Zaginiona Biblioteka

Polityka - Matuszka Rossija

utrivv - 2013-06-06, 08:51
: Temat postu: Matuszka Rossija
Czy ktoś obeznany mógłby mi wyjaśnić czemu niektórych opozycjonistów kreml wsadza do pierdla na 10 lat a innym jedynie utrudnia życie? Patrząc wstecz widzę że wyroki nie oszczędziły nawet oligarchów co więc sprawia że niektórzy są bezpieczni?
dworkin - 2013-06-06, 09:09
:
Tego nie da się ogarnąć prostą zasadą. No chyba, że Rossiji umom nie razbieriosz. Polecam książkę "Cień Kremla", autorstwa dwóch dziennikarzy "The Washington Post". Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do demokratycznej strony dzisiejszej Rosji, ta właśnie lektura powinna je ostatecznie rozwiązać.
Romulus - 2013-12-03, 11:29
:
Oj, nie lubią nas Iwany, nie lubią http://www.tvn24.pl/wiado...ego,376477.html Ale to dobrze, że tak piszą. Znaczit: boją się naszego zaangażowania na Ukrainie.
Fidel-F2 - 2013-12-03, 11:37
:
gówno tam boją, to się nazywa fechtunek a Ruscy są w tym lepsi od nas i od całej UE razem wziętej bo maja w dupie zasady i kodeksy bo jak kto chce to może im na cycka naskoczyć
utrivv - 2013-12-03, 11:49
:
Putin siedzi sobie przed konsolą, nie musi nawet naciskać guzików, w rosji jeżeli nie potrafisz odczytać myśli cara to już jesteś skończony :)
Dlatego oni śmiało mogą twierdzić że nie ma żadnych nacisków na media, sądy, milicję itp.
Stary Ork - 2013-12-03, 13:05
:
Wróci imperium, wróci. Nie porządzi się na Ukrainie bez Putinowskiego jarłyku, a jak dobrze pójdzie, to wróci Donbas do macierzy, niech sobie Polaczki biorą lwowską bidę //orc . Już widzę, jak za parę lat wyniosą Wołodię na ołtarze za przywrócenie Rosji wielkości //mysli

EDIT: jest w tym jakaś ponura ironia, że za Unią w Kijowie gardłuje Jarosław Niemądry, który w kraju na Unię ujada, a jego sojusznikami są ukraińscy nacjonaliści, którzy - daj borze - za parę lat będą na Unię tak samo ujadać. Ot, zagwozdka. A dziwimy się Egiptowi, że tam USAńcy popierają al-Kaidę przeciw sobie //spell
Fidel-F2 - 2013-12-03, 13:08
:
ale czy to nie oczywiste?
Stary Ork - 2013-12-03, 13:09
:
Jak widać w mass mendiach, nie dla wszystkich //spell
Romulus - 2014-01-18, 14:51
:
Hugh Laurie wyraził mniej więcej mój pogląd na temat Rosji. Tylko subtelniej i dowcipniej niż ja byłbym w stanie wypowiedzieć się o dziedzinie Czarnoksiężnika: http://natemat.pl/89039,h...ycia-piekarnika
dziki - 2014-01-18, 19:20
:
A ja mam pytanie, na które odpowiedź więcej chyba powie o Polakach, niż o Rosjanach czy Rosji.

Otóż czy w Rosji nadal są łagry? Innymi słowy, czy dziewczyny z Pussy Riot przez prawie dwa lata karczowały tajgę, nim je Putin na mocy amnestii wypuścił na wolność?
toto - 2014-01-18, 20:12
:
dziki napisał/a:
Innymi słowy, czy dziewczyny z Pussy Riot przez prawie dwa lata karczowały tajgę, nim je Putin na mocy amnestii wypuścił na wolność?
A czy pobyt w łagrze to tylko karczowanie syberyjskich lasów czy praca w kopalni uranu?
dziki - 2014-01-18, 20:55
:
No właśnie nie wiem. Ja taką rzeczywistość znam tylko z "Innego świata" Grudzińskiego. Więc słowo to kojarzy mi się z typu obrazkami, i pewnie nie tylko mi. Patrzę na Wiki - i tam pisze, że łagry funkcjonowały do 1987 r. Ale że pojęcie to nadal funkcjonuje w języku potoczne na określenie "obozu pracy przymusowej". A dziewczyny z PR trafiły - znów za Wiki - do "kolonii karnej o zwykłym rygorze". Czy więc dziennikarze nie byliby bliżej prawdy, gdyby mówili i pisali po prostu o karze więzienia?
Stary Ork - 2014-01-18, 22:24
:
Cytat:
Tolokonnikova was serving the remainder of her two-year sentence in the IK-14 women's penal colony in the Republic of Mordovia.[22] On 23 September 2013 she went on hunger strike over prison conditions and alleged threats against her life made by prison staff.[23][24][25][26] Her letter on the conditions of the women in the penal colony asserts that the women have no rights. The prisoners must work 16–17 hours and sleep 3–4 hours a day; they have a day-off every 8th week. If they complain, they are punished. If they complain over the treatment of other prisoners, they are punished even harder. Collective punishment is frequent but the prisoners may also be beaten up with particular focus on hitting the kidneys. Another punishment consists of keeping a prisoner outdoor in the cold without sufficient clothing. Most of what she reports is confirmed from other sources


Za wikipedią; no w chuj normalna kara więzienia //mysli
dworkin - 2014-01-29, 12:35
:
http://www.rmf24.pl/tylko...o-e,nId,1096673

Cytat:
Rosjanie pokazali czerwoną kartkę polskim przedsiębiorcom z branży mięsnej i mlecznej. Reporter RMF FM Krzysztof Zasada dotarł do wstępnego raportu rosyjskich weterynarzy po listopadowym audycie w Polsce. Większości skontrolowanych firm odebrano prawo eksportu do Rosji. Od 5 lutego mają zakaz wysyłania swych towarów na obszar Unii Celnej.

Chyba za mocno zaangażowaliśmy się na Ukrainie :DD Znowu. I chyba już nigdy nie sprzedamy tam mięsa. To w ogóle materiał na pracę doktorską: "Eksport wieprzowiny w latach 2002-2014 a wydarzenia na Ukrainie". Wykres wyglądałby tak: wzrost, wzrost, Pomarańczowa Rewolucja - spadek, wzrost, Gruzja - spadek, wzrost, Majdan - spadek.

Cytat:
Przeprowadzony audyt miał potwierdzić, że polskie zakłady spełniają najwyższe standardy.

