Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Justified
Autor Wiadomość
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-11, 20:32   Justified



Obejrzałem oba sezony Justified, 2 x po 13 odcinków, pod koniec stycznia startuje sezon trzeci.

"Najnowszy amerykański serial „Justified” to telewizyjny hit, który sprawnie odświeża konwencję czarnego kryminału i westernu.

Na początku było słowo. Nie jedno a kilka tysięcy. Spłodził je Elmore Leonard kultowy amerykański pisarz autor słynnych kryminałów takich jak „Mr. Majestic” (zekranizowany z Charlesem Bronsonem) czy „Rum Punch” (które zekranizował Tarantino jako „Jackie Brown”). Leonard napisał dwie powieści i opowiadanie, których bohaterem był szeryf Raylan Givens. Niepokorny twardy glina o tajemniczej przeszłości, który w wyniku stosowania niekonwencjonalnych metod śledczych (zabija drani) został wydelegowany z biura na Florydzie na zapyziałą prowincję w Kentucky.

Zafascynowany opowieściami Leonarda scenarzysta i producent telewizyjny Graham Yost postanowił zaadoptować je na mały ekran. Prace nad serialem „Lawman” trwały cały rok 2009, w grudniu zaś serial zmienił tytuł na „Justified”. W rankingach seriali przygotowywanych na rok 2010 cykl Yosta określany był mianem najgorętszej premiery, tuż po „Pacyfiku” (którego Yost jest producentem wykonawczym) i nowym serialu J.J. Abramsa. Gdy 16 marca stacja telewizyjna FX wyemitowała pierwszy odcinek serii zachwytom nie było końca. Pilotowy odcinek „Justified” obejrzało 4,2 miliony osób w Stanach (jedna z najwyższych oglądalności w historii stacji FX) a serial dostał entuzjastyczne recenzje. Krytycy chwalili przede wszystkim duszny południowy klimat filmu, konstrukcję postaci głównego bohatera oraz Timothy Olyphanta, który wcielił się w postać Givensa.

Mimo iż zarys fabularny „Justified” nie jest zbyt oryginalny (historie o zesłanym na prowincję za niesubordynacje gliniarzu znamy dość dobrze) serial ogląda się świetnie i emanuje z niego świeżość i energia. Przyczynił się do tego Edward J. Pei autor zdjęć, który niezwykle plastycznie oddał klimat amerykańskiego Południa, ale i przede wszystkim wcielający się w postać głównego bohatera Timothy Olyphant – charyzmatyczny, o niewinnej twarzyczce aktor, który powoli wyrasta na nowego amerykańskiego twardziela.

Dał się już przecież zapamiętać jako szeryf Seth Bullock z serialu „Deadwood” czy główny przeciwnik Bruce’a Willisa w „Szklanej pułapce 4”. Rolą w „Justified” udowadnia, że jest jednym z najciekawszych współczesnych amerykańskich aktorów. Stacja FX zapewnia iż dwanaście gotowych już odcinków „Justified” to nie koniec serii. Jeśli oglądalność serialu nie spadnie będzie to hit telewizyjny na miarę „The Shield: Świat glin”, który FX zrealizowało siedem sezonów. " (kultura.newsweek.pl)

Klimat zapyziałej dziury w tych farmerskich stanach jest niesamowity, 26 odcinków obejrzałem w kilka dni. Wspaniałe sylwetki w "ekstra ciuchach", w "pięknych willach", które witają gości ze strzelba w rekach... :)
Szczerze polecam tym którzy nie widzieli.
Smaczek: Walton Goggins - aktor z The Shield :)
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-01-11, 20:36   

Lubię ten serial, wróciłem do niego po długiej przerwie. To jest po 1 odcinku drugiego sezonu odpuściłem, bo siadł mi klimat na jego oglądanie. Przede wszystkim dlatego, że brakowało mi rednecków i white trashów z Kentucky. Ale widzę, że w 2 sezonie postać odgrywana przez M. Martindale daje radę. I to bardzo.

Serial wart polecenia. Na kolana nie rzuca, ale jest świetną rozrywką.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2012-01-11, 21:04   

Też go bardzo lubię.
Serial ma niesamowity klimat, wciągającą fabułę i ciekawych bohaterów. Bardzo lubię takie redneckie klimaty: kapele grassroot, flanelowe koszule, dubeltówki i szeryfów. Serial ogląda się bardzo przyjemnie - jest to coś innego niż przeciętny serial akcji. To znaczy jest to serial akcji, ale osadzenie go w takim 'świecie przedstawionym' wynosi go ponad całą resztę.

Szczerze polecam.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-12, 12:05   

Romulus napisał/a:
.... Na kolana nie rzuca....

Coż... mnie rzucił. :)
I nie tylko mnie:

Emmy - wygrane: 1 | nominacje: 3
Amerykańska Gildia Scenarzystów - nominacje: 1
Amerykański Instytut Filmowy - nominacje: 1
Critics’ Choice Television - nominacje: 4
Satelity - wygrane: 2 | nominacje: 2
http://www.filmweb.pl/ser...0-549490/awards
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-01-12, 14:54   

Nagrody to kwestia drugorzędna. Zauważ, że wskazałeś same nominacje. Najwięcej osiągnęła chyba Margo Martindale zyskując EMMY AWARD za rolę w 2 sezonie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-12, 16:57   

Romulus napisał/a:
Nagrody to kwestia drugorzędna.

