Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
BLACK SAILS
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-03-18, 23:47   BLACK SAILS

MrSpellu napisał/a:
Obejrzałem pierwszy odcinek Black Sails i serial dostaje zielone światło. 1715 rok, piraci i poszukiwanie hiszpańskiego galeona ze złotem. Potrzebna dalsza rekomendacja? Tak?! No dobra. Są krew i cycki //spell


Fidel-F2 napisał/a:
MrSpellu, jest dobrze. Można by się czepić tego i owego ale po co. No i Czarnobrody rwie pytę.


MrSpellu napisał/a:
Hmm... nie wieje kompletną wioską, ale tylko dlatego, że unikają poważniejszych scen batalistycznych... //spell I idę o zakład, że scena z Czarnobrodym zrobi z Ciebie wiernego fana tego serialu //spell


Romulus napisał/a:

"Black Sails" - myślaem, że zhejtuję, ale pierwszy odcinek daje radę. Chyba niepotrzebne sa nawiązania do "Wyspy skarbów" R. L. Stevensona. Ale też nie szkodą. Kilka przyjemnych zaskoczeń. Szkoda, że blondzia jest "odmienna". Kapitan Flint - lekko bezbarwny a John Silver jeszcze bardziej. Ale, znowu, jeszcze trochę poczekam.



Fidel-F2 napisał/a:
Black Sails 1x02 Ledwie dosiedziałem do końca. Rzecz się robi teatralna nadmiernie, w negatywnym sensie - sztuczność i plastikowe zagrywki. Robi się bliżej do Mody na sukces niż do Vikingów. I to znacznie bliżej. No i fabuła głupia sie zwyczajnie robi. Nie wiem czy zobaczę trzeci odcinek.


MrSpellu napisał/a:


By było zabawnie mam te same odczucia. Po tym odcinku czuję w moczu, że straszna słabizna będzie :(
A szkoda. Bo dobre seriale o tematyce pirackiej można policzyć na... hmm... poza Wyspą Skarbów istniało coś takiego?


Romulus napisał/a:


Co do "Black Sails" po drugim odcinku zdecydowałem, że daję sobie spokój. Nie interesuje mnie ten serial nawet trochę. Szkoda czasu. Może kiedy pojawi się w polskich stacjach, to obejrzę.



MrSpellu napisał/a:
Black Sails S01E03 - zdecydowanie ciekawiej niż odcinek wcześniej, ale i tak to zmierza w stronę Karajeby Hills 90210. Tylko że są krew i cycki.



ASX76 napisał/a:
"Black Sails" 1x06 - tendencji zwyżkowej ciąg dalszy. Sporo się działo, a co nie mniej ważne, zrobiło się dość emocjonująco. Zrazu irytował mnie John Silver. Od bodaj czwartego odcinka go polubiłem. Cały serial również.



No, proszę Szanownego Państwa... W przypadku tego serialu mamy do czynienia z zaskakującą metamorfozą! Bodaj od czwartego bądź piątego odcinka "coś" drgnęło. Punktem zwrotnym historii okazało się "zniknięcie" pewnej osoby, co posunęło fabułę znacząco naprzód i jakże wiele zmieniło, także w pozycji poszczególnych postaci. Siódmy i ósmy epizod okazały się już ostrą jazdą bez trzymanki. Emocji nie brakuje! Zwroty akcji rzeczywiście zasługują na to określenie, a twórcy nie patyczkują się z bohaterami. Faktem niezaprzeczalnym jest, iż początkowe odcinki nie nastrajały zbyt optymistycznie, delikatnie pisząc. Wiele wskazywało na to, że poza brutalnością i cyckami niewiele tu obaczymy. Kilku spośród nas szybko wymiękło i w sumie trudno się dziwić. W pewnym momencie mnie również ogarnęło zwątpienie w sens dalszego oglądania, jednak nie poddałem się. Miałem przeczucie, że mimo wszystko warto wytrwać i zobaczyć, co stanie się później. Cierpliwość została hojnie nagrodzona! Szkoda tylko, że stosunkowo późno twórcy "Black Sails" zdecydowali się na podkręcenie akcji i poziomu dramatyzmu. W każdym razie w miarę oglądania (ale nie dzieje się to od razu...) produkcja staje się coraz lepsza i bardziej wciągająca, co swoje apogeum osiąga w świetnym finale sezonu.
Drugi ma mieć podobno 10 odcinków. Czekam z dużą niecierpliwością! //spell
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8706
Wysłany: 2014-03-19, 00:02   

Z perspektywy czasu, po dwóch odcinkach, mogę powiedzieć, że to zwyczajnie gupie było. Zmondrzało potem?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-03-19, 01:14   

Zmądrzało zdecydowanie, ale jeszcze trochę trzeba byłoby pocierpieć. ;)
Po dwóch lub trzech odcinkach, to właśnie się zastanawiałem, czy aby cancela serialowi nie dać.
Myślę, że Mr Spell potwierdzi moje wypociny (naturalnie o ile nie "odpadł" gdzieś po drodze, bo ostatnimi czasy meldunków z oglądania "BS" nie składał). :-P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19034
Wysłany: 2014-03-19, 06:51   

Przestałem oglądać po 3 odcinkach. Może wrócę, kiedy trafi do polskich stacji. Raczej męczący serial. Nawet jeśli potem zmądrzał to wątpię, aby mi się spodobał. Bo po prostu nudzą mnie bajki o piratach. Czekam na "Crossbones", ale tylko dlatego, że to ma być serial oparty na prawdziwej historii. Ale i on startować będzie z baaaaaardzo ograniczonym kredytem zaufania.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8706
Wysłany: 2014-03-19, 08:56   