Yep. Barbaria ustala standardy dla cywilizowanego świata.
Romulus - 2014-01-29, 21:43
:
Szkoda, że UE nie jest w takich sprawach jak jedna pięść. Naprawdę, marzy mi się, że kiedyś ten barbarzyński kraj, domena Czarnoksiężnika i jego pomiotu, dostanie mocno i skutecznie. Obym tego dożył kiedyś.
tr - 2014-01-30, 12:25
:
Więc módl się o gazowe eldorado w Polsce (i ogólnie w Europie). Jeśli gaz z łupków wypali, to rosyjskie wpływy do budżetu z tytułu sprzedaży surowców moooocno ucierpią. A bez forsy za gaz i ropę wujek Wania nie ma na zabawki dla wojskowych, nie ma na dofinansowywanie bratniego narodu białoruskiego z jego światłym prezydentem, nie ma na jednoczesne wziątki dla swoich i ochłapy dla reszty społeczeństwa... A swoim przecież zabrać nie można... No i mamy w ten sposób w Rosji "niepokoje społeczne inspirowane przez zachodnią agenturę"...
You Know My Name - 2014-01-30, 13:23
:
Wystarczy, że Iran zaleje zachód swoimi kopalinami i wystarczy.
Młodzik - 2014-01-31, 15:54
:
tr napisał/a:
Więc módl się o gazowe eldorado w Polsce (i ogólnie w Europie). Jeśli gaz z łupków wypali, to rosyjskie wpływy do budżetu z tytułu sprzedaży surowców moooocno ucierpią. A bez forsy za gaz i ropę wujek Wania nie ma na zabawki dla wojskowych, nie ma na dofinansowywanie bratniego narodu białoruskiego z jego światłym prezydentem, nie ma na jednoczesne wziątki dla swoich i ochłapy dla reszty społeczeństwa... A swoim przecież zabrać nie można... No i mamy w ten sposób w Rosji "niepokoje społeczne inspirowane przez zachodnią agenturę"...

Niestety, muszę cię z błędu wyprowadzić. Praktycznie wszystko, co się mówi w Polsce o gazie łupkowym to bajki i przeinaczenia. Miałem okazję posłuchać specjalisty, który się tym gazem zajmuje i tak w skrócie mamy go tyle co nic.
Romulus - 2014-01-31, 18:16
:
Ha! To chyba słuchaliśmy/czytaliśmy podobnych. Bo po pierwszej euforii, wychodzi na to, że nie ma szans na gazowo łupkowe eldorado w Polsce. Niestety. Ale póki piłka w grze, póty warto grać. Może któryś koncern do czegoś się dokopie. Wszystko co prowadzi do uniezależniania się od rosyjskiego gazu - jest dobre. Nawet jeśli budowa w Polsce elektrowni atomowej jest droga i niezwracalna - to warto to robić. Może Chińczycy załatwią Ruskich metodą demograficzną. Wprawdzie Syberii nie podbiją, ale kolonizacja?
Młodzik - 2014-01-31, 18:45
:
To był obowiązkowy wykład dla zainteresowanych :) . To jest tak, że te miliardy metrów sześciennych to jest prawda, tyle że ze względu na specyfikę wydobycia (czy czegoś tam innego) i tak wielka powierzchnię złóż jest to równoznaczne niczemu.
Zresztą, co tu się ekscytować naszymi złożami, skoro takie USA ma przynajmniej jedno, które jest kilkakrotnie większe od Polski.
tr - 2014-02-01, 10:56
:
Co do uniezależniania się od rosyjskiego gazu - powoli to robimy - kończy się budowa gazoportu w Świnoujściu, który ma mieć zdolność do przyjęcia 1/3 naszego rocznego zapotrzebowania na ten surowiec.

Tak więc pierwszy krok do ucinania rosyjskiego źródełka z kasą zrobiony...
Romulus - 2014-03-26, 18:38
:
Pudelka wszyscy znają i kochają, ale wrzucę: http://www.pudelek.pl/art...to_mu_klaszcze/ Ciekawe, ile kasiory wzięli aktorzy za klaskanie u Putina. Występ żenua: sam bym tak "zagrał" na pianinie jak on :) A i śpiewam lepiej, po kilku łykach Hennessy :)
Romulus - 2014-08-02, 11:58
:
Podoba mi się to, że akcja z jedzeniem jabłek nabrała takiego rozgłosu na świecie: http://swiat.newsweek.pl/...y,344852,1.html Pisali o niej rzeczywiście wszyscy, nawet "The Atlantic".

Choć nikt chyba nie ma złudzeń, że uratujemy w ten sposób polskich sadowników, to jednak cieszę się, że tych rosyjskich bydlaków można potraktować w ten sposób chociaż.
Tixon - 2014-08-02, 12:01
:
Picie cydru też się liczy? Count me in.
Romulus - 2014-08-02, 12:05
:
Cydr piję namiętnie, a teraz zwiększę po prostu liczbę butelek w domu :)
You Know My Name - 2014-08-02, 18:15
:
Tiaaa, chyba zamiast obalania Castro za pomocą Cuba libre czas założyć topic: "Piję cydr na pohybel Putina" (tm)
toto - 2014-08-02, 19:24
:
Piję bo dobry. Czy też jestem patriotą?
Jachu - 2014-08-02, 19:48
:
toto napisał/a:
Piję bo dobry. Czy też jestem patriotą?
Zostaniesz patriota jak uwierzysz Macierewiczowi --_-
toto - 2014-08-02, 19:55
:
Byłem w Sosnowcu. W czymś mi to pomoże?
Jachu - 2014-08-02, 20:01
:
Lepiej jedz do Lichenia.
Fidel-F2 - 2014-08-02, 23:06
:
Napiłem się raz cydru. Nigdy więcej.
You Know My Name - 2014-08-03, 18:51
:
toto napisał/a:
Byłem w Sosnowcu.
to widać po avku
Romulus - 2014-08-04, 19:36
:
Niby: nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku. Ale w moim przypadku, mój stosunek do Rosji nie pozwala mi się nie śmiać: http://tvn24bis.pl/inform...eli,456138.html I co z tego, że sankcje dotykają, w tym przypadku, niewinnych obywateli? I bardzo dobrze. Może przejrzą na oczy. Choć to mało prawdopodobne, bo rosyjska propaganda trzyma mocno w garści ten naród.
Stary Ork - 2014-08-04, 19:53
:
Zwróć uwagę na język: "Turcja rozpoczęła wyrzucanie naszych turystów z hoteli...", jakie to piękne //spell Nie hotele, którym biuro podróży nie przelało za noclegi i wyżywienie, tylko Turcja wywala. Turcji zrobi się więc referendum, w Trabzonie znajdzie się mniejszość rosyjską, a potem wedle znanego scenariusza :badgrin:
dworkin - 2014-08-04, 20:18
:
Problem w tym, że Turcja to nie Ukraina. Turcja to 8th Strongest World Army. To nie byłby długotrwały separatyzm.
You Know My Name - 2014-08-05, 11:25
:
Zależy jak wielu specnazowców byłoby akurat na urlopach...
Stary Ork - 2014-08-05, 11:26
:
Podobno dwie brygady powietrznodesantowe poprosiły o przepustkę i wyjechały na wakacje... //mysli .
You Know My Name - 2014-08-05, 11:29
:
To się nazywa: "zabierać pracę do domu" czy "moja pasja stała się moją pracą" //mysli
Stary Ork - 2014-08-05, 11:34
:
Tia, pracoholicy nawet na wakacjach nie potrafią odpoczywać //mysli .

EDIT: W sumie Francuzi i Anglicy wysyłali swoje wojska na kolonie, a Niemcy na obozy //mysli .
You Know My Name - 2014-08-13, 19:00
:
Gdy czytam/słucham o rosyjskim konwoju z "pomocą humanitarną" to przypomina się dowcip z 1981 roku:
Na spotkaniu GenSeków z krajów, które były połączone mocnymi więzami przyjaźni martwili się sytuacją w Polsce (dziwne, ale Jaruzela nie było na tym pełnym troski spotkaniu). Zastanawiali się jak pomóc. Ceausescu szybko zabrał głos:
W Polsce brakuje paliwa, a my mamy ropę. Mamy też pół miliona żołnierzy, każdy weźmie dwulitrową butelkę ropy i zaniesie do Płocka...
You Know My Name - 2014-08-18, 08:35
:
http://wiadomosci.gazeta....html#BoxSlotIMT
Lenin, Goebbels i inni wyznawcy boga propagandy z uznaniem kiwają głowami w zaświatach.
BG - 2014-08-23, 14:23
:
W zeszłym miesiącu dowiedziałem się, że istnieje coś takiego jak cydr. Na początku nie wiedziałem, co to takiego, ale brzmieniowo skojarzyło mi się z jakimś połączeniem cedru z Cyprem.

