Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nasza szkoła, nasze studia.
Autor Wiadomość
bimali1 


Posty: 747
Wysłany: 2017-07-05, 18:03   

bio napisał/a:
Koledzy z akademikowego pokoju obok studiujący socjologię nie wierzyli, że tak się da


Chi chi chi ... może byłem wśród nich :-)
_________________
no i jestem
widzisz jestem
nie miałem nadziei
ale jestem
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7133
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-07-05, 18:08   

Gratulacje Jachu! //piwo Mi się nie chciało kończyć drugiego kierunku :oops: , za staro się czułem na ponowne studiowanie. Ale coś wyniosłem i zostało koszenie kasy.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18830
Wysłany: 2017-07-05, 18:31   

Jachu napisał/a:
Wczoraj obroniłem dyplom i mogę tytułować się magistrem nauk prawnych :)

Gratulacje. :)
Ale zdałeś egzamin magisterski.
Kiedyś na seminarium zapytałem profesora o termin obrony pracy magisterskiej. Odparł: nigdy. :mrgreen: Bronić to można doktorat. Magisterium się po prostu zdaje. :)

I co dalej? Bo "dyplomem" gołego magistra prawa, bez przynależności do Matki Partii to sobie możesz podetrzeć wiadomo co. :) Proponuję aplikację adwokacką.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4603
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-07-05, 21:36   

Idź na sędziego z nowego rozdania :)
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-07-05, 22:28   

Romulus napisał/a:
Kiedyś na seminarium zapytałem profesora o termin obrony pracy magisterskiej. Odparł: nigdy. :mrgreen: Bronić to można doktorat. Magisterium się po prostu zdaje. :)

Mnie takich głupot nikt nie mówił. Ja broniłam prac magisterskich i nikomu do głowy nie przychodziło, żeby mi powiedzieć, że zdawałam egzamin magisterski.

Jachu - gratulacje. I popieram przedmówców - zamiast jakiejkolwiek aplikacji zapisz się do PiS. Wówczas nic Cie nie będzie ograniczać, skoro wakat prezesa TK obsadzony, to kto wie, może taki np. ordynator kardiochirurgii w szpitalu MSWiA albo prezes stadniny koni. Po co się ograniczać do nauk prawnych :badgrin:
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-06, 09:18   

Dzięki, dzięki :)

toto napisał/a:
Mi się nie chciało kończyć drugiego kierunku :oops: , za staro się czułem na ponowne studiowanie. Ale coś wyniosłem i zostało koszenie kasy.
Szczerze mówiąc, to też niespecjalnie mi się chciało. To był chyba jednak ostatni dzwonek, aby przynajmniej spróbować zmienić swoją drogę życiową... zwłaszcza jak się ma kiepskie wykształcenie zdobyte na kacu ;)

Romulus napisał/a:
Ale zdałeś egzamin magisterski.
Kiedyś na seminarium zapytałem profesora o termin obrony pracy magisterskiej. Odparł: nigdy. :mrgreen: Bronić to można doktorat. Magisterium się po prostu zdaje. :)
Może i masz rację ;) Niemniej, w moim przypadku można faktycznie powiedzieć, że zdałem egzamin magisterski. Wynika to z tego, że na UWr wymyślili sobie egzamin magisterski składający się z trzech części:
1. egzaminu pisemnego testowego, składającego się ze 100 pytań jednokrotnego wyboru (20 pytań z prawa prywatnego, 20 pytań z prawa karnego, 20 pytań z prawa administracyjnego, 10 pytań z prawa konstytucyjnego, 10 pytań z prawa podatkowego i finansowego, 10 pytań z prawa międzynarodowego i europejskiego, 10 pytań z zakresu filozofii prawa, historii prawa i historii doktryn politycznych i prawnych).
2.egzaminu pisemnego opisowego, składającego się z czterech kazusów (po jednym z każdego bloku tematycznego, tj. prawa prywatnego, prawa karnego, prawa administracyjnego lub finansowego oraz prawa konstytucyjnego lub międzynarodowego publicznego, obejmującego także prawo Unii Europejskiej),bez możliwości korzystania z aktów prawnych.
3. egzaminu ustnego (obrona pracy mgr).

Z testu dostałem 5.0, a z kazusów (mieliśmy cywila, karniaka, międzynarodowe publiczne i podatkowe) 3.5 //kas

Romulus napisał/a:
I co dalej? Bo "dyplomem" gołego magistra prawa, bez przynależności do Matki Partii to sobie możesz podetrzeć wiadomo co. :) Proponuję aplikację adwokacką.
Już pisałem wyżej, że raczej przychylam się ku aplikacji radcowskiej. Pracuję w urzędzie miejskim i może uda się na tym polu odpowiednio podziałać, choć oczywiście jeszcze mnie czekają rozmowy z najważniejszymi ludzikami w tym burdelu. Wstępne rozmowy mam za sobą, ale trzeba teraz uściślić pewne kwestie. Nie będę ukrywał, że chciałbym zostać w urzędzie (może na czas aplikacji przeniosą mnie do biura prawnego) i u któregoś z radców bym robił aplikację. Po egzaminie końcowym mógłbym mieć szansę zostać albo w urzędzie (bo nasi radcowie mają już swój wiek), albo w którejś z jednostek podległych. Radca przytulony do urzędu to stabilna i bezpieczna fucha - umowa o pracę, jakaś rada nadzorcza ;) Jeszcze zobaczymy.

