jak tak jeszcze paczę na potwierdzoną obsadę (imdb) to zupełnie nie kojarzę postaci Sabriny (nastoletniej czarwonicy? ) i owej Fringilli - w późniejszych tomach się pojawiają ?
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 294
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-10-12, 08:22   

Trojan napisał/a:


i teraz,
myśląc o serialu - i braku Triss (jakże ważkiej postaci w tej pierwszej retrospekcji) wśród wybranych postaci na kolażu,
myśl się nasuwa
a może twórcy serii połączą wątki Triss i Yen w jedną postać ?

co prawda Jaskra tyż ni ma - trudno sobie wyobrazić żeby i jego gdzieś wcisnęli ;)
ale za tym pomysłem - czyli Triss/Yen/there-can-by-only-one stoi chyba fakt że wontek Yennnefer w sumie niezadużo zajmuje stron.

jak tak jeszcze paczę na potwierdzoną obsadę (imdb) to zupełnie nie kojarzę postaci Sabriny (nastoletniej czarwonicy? ) i owej Fringilli - w późniejszych tomach się pojawiają ?

Obydwie czarownice siedzą później w Loży ZTCP.
Sabrina ma kilka ciekawszych scen, zwłaszcza na górze Thanned (czy jak to tam się nazywało).
A Fringilla ma swoje 5 minut w Thouissant, ze "sceną z książkami" na czele (swoją drogą jeden z genialniejszych pomysłów ASa IMHO). :-)

Nie kupuję połączenia postaci Triss z Yen.
Nijak się kupy nie trzyma.
Ich wątek późniejszy, kiedy Yen z uśmiechem na twarzy gnoi Triss za romans z Geraltem, który to wątek się trochę przewija w książkach by zniknął, a zły nie był.
Poza tym - Triss była jedną z główniejszych postaci w grach, a wątpię, żeby chcieli odchodzić aż tak bardzo od uniwersum growego, bo na graczy na pewno też liczą jako odbiorców serialu.
I Triss była sporo młodsza od Yen (ZTCP była mowa, że w pewnym momencie Yen traktowała ją jak młodszą siostrę), więc niekoniecznie powinna być w retrospekcjach z Sabriną i młodą Yen.

Stawiam, że aktorów do roli Triss i Jaskra przedstawią później, bo to będą osoby z ciut wyższej półki, niż aktorzy do tej pory przedstawieni (na powyższym zdjęciu). Pomijając Geralta.
Przekonuje mnie ten pomysł z "pod Sodden staną przeciwko sobie" i ogólnie rozwinięcie wątku Yennefer, bo to pozwoli im w razie czego rozciągać/rozbudowywać kolejne sezony, jeśli pierwszy wypali. Bo Yen faktycznie w pierwszym tomie opowiadań pojawia się ZTCP dopiero w ostatnim opowiadaniu. A jak zrobią "młodość w Aretuzie" to mogą ciągnąć wątki Geralta i Yen trochę nawet osobno, już w pierwszym sezonie. Bo w sumie, to w sadze Yen już stała się główną postacią, a w opowiadaniach jeszcze nią nie była, więc w ten sposób trochę to wyrównają.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-12, 09:04   

nie stoję za pomysłem łączenia Y z T
na pewno trzeba rozbudować wątek Yen w porównaniu do opowiadań
jasnym jest że nie będzie to Władca Pierścionków - i nawet nie Hobbit a całkiem nowy timeline inspirowany opowiadaniami/sagą. Coś jak najnowsze GoTy
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-10-12, 09:52   

Oby tylko nie takie "gupie" //orc
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 291
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-10-12, 12:05   