Niektórzy mówią "styrta" zamiast "sterta" i "wyngiel" zamiast "węgiel", więc dlaczego mieliby nie mówić "cydr" zamiast "cedr".

Jakaś tarocistka stwierdziła, że Putin jest śmiertelnie chory na raka i umrze nie później niż w lutym. Nie wierzę we wróżby, ale - pażywiom, uwidim. W tabloidach też pojawiają się informacje o domniemanej chorobie Putina.

Niektóre media w Rosji oburzają się na sikającego Lenina w Nowej Hucie.
http://www.tvn24.pl/krako...uty,439930.html
Cytat:
Podobny podział panuje w zagranicznych mediach, które rozpisują się na temat małej figurki z Placu Centralnego. - To kpina z Rewolucji Październikowej - pisze rosyjski portal lenta.ru, którego zdaniem figurka upokarza Lenina. I zauważa, że to właśnie dzięki decyzjom władz komunistycznych powstała Nowa Huta.

Widać duch bolszewizmu w Rosji nadal żywy.

Ciekawe, kiedy w Rosji zlikwidują mauzoleum Lenina i zburzą pomniki Lenina, a samego Lenina spopielą. Kiedy Rosjanie wyrzucą na śmietnik historii Lenina, Stalina, Breżniewa, Ziuganowa i uznają ich za zbrodniarzy, szkodników i oszołomów. I kiedy z tego wysokościowca w Moskwie usuną sowiecką gwiazdę z sierpem i młotem, którą niedawno pomalowano tam na barwy flagi Ukrainy (pytanie, dlaczego po prostu nie zniszczono tych bolszewickich symboli, skoro już udało im się tam dostać). Niby ZSRR rozpadł się 23 lata temu, ale symboli z tamtej epoki nadal pełno, i pozytywnych ocen Lenina, a nawet Stalina też. Tak samo na Białorusi. Tylko że wydawało mi się, że na Białorusi komunistów i homo sovieticus jest o wiele więcej niż w Rosji.

Jeszcze rok temu myślałem, że w Rosji już prawie nie ma pomników Lenina, że zburzono je po klęsce puczu Janajewa i po upadku ZSRR - a tymczasem okazało się, że jest ich tam ok. 1800, a popiersi ponad 20 tysięcy. W samej Moskwie i Petersburgu było ich po kilkadziesiąt, z czego spora część nadal została, a w Omsku jest 11 pomników Lenina.

Lenin ma też pomniki w Pietrozawodsku, Wyborgu, Pskowie, Kursku, Astrachaniu, Ufie, Irkucku, Krasnodarze, Kałudze, Niżnym Nowogrodzie, Jekaterynburgu, Czycie, Nowosybirsku, Kazaniu, Riazaniu, Wotkińsku (rodzinnym mieście Piotra Czajkowskiego), Woroneżu, Wołgogradzie, Czelabińsku, Tomsku, Rostowie nad Donem, Permie, Orle, Nogińsku, Magadanie, Wołogdzie, Bijsku, Tule, Biełgorodzie i mnóstwie innych miast i wsi. Ciekawe, jak długo jeszcze będą tam stać. Czy dojdzie do jakiejś rewolucji politycznej lub społecznej, czy najpierw musi wymrzeć obecne pokolenie sprawujące władzę w Rosji.
Romulus - 2014-08-28, 15:15
:
Mam nadzieję, że Ukraińcy będą zabijać Rosjan tak długo, aż nie ostanie się żaden żywy na ich ziemi. Krwawa partyzantka. Dziś za to wypiję.
MORT - 2014-08-28, 18:57
:
//mysli Brzmi, jakbyś już dziś zdążył trochę wypić.
Stary Ork - 2014-08-28, 19:19
:
Rosji na trzeźwo nie razbieriosz --_-
mad5killz - 2014-08-28, 19:52
:

Romulus - 2014-08-28, 20:03
:
MORT napisał/a:
//mysli Brzmi, jakbyś już dziś zdążył trochę wypić.

Nie udało się. Ale "na sucho" życzę tak samo mocno :)
Stary Ork - 2014-08-28, 21:17
:
A mi tam trochę szkoda tych ruskich chłopaków, zgodnie z odwieczną rosyjską tradycją pędzonych do walki wódą i naganem politruka. Ale tylko trochę. //mysli
Romulus - 2014-08-28, 21:34
:
NKWD za nimi nie pędzi. Gwałcenie ukraińskich kobiet zamiast siedzenia w domu, pędzi ich samo.
Stary Ork - 2014-08-28, 22:22
:
Trochę upraszczasz, Romku, indywidualizmu kalibru "To ja sobie pojadę, pogwalcę, postrzelam" w tej azjatyckiej kulturze bym nie widział, raczej pokorę wobec władzy, która powoduje że przeciw wojnie demonstrują tylko żony i matki poległych. Przerabialiśmy to w Czeczenii na tysiąc różnych odmian. A mi mimo wszystko zawsze żal zwykłych ludzi wpędzonych w takie skurwysyństwo. //mysli
Romulus - 2014-08-29, 06:59
:
Owszem. Mam do Rosji i Rosjan atakujących innych stosunek atomowy. Bez Rosji po tej stronie Uralu świat, tj. Europa, byłby fajniejszym miejscem. Stąd i moje uproszczenia, bo mi się nie chce w ich przypadku czegokolwiek niuansować. To zawsze będą dla mnie wrogowie mojego kraju. Nawet jeśli będą twierdzić, że mnie kochają. Wtedy będą nimi jeszcze bardziej. A gdyby "zabłądzili" na polskie terytorium i przyszłoby mi z nimi walczyć, nie bawiłbym się w konwencje haskie i branie jeńców. Po wygranej wojnie oddałbym się w ręce Międzynarodowego Trybunału Karnego i odpowiedział za nie branie jeńców. Ale, ostatecznie, kto sądziłby zwycięzców? :)
dworkin - 2014-08-29, 11:13
:
Dmitrij Siergiejewicz Mereżkowski napisał/a:
Rosja jest rodzaju żeńskiego, ale nigdy nie miała męża. Zawsze była tylko gwałcona – przez Tatarów, carów i bolszewików. Wyłącznie Polska mogła zostać mężem Rosji, ale Polska była za słaba.

A teraz jest gwałcona przez Putina - rządy służb wywodzących się pośrednimi krokami z bolszewizmu właśnie. Cytat ten doskonale oddaje stan rosyjskiego umysłu, streszcza wszystko, o czym pisał Ork. Jak Rosjanie mieliby być inni po takiej dawce historii? Zaś powiedzenie "Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce" doskonale oddaje różnicę między naszymi narodami i odpowiada na pytanie - dlaczego nigdy nie możemy się dogadać. Wszystko mieści się w tych dwóch sentencjach.