Carmilla napisał/a:
I popieram przedmówców - zamiast jakiejkolwiek aplikacji zapisz się do PiS. Wówczas nic Cie nie będzie ograniczać, skoro wakat prezesa TK obsadzony, to kto wie, może taki np. ordynator kardiochirurgii w szpitalu MSWiA albo prezes stadniny koni. Po co się ograniczać do nauk prawnych :badgrin:
Nie nie, od polityki najlepiej trzymać się z daleka ;) Później będę musiał przez jeden błąd ciągnąć jakieś smoleńskie absurdy ;)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5750
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-07-06, 10:12   

Rzuć teraz na forum kilka ostrych tekstów a ja cię zgłoszę jako młodego zdolnego prawnika z ambicjami. Zdaje się że Prezes Sądu Najwyższego jest do wymiany --_-
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-06, 10:19   

utrivv napisał/a:
Rzuć teraz na forum kilka ostrych tekstów a ja cię zgłoszę jako młodego zdolnego prawnika z ambicjami. Zdaje się że Prezes Sądu Najwyższego jest do wymiany --_-
Odłóżmy to w czasie o jakieś minimum 3 tygodnie. Jeszcze uczelnia dyplomu nie przygotowała do odbioru, a co to za prawnik bez dyplomu? //utrivv
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7133
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-07-06, 10:24   

Jachu napisał/a:
a co to za prawnik bez dyplomu?
Beata Kempa?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-06, 10:39   

toto napisał/a:
Jachu napisał/a:
a co to za prawnik bez dyplomu?
Beata Kempa?
Do SN ją! //buu
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4603
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-07-06, 10:53   

Jachu - pracujesz w UM we Wro ?? (czy dojeżdżasz ?)
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-06, 11:15   

Trojan napisał/a:
Jachu - pracujesz w UM we Wro ?? (czy dojeżdżasz ?)
Trojan, zrób reset umysłu, bo masz straszną sklerozę ;) Gadaliśmy kiedyś w shoucie, że ja przyjeżdżałem prawie 400 km do Wrocławia na studia --_-
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Trojan 


Posty: 4603
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-07-06, 12:47   

no pamiętam - bodaj ze Szczecina jesteś

co nie zmienia faktu że spora cześć WROmagistratu nie mieszka we Wro.
Stać ich.

więc bez różnicy. ważne kogo znasz.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18830
Wysłany: 2017-07-06, 15:18   

utrivv napisał/a:
Zdaje się że Prezes Sądu Najwyższego jest do wymiany --_-

Hola, hola, niedobry człowieku! To fucha dla mnie. Ja kocham Dobrą zmianę. DZ chce wszystkiego co dobre dla Polski, walczy z biedą, walczy z układami, nie ma w niej nepotyzmu, liczą się kompetencje. Czas, aby ludzie dobrej woli, także ci, którzy dotąd błądzili - jak ja - przejrzeli na oczy i wsparli Zmiany. Myślę, że na stanowisku Pierwszego Prezesa Odrodzonego Sądu Najwyższego - będę gwarantem tego, że obywatele odzyskają wreszcie sądy! Zatem wypad z mojego podwórka i szukaj Jachowi roboty gdzie indziej. --_-
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-07-07, 00:40   

Jachu napisał/a:
Może i masz rację ;) Niemniej, w moim przypadku można faktycznie powiedzieć, że zdałem egzamin magisterski. Wynika to z tego, że na UWr wymyślili sobie egzamin magisterski składający się z trzech części:
1. egzaminu pisemnego testowego, składającego się ze 100 pytań jednokrotnego wyboru (20 pytań z prawa prywatnego, 20 pytań z prawa karnego, 20 pytań z prawa administracyjnego, 10 pytań z prawa konstytucyjnego, 10 pytań z prawa podatkowego i finansowego, 10 pytań z prawa międzynarodowego i europejskiego, 10 pytań z zakresu filozofii prawa, historii prawa i historii doktryn politycznych i prawnych).
2.egzaminu pisemnego opisowego, składającego się z czterech kazusów (po jednym z każdego bloku tematycznego, tj. prawa prywatnego, prawa karnego, prawa administracyjnego lub finansowego oraz prawa konstytucyjnego lub międzynarodowego publicznego, obejmującego także prawo Unii Europejskiej),bez możliwości korzystania z aktów prawnych.
3. egzaminu ustnego (obrona pracy mgr).