Trojan napisał/a:


bez przesady, znam starszych - natomiast faktem jest to że nie czytałem sagi od 2001 roku (czyli PJ, przy czym nie zrobiłem wtedy powtórki 1-4) - czyli szmat czasu.
uważam że pijesz do mnie, ja czytałem pierwszego Wiedźmina, że tak powiem, w czasie rzeczywistym.
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-12, 12:08   

m_m napisał/a:
Trojan napisał/a:


bez przesady, znam starszych - natomiast faktem jest to że nie czytałem sagi od 2001 roku (czyli PJ, przy czym nie zrobiłem wtedy powtórki 1-4) - czyli szmat czasu.
uważam że pijesz do mnie, ja czytałem pierwszego Wiedźmina, że tak powiem, w czasie rzeczywistym.


tak jak ja,
no chyba że miałeś rękopisy od Sapkowskiego.

czyli zgodzisz się ze minął kawał czasu - ja z owej sagi niewiele pamiętam. Nawet KE którą przeczytałem zapewne kilka razy nie pozostawiła konkretnych wspomnień.
Wypada więc przeczytać :) zanim serial wyjdzie na świat.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12331
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-10-12, 12:17   

I cóż niby owa lektura ma dać? Będziesz Pan później punktował niezgodności serialu z literackim pierwowzorem w stylu: "ta za młoda, ten za stary, tu za czarna, potwór ma dupę w niewłaściwym miejscu, ale w książkach inaczej było..." itp. itd. ;)
 
 
Trojan 


Posty: 3902
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-10-12, 12:31   

dokładnie to.
będę potem mógł z czystym sumieniem prowadzić krucjatę celem zachowania jedynego właściwego wizerunku Wiedźmina.

takie luźne spostrzeżenie po pierwszych stornach lektury - gdy Ciri wspomina wydarzenia z Cintry - to głównie jawi jej się czarny rycerz ;)
i tak se myślę - że wszyscy myśleli że chodzi o zbroję ... ;)
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 294
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-10-12, 12:54   

Trojan napisał/a:
dokładnie to.
będę potem mógł z czystym sumieniem prowadzić krucjatę celem zachowania jedynego właściwego wizerunku Wiedźmina.

takie luźne spostrzeżenie po pierwszych stornach lektury - gdy Ciri wspomina wydarzenia z Cintry - to głównie jawi jej się czarny rycerz ;)
i tak se myślę - że wszyscy myśleli że chodzi o zbroję ... ;)

I oby nie wpadli na tak głupi pomysł, żeby robić rozróżnienie:
- Nilfgard = czarni
- druga strona = biali
Bo się posypią fabularnie, tak jak Szczerbuc ze swoimi aseksualnymi wiedźminami.
Po "przespaniu się" naszło mnie, dlaczego taki pomysł byłby zły.
Gdyby Nilgardczycy mieli być czarni, to:
- na dzień dobry sypie się fabuła z "Duny po odjeżowaniu", jego historia właśnie by się rozsypała przez kolor skóry
- nie wspominając, że gdyby czarnemu Duny urodziła się taka słowiańska Ciri jaką już widzimy na zdjęciu, to chyba musiałby mocno przyjrzeć się służbie obsługującej Pavettę, zwłaszcza jej męskiej części :-)
- Cahir w obozie uchodźców, a tym bardziej w "bitwie o most", też raczej miałby marne szanse
- i pewnie jeszcze wiele takich miejsc większych lub mniejszych
nie mogą zrobić tak prostego i jawnego rozróżniania frakcji po prostu - muszą rasy wymieszać, jeśli już chcą różne wprowadzać.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7201
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-10-12, 14:22   

Trojan napisał/a:
takie luźne spostrzeżenie po pierwszych stornach lektury - gdy Ciri wspomina wydarzenia z Cintry - to głównie jawi jej się czarny rycerz ;)
i tak se myślę - że wszyscy myśleli że chodzi o zbroję ... ;)


//spell

W sumie dobrze że Netflix nie robi serialu o Zawiszy Czarnym, prawa strona internetów odwodniłaby się tocząc pianę z pysków //mysli .
_________________
39.Chainsaws are not the solution to every question.
1. Nor is 'More Chainsaws'.
2. Or "Chainsaw cannons"
a) Except for that one time. And yes, it was awesome.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12