Putin nie jest wielkim władcą, jego ręce są związane, robi wyłącznie to, na co pozwala mu sytuacja. Wielkie rządy modernizują kraje i społeczeństwa, ulepszają je, dając coraz więcej. Na to rosyjskich decydentów nie stać, wymagałoby rozszerzenia wolności i możliwości szarych obywateli, co wiązałoby się z utratą władzy satrapów. A skoro nie są w stanie dać namacalnych wartości, pompują urojone. Rosyjski obywatel zniesie biedę i braki w sklepach, jeżeli dowartościuje go potęga Wielkiej Rossiji, da sens biedzie w tej potędze. Dlatego Putin musi pompować imperialistyczne ego swych krajan, co wymaga coraz bardziej drastycznych środków.

Dlatego też oddzielam Kreml od szarych Rosjan, by nie nienawidzić ich wszystkich, choć to kuszące i najprostsze. Ostatnie dni uświadomiły mi, że Kreml to zło. Serio. I należy go wymazać z powierzchni tego świata.
Romulus - 2014-08-29, 11:32
:
W moim przypadku trudno mówić o nienawiści do kogokolwiek. To raczej brak sentymentu. Uczucie zimne, z pewnością bezduszne. I wynikające z historii. A gdybym wierzył w reinkarnację i wędrówkę dusz, to mógłbym napisać, że moje poprzednie wcielenie gdzieś na terenie Rosji musiało marnie skończyć, bo mam wobec tego kraju podskórny, wręcz biologiczny odruch niechęci, strachu, obrzydzenia. To dukajowy Pomiot Czarnoksiężnika - ciało obce, narośl na cywilizacji Zachodu, rak, który ją toczy.

Nie interesuje mnie rosyjska dusza, ponieważ nie zależy mi na jej zrozumieniu. Nie jest ono mi do niczego potrzebne. Choć gdyby miało się przydać do podboju i ujarzmienia tego kraju, to wtedy mógłbym się nią zainteresować. Dla mnie Rosjanie nigdy nie będą przyjaciółmi, nigdy nie będą dobrymi sąsiadami. To zawsze będzie cień wiszący nad Polską. Bo w demokratyzację Rosji wierzę tak samo, jak w demokratyzację państw islamskich.

Z jednej strony cieszę się, że Putin ten kraj trzyma w zapaści i feudalizmie - nie rozwijają się i nie są gospodarczo silni na tyle, aby zaatakować Polskę i resztę Zachodu. Chyba że atomówkami - tym zawsze mogą grozić. Z drugiej, jak napisał dworkin, Putin karmi swoich niewolników (bo kimże oni są - obywatelami? Wolne żarty) nacjonalistycznymi bzdurami i wizją Wielkiej Rosji. Przy odpowiedniej tresurze mogą jednak dojść nad Wisłę, jak w 1920 r. (może nawet nie poganiani przez NKWD za plecami), w łapciach, obdarci i głodni - aby radośnie palić, rabować, zabijać Lachów i gwałcić Laszki.

I wtedy dla takich Rosjan - nawet jeśli w domu to anioły, biedulki zatrute chorą ideologią - nad Wisłą litości być nie może.
mad5killz - 2014-09-16, 20:50
:
:>

jewgienij - 2014-09-18, 07:26
:
A ja tam Rosję lubię, uważam za naród zdolniejszy niż Polska.
Stary Ork - 2014-09-18, 08:19
:
Lubisz wszystkich Rosjan, czy jednak skupiasz się na Turgieniewie, Tołstoju i Rachmaninowie ignorując tych, którzy strzelali ludziom w potylicę? Z Rosją i Rosjanami mam podobny problem co z Żydami i Izraelem, o ile wyjściowo nie mam nic przeciwko konkretnym ludziom - dopóki mi na odcisk nie wejdą - o tyle do obu tych tworów państwowych mam stosunek mocno krytyczny, że pozwolę sobie na drastyczny eufemizm. A z drugiej strony przez kogoś jednak te twory są tworzone, to nie są byty odrębne od swoich obywateli, skądś się to poparcie dla działań władz, choćby najskurwysyńszych, bierze. No, ale nikt nie mówił, że łatwo jest być zielonym //orc
dworkin - 2014-09-18, 08:29
:
jewgienij napisał/a:
A ja tam Rosję lubię, uważam za naród zdolniejszy niż Polska.

Mniej więcej na zasadzie, wg której Wandalowie byli zdolniejsi od Rzymian.
Romulus - 2014-09-18, 15:53
:
dworkin napisał/a:
jewgienij napisał/a:
A ja tam Rosję lubię, uważam za naród zdolniejszy niż Polska.

Mniej więcej na zasadzie, wg której Wandalowie byli zdolniejsi od Rzymian.

Rosjanie zdolniejsi od Polaków? W czym? W piciu wódki?
jewgienij - 2014-09-18, 18:03
:
We wszystkim. W literaturze, w muzyce, w szachach, w sporcie, wojnie.
W piciu wódki pewnie też.
jewgienij - 2014-09-18, 18:08
:
Stary Ork napisał/a:
Lubisz wszystkich Rosjan, czy jednak skupiasz się na Turgieniewie, Tołstoju i Rachmaninowie ignorując tych, którzy strzelali ludziom w potylicę? Z Rosją i Rosjanami mam podobny problem co z Żydami i Izraelem, o ile wyjściowo nie mam nic przeciwko konkretnym ludziom - dopóki mi na odcisk nie wejdą - o tyle do obu tych tworów państwowych mam stosunek mocno krytyczny, że pozwolę sobie na drastyczny eufemizm. A z drugiej strony przez kogoś jednak te twory są tworzone, to nie są byty odrębne od swoich obywateli, skądś się to poparcie dla działań władz, choćby najskurwysyńszych, bierze. No, ale nikt nie mówił, że łatwo jest być zielonym //orc



Stąd się to dzieje, że naród uległy. Strzelali w potylicę. Jak Serbowie, Niemcy, Brytyjczycy, Amerykanie, Francuzi itp. To nie jest ruska specjalność. Mało kto wie, że największym złodziejem i mordercą ever nie jest Rosja, ale Wielke Brytania, tyle że angoli nie ustawiamy nigdy w złym świetle, bo to kap of ti, które nam imponuje, a nie azjatyckie hordy.
Stary Ork - 2014-09-18, 18:10
:
Paczpan, tacy zdolni, tacy potężni. A dalej gazetami dupę podcierają.
jewgienij - 2014-09-18, 18:17
:
I my mówimy o nich, a nie oni o nas, paczpan.
Wątek cały mamy.O Słowakach, Słoweńcach , Czechach ani Bułgarach nie.
Ciężko idzie to dowartościowywanie kosztem Rosji, bo w założeniu jest kompleks.
Stary Ork - 2014-09-18, 18:33
:
To nie dowartosciowanie, to proste stwierdzenie faktów. Angielscy złodzieje i kurwy w dwieście lat zrobili z Australii kwitnący ogród. Co w tysiąc lat zrobili z Rosji Rosjanie? Największy kraj na świecie, który nie jest w stanie sam się wyżywić, a połowę dochodów czerpie ze sprzedaży ropy naftowej.
dworkin - 2014-09-18, 18:44
:
Oddajmy głos Benedyktowi Gierosławskiemu, który w swej mowie zawarł wszystko, o czym pisałem kilka postów temu:

…Nie ma między naszymi nacjami żadnego pokrewieństwa, panie kapitanie. Wierzymy w tego samego Boga, ale inaczej się ta wiara uleżała w naszych sercach. Dla was najważniejsze jest odkupienie pośmiertne, szczęśliwość pozagrobowa przesłania wam wszystkie cnoty doczesne – wszak zbawienie możliwe jest dopiero po opuszczeniu tego świata. On zawsze będzie wam zły, niesprawiedliwy, pełen bólu i krzywd, których za życia naprawić się nie da. W jakie więc szlachectwo ducha zapatrzeni trwacie – nie to, co sławi działania, opór i czyny zmieniające oblicze Ziemi, lecz bierną ascezę, pokorę milczącego znoszenia koniecznych cierpień, uwielbienie Boga wbrew cierpieniom; życie we śnie o szczęściu pośmiertnym. Najczarniejszy pesymizm i fatalizm spowijają tę wiarę jak kir trupa żywego. Cóż się dziwić, że chłopi wasi, lud najniższy sprawia wrażenie dotkniętego dziedziczną odmianą apatii, z krwią przenoszonej zwierzęcej rezygnacji i bezwoli. Nawet jak giną tysiącami z głodu, giną bez buntu, pustemi oczyma wpatrzeni w niebo. Ten sam obraz oddaje wasza, wasza literatura – nihilizm albo apokalipsa – za każdym razem, gdy czytam Dostojewskiego, mam ochotę zapić się na śmierć.