A od kiedy to tak? :shock: Ja na Wrocławskim broniłam pracy magisterskiej... chociaż osobiście uważałam, ze moja praca potrafi obronić się sama ale promotorka i recenzent byli innego zdania. Żadnych testów ani kazusów nie wymagano ode mnie.Tylko jeszcze na obronie jedno pytanie nie dotyczące mojej pracy, ale przedmiotu, z którego ją pisałam.
Tym bardziej kongratulejszyns //piwo
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
  
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2017-07-07, 01:19   

Jachu, wódkę stawiasz. Gratki.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5750
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-07-07, 07:10   

Romulus napisał/a:
utrivv napisał/a:
Zdaje się że Prezes Sądu Najwyższego jest do wymiany --_-

Czas, aby ludzie dobrej woli, także ci, którzy dotąd błądzili - jak ja - przejrzeli na oczy i wsparli Zmiany.

Jak pięknie to powiedziałeś ;(
Jak to dobrze że są jeszcze prawdziwi polacy wśród sędziów , jak tak tego słucham to aż się czuję dumny z polski ;)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-07, 08:57   

Carmilla napisał/a:
A od kiedy to tak? :shock:
Od 2012 roku ;) Ale dotyczyło tylko trybu 2,5-letniego Prawa. Prawo jednolite - zarówno dzienne, wieczorowe, jak i zaoczne, są z tego zwolnione. Uszczęśliwili tym niełatwym egzaminem jedynie studentów krótszego trybu, co tłumaczone było troską o jakość kształcenia :badgrin: A w rzeczywistości spowodowane było bardzo prawdopodobnymi naciskami samorządów prawniczych, aby nie wypuszczać zbyt wielu "niedouczonych" prawników.

Carmilla napisał/a:
Ja na Wrocławskim broniłam pracy magisterskiej... chociaż osobiście uważałam, ze moja praca potrafi obronić się sama ale promotorka i recenzent byli innego zdania. Żadnych testów ani kazusów nie wymagano ode mnie.Tylko jeszcze na obronie jedno pytanie nie dotyczące mojej pracy, ale przedmiotu, z którego ją pisałam.
Też prawo? U kogo się broniłaś?

Carmilla napisał/a:
Tym bardziej kongratulejszyns //piwo
Dzięki :)

MORT napisał/a:
Jachu, wódkę stawiasz. Gratki.
Już postawiłem --_-
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-07-07, 19:40   

Robiłeś prawo uzupełniające magisterskie dla magistrów administracji i zarządzania czy coś w ten deseń? Bo ja coś takiego robiłam, wtedy to było 2-letnie. Moją promotorką była prof. Świda, nazwiska recenzenta nie pomnę, znajdę swoją pracę albo przejrzę strony uniwerku to napiszę.
A Ty u kogo? I z czego?
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2646
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-07-11, 12:12   

To dawno skończyłaś studia :) Raz, że prof. Świda nie żyje od 2011 roku, a dwa - studia o których mówisz zostały zlikwidowane bodaj ok. 2000 roku.
W 2012 roku otworzyli studia II stopnia, ale jedynie w Gdańsku i we Wrocławiu + jakieś 2 prywatne uczelnie. Od października 2015 roku MNiSW ponownie zlikwidowało tę możliwość. Zdążyłem na ostatni rocznik :)
Moim promotorem był prof. Borszowski, a recenzentem dr Kopyściańska. Katedra prawa podatkowego.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2017-07-11, 19:49   

Jachu napisał/a:
To dawno skończyłaś studia :)

Dawno, ale tak dawno jak sugerujesz.
Jachu napisał/a:
Raz, że prof. Świda nie żyje od 2011 roku

O, nawet o tym nie wiedziałam... ale fakt, wtedy już nie mieszkałam we Wroc., więc takie informacje do mnie nie dochodziły. Ale fakt, była tak wiekowa, że nawet gdyby zmarła przed moją obroną to bym się nie zdziwiła. Za to ze zdziwieniem stwierdziłam, że mój promotor z administracji jeszcze żyje, choć też dość wiekowo wyglądał już nawet te 17 lat temu, kiedy się u niego broniłam :mrgreen:
Jachu napisał/a:
studia o których mówisz zostały zlikwidowane bodaj ok. 2000 roku.

Bardzo około. Ja je kończyłam w 2005 roku, a rok 2005/2006 to był ostatni. Wygląda na to, że z jednej strony bardzo komuś przeszkadza, że po dwóch latach można zrobić drugi tytuł magistra, a z drugiej - że jak kto 5 lat administrację przestudiował i lepiej by się nadawał na sędziego sądu administracyjnego niż prawnik to i tak takim sędzią nie może zostać. Więc raz jeden obóz stawia na swoim, raz drugi.
Prawa podatkowego to ja chyba nie miałam. Pamiętam prawo finansów publicznych (to na administracji) a ordynację podatkową to nam Wertelecka omawiała na kpa. Konkretnie to pod jakimi względami o.p. różni się od k.p.a. Jeśli jednak miałam to już wyparłam ze swojej pamięci. Wszak podatki to symbol naszego zniewolenia przez władzę :mrgreen:
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12