Pan i władca: Na krańcu świata, też?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19034
Wysłany: 2014-03-19, 11:30   

Nie. Ten akurat mi się podobał. Ale "Black Sails" bliżej jednak do "Piratów z Karaibów", które pw pierwszej części był filmem zabawnym. Ale w pozostałych bolały mnie oczy.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8706
Wysłany: 2014-03-19, 11:31   

Czyli nie nudzą Cię bajki o piratach tylko nudzą Cię głupie bajki.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-03-19, 19:52   

Romulus napisał/a:
Nie. Ten akurat mi się podobał. Ale "Black Sails" bliżej jednak do "Piratów z Karaibów", które pw pierwszej części był filmem zabawnym.


Bliżej, lecz tylko w kilku pierwszych odcinkach. Później następuje ostry zwrot w stronę dramatu a la G.R.R. Martin. Oglądałem z otwartą japą, zszokowany wszechobecną rzezią. :-P
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8706
Wysłany: 2014-03-19, 20:18   

uhummm, i to jest ten skok jakościowy
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-03-19, 21:07   

Mi tam się wydaje, że fabuła zrobiła się ciekawsza.
No i pierwszy sezon zakończył się... hmm... nietuzinkowo :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-03-19, 21:32   

MrSpellu napisał/a:
Mi tam się wydaje, że fabuła zrobiła się ciekawsza.

No i pierwszy sezon zakończył się... hmm... nietuzinkowo :)



1. Dużo ciekawsza, z fajnymi zwrotami akcji. Zaskoczeń było co nie miara i zostały zrobione z sensem (poza końcówką siódmego odcinka - WTF z Vane'm?).

2. Jak dla mnie - świetnie. Twórcy idą pod prąd schematycznym rozwiązaniom. :-)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8706
Wysłany: 2014-03-19, 21:37   

ASX76 napisał/a:
Twórcy idą pod prąd schematycznym rozwiązaniom
Każą aktorom sikać pod wiatr?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-03-19, 21:56   

ASX76 napisał/a:
Zaskoczeń było co nie miara i zostały zrobione z sensem (poza końcówką siódmego odcinka - WTF z Vane'm?).

Nosz kurde, zupełnie jakby scenarzyści zapomnieli o tym co zrobili w przedostatnim odcinku. IMO to jest jakiś kult voodoo, bo inaczej nie ogarniam.

Fidel-F2 napisał/a:
Każą aktorom sikać pod wiatr?


Nie, ale upierdolili dwóch bohaterów, których upierdolenia raczej się nie spodziewałem. IMO warto przemęczyć, bo co prawda serial może wybitny nie jest, ale odbił się od dna i idzie w dość ciekawym kierunku. No i jak wspomniałem, finał jest dość interesujący.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ero


Posty: 29
Wysłany: 2014-03-19, 22:03   

Z tym że jeden z nich się jeszcze pewnie odnajdzie.
Ogólnie też mi się podoba. I faktycznie jest tendencja wzrostowa, w sumie nie jakaś super duża, ale widoczna. Z nowych tegorocznych seriali to dla mnie numer 2, po True Detective. Bo i wyszło coś ciekawszego?
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17228
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-03-19, 22:13   

ero napisał/a:
Z tym że jeden z nich się jeszcze pewnie odnajdzie.

Fabularnie jest to możliwe, mogli go wyłowić Anglicy.
I śmiechnę jak się okaże, że sam wypadł :mrgreen:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-03-19, 22:43   

MrSpellu napisał/a:

Nosz kurde, zupełnie jakby scenarzyści zapomnieli o tym co zrobili w przedostatnim odcinku. IMO to jest jakiś kult voodoo, bo inaczej nie ogarniam.

Nie, ale upierdolili dwóch bohaterów, których upierdolenia raczej się nie spodziewałem.


1. Cholera go wie. W sumie raczej lekko go ziemią zasypali. //mysli

2. Niezależnie od tego, czy jeden z nich okaże się odratowany (a powinien, o ile nazwisko Stevensona coś znaczy), to i tak szacunek za te niespodziewane posunięcia.

Flint i Silver - duecik marzeń. No i, rzecz jasna, do tego sprytny "szalony" kuternoga. //spell
Rackham - podobają mi się jego kombinacje. Myślałem, że Vane... A tu... :shock: :)
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2015-04-30, 13:59   

W trzecim sezonie "Black Sails" wystąpi Ray Stevenson w roli Czarnobrodego //spell
A tak będzie się prezentować -> https://www.google.pl/sea...6A%3B1200%3B900
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-02-25, 16:33   

Trzeci odcinek ostatniego sezonu = hero(es) die..., a szkoda //panda
Nawet "geniusze" niekiedy się mylą - tyle tylko, że ten pierwszy raz jest zarazem ostatnim ;)
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12707
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-03-03, 14:12   

Ostatni sezon może i nie miał mocnego początku, ale bardzo szybko nadrobił.
Dzieje się dużo, ostro i bezlitośnie. Rudobrody, choć w sumie nie było go dużo, przyćmił Czarnobrodego //spell
Jakąż piękną drogą przebył John Silver od popychadła do figury, prawda? Bardzo inteligentna bestyja :-)
 
 
Trojan 


Posty: 4918
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-09-12, 23:34   

Jakby kogo interesowało to BRay sezony1-4 są na amazonie za 50 funciszy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12