…I gdzie szukać podobieństw, skoro i tradycja rządu i prawa tak różna między nami? Polska, która jedyna nie dopuściła nigdy do absolutyzmu, zmuszona jest teraz znosić instytucję i obyczaje samodzierżawia. U nas prawo czyniło człowieka bezpiecznym i równym przed królem – u was miejsca prawa zajmuje zasada władzy. Wolnost’ bojarów nigdy równać się nie mogła z wolnością naszych choćby parobków. A, jak woda spadająca po kamieniach, spływa to z samej góry na sam dół: każdy wykonawca i podwykonawca woli samowładcy takoż czuje się wszechmocnym i stojącym ponad prawem. Nie macie więc prawdziwych szlachciców, najwyżej cudzoziemskie podróbki arystokracji, dwarianów zsabaczonych – za to czynownicy wasi najpotężniejsi na świecie. Jak u nas byle chłop czy mieszczanin, skoro się wybił i urósł ponad stan, w szlachcica zaraz chce się zmieniać, choć, oczywista, zmienić się nie może, ale w taki ideał jest zapatrzonym – jakie są ideały waszych parweniuszy? Nigdy się pod butem samodzierżcy nie miały sposobności rozwinąć i taka namiastka rycerskiego obyczaju; nie ma miejsca na honor, gdy nad wszystkimi zaletami stoi ślepe posłuszeństwo wobec autarchy. Miast honoru, dumy, prawości, samodzielności rozumu – kark miękki i kolana do zginania giętkie, spryt dworski, przymilność, okrucieństwo i dwulicowość.

…Nie ma między nami, nie było i nie będzie żadnego pokrewieństwa.

Jacek Dukaj - "Lód" - str. 74-75
You Know My Name - 2014-09-18, 19:47
:
Oooo, toś mnie zaskoczył, ja to obliczyłeś - źródła danych może.
jewgienij - 2014-09-18, 20:01
:
OK. Wiadomo, że Ruscy są ćwiczeni knutem.

Ale skąd to poczucie wielkości i niezależności u nas, którzy ponad wiek pod carem, a 45 pod moskiewska Partią? Moralni wygrani? Czy po prostu przestawiani z kąta w kąt przez tych frajerów o słabych kolanach?
Jander - 2014-09-18, 20:06
:
jewgienij napisał/a:
Ale skąd to poczucie wielkości i niezależności u nas, którzy ponad wiek pod carem

Jakim carem, u nas rządził Bismarck, żadnych zaborów u nas nie było.
jewgienij - 2014-09-18, 20:19
:
Co do zgietych kolan.

To Wegrzy i Czesi maja prawo mówić o honorze, słabości i uległości. Bili się naprawdę, a nie roznosili ulotki. Lała się krew, a nie farba drukarska. Ta uległość rosyjska niczym się nie różni od polskiej, wbrew naszym mitom.
Fidel-F2 - 2014-09-18, 20:23
:
jewgienij, ogarnij się
jewgienij - 2014-09-18, 20:25
:
Wypad.

Dość mam słuchania bajek o polskiej niezłomności, kiedy jesteśmy od wieków zależni od wszystkich wokół. Zabiera nam się niepodległość, jak tylko się chce, i oddaje na konferencjach rekami innych. A nasz bój z komuna ogranicza się do Stanu Wojennego, który spacyfikował opozycję do czasu, kiedy ZSRR się nie rozpadło pod własnym ciężarem.
Śmiejemy się z Rusków, Czechów itp. A sami wiecznie leżymy na plecach, bezradni jak dzieci. Pohukiwanie jest drażniące, bo daje łatwe usprawiedliwienie bycia wiecznym looserem i obiadem.
Fidel-F2 - 2014-09-18, 21:02
:
jewgienij, wiesz, że przegrasz ze mną
jewgienij - 2014-09-18, 21:18
:
Jak śpiewa popularny zespół muzyczny z kręgu anglojęzycznego - Happiness is a warm gun, mama( bang bang, shoot shoot). I nie jest to rap ani gangsta.

Nie chce z Tobą wygrywać. Wydaje mi się tylko, że nazywanie mięczakami ludzi, którzy zatrzymali najlepsze armie swoich czasów - Napoleona, Karola szwedzkiego, Hitlera, jest śmieszne z pozycji narodu, który od wieków nie może ustać na własnych nogach.
Fidel-F2 - 2014-09-18, 21:24
:
jewgienij, ogarnij się

jewgienij napisał/a:
że nazywanie mięczakami ludzi, którzy zatrzymali najlepsze armie swoich czasów - Napoleona, Karola szwedzkiego, Hitlera
ludzi których Finowie w wojnie zimowej robili w chuja przy pomocy szczotki do mycia kibla
dworkin - 2014-09-18, 21:28
:
A kto ich nazywa mięczakami? Są twardzi niemożebnie. Wytrwają wszystko z "pustemi oczyma wpatrzeni w niebo" i będą dalej żyć. Gdyby Polaków wbić w ziemie, odebrać im wszystko, wolność ciała i ducha, tzn. godność, nadzieje i wiarę w lepsze jutro, wtedy by prawdziwie umarli. To byłoby dosłowne i ostateczne zabójstwo Polaków. Doprowadzić ich do stanu, w jakim Rosjanie żyją od wieków.
Stary Ork - 2014-09-18, 22:20
:
Oj, Żenia, Żenia, myślałem że usłyszę wreszcie jakieś powody dla których warto lubić/podziwiać Rosjan i Rosję, a Ty całą linię obrony oparleś o "...a u was to murzynów biją", smuteczek.
Bo za co mamy właściwie Rosję lubić? Bardziej za 1795, czy za 1939/45? Bardziej za Starobielsk czy Ostaszków, bardziej za Kołymę czy Magadan, bardziej za kibitki czy gułag, bardziej za Rokossowskiego czy Nowosilcowa? Bo sam już nie wiem, tyle tych powodów do miłości.
sanatok - 2014-09-19, 09:35
:
Za Smoleńsk.
Jander - 2014-09-19, 09:36
:
Ale który?
dworkin - 2014-09-19, 09:37
:
Smoleńsk 1940, ofc
Jachu - 2014-09-19, 09:40
:
A 2010 to co? Przypadek? --_-
utrivv - 2014-09-19, 09:49
:
http://nuclearsecrecy.com/nukemap/