Drugorzędna tak ale nie do pominięcia. Nominacji też ktokolwiek nie dostaje.... zwłaszcza w tym morzu innych produktów.
 
 
marjarkasz

Posty: 127
Wysłany: 2012-01-14, 22:23   

Nietuzinkowy serial, nie ma co gadać. Rzadki klimat i konwencja. Givens ( Timothy Olyphant ) momentami wkurza a Boyd Crowder ( Walton Goggins zanany z genialnego "The Shield") kradnie mu widowisko.
Zdaje się wkrótce sezon trzeci :)
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-18, 11:20   

Pojawił się właśnie pierwszy odcinek trzeciego sezonu, napisy oczywiście już w tłumaczeniu.
Ślinka mi już cieknie. :)
 
 
Cintryjka 

Posty: 1215
Wysłany: 2012-01-18, 12:38   

A ja nie wiem, czego się spodziewać. O ile pierwszy sezon bardzo przypadł mi do gustu, to drugi był już sporym rozczarowaniem. Ale dam jeszcze Raylanowi Givensowi szansę, bo go lubię:) Boyda zresztą też lubię:)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-18, 12:53   

Cintryjka napisał/a:
O ile pierwszy sezon bardzo przypadł mi do gustu, to drugi był już sporym rozczarowaniem.


Kwestia indywidualnego odbioru, obejrzałem właśnie oba sezony w kilka dni i jestem zachwycony poziomem od początku do końca.
Drugi sezon wprowadził szereg wspaniałych nowych postaci, perfekcyjnie zagranych i przekonywujących. Mam nadzieję, że w trzecim zrobią podobnie.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1215
Wysłany: 2012-01-18, 14:02   

Zapewne masz rację, jednak w moim wypadku decydowała o ocenie 2 serii przede wszystkim ocena fabuły, która a) średnio trzymała się kupy b) kompletnie mnie nie zainteresowała.
Z postaci to ew. pani Bennet (o ile dobrze pamiętam nazwisko).
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-01-18, 16:59   

Tia, oglądam 2 sezon i jest dobrze, ale bez szału. Fajny serial, podoba mi się postać głównego bohatera, ale raczej męczą mnie kolejne "kejsy", które rozwiązuje. Tu złapie tego, tam tamtego. Ale brakuje trochę wątku wiodącego. Na razie rodzina Bennetów zapewnia coś takiego. Mamuśka jest wyrąbista.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1215
Wysłany: 2012-01-19, 13:12   

3x01 zdaje się zapowiadać dużo lepszy sezon niż poprzedni. Ale nie zapeszam:)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-01-21, 23:02   

Ha! Muszę nieco poprawić ocenę 2 sezonu. Od 7 odcinka zaczyna się jazda wzwyż. Do samego finału tego sezonu. Mags Bennett w wykonaniu Margo Martindale - klasa. Oby w 3 sezonie udało się utrzymać ten poziom.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-01-23, 12:46   

Ciekawy artykuł o pierwszym odcinku nowego sezonu:

http://www.serialowa.pl/1...tarym-kentucky/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-03-02, 22:24   

S03e05 - Dewey Crowe i jego "bystrość" to niewątpliwa zaleta tego serialu. Oby go nie zabrakło w kolejnych odcinkach :) A poza tym, jest nadal dobrze.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-03-03, 11:41   

Romulus napisał/a:
S03e05 - Dewey Crowe i jego "bystrość" to niewątpliwa zaleta tego serialu. Oby go nie zabrakło w kolejnych odcinkach :) A poza tym, jest nadal dobrze.


Nie bądź, proszę, taki powściągliwy, nadal jest znakomicie. :)
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2012-03-09, 10:08   

"Justified" dostaje 4. sezon. To nie jest specjalne zaskoczenie. Mimo że jeszcze trwa 3. sezon, "Justified" już ma zamówienie na kolejny od FX. 4. sezon, podobnie jak poprzednie, będzie miał 13 odcinków. "Justified" to jeden z najlepszych seriali, jakie są teraz w telewizji, a obecnie emitowany sezon tylko to potwierdza, powiedział Nick Grad, wiceprezes stacji FX do spraw programowych. Jego zdanie potwierdzają widzowie: publika "Justified" wciąż rośnie. 3. sezon serialu ogląda 8% więcej widzów niż drugi – średnio 4,3 mln."

Zacieram rączki. :-P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-03-09, 22:40   

Dobrzy scenarzyści odwalają całą czarną robotę :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-03-28, 20:40   

Nie znałem, nie widziałem, ale zobaczyłem w końcu pierwszy sezon. W zasadzie nawet nie wiem kiedy. Bardzo wciąga, lekko się ogląda, ten klimat wszechobecnej broni, kraciastych koszul, kapelusza itd po prostu rewelacyjny. Do tego fajne postacie. Nie jest to jakieś dzieło sztuki, ale bardzo przyjemna rzecz. Chętnie obejrzę ciąg dalszy.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2012-04-27, 23:34   

Finał 3 sezonu bez fajerwerków, ale to nalezy uznać za komplement. Choć w tym serialu fajerwerków nie ma zbyt dużo. Ciekawi mnie cały czas, ile scenarzyści są w stanie wycisnąć z tej fabuły. Na razie potrafią zaskakiwać bez uciekania się do wielopiętrowych intryg. Nieźle mieszają sensacyjną fabułę i humor. Chce się oglądać. A finał 3 sezonu chyba uznać należy za najlepszy z dotychczasowych.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12