Taka ciekawostka , sprawdźcie gdzie najlepiej sie osiedlać (zakładam że bomby spadną na główne miasta)
Jander - 2014-09-19, 09:59
:
Strach przed atomówkami jest taki XX-wieczny...
jewgienij - 2014-09-19, 11:23
:
Pretensje do garbatego, że ma proste dzieci. O ile wiem, to z Rosja mieliśmy niewiele problemów do początku 17 wieku, kiedy im się władowaliśmy z Samozwańcem i klerem do Moskwy, w ramach krucjaty. Jeśli ktoś spierdolił na wieki stosunki i zapoczątkował wzajemną niechęć i nieufność, to raczej my pierwsi.
Pech, że oni 200 lat później zaczęli być mocarstwem, a nas zmyło z mapy Europy, a potem już równo dostawaliśmy, że jak nawet zauważył Fidel, fińscy narciarze sprawili większy kłopot Stalinowi.
Skoro jest Smoleńsk 2010, to jeszcze dodajmy Euro 2012 i tego siatkarza, co pluje na posła, który mu każe oddać Krym.
W razie eksplozji atomowej trzeba położyć się na ziemi i zakryć głowę rękami. No i mieć przy sobie apteczkę. Tak mnie uczyli :-P
Stary Ork - 2014-09-19, 11:34
:
Murzynów u was bijo...

EDIT: dobra, dość tego słodkiego, popierdującego pustosłowia - rzućmy okiem na kilka tendencyjnie dobranych faktów:

Śmiertelność noworodków w Polsce - 6,19 na 1000 urodzeń.
Śmiertelność noworodków w Rosji - 7,08 na 1000.

Ok, nie mamy z czego być dumni, w krajach cywilizowanych jest to zasadniczo poniżej 5, a w okolicach 4. Ale dalej robi się ciekawiej:

Śmiertelność kobiet w połogu i z przyczyn okołoporodowych:

Polska - 5 na 100.000 urodzeń.
Rosja - 34 na 100.000.

Śmiertelność dzieci do lat pięciu:

Polska - 6,7 na 1000 urodzeń
Rosja - 12,4 na 1000 urodzeń

Dostrzegamy tendencję? No to dalej.

Szacowana liczba nosicieli HIV/chorych na AIDS w populacji:

Polska - 0,1 %
Rosja - 1%.

Średnia oczekiwana długość życia:

Polska - 76,65 (kobiety 80,8, mężczyźni 72,74)
Rosja - 70,16 (kobiety 76,63, mężczyźni 64,37. Ciekawe, dlaczego).

Dostęp do cywilizowanych sanitariatów:

Polska: 89.5% populacji, w tym 95.7% ludności miejskiej
Rosja: 70.5% populacji, w tym 74.4% ludności miejskiej. Mamy zwycięzcę!

Liczba zabójstw na 100.000 ludności rocznie:

Polska - 1,2
Rosja - 9,2. Dla porównania Palestyna ma 7,2. A Irak 8. Ale za to na zbrojenia wydają, że ho ho. Więc sorry, ale za co mam ich lubić, za to że wiedzą jak dac w ryj? Zapijaczonych, obesranych Scytów którzy z własnego kraju od wieków robią bardak legendarnych wręcz rozmiarów? Znajdź proszę jakieś własne tendencyjnie dobrane statystyki, pobawimy się dalej.

EDIT2: a konflikty z Moskwą mamy nie od Samozwańców, tylko od unii z Litwą. I to nie przez agresywność naszą, tylko moskiewską. Bitwa pod Orszą była w 1514 , a nie w 1638. Więc nie rozsiewaj trefnych memow o krucjatach.
jewgienij - 2014-09-23, 15:00
:
No i co?
Może zróbmy taką statystykę dotyczącą nagród Nobla, literackich wpływów, muzyki.

BTW. Nadajemy politycznie na siatkarza

Ale to nie Kozakiewicz, który wobec gwizdów w Moskwie pokazał wała gospodarzom, a jest dla nas Herosem, rogatą duszą i charakternikiem.

Gość słuchał hymnu swego kraju przy akompaniamencie gwizdów , zrobiono na niego nagonkę, potem mu poseł PIS kazał oddać Krym. Ja też bym nie wytrzymał przy takich prowokacjach.
dziki - 2014-09-23, 15:47
:
jewgienij napisał/a:
potem mu poseł PIS kazał oddać Krym


Jestem raczej obok wydarzeń siatkarskich czy ogólnie sportowych, ale nawet do mnie dotarła informacja o tym panu. Z tekstu przeczytanego na Onecie odniosłem wrażenie, że on się tym chwali, że jest z tego dumny :shock: Że najwyraźniej uważa, że chamskie zachowanie w jego wydaniu jest czynem bohaterskim.

O co mi chodzi. Dawniej, gdy ludzie przeciwko czemuś protestowali, to np. ogłaszali strajk głodowy. Ci najbardziej zrozpaczeni brali kanister benzyny i oblewali się nią w miejscu publicznym. Nie namawiam pana posła do aż tak drastycznych kroków, ale pokazanie komuś, kto mimo wszystko jest naszym gościem, wała, i jeszcze chwalenie się tym, nijak mi nie pasuje.
Stary Ork - 2014-09-23, 15:55
:
jewgienij napisał/a:
No i co?
Może zróbmy taką statystykę dotyczącą nagród Nobla, literackich wpływów, muzyki.



No i jajco, zróbmy. Najlepiej w przeliczeniu na 100.000 mieszkańców //orc

A co do Spirydonowa, trafił swój na swego, nawet w Rosji uważają go za buraka. A Kozakiewicz? Wygrał na stadionie, który był mu wrogi. Spirydonow przegrał w hali która była mu nieprzychylna. Ot, różnica w znoszeniu presji.
Naprawdę, Żeńka, powiedz mi za co mam lubić Rosję, bo Ty ciągle o biciu Murzynów, a ja siedzę ciemny rusofob w kącie i warczę. Daj mi jakiś punkt zaczepienia.
MrSpellu - 2014-09-23, 16:55
:
Stary Ork napisał/a:
No i jajco, zróbmy. Najlepiej w przeliczeniu na 100.000 mieszkańców


I gówno wyjdzie, bo to wszystko polscy i rosyjscy Żydzi. I co? Głupio Wam teraz? :P
Stary Ork - 2014-09-23, 16:57
:
MrSpellu napisał/a:
Stary Ork napisał/a:
No i jajco, zróbmy. Najlepiej w przeliczeniu na 100.000 mieszkańców


I gówno wyjdzie, bo to wszystko polscy i rosyjscy Żydzi. I co? Głupio Wam teraz? :P


Mi nie, bo ja to wiem //droon
MrSpellu - 2014-09-23, 17:09
:
Dziesięć lat temu na własne uszy słyszałem i widziałem jak Szewach Weiss mówił, że gdyby nie Holokaust, to Polska była by naukowym i kulturowym mocarstwełem. A widziałem i słyszałem go bardzo dobrze, bo siedział naprzeciwko mnie. I to wcale nie był tajny zlot równie tajnej żydomasonerii //droon
W liceum prali nam mózgi Weissem, Balcerowiczem i Tomczykiewiczem --_-
jewgienij - 2014-09-23, 20:47
:
Stary Ork napisał/a:
jewgienij napisał/a:
No i co?
Może zróbmy taką statystykę dotyczącą nagród Nobla, literackich wpływów, muzyki.



No i jajco, zróbmy. Najlepiej w przeliczeniu na 100.000 mieszkańców //orc


Statystyka Cię oczadziła. Weźmy Chiny, Indie, Pakistan - będą duże liczby i marne statystyki.
Gówno na Twoje 100 000 mieszkańców.
Ja , żenia, jak mnie ochrzciłeś, prawidłowo, ale nie towarzysko, nie jestem po to, byś polubił Rosjan. Ja też ich nie lubię. Chodzi o to, byś nimi nie gardził.
Stary Ork - 2014-09-23, 20:49
:
jewgienij napisał/a:
Ja , żenia, jak mnie ochrzciłeś, nie jestem po to, byś polubił Rosjan. Ja też ich nie lubię.


jewgienij napisał/a:
A ja tam Rosję lubię, uważam za naród zdolniejszy niż Polska.


Oj, Żenia, Żenia.
jewgienij - 2014-09-23, 20:54
:
Gdzie sprzeczność?
Lubię - swoje. Doceniam - też swoje.
Stary Ork - 2014-09-23, 20:55
:
Poddaję się, wygrałeś.
jewgienij - 2014-09-23, 20:58
:
Trzeba wypić piwo poza serwerem.
Stary Ork - 2014-09-23, 21:01
:
Mam tylko jednego kasztelana, trudno to nazwać piwem - ale Twoje zdrowie //orc
jewgienij - 2014-09-23, 21:06
:
Stary Ork napisał/a:
Mam tylko jednego kasztelana, trudno to nazwać piwem - ale Twoje zdrowie //orc


Zawsze Twoje.
Kasztelan się nadaje.
sanatok - 2014-09-23, 22:56
:
Na gwoździa.
jewgienij - 2014-09-24, 11:16
:
Lubię Rosję, nie lubię Rosjan.
To samo z Polską i ludzkością.
Co macie do Kasztelana? Nigdy go nie piję, ale może mnie kiedyś zaatakować nieprzygotowanego.
sanatok - 2014-09-24, 11:25
:
Polskę nie Polaków, Anglię nie Anglików, Szkocję nie Szkotów... W sensie krajobraz Ci się podoba?
Jander - 2014-09-24, 11:30
:
No bo to piękne kraje, tylko Polacy chuje, Anglicy zdrajcy, a Szkoci chleją i biegają w spódnicach.
Moim skromnym zdaniem to gdyby w Polsce mieszkało tak max 10mln Polaków to byłoby pięknie i chciałoby się tu żyć.
jewgienij - 2014-09-24, 11:56
:
Jander napisał/a:
No bo to piękne kraje, tylko Polacy chuje, Anglicy zdrajcy, a Szkoci chleją i biegają w spódnicach.
Moim skromnym zdaniem to gdyby w Polsce mieszkało tak max 10mln Polaków to byłoby pięknie i chciałoby się tu żyć.


Coś w tym stylu.

Krajobraz jest chujowy,. Wracałem ze Szwecji, od razu zobaczyłem różnicę : brunatne rzeki i szarozielone zagajniki, poza tym płaskość i odcienie szarości, wioski z betoniarkami przed każdą kiczowatą chałupą. Brzydki plac budowy.

Jak w Szwecji mijaliśmy wioski, to nie mogliśmy oczu oderwać, jak z bajki. A lasy zielone, woda w jeziorach niebieska. Jak Bóg przykazał.
Za pejzaż Polski nie cenię, bo to jedno z najbrzydszych miejsc w Europie, a trochę pojeździłem.
Za co innego.
sanatok - 2014-09-24, 12:34
:
A za co? Jeżeli to nie tajemnica.
Tixon - 2014-09-27, 20:42
:
jewgienij napisał/a:
Za pejzaż Polski nie cenię, bo to jedno z najbrzydszych miejsc w Europie, a trochę pojeździłem.


jewgienij napisał/a:
Skąd: Kraków

Wybaczam Ci, ale nie pisz tego więcej. :roll:
Sabetha - 2014-09-27, 21:12
:
jewgienij napisał/a:
Za pejzaż Polski nie cenię, bo to jedno z najbrzydszych miejsc w Europie, a trochę pojeździłem.


Srsly? Ja tam nie narzekam na widoki za oknami, całkiem przyzwoite mam.
Jachu - 2014-09-27, 21:49
:
Sab, ale nie wiemy jakie kryteria oceny pejzazu sa wazne dla jewgienija. Moze ceni lazurowe wybrzeza, fiordy albo smrod murzynskich gett. Wtedy faktycznie pejzaz naszego kraju jest o kant dupy potluc. Z drugiej strony mam podejrzenie, ze kontrowersyjne slowa padly celowo, aby siac prowokacje w naszym spokojnym zakatku internetow. Ale oczywiscie moge sie mylic //mysli
MrSpellu - 2014-09-27, 21:56
:
Ale co to za kontrowersja? W Polsce generalnie jest brzydko. I ciągle syf.
Romulus - 2014-09-27, 22:03
:
MrSpellu napisał/a:
Ale co to za kontrowersja? W Polsce generalnie jest brzydko. I ciągle syf.

No chyba u was :mrgreen: Na dumnym Mazowszu jest pięknie :) Warszawy nie wliczam :)
A z Rosją wygrywa nasz każdy największy syf. To jest, wolałbym mieszkać w polskiej, zapchlonej prowincjonalnej dziurze, gdzie psy dupami szczekają, niż w Pałacu Zimowym :)
Sabetha - 2014-09-27, 22:14
:
Za syf odpowiadamy poniekąd sami (znaczy, Polacy jako zbiorowość) i tu macie rację, bo on tu jest i śmierdzi dla nas, że tak sparafrazuję wielki polski przebój. Ale nie mamy wcale na syf monopolu, ma swoje zasyfiałe miejsca Paryż, ma Amsterdam, mają nawet Niemcy, porządkiem i ładem w świecie słynący. Żeby nie było, w wyliczance ograniczam się do miejsc, w których byłam i syf widziałam.
Ale żeby krajobrazy? Brzydkie? To chyba u was, u mnie naprawdę są piękne.

Romulus napisał/a:
To jest, wolałbym mieszkać w polskiej, zapchlonej prowincjonalnej dziurze, gdzie psy dupami szczekają, niż w Pałacu Zimowym :)


Nie no, nad Pałacem Zimowym to ja bym się zastanowiła. Z zastrzeżeniem, że nie jako pomywaczka, tylko księżna :P
MrSpellu - 2014-09-28, 02:23
:
Jak porównam Śląsk i Mazowsze, to jednak ładniejszym widzę Śląsk --_- Serio.
I pamiętajcie, że Śląsk to nie tylko Katowice, Bytom i Tychy --_-
MadMill - 2014-09-28, 10:08
:
Cytat:
I pamiętajcie, że Śląsk to nie tylko Katowice, Bytom i Tychy --_-

Ale resztę przykrywa ciemna chmura z całunu ciemności.
Stary Ork - 2014-09-28, 10:43
:
MrSpellu napisał/a:
Jak porównam Śląsk i Mazowsze, to jednak ładniejszym widzę Śląsk --_- Serio.
I pamiętajcie, że Śląsk to nie tylko Katowice, Bytom i Tychy --_-


Udało Ci się umieścić Bytom i Tychy w jednym zdaniu i nie nastąpił kolaps czasoprzestrzeni o_O
toto - 2014-09-28, 10:50
:
Romulus napisał/a:
Na dumnym Mazowszu jest pięknie
MrSpellu napisał/a:
to jednak ładniejszym widzę Śląsk
Sosnowiec.
Stary Ork - 2014-09-28, 11:00
:
No właśnie, Sosnowiec jest ostatecznym dowodem na niższość Mazowsza //spell
jewgienij - 2014-09-28, 13:04
:
Sabetha napisał/a:
Za syf odpowiadamy poniekąd sami (znaczy, Polacy jako zbiorowość) i tu macie rację, bo on tu jest i śmierdzi dla nas, że tak sparafrazuję wielki polski przebój. Ale nie mamy wcale na syf monopolu, ma swoje zasyfiałe miejsca Paryż, ma Amsterdam, mają nawet Niemcy [...}


Zgoda. A Rzym, Wenecja i Neapol to już w ogóle toną w śmieciach. Mimo wszystko wyżej w rankingach atrakcyjności stoją niż Sosnowiec, z całym szacunkiem dla Sosnowca.

I ja mówiłem raczej o pejzażu, czyli na ogół płaską , brunatnoszarą przestrzenią. To uogólnienie, nie ma co się licytować na piękne zakątki. Wystarczy ruszyć w trasę z Krakowa np. do Gdańska. Nuda, panie, nic się nie dzieje. Nie cała Polska taka, ale w przeważającej części.
Prawdziwą tęczę, jak z Disneya, zobaczyłem dopiero we Włoszech. Prawdziwe rzeki i jeziora, z niebieską wodą, w Szwecji. Może ktoś lubi szarość, a ja wolę te fiordy czy inne lazury ;)

ED. Przez wiele lat mieszkałem w Nowej Hucie. Nikt by chyba jednak nie przyjął jako prowokacji tezy, że to brzydki kawałek świata, choć większość z forumowiczów nie zna Huty. Moja nielojalność i brak patriotyzmu lokalnego nie byłyby "nie na miejscu", a przecież bliższa koszula ciału i większy mam sentyment do Nowej Huty niż do Sosnowca czy mazowieckich pól z chopinowskimi wierzbami. Ale mimo sentymentu, nie będę udawał, że to Wenecja Północy.
MrSpellu - 2014-09-28, 14:08
:
toto napisał/a:
Romulus napisał/a:
Na dumnym Mazowszu jest pięknie
MrSpellu napisał/a:
to jednak ładniejszym widzę Śląsk

Sosnowiec.


Gdzie na Śląsku masz Sosnowiec? No gdzie, urwał?! :-x



Stary Ork napisał/a:
No właśnie, Sosnowiec jest ostatecznym dowodem na niższość Mazowsza //spell


Znowu mu polać //spell

jewgienij napisał/a:
ED. Przez wiele lat mieszkałem w Nowej Hucie. Nikt by chyba jednak nie przyjął jako prowokacji tezy, że to brzydki kawałek świata, choć większość z forumowiczów nie zna Huty. Moja nielojalność i brak patriotyzmu lokalnego nie byłyby "nie na miejscu", a przecież bliższa koszula ciału i większy mam sentyment do Nowej Huty niż do Sosnowca czy mazowieckich pól z chopinowskimi wierzbami. Ale mimo sentymentu, nie będę udawał, że to Wenecja Północy.


Mieszkałem w Krakowie przez pięć lat i Huty unikałem jak ognia. Byłem tam tylko kilka razy i to głównie przejazdem. Mityczna wpierdolzona, coś jak Praga w Warszawie. Tylko jeszcze bardziej paskudna //spell
Asuryan - 2014-09-28, 14:50
:
Rzym i Wenecję to mamy również w Polsce. Ten pierwszy nawet na terenie parku krajobrazowego :mrgreen:
toto - 2014-09-28, 17:16
:
MrSpellu napisał/a:
Gdzie na Śląsku masz Sosnowiec? No gdzie, urwał?!
Wiesz, dla mnie wszystko w okolicach Katowic to Śląsk.
Stary Ork - 2014-09-28, 17:49
:
Słaby troll jest słaby. Toto, stać Cię na więcej, rozczarowałeś mnie //orc
utrivv - 2014-09-29, 08:12
:
Hej a co chcecie od pragi? Jedna z ładniejszych dzielnic warszawy a w mordę łatwiej dostać na woli czy powislu
Jander - 2014-09-29, 10:24
:
toto napisał/a:
MrSpellu napisał/a:
Gdzie na Śląsku masz Sosnowiec? No gdzie, urwał?!
Wiesz, dla mnie wszystko w okolicach Katowic to Śląsk.

Dla mnie wszystko w okolicach Białegostoku to Białoruś...
Romulus - 2014-11-19, 08:11
:
A zatem wojna? http://www.tvn24.pl/putin...a,490020,s.html Koniec Ukrainy? Rozpad na część wolną i kontrolowaną przez rosyjskich barbarzyńców jest chyba nieunikniony.
wred - 2014-11-19, 23:36
:
http://www.tvn24.pl/nowe-...y,489921,s.html

:)
Romulus - 2014-12-16, 20:14
:
Ach, jaka piękna katastrofa z tym rublem. Miło patrzeć, jak Wołodia traci grunt pod nogami. Nie śmiem marzyć, że Rosjanie przejrzą na oczy i się przeciwko Wołodii zbuntują. Zresztą, co im da zmiana pana, który trzyma im smycz? Na obalenie ustroju, który zapewnia im dumę narodową przeciez się nie zdecydują. Demokracja w Rosji już była i się nie przyjęła. Strach pomyśleć co byłoby gdyby wprowadzali ją ponownie. Druga Syria?

http://www.polskieradio.p...-Moskwie-narada
Tixon - 2015-12-04, 23:39
:
Rosja pręży przed Turcją muskuły. A tymczasem my za ministra obrony mamy Macierewicza. Od razu czuję się bezpieczniej. //mur
Trojan - 2015-12-05, 00:23
:
Spokojnie
Mamy jeszcze jednego Tu154 i całkiem nowego prezydenta. Zawsze możemy w ramach kontraktu, wysłać ich nad Moskwę.
Romulus - 2015-12-05, 08:23
:
Tixon napisał/a:
Rosja pręży przed Turcją muskuły. A tymczasem my za ministra obrony mamy Macierewicza. Od razu czuję się bezpieczniej. //mur

No co ty :) W Moskwie po zwycięstwie PiS pewnie strzelały korki szampana i sypał się kawior :) W Warszawie zainstalował się rząd, który zapowiada twarde stanowisko wobec wszystkiego, co wiąże się z Europą. Sojusz z Niemcami pewnie osłabnie. Jeśli Antek rozwali kontrakt na Caracale, to Francuzi też nam tego nie zapomną. Generalnie, już na starcie Moskwa dostała kilka fajnych kart do rozgrywania Europy. A Polska sama się w tej Europie zmarginalizuje swojom godnościowom politykom. I już niedługo Putin lub Miedwiediew będą popijali szampana z panią Merkel i panem Hollandem wspominając czasem przeszłość w postaci sankcji.
bio - 2016-10-05, 00:52
:
Na mój gust Rosja robi w Syrii coś na wzór tego , co Rzesza zrobiła w Hiszpanii. Poligon doświadczalny. Kto im zabroni? Może Trump nieobliczalny. A może nie zabraniać, tylko zrobić podobnie. Odbierzmy Wilno i Lwów i zobaczymy co dalej? Na pewno nie będzie nudno.
Tixon - 2016-10-16, 15:27
:
Nie jest za ciekawie jeśli wierzyć mediom.
Trojan - 2018-12-05, 12:12
: