Zaginiona Biblioteka

Nauka - Kataklizmy

Romulus - 2009-08-13, 12:45
: Temat postu: Kataklizmy
Koniec człowieka może nas nie czeka, ale: http://wiadomosci.onet.pl...1,kioskart.html
wesoło może nie być także. Ciekawe, Majowie koniec świata ponoć "przewidywali" na 2012 r. :-)
Problem wydaje się poważny, ale - po doczytaniu do końca - znowu pojawia się iskierka nadziei: weźmy się do roboty to wspólnym wysiłkiem zażegnamy niebezpieczeństwo. Polityka to poważny tygodnik, zatem trochę się przeraziłem, że mogę na parę lat być odcięty od prądu :-|

Wydzielone z tematu o końcu człowieka
Regissa - 2009-08-13, 13:44
:
Romulus napisał/a:
Majowie koniec świata ponoć "przewidywali" na 2012 r.

Tak, a tu wychodzi Maj 2013 XD

Problem w tym, że te wiadomości wychodzą z kraju, który przez wiele lat starał się (no dobrze, jego administracja) zbagatelizować wpływ CO2 na środowisko i nie chciał ograniczyć jego emisji z przyczyn gospodarczych (a może i innych). Dlatego jakoś dziwnie nie chce mi się wierzyć, żeby badania te były całkiem rzetelne i bezstronne (bo pewnie coś prawdy w tym jest :-PP ). Zwłaszcza, kiedy są finansowane przez ową administrację...

A tak w ogóle, to jakoś ta cywilizacja musi się skończyć, to dlaczego nie tak spektakularnie? XD
Carmilla - 2009-08-13, 13:47
:
Romulus napisał/a:
Majowie koniec świata ponoć "przewidywali" na 2012 r.

wtedy się kończy ich kalendarza, ale tak naprawdę nigdzie nie jest powiedziane, że to ma oznaczać koniec świata. W końcu może po prostu nie dało rady tego kalendrza w nieskończoność układać. Joe monsterowa wersja, co się stanie w 2012, jak się skończy kalendarz majów? zacznie się kalendarz czerwców, potem lipców nawet przypadła mi do gustu.
Ale coś w stylu że ok. 2012 roku nastąpi nie tyle koniec świata co koniec naszej cywilizacji, to słyszałam. I o tym, że to może chodzić o "wyłączenie prądu przez słońce" też. Najbardziej z tego przeraża mnie fakt, że bycie odciętym od prądu=bycie dociętym od wody. Bo pisać ręcznie wciąż jeszcze potrafię, filmów nie muszę oglądać a książek mam pod dostatkiem
Jander - 2009-08-13, 14:22
:
Ten maj 2013 już mi się obił o uszy - ów "koniec świata" nie nastąpi w jednej chwili, do Polski ma dotrzeć właśnie w połowie 2013.
Jeśli braknie prądu to ludzie przeniosą się na wieś, człowiek potrafi dostosować się do prawie wszystkiego. :)
Carmilla - 2009-08-13, 14:24
:
Jander napisał/a:
Jeśli braknie prądu to ludzie przeniosą się na wieś

no, to może najpierw wymordują się, żeby pozostała ich taka ilość, żeby się w tych wsiach pomieścili :mrgreen:
Jander - 2009-08-13, 14:27
:
Na Syberii jest jeszcze dużo miejsca, tam też można sobie poradzić. ;)
Romulus - 2009-08-13, 14:31
:
Carmilla napisał/a:
Jander napisał/a:
Jeśli braknie prądu to ludzie przeniosą się na wieś

no, to może najpierw wymordują się, żeby pozostała ich taka ilość, żeby się w tych wsiach pomieścili :mrgreen:

Niepokoje społeczne? Oj tak. Albo jestem zasugerowany filmami, ale myślę, że nie. Jeśli tylko będzie możliwość bezkarnego grabienia, niszczenia i mordowania to "wyłączenie prądu" będzie żniwami "humanizmu".

Aż tak spiskowo nie podchodzę, jak Regissa. Bo przecież - sądząc po publikacji prasowej (nie mam czasu czytać dokumentu, na który się powołuje), jest to jednak publikacja naukowa. Można manipulować danymi naukowymi, ale przecież gdyby tak było już wyrósłby odpowiedni kontr-ruch. Tak jak jest to z przyczynami ocieplenia klimatu.
Carmilla - 2009-08-13, 14:33
:
Cytat:
Na Syberii jest jeszcze dużo miejsca, tam też można sobie poradzić.


no, miejsca sporo, ale możliwości wyżywienia takiej ilości ludzi, jaka by się tam zmieściła - zdecydowanie mniej. No i unplagged trochę trudno pobudować sobie domy, które by skutecznie przed mrozem chroniły. Wiem, ludzie dawniej tak robili, ale ilu ich pozostawało przy życiu?
Zresztą, o tym się tak nie mówi, ale Syberia jest też chyba mocno zanieczyszczona i zniszczona :-P
Tomasz - 2009-08-13, 20:24
:
Naukowcy głosili już różne teorie, było wiele raportów o różnych zagrożeniach. Było ocieplenie, zlodowacenie, nasłonecznienie, co ośrodek i konferencja to nowy pomysł. Wczoraj słyszałem w radio astrofizyków prawiących o meteorycie który może w nas palnąć w 2036 lub 2037 czy coś takiego. Przypominam jak to inni specjaliści informatycy straszyli problemem roku 2000 i nic z tego nie wyszło. Ostatnio różni specjaliści w dziedzinach zdrowia straszyli epidemią grypy na którą jakoś trudno paść. Świńską, ptasią, a wcześniej chorobą szalonych krówek. Itd. Itp. I za każdym razem nic się nie działo.
Jestem baaaardzo sceptyczny z tymi opiniami/raportami/pomysłami. Jak się coś zdarzy to i tak nas zaskoczy. A to o czym trąbią pewnie się nie zdarzy. Reakcje słońca chcą przewidywać a intensywniejszych lokalnych burz nie są w stanie. Już nie mówić o powodziach i tym podobnych.
Bardziej mi pasuje, że ktoś musi dostać jakieś dotacje, jakiś system dofinansowania, jakieś doktoraty, a o ociepleniu już popisano co się da to trzeba coś nowego wymyślić.
salat - 2009-08-13, 21:38
:
Gdy jeszcze się interesowałem sprawami "nadnaturalnymi" i w związku z tym 2012 rokiem to trafiłem na taki króciutki artykulik, który mówił między innymi o tym, że koniec świata będzie polegał właśnie na odłączeniu nas od prądu. W związku z tym rząd USA miał potajemnie gdzieś w jakimś bunkrze/ jaskini/ czymś takim zgromadzić wszystkie największe dzieła ludzkości (a w zasadzie jak najwięcej dzieł) w formie książkowej i spisaną naszą historię. Może i przesadzone, ale ziarnko prawdy pewnie w tym jest.
Daniel - 2009-08-13, 21:40
:
Może nie trzeba żadnych kataklizmów, bo sami się wytrujemy. Na tą świńską grypę przygotowuje się szczepionki, które mają więcej szkodzić niż pomagać. Mówią, że posiadają związki rtęci, na które szczególnie wrażliwe są dzieci, a uwidacznia się to autyzmem. Niepokojące jest to, że te szczepienia będą obowiązkowe. W grudniu 2008r, uchwalono w Polsce już ustawę zezwalającą z mocy prawa podawać ludziom leki z użyciem siły. Na bazie tej ustawy, można już w Polsce legalnie zastosować eutanazję. Kto jest w stanie udowodnić, czy lek podany nie jest trucizną przy całkowitym milczeniu mediów. Podadzą tylko, że osobnik zachował na zakaźną chorobę i trzeba było go zaszczepić. Niestety lek nie pomógł i pacjent zmarł. Oczywiście był w podeszłym wieku i pewnie miał obniżoną odporność. Dobre lekarstwo gdy system emerytalny się załamie i zabraknie pieniędzy, to zmniejszy się ilość emerytów.
Ł - 2009-08-14, 00:14
:
Właśnie zyskaliśmy dowód, że większośc użytkowników tego forum nie czyta nic poza tytułem tematu. Temat dośc dokładnie w pierwszym poście został sprecyzowany jako dyskusja nad przemianą natury homo sapiens (farmakologia, genetyka, cybernetyzacja itp), a nie temat o końcu świata, apokalipsie, filmach katastroficznych. :roll:
Silvan - 2009-08-17, 12:48
:
Gdyby istniał faktyczny związek pomiędzy zawartym w szczepionkach Thimerosalem a przypadkami autyzmu, powinien istnieć znacznie wyższy odsetek autystów wśród dzieci pochodzących z ciąż zagrożonych konfliktem serologicznym. Matkom takich dzieci podaje się konserwowane Thimerosalem przeciwciała, przez cały okres ciąży. Dochodzi więc do znaczniejszej akumulacji związków rtęci w organizmie dziecka.
I co? W wyniku tych ciąż nie rodzi się więcej autystów niż przeciętnie.

Co do roku 2012, czy czasem rewelacje o końcu świata w tym roku nie padły po raz pierwszy z ust perfekcyjnego ćpuna McKeeny?...

Pozdrawiam.
Romulus - 2009-08-17, 15:19
:
Daniel napisał/a:
W grudniu 2008r, uchwalono w Polsce już ustawę zezwalającą z mocy prawa podawać ludziom leki z użyciem siły. Na bazie tej ustawy, można już w Polsce legalnie zastosować eutanazję.

Co za brednia... Brak mi słów.

Daniel napisał/a:
Kto jest w stanie udowodnić, czy lek podany nie jest trucizną przy całkowitym milczeniu mediów. Podadzą tylko, że osobnik zachował na zakaźną chorobę i trzeba było go zaszczepić. Niestety lek nie pomógł i pacjent zmarł. Oczywiście był w podeszłym wieku i pewnie miał obniżoną odporność.

Słyszałeś o czymś takim, jak prawo karne? Zbrodnia zabójstwa? Wina? Udowodnić łatwo. Wystarczy jedna sekcja zwłok i jedno badanie składu "leku". Panie, XXI wiek mamy. Przyjmując twoje rozumowanie należy unikać lekarzy jak ognia? Bo skąd wiadomo, że lek z recepty to lek, a nie trucizna?

Opadłem z sił.

A w temacie. Uspokoiliście mnie swoim sceptycyzmem :mrgreen: Pytanie tylko, czy nie staramy się być mądrzejsi od kury? W końcu tą "diagnozę" postawili naukowcy zajmujący się tą dziedziną. Czy mamy podstawy, aby wątpić w ich uczciwość zawodową?
MrSpellu - 2009-08-17, 15:47
:
Romulus napisał/a:
A w temacie. Uspokoiliście mnie swoim sceptycyzmem

Świat się skończy dopiero gdy z własnej woli zostanę abstynentem :badgrin:
martva - 2009-08-17, 17:41
:
Daniel napisał/a:
Podadzą tylko, że osobnik zachował na zakaźną chorobę i trzeba było go zaszczepić


A od kiedy podaje się szczepionkę po zakażeniu chorobą?

Nie żebym się czepiała czy coś, z ciekawości pytam.
Daniel - 2009-08-17, 19:29
:
Masz rację, szczepi się przed chorobą. To jeszcze gorzej dla nas, bo można być zdrowym, a potem i tak zachorować. Ustawa naprawdę weszła w życie w grudniu 2008r. i zezwala na użycie siły fizycznej w przypadku gdy ktoś nie będzie chciał się zaszczepić. A jak ktoś zamieni fiolki i pacjent zachoruje? Jak udowodnić czy zachorowanie jest przyczyną złapania wirusa, czy nie zneutralizowanej szczepionki?
Jedno jest pewne szczepienie pod przymusem jest naruszenie nietykalności cielesnej. Niewolnicy własnego państwa nie mają prawa się sprzeciwić.
Z tą eutanazją, to trochę przesadziłem. Lekarzom nie ufam, bo jak powiedział Laskowik, dobrze znają się na chorobach, a na zdrowiu wcale. Lekarze i prawnicy, to dla mnie zawodowi kłamcy, którzy żyją z niewiedzy swoich klientów. Nigdy im wszystkiego nie powiedzą.
martva - 2009-08-17, 19:48
:
Ehh, przypomina mi się zbiorowa histeria o tym jak to zUE UE zakaże uprawy marchwi w ogródkach, chyba że pryskanej pod przymusem, i stosowania ziół i chyba witamin w tabletkach.
Znaczy, sezon ogórkowy w pełni.
Romulus - 2009-08-17, 20:03
:
Daniel napisał/a:
A jak ktoś zamieni fiolki i pacjent zachoruje? Jak udowodnić czy zachorowanie jest przyczyną złapania wirusa, czy nie zneutralizowanej szczepionki?

Ale do tego nie trzeba ustawy. Idź dziś do lekarza - jeśli będzie chciał cię zabić to przepisze truciznę :) Tak samo byłoby gdybyś poszedł do szamana 2000 lat temu i wcześniej. To mam się sam leczyć albo jakąś bełkotliwą niu ejdźową mantrą - śmantrą, czy wystawić się na działanie prądów kosmicznych?
Daniel napisał/a:
Jedno jest pewne szczepienie pod przymusem jest naruszenie nietykalności cielesnej. Niewolnicy własnego państwa nie mają prawa się sprzeciwić.

Ależ mają. Skoro narusza ona twoje prawa konstytucyjne, jest z nią sprzeczna, to czemu nie zaskarżysz jej do Trybunału Konstytucyjnego? Oni też są w spisku?

Daniel napisał/a:
Z tą eutanazją, to trochę przesadziłem. Lekarzom nie ufam, bo jak powiedział Laskowik, dobrze znają się na chorobach, a na zdrowiu wcale. Lekarze i prawnicy, to dla mnie zawodowi kłamcy, którzy żyją z niewiedzy swoich klientów. Nigdy im wszystkiego nie powiedzą.

Przymusowe szczepienie w trakcie epidemii ma uratować ludzi przed takimi właśnie - nie obraź się - "mądrościami": lekarze to zabójcy i wszystkich chcą mordować, bo z natury tacy są. Więc się nie zaszczepię, niech ludzkość wyginie, bo szczepionki wymyślili w koncernach farmaceutycznych, żeby z ciemniaków zedrzeć kasę. I tylko o to chodzi. I będę roznosił zarazę, bo takie mam prawo.

Sorry, Danielu, ja i mnie podobni, z przyjemnością ci to prawo odbierzemy. Bez żalu.

Na koniec: przypomina mi się scena z serialu Noce I Dnie. Leci baba (chyba Zofia Merle w tej roli) przez wieś i wrzeszczy: ludzie, uciekajta, doktory jadą, uciekajta ! ! ! :) Wracamy do XIX wieku, mimo internetu, mimo powszechności i dostępności wiedzy i kształcącego się społeczeństwa.

Zresztą, czy w HOUSE M.D. nie było sceny z kobietą, która nie chciała podać dziecku szczepionki bo to było sprzeczne z jej "przemyśleniami"? W serialu Ostry Dyżur też się kilka razy zdarzyli tacy "oświeceni" pacjenci. Może jednak to prawda, o tym powrocie do ciemnoty.
martva - 2009-08-17, 20:49
:
Romulus napisał/a:
I będę roznosił zarazę, bo takie mam prawo.


Była ostatnia taka sytuacja, Rom ze zdiagnozowaną świńską grypą, wybierał się na jakiś koncert - i nic się takiemu zrobić nie da. Nie wiem czy w końcu pojechał czy nie.
Daniel - 2009-08-17, 21:29
:
On był chory, a nie potencjalnie chory. To są dwie różne sytuacje. Można izolować chorego, ale izolować prewencyjnie po to by nie zachorował, to już nadużycie. To samo dotyczy szczepień. Chcę mieć prawo do własnych błędów, bo jestem człowiekiem a nie krową na pastwisku, którą właściciel dogląda aby jej się nic nie stało. Prewencyjnie, to można już nas izolować bo możemy coś ukraść, a może i kogoś zabić
Romulus - 2009-08-18, 08:53
:
Daniel napisał/a:
On był chory, a nie potencjalnie chory. To są dwie różne sytuacje. Można izolować chorego, ale izolować prewencyjnie po to by nie zachorował, to już nadużycie. To samo dotyczy szczepień. Chcę mieć prawo do własnych błędów, bo jestem człowiekiem a nie krową na pastwisku, którą właściciel dogląda aby jej się nic nie stało. Prewencyjnie, to można już nas izolować bo możemy coś ukraść, a może i kogoś zabić

Izolacja prewencyjna? Daj mi namiary na tą ustawę, bo nie uwierzę, dopóki nie przeczytam.

Jak napisałem wyżej, nie mam zamiaru w obliczu jakiejś epidemii ryzykować swoim życiem tylko dlatego, aby podobni tobie strzelali focha, że muszą się zaszczepić - bo są mądrzejsi od lekarzy własną "mądrością" nabytą z nie wiadomo jakiego źródła.. Koniec, kropka.
Asuryan - 2009-08-18, 19:38
:
Romulus napisał/a:
Jak napisałem wyżej, nie mam zamiaru w obliczu jakiejś epidemii ryzykować swoim życiem tylko dlatego, aby podobni tobie strzelali focha, że muszą się zaszczepić - bo są mądrzejsi od lekarzy własną "mądrością" nabytą z nie wiadomo jakiego źródła.. Koniec, kropka.

To się sam zaszczep przeciwko tej chorobie, a nie każ szczepić się innym. To ich zdrowie i życie i Tobie nic do niego. Sam, dzięki temu że się zaszczepisz, będziesz przed epidemią bezpieczny.
Romulus - 2009-08-18, 19:56
:
No jasne. Jeśli o mnie chodzi, gdy ludzie chcą ryzykować własnym życiem w imię swoich, nawet najgłupszych, przekonań - droga wolna. Ale gdyby ich przekonania miały przynieść rozprzestrzenianie się choroby na innych niezarażonych - to nie widzę powodu, aby np. państwo miało je szanować. Chyba że można takich ludzi przymusowo izolować w trakcie epidemii, aby mogli z dala od innych umierać kultywując swoje przesądy.
Asuryan - 2009-08-18, 21:18
:
W tym przypadku inni niezarażeni mogą się zaszczepić, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby na nich samych. Co innego umożliwienie szczepienia, zachęcanie do profilaktyki, a co innego jednak zmuszanie do niej. Ale państwo pewno mniej budżetu musi poświęcić na zapobieganie epidemii, niż musiałoby na późniejsze jej zwalczanie...
Jander - 2009-08-18, 23:45
:
Wirusy mogą się zmutować, a wtedy żadne szczepienie nie pomoże, wszyscy będą zarażeni.
Poza tym im mniej państwo wyda na leczenie osób, które odmówiły szczepień tym więcej może wydać na lepszy sprzęt do leczenia chorób, którym nie da się zapobiec.
martva - 2009-08-19, 08:35
:
Jander napisał/a:
Wirusy mogą się zmutować,

... a im więcej chorujących, tym większa szansa że to się stanie.
BTW szczepienia na gruźlicę przestały być obowiązkowe i mamy coraz więcej przypadków. Pani doktor która mnie uczyła mikrobiologii była przerażona skalą zjawiska.
Daniel - 2009-08-21, 14:02
:
Cytat:
Izolacja prewencyjna? Daj mi namiary na tą ustawę, bo nie uwierzę, dopóki nie przeczytam.


http://www.pis.gov.pl/?prawo=5

Zwróć uwagę na Art.36.
MrSpellu - 2009-08-21, 14:15
:
Czyli rozumiem, że wolałbyś by chory, który bezpośrednio zagraża zdrowiu i/lub życiu innych hasał sobie beztrosko i bezrozumnie i zarażał? Zwłaszcza jeżeli są to wymienione choroby w art. 34? :-P

Asuryan napisał/a:
To się sam zaszczep przeciwko tej chorobie, a nie każ szczepić się innym. To ich zdrowie i życie i Tobie nic do niego. Sam, dzięki temu że się zaszczepisz, będziesz przed epidemią bezpieczny.

Przeczytaj sobie listę chorób z art. 34, a potem mi wmawiaj, że nie powinno się stosować prewencyjnej izolacji oraz leczenia w tych konkretnych przypadkach.

Wszystko się rozbija o to, że Daniel nie ufa lekarzom bo to zwykli ludzie i pewnie każdy z nich o tym tylko marzy by mu wstrzyknąć truciznę zamiast leku. Takie odnoszę wrażenie z jego wypowiedzi ;)
Romulus - 2009-08-21, 15:09
:
Bardzo dobry przepis, nie rozumiem, co w nim złego widzi Daniel. Poza tym, nie należy go czytać wybiórczo, jak napisał to Spellsinger, w oderwaniu od chorób, których dotyczy i zagrożenia, jakie może stwarzać dla pozostałych ludzi upór osoby, która nie chce się poddać szczepieniu. Upór ten może wynikać z irracjonalnej niechęci do lekrarzy, nieufności albo może być już spowodowany chorobą.
You Know My Name - 2009-08-21, 20:35
:
Spellsinger napisał/a:
Wszystko się rozbija o to, że Daniel nie ufa lekarzom bo to zwykli ludzie i pewnie każdy z nich o tym tylko marzy by mu wstrzyknąć truciznę zamiast leku. Takie odnoszę wrażenie z jego wypowiedzi
Czyli leczy też bóg, tak? Hmm, czy nie o tym mówi kawałek Metalliki The God That Failed. Bo z punktu widzenia ofiary jest to zawód, pomyłka a nie wynik nieomylności.
Daniel - 2009-08-22, 20:38
:
Nie widzę problemu, aby ci co chcą się zaszczepić, nie uczynili tego. Nie potrzebują do tego żadnej ustawy i nie powinno im nic zagrażać od tych potencjalnie chorych, którzy nie zaszczepią się. To ci co się nie zaszczepią mogą umrzeć, a zaszczepieni nie zachorują.
Skąd jest ta troska o tych, którzy dopuszczają możliwość własnej śmierci? Jakim prawem inni ludzie ograniczają ich wolność, wiedząc dobrze, że jak się zaszczepią to nic z ich strony im nie zagraża?
Gdy dopuścimy choć jedno zło, to nie będziemy już wstanie go zahamować, bo rozprzestrzeni się na wszystko, jak zaraza. Nie należy się więc bać tych co nie chcą się zaszczepić, tylko tych co chcą wszystkich szczepić.
Romulus - 2009-08-22, 20:39
:
Danielu - takim prawem, że ci, którzy nie chcą się szczepić będą zarazę roznosić dalej.
You Know My Name - 2009-08-22, 23:34
:
Romku, ależ zaraza jest tworem boga i godnym jest i chwalebnym roznosić dzieło jego między ludzi
Daniel - 2009-08-23, 13:40
:
Romulus napisał/a:
Danielu - takim prawem, że ci, którzy nie chcą się szczepić będą zarazę roznosić dalej.

Jeżeli będą zarażać, to muszą najpierw zachorować i mogą zarazić tylko swoich nie zaszczepionych z własnej woli.
Romulus - 2009-08-23, 16:25
:
Ech, nie przekonam cię do wyjścia ze skorupy nieracjonalnych uprzedzeń i fobii. Pasuję.
Tak czy siak, mamy w Polsce prawo, które zwalnia z obowiązku przekonywania w takich sytuacjach. Nie jest to idealne rozwiązanie, moim zdaniem. Ale widać, wiara w człowieka - czy, jak ci bardziej pasuje, w ludzkość, jest złudna. Ja na pewno do niej nie dorastam zatem "muszę" się protezować siłą prawa.
Daniel - 2009-08-23, 17:27
:
Za ustawą główną mogą wyjść jeszcze przepisy wykonawcze takie jak na przykład nakazujące wszczepianie elektronicznych znaczników, aby zaznaczyć tych co już zostali zaszczepieni.
Jest to już następny krok totalitarnej kontroli, bo ludzie bez znacznika mogą już być ścigani jak przestępcy. Od razu przypomina mi się film Matrix. Ale nie chce mi się już przekonywać tych co się już poddali i potulnie przyjmują wszystkie poprawne dla obecnego ustroju treści.
Jander - 2009-08-23, 17:39
:
Daniel napisał/a:
Za ustawą główną mogą wyjść jeszcze przepisy wykonawcze takie jak na przykład nakazujące wszczepianie elektronicznych znaczników, aby zaznaczyć tych co już zostali zaszczepieni.

Po co wydawać kasę na coś zbędnego? Już teraz wiadomo, kto jest zaszczepiony a kto nie, bez chipów pod skórą czy innych bzdetów.
Daniel - 2009-08-23, 18:34
:
Dla chcących się zaszczepić, mam ciekawą informację.
http://www.stalowemiasto....posty&id=131200
Dopiero przed chwilą do niej dotarłem
Romulus - 2009-08-23, 20:07
:
Dziadek bełkocze. Naprawdę, choć się on zarzeka, mógłby się zapisać do jakichś organizacji spiskowych. Te bzdury o unieważnianiu konstytucji przez przepisy WHO :badgrin: //kas //grozi :mrgreen: :-P :shock:
Bosz.........., po prostu brak mi sił. I, oczywiście, żadna teoria nie może ostać się bez Klubu Bilderberg, strachu przed Jednym Ogólnoświatowym Rządem oraz bez tajnych zebrań, o których wszyscy na sieci wiedzą zanim jeszcze do nich dojdzie. :-)

Aby nie było - ja wierzę, że koncerny farmaceutyczne często podgrzewają atmosferę wokół róznych chorób, aby zarobić przy okazji więcej, niż dotychczas. To standard, podobnie jak fakt, iż reklama = przesada. Ale nie popadajmy w paranoję, bo skończymy w wariatkowie.

Ciekawe, jak ten wszystkie koncerny farmaceutyczne będą dalej zarabiać, kto będzie służył ich właścicielom po tym, jak wybiją wszelką ludność. To nie ma innego, łatwiejszego sposobu na zbankrutowanie?

Obudźmy się z letargu! Niektórych naprawdę trzeba przymusowo szczepić. Ale kto opracuje szczepionkę na zwiększenie zdrowego rozsądku, szczególnie zbzikowanym emerytom?
Daniel - 2009-08-23, 20:25
:
Dziadkowi specjalnie nie wierzę, zresztą żaden człowiek nie jest dla mnie autorytetem i do wszystkich treści podchodzę z rezerwą. Jednak fakt istnienia ustawy jest bezsprzeczny i jak przyjdzie pora, to będzie bardzo trudno ustrzec się przymusowemu szczepieniu, choć nie jest to niemożliwe. ( bo przeżyliśmy już różne okupacje). Nie zmusisz mnie jednak abym zło przyjmował jako dobro.
Nie trzeba nikogo szczepić, jak przyjdzie pandemia, to nie przystosowanych wyniszczy. To dobrze czy źle dla ludzkości?
BG - 2010-05-16, 21:17
:
Kataklizm, który może przynieść zagładę całego życia na Ziemi, może nastąpić w każdej chwili.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaldera_Yellowstone
Cytat:
Kaldera Yellowstone – kaldera wulkaniczna znajdująca się pod powierzchnią ziemi na terenie Parku Narodowego Yellowstone w USA w stanie Wyoming. Nazywana także "Yellowstone supervolcano" (Superwulkanem Yellowstone).

Kaldera Yellowstone o rozmiarach ok. 55 x 80 km znajduje się nad tzw. plamą gorąca i jest pozostałością po gigantycznych eksplozjach superwulkanu, jakie miały miejsce 2,1 mln, 1,3 mln oraz 640 tys. lat temu. Były to erupcje o najwyższym stopniu w 8-stopniowej skali VEI (Indeks Eksplozywności Wulkanicznej). W czasie ostatniej, największej erupcji, 640 tys. lat temu, do atmosfery zostało wyrzucone ponad 1000 km³ materiału piroklastycznego. Na zakończnie tej erupcji doszło do zapadnięcia się opróżnionej komory i powstania kaldery zapadliskowej. Obszar ten nazywany jest wielką kalderą. Później następowały mniejsze erupcje lawowe, bez wyrzutu piroklastyków. Ostatni wypływ lawy miał miejsce 70 000 lat temu. Badania terenu falami sejsmicznymi wykazały że komora magmowa znajduje się 5 - 10 kilometrów pod powierzchnią ziemi.

Ze względu na możliwość kolejnego wybuchu, kaldera jest monitorowana za pomocą rozmieszczonych na jej obszarze odbiorników GPS oraz pomiarów radarowych wykonywanych przez satelity. W obserwacje kaldery zaangażowane są zespoły uczonych z University of Utah w Salt Lake City oraz z US Geological Survey. Dzięki tym pomiarom stwierdzono, że w latach 1987-1995 dno całej kaldery opadło o ok. 11 cm, a potem zaczęło się podnosić w północnej części oraz że w latach 1997-2003 północny skraj kaldery podniósł się o 12 cm, natomiast jej centralna część osiadła. Obserwacje te sugerowały, że gorąca magma, wypełniająca komorę magmową pod kalderą (na głębokości ok. 10 km pod powierzchnią ziemi), przepłynęła z jej centralnej części w stronę północnego skraju. Ostatnie pomiary, przeprowadzone między połową roku 2004 a końcem 2006, wskazują na gwałtowny zwrot, jaki nastąpił w tym czasie pod kalderą. Północna jej część, która puchła przez szereg ostatnich lat, nagle opadła o 8 cm, podczas gdy centrum, obniżające sie od ponad 20 lat, podniosło się aż o 18 cm. Wynika z tego, że centralna część kaldery podnosiła się w tym czasie o 7 cm rocznie. Jest to najszybsze tempo zmian od czasu, gdy zaczęto przeprowadzać systematyczne pomiary (od 1923 r.)[1].

Szacuje się, że kolejna erupcja o skali tej sprzed 640 tys. lat zniszczyłaby znaczną część Stanów Zjednoczonych i doprowadziła do ochłodzenia klimatu z powodu olbrzymich ilości uwalnianych do atmosfery tlenków siarki, które tworzą cienki welon kwasu siarkowego naokoło planety odbijający słoneczne światło przez wiele lat. Podobne skutki przyniósł wybuch superwulkanu Toba na Sumatrze ok. 75 tys. lat temu, stawiając na krawędzi zagłady gatunek Homo sapiens i ograniczając populację ludzką do zaledwie kilku tysięcy osobników.

Scenariusz możliwej katastrofy, wywołanej kolejną erupcją superwulkanu Yellowstone, został przedstawiony w filmie dokumentalnym, zrealizowanym w koprodukcji BBC i Discovery Channel w 2005 r. Dokumentowi nadano tytuł "Superwulkan"[2][3].

Może w roku 2012, może wcześniej, może później... kto wie..
BG - 2010-05-24, 20:09
:
W tym roku wydarzyło się już strasznie dużo katastrof: trzęsienie ziemi na Haiti, trzęsienie ziemi w Chile, trzęsienie ziemi w Chinach, katastrofa w kopalni w Chinach, katastrofa w kopalni w Rosji, lawina błota w Brazylii, katastrofa Tupolewa w Smoleńsku, wybuch wulkanu na Islandii i przez to odwołanie wielu lotów w Europie i wielomilionowe straty linii lotniczych, katastrofa samolotu w Trypolisie, powódź w Polsce, Słowacji i na Węgrzech oraz katastrofa samolotu w Indiach. I to wszystko w przeciągu niecałych pięciu miesięcy od rozpoczęcia roku. To wychodzi ponad dwie duże katastrofy na miesiąc (jeśli nie uznać za katastrofę wyjątkowo mroźnej zimy 2010, bo ona też doprowadziła do strat ludzkich i materialnych).

Nie przypominam sobie, żeby wcześniej też tak często zdarzały się różnego rodzaju katastrofy. Zdarzały się, ale znacznie rzadziej, w mniejszym zagęszczeniu czasowym. Od początku roku 2010 katastrofa goni katastrofę. Może faktycznie koniec świata się zbliża i następny będzie wybuch superwulkanu w Yellowstone, który doprowadzi do wyginięcia całej ludzkości.
toto - 2010-05-24, 20:12
:
Ale czemu mieszasz kataklizmy z wypadkami?


Może i sporo tych kataklizmów, ale łącznie dały mniej ofiar niż tsunami sprzed kilku lat.
Trojan - 2017-02-17, 23:44
:
parę zdań o smogu
Romulus - 2017-02-18, 11:57
:
Ach te spizgi złych organizacji pozarządowych. Słuszną linię ma nasza partia, że "Dziennik Telewizyjny" z nimi walczył. Boż to ogłupieć można. Jak to, w masce z domu wychodzić? Eko lobby... Nie! Powiedzmy, napiszmy to otwartym tekstem: eko terroryści! Eko terroryści chcom, aby nasz polsky wyngiel zniszczyć!
Cytat:
Dalekosiężne plany całkowitego przejścia na energię odnawialną okazują się grubo przesadzone. Boleśnie przekonują się o tym Niemcy, którzy w przyszłym roku zamkną ostatnią kopalnię węgla kamiennego, zaś w 2022 roku ostatnią swoją wysłużoną elektrownię jądrową.

Tymczasem z energii odnawialnej uzyskuje się obecnie tylko 31 procent prądu elektrycznego, a to stanowczo zbyt mało. Dlatego też nasz zachodni sąsiad ani myśli o końcu ery węglowej. Czarne złoto jeszcze bardzo długo będzie niezbędne w energetyce i hutnictwie.

Niemce już się zorientowały! Tylko te Skandywany, panie, taki głupie som wcioż.

Cytat:
Nie popadajmy więc w panikę, a aktualną jakość powietrza sprawdzajmy jedynie na stronach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ), gdzie znajdziemy szczegółową mapkę i wykresy dotyczące danych stacji pomiarowych. Jest ich od jednej do kilku na miejscowość. Pomiaru z jednej stacji nie można stosować dla całego miasta.

Nie bójta się, ludzie! Co wy? Wasi przodkowie Żym podbijali, cyzory się ich bały! A to, że na stronach GIOŚ pojawiają się ostrzeżenia? Mnie tam w czwartek - a słoneczko świeciło aż miło - pokazywało, że stan powietrza "ZŁY". I się ugiąłem, i nie pobiegłem. Dupa ze mnie, a nie Polak Katolik Sarmata.

A że normy w Polsce są zaniżone? No bo co? My som lewaki jakie? Dziś normy wyrównają do zachodnich a jutro pedały się będom na ulicach obściskiwać! Niedoczekanie.

Cytat:
Po prostu unikajmy miejsc zanieczyszczonych, przebywajmy w nich w miarę krótko i rzadko. Naszym podstawowym urządzeniem pomiarowym powinien być nos. Im bardziej nieprzyjemny zapach efektów spalania węgla wyczujemy, tym powinniśmy się trzymać z dala od tego miejsca.

Wyprowadźta się z miasta, pańskie pieski, jak wam powietrze nie odpowiada! Ło...

EDIT:
A patrzta, jak kłamiom te Angliki z Gardiana: http://www.polityka.pl/ty...u-warszawa.read
Tylko dla niepoznaki piszom, że i na Zachodzie jest problem i się z nim walczy. Tak naprawdę chco nas ogłupić. Nie dajta sie!
martva - 2017-02-18, 12:00
:
Trojan, skąd Ty bierzesz taki dziwny internet? :shock:
Trojan - 2017-02-18, 22:18
:
hmm,
nikt nie podważa problemu zanieczyszczenia powietrza ...
tylko hype z niem obecnie związany
wściekłe krowy, świńskie i ptasie grypy teraz mamy smog.
teraz Romku nie biegasz ? że tak powiem... już się swego nawdychałeś...

ps. skąd link? podrzucił mi go kumpel - inżynier od oczyszczalni
Tixon - 2017-02-19, 01:24
:
Link trojański :P
http://www.crazynauka.pl/...waznym-tematem/

Cytat:
Być może trafiliście na tekst, który od wczoraj zyskał sporą popularność w internecie. Serwis „Twoja Pogoda” zamieścił niepodpisany przez autora tekst pod tytułem „Histeria z powodu smogu. Kto ją wywołuje i dlaczego?”*. Gdy przeczytałem go, uderzyła mnie skala manipulacji zastosowana w tym materiale.

Już na początku tekstu padają słowa, które mają nastawić czytelnika w odpowiedni sposób i przyciągnąć jego uwagę. Czytamy, że „w Polsce mamy prawdziwą psychozę związaną ze smogiem”. Że jest ona podsycana „przez niektóre media i organizacje pozarządowe, czerpiące z tego zyski i realizujące swe cele”. I wreszcie, że „sieją panikę”. Czyli już wiadomo, że to forma spisku, a przynajmniej zmowy.

Trojan - 2020-02-24, 13:54
:

Romulus - 2020-02-24, 14:04
:
No, 12 marca mam wykupiony lot do Mediolanu. :)
Z rezerwacji mieszkania już zrezygnowałem. Z lotem LOT-em jeszcze poczekam. :) Może zawieszą loty, to mi kasę oddadzą. Choć wolałbym lecieć. :)
Trojan - 2020-02-24, 14:05
:
no... rozumiem że jak samo odwołasz lot to nie zwrócą kasy ?
Romulus - 2020-02-24, 14:08
:
Problem taki, że nie wziąłem opcji z rezygnacją. :) Więc jak nie zawieszą, a ja się nie zgłoszę, to kasę stracę. Na szczęście, do przeżycia, bo bilety nie są drogie. Ale i tak kilka stówek przecież piechotą nie chodzi. :) No nic. Chciało się taniego latania, to się ma.
Trojan - 2020-02-24, 14:18
:
w sumie to trochę słabe - mogliby zwracać choć część biletu potem mieliby opcję dalszej sprzedaży miejsca.
w każdym bądź razie - raczej nici z wyjazdu do Milanu.

tak swoją drogą - oni tam mają wypas na Stadionie San Siro :) - normalnie grają dwie grube drużyny ligowe (Milan i Inter) + ostatnio Atalanta Bergamo gra tam mecze Ligi Mistrzów ;)
Romulus - 2020-02-24, 17:14
:
Ja się jeszcze nie poddaję. :) Dwa i pół tygodnia to szmat czasu. Poczekam.
A stadion mam w planach. :) To nie mój pierwszy raz w Mediolanie, ale zawsze miałem tam lepsze rzeczy do roboty (siedzenie w knajpach) niż miejsce uprawiania fchuj przereklamowanej dyscypliny sportu. Ale tym razem jeśli polecimy, to z przyjaciółmi i kumpel jest fanem AC Milan.

Zatem, trzymam kciuki za sprawne włoskie państwo. Sprawniejsze niż polskie, więc myślę że ogarną temat w dwa i pół tygodnia. :)
Trojan - 2020-02-27, 16:55
:
WizzAir odwołuje loty do Włoch
może Romku się zalapiesz na zwrot kasy ; )




Widać zabory.
Romulus - 2020-02-27, 18:11
:
Lecę z LOT-em. :-) Wizzair i Rajan mieli kijowe godziny odlotów i przylotów. Zresztą, latanie z Rajanem z Modlina to kara za grzechy. Z Wizzairem trochę lepiej, ale też nie lubię być ściskany jak sardynka w puszce. LOT, Allitalia - miło. Jeszcze portugalskie TAP.

Ja się jeszcze łudzę odnośnie możliwości lotu do Mediolanu. :-P Nie chodzi o kasę, tylko o to, aby odżyć przez kilka dni z daleka od ojczyzny umiłowanej, która doświadcza okrutnie. Pójść do knajpy, nie słyszeć polskiego języka, poszwendać się w miłych okolicznościach przyrody. O wszystko, czego nie doświadczysz w Polsce - czyli o brak Polski.
goldsun - 2020-02-27, 19:43
:
Polska w pigułce - właśnie takie mamy procedury, głównie po to, żeby sobie były, ewentualnie, żeby jakiś Pan/Pani mieli dupochron, że "coś zrobili". Po co, czemu to ma służyć, o co chodzi - to wszystko nieważne ...
https://www.facebook.com/...&type=3&theater
A już jazda z "to postawimy jakieś pudła i tam wrzucajcie" ... kartki z pełnymi danymi osobowymi, mają być wrzucane do "jakichś pudeł" z którymi nie wiadomo kto, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo co zrobi ... ;-D
Romulus - 2020-02-27, 20:07
:
Cechą charakterystyczną polskości, czy polskiego państwa jest brak procedur lub brak szacunku dla procedur. Po tym poznasz Polaka i Polskę wcześniej, ewentualnie pomylisz z Rosjaninem lub tym podobnym dzikim krajem.

Nie mamy tego w "DNA". Nikt nie uczy szacunku i postępowania według reguł.

Kocham w amerykańskich serialach takie sceny: dzieje się coś złego i nieoczekiwanego. Na przykład w szpitalu. Nie ma paniki. Szef wyciąga skoroszyt z procedurą i postępują według niej. Jeśli coś nie zadziała tak, jak należy, nie szukają winnych tylko sprawdzają najpierw, czy postępowano według procedur, czy procedura zdała egzamin, jeśli nie, to gdzie tkwi błąd, jak go naprawić a potem przećwiczyć, aby było ok, kiedy przyjdzie czas na stosowanie.

Tak działają nowoczesne i sprawne państwa. Ale nie Polska. Nie zadziała coś? To szukamy winnego. Jedzie prokurator na sygnale. Znaleźli jakiegoś bogu ducha winnego!!! YEY!!! Można odetchnąć z ulgą, państwo zdało egzamin! To jest schemat działania polskiego państwa.
Stary Ork - 2020-02-27, 20:31
:
Romku, procedury i reguły są w Polsce absolutnie niezbędne; bez nich nie wiedzielibyśmy którędy iść na skróty //orc .
Trojan - 2020-02-28, 00:10
:
komedia omyłek
:)

na marzec mam w planach 5 dużych imprez masowych (w tym mecz repry na 27)- jutro rano jadę do UM złożyć stosowne papiury i jakoś mnie się wydaje że powinniśmy już zacząć odwoływać takie imprezy (tak jak Spodek)
w każdym bądź razie - czuję że Korona poważnie ukuje nas/mnie finansowo (bzp) ...

zakładam że PiS czeka z ogłoszeniem info o wirusie na Kidawę -B :)

aha - w Korei podobno rozstrzeliwują...
Fidel-F2 - 2020-02-28, 00:17
:
https://youtu.be/sIaLlKsEM1s?t=25
Trojan - 2020-02-28, 00:23
:
oj tam, oj tam
to taki nawyk który nawet jak wiesz że jest zły to i tak go powtarzasz.

dobrze że jesteś taki do przodu..
Fidel-F2 - 2020-02-28, 00:29
:
przepraszam, że cię skrzywdziłem
ASX76 - 2020-02-28, 00:32
:
Trojan napisał/a:



Obrazek

Widać zabory.


O, do mnie nie doszły :-P
Trojan - 2020-02-28, 14:50
:
https://dziennikbaltycki.pl/nie-wykonano-testow-na-koronawirusa-u-zadnej-z-osob-zglaszajacych-sie-z-objawami-do-szpitala-zakaznego-w-gdansku-dlaczego/ar/c14-14820786

:)
BG - 2020-02-28, 17:26
:
Nie wykonano testów, bo Polska to państwo z dykty.
Wczoraj wyniki testu u pacjentki będącej w łódzkim szpitalu dały wynik pozytywny, a mimo to ministerstwo zdrowia odmawia potwierdzenia informacji o pojawieniu się w Polsce koronawirusa i domaga się powtórzenia testu.
martva - 2020-02-29, 10:58
:
Trojan napisał/a:
w każdym bądź razie - czuję że Korona poważnie ukuje nas/mnie finansowo (bzp) ...


Odwołanie imprez masowych to będzie dla mnie kilka tysiaków w plecy, i w sumie to będzie koniec dla mojej firmy w inkubatorze.
Stary Ork - 2020-02-29, 11:05
:
Mam nadal nadzieję że nie będzie tak źle //mysli .

Moja firma (taka piękna) walczy z globalną zarazą wysyłając instruktażowe maile i rozwieszając plakaty informujące o konieczności mycia rąk, tymczasem już drugi dzień z rzędu w toaletach i umywalniach pojemniki z mydłem w płynie są puste. Mała rzecz, a cieszy, zwłaszcza w kontekście tego że nasz główny klient ma siedzibę w północnych Włoszech //spell .
utrivv - 2020-02-29, 11:12
:
Stary Ork napisał/a:
tymczasem już drugi dzień z rzędu w toaletach i umywalniach pojemniki z mydłem w płynie są puste.
Nic nie rozumiesz, pojemniki sa puste bo firma zbiera zapasy na czarną godzinę, zobaczysz, rzucą jeszcze wszystkie siły na front :IP
Stary Ork - 2020-02-29, 11:17
:
Ufff, od razu tętno mi zaczęło wracać do normy. Poza tym w oczekiwaniu na towarzyszącą rozpadowi cywilizacji falę grabieży i szabrownictwa naostrzyłem siekierę, założyłem nowe baterie do czołówki (pardon, modułu jasnowidzenia™) i wyposażyłem się w pojemny plecak i kilka mocnych worków //orc
toto - 2020-02-29, 11:22
:
Mnie zaboleć może spadek ruchu turystycznego w Europie.
Fidel-F2 - 2020-02-29, 11:35
:
A mnie wątroba. Jadę za chwilę do szwagra.
Stary Ork - 2020-02-29, 11:40
:
Zamierzacie radykalnie przesadzić z antyseptyką wewnątrzustrojową?
KS - 2020-02-29, 12:08
:
Stary Ork napisał/a:
tymczasem już drugi dzień z rzędu w toaletach i umywalniach pojemniki z mydłem w płynie są puste.

Nowe wraca. W latach 80 kolega z HCP (zakłady Cegielskiego) opowiadał, że gościli delegację Szwajcarów. Taki jeden Wilhelm Tell poszedł do kibla, wysrał się i dopiero zajarzył, że w kabinie nie ma papieru. Dla nas stan normalny, każda świeżo wyłożona rolka była kradziona przez pierwszego użytkownika, więc po co było wykładać? Ale niekumaty kapitalista wyrażał zdziwienie, cham jeden. Ktoś wpadł na genialny pomysł, by mu wyjaśnić, że stary słowiański obyczaj mówi, że do kibla chodzi się z rolką papieru własną i osobistą, bo to higieniczniej, zdrowiej, intymniej, sprawiedliwiej itd. Został przeproszony nie za brak papieru, a za to, że jako istocie pozostającej na niższym etapie rozwoju, nie udzielono mu stosownego instruktażu.
Zainwestuj we własne mydło, dude.
Fidel-F2 - 2020-02-29, 12:24
:
profilaktyka przede wszystkim
Stary Ork - 2020-02-29, 12:29
:
KS napisał/a:
Zainwestuj we własne mydło, dude.


Poważniej mówiąc, to wcale nie jest głupi pomysł; warto mieć ze sobą chociażby durny żel dezynfekcyjny od Niemieckiego Oprawcy. I nie mam na myśli nawet paniki koronawirusowej; Pani Staryorkowa parę lat temu nacisnęła pracodawcę żeby zamontował im w ośrodku dozowniki z takim środkiem (pracuje w ŚDS, ciągła styczność z ludźmi o różnym poziomie higieny osobistej) i od tego czasu w zasadzie przestała chorować. Przedtem angina/przeziębienie co kwartał były praktycznie częścią opisu stanowiska pracy. Wziąłem dobry przykład i też stosuję, jak nie ma możliwości porządnego umycia rąk - lepsze to niż nic.
KS - 2020-02-29, 12:39
:
Ryczące 40, rącze 50 nie majo się czego obawiać. Paskud jest wymierzony w zasadzie w 70+. Segment 60+ dostaje rykoszetem, tak jak pozbawieni odporności z innych przyczyn (wielu z nich umarłoby tak czy owak na co innego). Dzieci i młodzież przejdą to jak przeziębienie.
Stary Ork - 2020-02-29, 12:44
:
Odnotowano już pozytywny skutek w postaci wzrostu zużycia mydła i spadku zużycia wody święconej //orc
Romulus - 2020-02-29, 14:21
:
O, Lucyferze, to zbyt piękne, aby tylko zalinkować albo wrzucić fragment:
Cytat:
Oglądanie w korowirusowej akcji całego tego gangu Olsena, na co dzień zajętego głownie rozkradaniem kraju, śmieszy trochę i przestrasza, chociaż sprawa jest mimo wszystko poważna.

Przypomnijmy, mówimy o ekipie, która nie potrafi zmienić na czas opon w samochodzie Dudy, prześwietlić Banasia, po 5 latach wyjaśnić, co się tak naprawdę stało w Smoleńsku, przekopać Mierzei Wiślanej (wzrost kosztorysu o miliard PLN hehe). Ekipa, której, przy pożarze lasów, minister obrony, jak przyjechał, to zakopał w piachu autem, a jak był szczyt klimatyczny to pokazali gościom… wystawę z węglem.

Ekipa, która wierzy, że za 1 euro sprzedaje się lotniskowce. Ekipa, która budowała samochody elektryczne, ale w power poincie, kupiła śmigłowce, ale niewidzialne i zbudowała polskie statki w polskich stoczniach, w ten sposób, że od 4 lat stoi tam jakiś podest czy coś, zwany stępką.

Ekipa, która promowała Polskę całym jednym jachtem i aż piętnastoma leżakami i to tak skutecznie, że nie dano jej zaproszenia na rocznicę wyzwolenia Auschwitz, chociaż Auschwitz znajduje się akurat na terenie Polski.

I teraz ta ekipa ma zwalczyć panademię wirusa, chociaż prezydent tej ekipy mierzy globalne ocieplenie wystawianiem lokalnej głowy przez okno, ministrowie tej ekipy myślą, że zwalczą bezpłodność mierzeniem temperatury w pochwie, a publicyści tej ekipy myślą, że jak sto lat temu w sierpniu było -1 odchylenia do średniej w Paryżu, to naprawdę latem we Francji było wtedy -1 stopni Celsjusza.

I teraz dostali koronawirusem, z którym, głupia sprawa, nie da się załatwić spraw tak jak dawniej. Nie da się zwyzywać mu ojca, matki ciotki, że był w koronawirusowym PRL, nie da się sprawdzić, czy syn koronawirusa kogoś nie pobił w szkole, nie da się na niego ani poszczuć, ani krzyknąć halo, halo przelew do koronawiursa na konto dwa zero. Nie da się stwierdzić, że to wirus pancerny, bo jakiś specjalista od drzew zbadał stertę zeschniętych wirusów pod Koronawieńskiem. Tak jak nie da się dowodzić, że w 19 minucie w Wuhan słychać strzały. Trzeba, po prostu, wziąć się do roboty i, kurwa, coś zrobić.

No więc premier 40 milionowego kraju najpierw kraju wstaje i mówi, że mamy… termometry. Myślisz sobie: o kurwa, a jednak zawitała technika do Polski Zaklętej. Potem się okazuje, że oprócz termometrów są także formularze. Myślę sobie: jajebie, termometry i formularze, formularze i termometry. A zaraz potem, że formularze owszem są, ale i tak nikt ich potem nie zbiera. Więc jak se jeden facet taki wypełnił, to potem wziął do domu. Dopiero jak w mediach zaczęła się chryja, to wstał ktoś z LOT i powiedział: uwaga, niedługo wstawimy specjalne skrzynki, gdzie będzie można te formularze wrzucać. Przy tym tempie, wykryją wirusa tuż przed igrzyskami w Zakopanem.

I ja oczywiście rozumiem, że liberalna opozycja tym gra, bo lewicowa brzydzi się populizmem, albo Biedroń żarty opowiada. I nawet nie chodzi o to, że gdyby to Pis był opozycją, to Bielan już chodziłby w masce, Stanowski robił kwarantannę „kotom z Afryki” i dealerom kosiarek, a Pereira kazał Poszwińskiemu malować krosty mazakiem i rzucac się na chodnik przed szpitalem Grodzkiego. Chodzi o to, że nadal nikt nie wytłumaczył, dlaczego samoloty z Chin nie zostały wstrzymane, przecież chyba nie ma ich aż tak dużo, żeby Polska, przy okazji wstawania z kolan, nie mogła chociaż raz kurwa w życiu mieć trochę rigczu i zmitygować najwyższe ryzyko.

https://galopujacymajor.wordpress.com/2020/02/28/polska-nie-wykryje-koronawirusa-nawet-jak-jej-usiadzie-na-twarzy/?fbclid=IwAR0EaBbp8WfsZ37ald5REYmzWgBIiC7FUGWfF2w9DuxK9Jt0bj--G0bdMvs
fdv - 2020-02-29, 18:32
:
utrivv napisał/a:
Stary Ork napisał/a:
tymczasem już drugi dzień z rzędu w toaletach i umywalniach pojemniki z mydłem w płynie są puste.
Nic nie rozumiesz, pojemniki sa puste bo firma zbiera zapasy na czarną godzinę, zobaczysz, rzucą jeszcze wszystkie siły na front :IP


Błąd to nie firma robi zapasy, a obrotni pracownicy którzy biorąc przykład z sukcesu biznesmenów od maseczek chirurgicznych stwierdzili że w końcu i do nich się uśmiechnęło szczęście i w końcu się odkują. Nie wspomnę że i lokalna odmiana preppers'ów zbiera co nieco na czasy apokalipsy która jest tuż tuż za rogiem.
Trojan - 2020-03-04, 11:37
:
bariera różańcowa miała szczelinę w lubuskim i właśnie tamtędy wróg się wślizgnął....


Trojan - 2020-03-06, 12:39
:
Cytat:
Krąży po necie KORONAWIRUS.
Bardzo medialny, ależ nam wyrósł!
Krąży i krzyczy:
„Ja wam pokażę! Każdego w tym kraju w końcu zarażę!”
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Zapobiegliwi spanikowali,
Wszystko na zapas pokupowali:
Najpierw maseczki, których budowa
Nie jest bynajmniej zbyt zaporowa.
To często badziew, konstrukcja cepa,
Nie jakiś wypas - z filtrami HEPA.
Środki czystości, mydełka, żele,
Ludzie się myją - nosz ja pierdzielę!
W imię czujności i zaradności
Zrobili także zapas żywności.
Na pierwszej półce - węglowodany:
Makaron, kasze i miód gryczany.
Na drugiej półce już ratytasy:
Bekon i szynka, tłuste kiełbasy.
Na trzeciej piwo, wino i wóda:
To się na trzeźwo raczej nie uda!
Na czwartej półce pełno bananów,
Na piątej leży sześć bakłażanów.
Na szóstej dynia - o jaka wielka!
Tę półkę wzmacnia żelazna belka.
Na siódmej zupy, gotowe dania,
Można je szamać bez przyrządzania.
Na ósmej smalec, masło, oleje,
Trzeba mieć wszystko - wirus szaleje!
A na dziewiątej mnóstwo frykasów
Cukierków, żelków - to dla grubasów!
Półka dziesiąta to zapas leków
Wirus nie zrobi z nas warzyw, kaleków!
Tych wszystkich półek jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc lekarzy,
I każdy z wiedzą o jakiej marzył,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To bój przegrają - taki to ciężar!

Nagle news!
Nagle post!
Facebook - buch!
Lajki - w ruch!

Najpierw powoli, jak żółw ociężale,
Ruszyła psychoza po necie ospale.
Szarpnęła umysły i ciągnie z mozołem
I kręci się, kręci się, biznes pod stołem.
I biegu przyspiesza i gna coraz prędzej,
Wrażliwych nakręca, podnieca i swędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po kablu, przez router, przez switcha, przez host,
Przez chmurę, przez serwer, przez portal, przez LAN,
Bo to na fejsie napisał dziś pan:

Że w jakimś szpitalu ktoś kicha i prycha,
I kaszle, i smarka, i charczy i fuka.
I poszło w świat info, to żadna dziś sztuka.
Gładko tak, lekko tak niesie się w sieć,
Zaistnieć dziś w sieci to ludzka jest rzecz!
Nie ciężki poemat, zbyt nudny i trudny
Lecz mocny artykuł, chwytliwy acz złudny.
A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że ludzie lajkują i żrą się aż miło,
Czy nas tu naprawdę już popierniczyło?
Emocje gorące to wciąż napędzają
Naszymi nerwami zbyt mocno targają.
I kipią, buzują, psychoza się toczy,
Pieniactwo i hejt znów nas tłoczy i tłoczy.
Klawisze turkocą, pukają, stukają,
Koronawirusem nas wciąż zastraszają! 😁🤪😜🙉

Fidel-F2 - 2020-03-06, 13:04
:
Nawet trzech wersów tego gówna nie chciało mi się przeczytać
Trojan - 2020-03-06, 13:08
:
a to przepraszam.
Fidel-F2 - 2020-03-06, 13:21
:
I słusznie
Trojan - 2020-03-06, 13:29
:


oczywiście wszystko o dupę potłuc bo nie znamy wejściowych danych (czyli faktycznej ilości zarażonych)
ale
z konkretnych przypadków które mamy (Chiny wykreślam bo tam żadne informacja nie jest prawdziwa :) )
Korea poł i Włochy

Korea która trzaska 10 tys testów dziennie ma 6500 zarażonych i 40 zgonów
w tym samy czasie Włochy mają 150 zgonów przy 3800 zarażonych - problem Włoch jest taki jak całej reszty świata - nikt się na to nie przygotował, nie ma testów nie ma możliwości i nie wiedzą faktycznie ile jest chorych (wyciągając to z danych koreańskich - Włochy mają 25 tys. chorych a Chiny 0,5+mln)
Tylko Korea podjęła takie środki i ich wynik jest najbardziej miarodajny - czyli 0,6% zgonów, co oczywiście może współgrać z wykresem wiekowym.
Choć i tak Korona jest nieporównywalnie groźniejsza (o rząd wielkości) od grypy/grypopodobnych (w zeszłym tygodniu w Polsce 300 tys - 8 zgonów)

prawdziwym zagrożeniem jest realna niewydolność służ zdrowia - nawet bogatej ( i starej Europy) - jeżeli włosi mówią że brakuje im łóżek i 500 lekarzy....:) to co brakuje w Polsce. Gospodarcze konsekwencje mogą być dramatyczne. Temu USA zlewa temat, podobnie Japonia - a Francja ogłosiła że hospitalować będzie tylko najcięższe przypadki (ale chyba się z tego wycofał Macron)

ciekaw jestem zdania jedynego (chyba) profesjonalisty na forum - czyli Hipolita.
Fidel-F2 - 2020-03-06, 16:47
:
Jak ty lubisz mielić takie pierdoły.
Trojan - 2020-03-07, 19:50
:
Świetny tekst odpowiadający na pytanie dlaczego mamy się bać "jakiejś tam grypy"
https://wyborcza.pl/7,75399,25767168,lider-wspolrzadzacej-we-wloszech-partii-ma-koronawirusa-lekarka.html#s=BoxOpImg4
Jeszcze tylko przeskalowac ubogą Lombardie na zasobne państwo Polskie.

Włochy "powołują" emerytowanych lekarzy. Przy śmiertelności kilku procentowej dla 65+ to trzeba mieć jaja.
Praktycznie cała władze Lombardii już złapały wirusa.

bio, jak tam to ci się patrzy okiem specjalisty?
Fidel-F2 - 2020-03-07, 19:57
:
Zieeew
Romulus - 2020-03-07, 20:23
:
Lombardia jako region nie jest, chyba, aż tak uboga. Mediolan to jedno z najbogatszych miast Italii. Region też dosyć dobrze sobie radzi. W Kampanii, czy w Kalabrii jest gorzej. Lombardia zalicza się do bogatej Północy. Pewnie, jak w przypadku Polski, gdyby nałożyć mapę "zaborów", to okazałoby się, że wpływy "zaboru" austriackiego mają znaczenie. Ale widać to i na gołym okiem, kiedy się pozwiedza trochę to miasto. Jest droższe od Florencji i od Rzymu. Począwszy od hoteli po restauracje. Choć to Florencja jest miastem, do którego przyjeżdża więcej turystów. Turystycznie Mediolan to miasto na weekend, może trochę przedłużony od czwartku popołudnia. We Florencji w tym czasie liźniesz tylko pobieżnie must see. Tak samo w Rzymie. Może to z uwagi na przemysł, może z uwagi na to, że Mediolan jest kojarzony jako stolica mody. Tak, czy siak, jest to jedno z najbogatszych miast w Italii. Także medialnie. Corriere della Sera to gazeta mediolańska. Nie porównasz jej do żadnej z polskich, gdzie wszystkie redakcje mają siedziby w Warszawie. A ma zasięg nie tylko włoski, ale i europejski. To jakby Gazeta Krakowska (jeśli coś takiego istnieje :) ) lub Kurier Lubelski (jeśli istnieje :) ) była dostępna w kioskach w Krakowie, Londynie, czy Paryżu. :)
Fidel-F2 - 2020-03-07, 20:32
:
Przecież to była ironia, Romulus, ogarnij się.
Trojan - 2020-03-07, 22:26
:
O tym jak lokalne problemy wirtualnej grypy mają przełożenie.

https://www.money.pl/gosp...973335169a.html

I takie tam, z hameryki
https://twitter.com/businessinsider/status/1236054532116877312


Obawiam się Romku że z wyjazdu w kwietniu kompletne nici.... zamykają płn Włochy.

Francja zaraz pójdzie drogą Włoch....
ASX76 - 2020-03-07, 23:30
:
Trojan napisał/a:


Obawiam się Romku że z wyjazdu w kwietniu kompletne nici.... zamykają płn Włochy.

Francja zaraz pójdzie drogą Włoch....



I bardzo dobrze. W tej sytuacji Augustus nie narazi siebie i bliskich. Moim zdaniem nie warto ryzykować podróżowania, przynajmniej dopóki sytuacja nie ulegnie poprawie.
Trojan - 2020-03-07, 23:44
:
W obecnej sytuacji to ja bym zrobił zapasy (jeżeli jeszcze ichnie macie)
zwłaszcza lekarstwa tym którzy muszą je stale przyjmować.
ASX76 - 2020-03-07, 23:46
:
Bez paniki. Bóg swoich pozna ;)
Fidel-F2 - 2020-03-08, 05:39
:
Zieeew
Romulus - 2020-03-08, 10:52
:
Hehehe, Lombardia ma zostać zamknięta, zatem lotnisko w Mediolanie również. :) LOT już wstawił zakładkę z możliwością zmiany rezerwacji. :) W zasadzie teraz to chyba ja już im łaskę robię, zmieniając termin. Bo chyba nie będzie dużym hazardem oczekiwanie na odwołanie lotu. :) Może jednak przez tego wirusa nie stracę. :) Ale dam im szansę na darmową zmianę rezerwacji.
Trojan - 2020-03-08, 19:12
:
LOT odwołuje loty.
+1500 przypadków
+130 zgonów.

Pewnie za jakieś 10 dni zacznie się u nas.
Fidel-F2 - 2020-03-08, 19:23
:
Zieeew
KS - 2020-03-09, 17:04
:
Wciąż jeszcze zwyczajna grypa ma na koncie więcej ofiar niż ten wirus. Krach na giełdach? I dobrze, kapitalizm i tak udławi się własnymi odchodami. Prawdziwy dramat dopiero nas czeka. Odwołają Ligę Mistrzów. I wtedy dopiero na świat padnie trwoga :evil:
ASX76 - 2020-03-09, 17:50
:
Pal licho Ligę "Mistrzów", która od wielu lat nazywa się absurdalnie nieadekwatnie do formy rozgrywek :-P
O niebo większym dramatem byłoby odwołanie Mistrzostw Europy, a więc znacznie ciekawszej imprezy.
Trojan - 2020-03-09, 18:48
:
Eee, que?
ME to dopiero impreza rozdmuchana i z poziomem nie licujacym z zawodnikami tam występujycmi.
Fidel-F2 - 2020-03-09, 19:07
:
Następny wyjebny temat, piłka nożna. Ja pierdolę.
Trojan - 2020-03-09, 19:26
:
Odwołali nam imprezy masowe.
czyli urlop....
Trojan - 2020-03-10, 01:14
:
facet z innego forum był na 42h kwarantannie w szpitalu zakaźnym(przystosowany)we Wrocławiu - z "zabawnych rzeczy"
1. Termometrów brak - musiała rodzina dowieźć
2. Picia brak - podają 3 razy dziennie herbatę a poza tym- kranówa
3. Jako że wylądował tam w łikend to SANPID (robi testy na wiadomego wirusa) miał wolne.

ale poza tym - spoko ;)
toto - 2020-03-10, 06:38
:
Ja w weekendy też nie pracuję. 8) Może trzeba pracować przez jakiś czas z domu? Tak, wiem, że jakieś 95% (wstaw inną liczbę z dupy, jeśli ta nie odpowiada) pracowników nie ma na to szans.

Znając życie to praca w weekendy w sanepidzie byłaby za darmo, ewentualnie do odebrania jako wolne za pół roku, w proporcjach 3:1 (trzy dni pracy nadgodzin, jeden dzień wolnego), dotyczy tylko pełnych dni w czwartej kwadrze księżyca, w miesiącach z opadami powyżej średniej wieloletniej.

U mnie widać*, że ruch turystyczny (m.in. sprzedaż biletów lotniczych) spadł o połowę. A to jeszcze nie jest ostatnie słowo. Ostatnie 2 tygodnie to zjazd, ostatnio już nie tak gwałtowny, ale właściwie codziennie jest odrobinę gorzej.


*mam wgląd na bardzo mały wycinek całości i mogę mieć zafałszowany obraz całości
Fidel-F2 - 2020-03-10, 07:14
:
Szpital w Warszawie, niewydolny oddechowo pacjent na oiom-ie. Podejrzenie koronawirusa. Ping na zakaźny, że trzeba przebadać na okoliczność. Zakaźny na to, że to nie ich pacjent więc nie będą robić testu. Ba dum tsss.

Poza tym wykrycie jest dla szpitala niewygodne jest ze względów proceduralnych i finansowych więc się nie wykrywa.
Elektra - 2020-03-10, 11:37
:
Trojan napisał/a:
2. Picia brak - podają 3 razy dziennie herbatę a poza tym- kranówa

A to chyba wszędzie jest. Na jedzenie nie narzekał?
Trojan - 2020-03-10, 12:02
:
Elektra napisał/a:
Trojan napisał/a:
2. Picia brak - podają 3 razy dziennie herbatę a poza tym- kranówa

A to chyba wszędzie jest. Na jedzenie nie narzekał?



chyba nie - nie zdążył ;)
miał wysoką gorączkę (pod 40) więc zależało mu na piciu - a po 42 godzinach go wypuścili.
ASX76 - 2020-03-10, 12:35
:
Przy (wysokiej) gorączce nie ma apetytu.
Trojan - 2020-03-10, 15:58
:
takie tam śmiesznostki
Cytat:
Zarażona pacjentka z Puszczykowa była dyrektorką Zespołu Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych nr 2 w Poznaniu. Brała udział w jakiejś konferencji i stąd to zamknięcie szkół.

Więc niezłe kombo - ona pracowała w szkole, jej mąż wkładał palce do ust uczestnikom niedzielnej mszy. Za tydzień Poznań będzie wyglądał jak Lombardia.


Poznań ma za to ten sklep bezobsługowy...
Trojan - 2020-03-13, 15:18
:
Ciekawostka.
Jeżeli masz gorączkę, kaszel - módl się o katar ;)




Romulus - 2020-03-13, 17:57
:
Ciekawostką to jest fakt, że pewnie czeka nas kilka miesięcy walki z tym dziadostwem. W sądach już rozprawy odwołane. I mam nadzieję, że tylko do końca marca. Bo im dłużej, tym większa zapaść.
KS - 2020-03-14, 11:16
:
https://www.youtube.com/watch?v=ksuFZ28bnG4

o wirusie od 3:50 min. nagrania z 2012 roku

a niżej noblista o starciu koronawirrusa z wirusem trumpizmu

https://krytykapolityczna.pl/swiat/trump-koronawirus-ochrona-zdrowia/
Romulus - 2020-03-15, 08:43
:
Zaczynam robić plany na przyszłość, gdyby okazało się, że "kwarantanna" potrwa dłużej: zainstalowałem Steama. Na razie tyle, ponieważ padł mi serwis pocztowy i do poniedziałku mają usuwać awarię serwera. A nie będę zakładał alternatywnego konta. :) Choć może też powinienem.

Anyway, coś polecacie weteranowi, który po latach wraca do służby? W grę wchodzi strategia, symulator, strzelanka.
Trojan - 2020-03-15, 10:18
:
Sędzia Dredd.
ASX76 - 2020-03-15, 12:19
:
Romulus napisał/a:

Anyway, coś polecacie weteranowi, który po latach wraca do służby? W grę wchodzi strategia, symulator, strzelanka.


Skoro strategia, to proponuję "Heroes of Might & Magic 3" z trzema dodatkami, a więc: "Armageddon's Blade", "Shadow of the Death" i znakomity "Horn of the Abbys" (kampania + scenarios) - Rosjanie stworzyli dzieło prima sort!
Romulus - 2020-03-15, 12:48
:
Panie, w Heroes to ja już zagrałem każdą mapę i dodatek wzdłuż i wszerz. :)

Przy okazji, fajnie władzunia przeszła w tryb męzów stanu, jeszcze 6 dni temu dowcipkowali z sytuacji w Italii, a koronawirus był szansą dla polskiego biznesu.
Asuryan - 2020-03-15, 16:14
:
Zdecydowanie serię Total War. Jaką grę konkretnie? A to zależy już od tego jaki okres historii najbardziej lubisz. Sądzę że Total War: Rome 2 bardzo przypadnie Ci do gustu.
Fidel-F2 - 2020-03-15, 16:16
:
Civ 6 i Total War
ASX76 - 2020-03-15, 16:41
:
Romulus napisał/a:
Panie, w Heroes to ja już zagrałem każdą mapę i dodatek wzdłuż i wszerz. :)



:)

No to może "Disciples 2"? //mysli
Fidel-F2 - 2020-03-15, 16:48
:
trochę podobne do homm jest age of wonders III, ale mapy mniejsze, mniej biegania
MrSpellu - 2020-03-15, 18:24
:
AoW 3 aż za bardzo wygląda jak HoMM. Zdecydowanie bardziej klimatyczne są AoW 1 & 2.
Trojan - 2020-03-15, 21:07
:
Total War.
Civ 6 nie ruszalem. Dobre?
Fidel-F2 - 2020-03-15, 22:42
:
imho dobre, skomplikowane, dość trudno panować nad wszystkimi szczegółami, słabą stroną jest dość tępe AI, na wyższych poziomach komp nadrabia oszukując ilościowo i musisz od początku walczyć z przeciwnikiem który znacznie przewyższa cię zasobami ale niezbyt sensownie nimi zarządza, lvl 5 jest prosty, 6 spoko a na 7 musisz się uwijać (krótka kołdra, fizycznie nie jesteś w stanie zabezpieczyć wszystkich aspektów o których wiesz, że musisz zabezpieczyć i musisz wybierać, np. zwykle olewam religię bo na 7lvl nie jestem w zasadzie w stanie prowadzić równorzędnej walki w tej dziedzinie) i pilnować drobiazgów a jeśli masz pecha z lokacją startową to sobie nie poradzisz (przynajmniej ja)

zawsze gram na maratonie (najwolniejsze tempo rozgrywki) i największej mapie
Stary Ork - 2020-03-16, 07:01
:
Plague Inc., Romku, tylko i wyłącznie w tych czasach :badgrin:
KS - 2020-03-16, 10:21
:
Z Waszych postów wyciągam wniosek, że branża gier przetrwa koronawirusa w niezłej kondycji, a może nawet wyjdzie z niego wzmocniona. #plusydodatnie
Trojan - 2020-03-16, 19:38
:
https://nextstrain.org/ncov?fbclid=IwAR1DBgwmjCGFMsWmO0cRZE5qeiSd2O_X1KLPe3JwFzsKWEnuEFMVJXx4A7I

Trochę danych
Trojan - 2020-03-17, 13:47
:
Tako rzecze Robert Szmidt
Cytat:
Przyznam wam, że zajmuję się tematem postapo od jakiegoś czasu, ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że przeżyję pandemię w stylu Monty Pythona. Tego, co wyrabia się obecnie na świecie, nawet Cleese i spółka chyba by nie nakręcili.
Stan na dzień dzisiejszy. Mamy ok 6 miliardów znanych wirusologów, którzy sprzeczają się zawzięcie, oczywiście w Sieci, siedząc w fotelach, owinięci szczelnie papierem toaletowym i nacierający się wykupionym albo robionym na bazie spirytusu żelem, którego chciwe korporacje nie pozwalają teraz odsprzedać. Są też tacy, którzy hakują strony informujące o pandemii i dodają do nich pół miliona ofiar w Watykanie.
Mamy rządy, które podejmują rzekomo daleko idące działania bez żadnego planu czy koordynacji (kontrole na granicach dla pojazdów, w których znajduje się więcej niż 7 osób), kwarantanny, z których wyłączamy potencjalnie kilka milionów ludzi. Mamy wywiady lekarzy, którzy uspokajają opinię publiczną, mówiąc, ze nie będzie źle, dopóki ilość diazgnozowanych przypadków nie będzie się podwajała co dwa trzy dni, jakby tak właśnie nie było.
Mamy też rządy, które uznały, że 2-3% strat to nie tak wiele, więc dla ratowania gospodarek nie idą tą drogą co Włochy, czy Polska. Są też i tacy, którzy oświadczają publicznie, że to nie ich wina, a na boku próbują kupić firmę pracującą nad szczepionkami.
Gazeta pl pod doniesieniami o pandemii proponuje zestaw miejsc, które warto zobaczyć, w tym Rzym.
W Łodzi firma sprzedająca garnki robi spęd na stadionie. Kibole w Hiszpanii zbierają się także pod stadionami, dzięki czemu (także) kilka dni później ich kraj, a więc i kluby) awansuje do pierwszej piątki najbardziej zarażonych na świecie! Jej!
Mamy kluby piłkarskie, które na co dzień kupują sobie kopaczy za 50 mln euro, a już 24 godziny po ogłoszeniu zawieszenia rozgrywek wystosowują dramatyczne apele, że nie przetrwają kolejnego tygodnia. Tymczasem jeden z właścicieli, niejaki Hopp (nie mylić z Kloppem) jest miliarderem i właścicielem firmy, która szczepionki ma robić - to ten co nie sprzedał Trumpowi. Artyści scen polskich, w tym Maryla Rodowicz, jak się okazało, także wydali całe oszczędności na kreacje na Orły i Oscary. Sądząc po doniesieniach medialnych pierwsze 100 przypadków zachorowań, w tym ok 10 ciężkich doprowadziły nasza służbę zdrowia do kompletnej ruiny.
Mamy właścicieli 150 mieszkań na wynajem, którzy nie będą mieli z czego czynszu zapłacić, bo wszystko zainwestowali, nawet zastawili zastawkę teściowej.
Mamy Marcinkiewicza, który z nałożoną na twarz maseczką chirurgiczną (oczywiście na lewą stronę i nie rozłożoną jak trzeba) zadaje dramatyczne pytania, jakby sam nie był częścią tego burdelu. Mamy tweety Migalskiego, który oświadcza, że chce spieprzyć na Kanary albo Seszele, bo woli tam spędzić kwarantannę, a kilka dni później oznajmia, że czeka na czarter, którym będzie mógł wrócić do kraju (no i mamy komentarz dzbana, który stwierdza, że przecież ne ma w tym nic sprzecznego, bo chciał na Kanary a utknął na Teneryfie.
Mam na feedzie kilkunastu znajomych, którzy wojażują w najlepsze, co znaczy, że wyjechali jak już był dym. Ghana, Emiraty, Tajlandia. Do tego wszystkiego Koronalia i inne imprezy, a mamy dopiero 3 dni jako takich ograniczeń. Co będzie za dwa tygodnie, jak się wszyscy znudzą, tego nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Tego to się chyba nie spodziewa nawet Hiszpańska Inkwizycja.
Generalnie, mamy mnóstwo apeli, że ktoś będzie miał ciężko, bo jak żyć panie premierze, jakby to było czyjeś widzimisię, a nie sytuacja wyjątkowa, która tak czy inaczej dotknie wszystkich, więc nikt nic nie dostanie, bo nie będzie skąd dać.
Największy odsetek ludzi zarażonych w stosunku do zdrowych i tak mają, zaraz po Włoszech: Norwegia i Szwajcaria.
Codziennie widzę w doniesieniach medialnych numery godne skeczy wspomnianej grupy kabaretowej, więc chyba nie jest tak źle. Sprawa polega jednak na tym, że te 97% z nas, którzy przeżyją ten burdel, będzie miało większy problem z jego ogarnięciem, niż z samym przeżyciem, bo właśnie rozpieprzyliśmy system.
EDIT: O 10.00 ale nie wiem jakiego czasu Zięba profesor złoży propozycję premierowi, ksiądz lata z monstrancją nad Wrocławiem, woda święcona zdaniem arcybiskupa zabija wirusy, poseł PiS urządza imprezę na 200 osób kilka dni po tym, jak przywiózł syna z Północnych Włoch, 50 dziennikarzy pojechało na imprezę do Hiszpanii, wrócą jutro, dzień po pielgrzymach, których również tydzień temu wysłano do świętych miejsc we Francji i Hiszpanii... Gwiazda M jak Miłość utknęła w styczniu w Tajlandii, chyba wlazła w jakąś jaskinię w poszukiwaniu nietoperza do zjedzenia i dopiero przedwczoraj stamtąd się wydostała... a to tylko 2 godziny od mojego oryginalnego wpisu i na pewno tylko promil idiotyzmów, na jakie trafimy jednego dnia tego pande... monium.


Za fejsem.
Fidel-F2 - 2020-03-17, 13:58
:
Zapomniał dorzucić Trojana, a nie, czekaj...
Tomasz - 2020-03-17, 14:19
:
Taa, coś jak moi rodzice. Zrobili przez ostatnie tygodnie zapasy na trzy miesiące, po czym jak tylko ogłoszono, że ludzie mają siedzieć w domu, to wczoraj popędzili do piekarni po chleb. :)
Trojan - 2020-03-17, 15:12
:
We Francji zrobili wczoraj konkretne zamknięcie bo coś im w tabelkach excela źle wyszło, więc ja rozumiem że Fidel jest wciąż na etapie Just a Hoax ale fakty są takie że cały świat się obsrał i przechodzi w stand-by.
ASX76 - 2020-03-17, 17:17
:



Miłość w czasach zarazy ;)


Trojan - 2020-03-17, 18:02
:
https://molekularnie.wordpress.com/2020/03/15/komedium-wiedzy-diagnostyka-molekularna-sars-cov-2-okiem-specjalisty-genetyka-molekularnego/


tako rzecze Imperial College
https://www.imperial.ac.u...-16-03-2020.pdf

zwłaszcza 16 stronę polecam.
KS - 2020-03-17, 18:53
:
Do teraz pocieszeniem było, że przypadki śmierci dotyczą osób z tzw. chorobami współwystępującymi. Wprawdzie nie badałem się na nic ładne parę lat, więc nie wiem, czy takowe posiadam, ale zawsze to w najgorszym przypadku 50/50.
Poczułem się gorzej, gdy wyczytałem, że w populacji >65 przewlekłe choroby współwystępujące ma 95%.
ASX76 - 2020-03-17, 20:00
:
Nawet przemyślane wytyczne/zasady bezpieczeństwa nie wytrzymują starcia z polską mentalnością - zero instynktu samozachowawczego czy choćby odrobiny logiki, najważniejsze to podjechać wózkiem jak najbliżej kasy! Linie są "namalowane", opisy takoż... Wszystko przejrzyste i czytelne. Zachowanie odstępu od kasy/klienta? A taki ch.j! Swołocz ma to w d.pie! Niestety, bez bata nad zakutymi łbami się nie da. Musi ktoś tego pilnować, bo w ludzie mimo niewesołej sytuacji wciąż dominuje "tumiwisizm". Nazbierali mydeł, puszek, srajtaśmy... i uważają się za nietykalnych, bo "skoro sklepy otwarte, to wszystko można" //facepalm
Spostrzeżenia z "rajdu" po białostockich Biedronkach.
Rashmika - 2020-03-17, 20:04
:
ASX76 napisał/a:
zero instynktu samozachowawczego


Dzisiaj Młoda: mamo, mogę iść na imprezę do znajomych? Będziemy TYLKO grać w Left4Dead...
Ja: Jasne, możesz, ale poszukaj sobie mieszkania na najbliższe dwa tygodnie.

Normalnie, młodzie dalej w trybie nieśmiertelności.
ASX76 - 2020-03-17, 20:15
:
Rashmika napisał/a:


Dzisiaj Młoda: mamo, mogę iść na imprezę do znajomych? Będziemy TYLKO grać w Left4Dead...
Ja: Jasne, możesz, ale poszukaj sobie mieszkania na najbliższe dwa tygodnie.

Normalnie, młodzie dalej w trybie nieśmiertelności.



No i jak ma się u nas nie rozwinąć pandemia przy tego typu podejściu? ;) W Białymstoku jeszcze nie wykryto przypadku zarażenia, więc niektórym może się wydawać, że tu tego nie ma ;)
Młodzież korzysta z wolnego.
Ale przynajmniej w autobusach większość osób zachowuje odstępy :-)
Trojan - 2020-03-17, 20:20
:
jest ujowo przez to że nie mamy pojęcia ile jest zarażonych. nie testujemy , nie mamy testów ani ośrodków do badania.
goldsun - 2020-03-17, 20:24
:
ASX76 napisał/a:
Nawet przemyślane wytyczne/zasady bezpieczeństwa nie wytrzymują starcia z polską mentalnością - zero instynktu samozachowawczego czy choćby odrobiny logiki, najważniejsze to podjechać wózkiem jak najbliżej kasy! Linie są "namalowane", opisy takoż... Wszystko przejrzyste i czytelne. Zachowanie odstępu od kasy/klienta? A taki ch.j! Swołocz ma to w d.pie! Niestety, bez bata nad zakutymi łbami się nie da. Musi ktoś tego pilnować, bo w ludzie mimo niewesołej sytuacji wciąż dominuje "tumiwisizm". Nazbierali mydeł, puszek, srajtaśmy... i uważają się za nietykalnych, bo "skoro sklepy otwarte, to wszystko można" //facepalm
Spostrzeżenia z "rajdu" po białostockich Biedronkach.

Znam takich, wcale nie młodych, którzy jeszcze całkiem niedawno polecieli do Włoch na urlop (już tam wtedy wirus był). Albo takich, którzy wybierają się (wybierali bo ich odgórnie odcięli) na Tajlandię, Singapur i USej, zresztą z argumentem "no bo mi za hotel nie oddadzą" ... (jak się brało opcje z brakiem możliwości rezygnacji, żeby było taniej, to nie dziwne) ...
Co do logiki - w zeszłym tygodniu było widać, że ludzie potrafią kupić np. 6 chlebów ... no i jestem ciekawy co ten osiołek z tymi 6 chlebami zrobi? Ma taką dużą zamrażarkę, że zmieści powiedzmy 4 z nich i jeszcze pewnie przydałoby się coś do tych chlebów ...
Nie bałbym się braku dostaw, problemów z kupieniem czegoś itp. gdyby nie sami ludzie, którzy zaczną wykupywać byle co, w bezsensownych ilościach, "byle mieć swoje" ...
... a najgorsze w tym wszystkim jest to, że to dopiero początek - co będzie za miesiąc ... ?
Rashmika - 2020-03-17, 20:27
:
U nas jest już jakaś pojedyncza czy podwójna korona, więc ludziom to działa na wyobraźnię. Miasto puste, nasza firma zdalnie, w kościołach ostali się jeno potencjalni męczennicy. Za to w sklepach jajca, jak stałam za mięchem dla moich panter, to jakaś babcia zaczęła kaszleć w trybie otwartymi, pół kolejki chciało ją linczować a drugie pół zrezygnowało z zakupów. Ekspedienci pilnują stref i opieprzają gęsto. Z autobusu zrezygnowałam, i przez tydzień z buta do pracy, ale już nie muszę. W górach też się znacznie wyludniło i mam cały spacerniak dla siebie.
toto - 2020-03-17, 20:29
:
ASX, rajd po biedronkach to też nie jest mądry krok. Jak masz robić zakupy, zrób je w jednym miejscu i wróć do domu, a nie niepotrzebnie zwiększasz szanse na kontakt z wirusem.
KS - 2020-03-17, 20:37
:
ASX76 napisał/a:
Nawet przemyślane wytyczne/zasady bezpieczeństwa nie wytrzymują starcia z polską mentalnością

Nie jesteśmy tacy najgorsi. Hiszpanie wylegli na plaże. Fiesta.
ASX76 - 2020-03-17, 20:51
:
toto napisał/a:
ASX, rajd po biedronkach to też nie jest mądry krok. Jak masz robić zakupy, zrób je w jednym miejscu i wróć do domu, a nie niepotrzebnie zwiększasz szanse na kontakt z wirusem.


Z tym rajdem to nieco przesadziłem - zaliczyłem trzy, ale zakupy zrobiłem tylko w jednej pilnując odstępów ;)
ASX76 - 2020-03-17, 20:53
:
KS napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Nawet przemyślane wytyczne/zasady bezpieczeństwa nie wytrzymują starcia z polską mentalnością

Nie jesteśmy tacy najgorsi. Hiszpanie wylegli na plaże. Fiesta.


Jeśli będziemy się porównywać do gorszych, zamiast lepszych, to na pewno ;)
Trojan - 2020-03-17, 21:03
:


facet z innego forum robi jeszcze timeline'a i wychodzi mu że Hiszpanie na tym samym etapie do Włochów są w znacznie gorszej sytuacji. Czekamy na Anglię...

ps. Hiszpanie są jakieś 7-8 dni za Włochami...


i coś z naszego podwórka:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-krajowy-konsultant-polskie-wojsko-nie-jest-przygotowane-na/8vqvdfx
ASX76 - 2020-03-17, 21:05
:
Rashmika napisał/a:


U nas jest już jakaś pojedyncza czy podwójna korona, więc ludziom to działa na wyobraźnię. Miasto puste, (..)

Za to w sklepach jajca, jak stałam za mięchem dla moich panter, to jakaś babcia zaczęła kaszleć w trybie otwartymi, pół kolejki chciało ją linczować a drugie pół zrezygnowało z zakupów.

Ekspedienci pilnują stref i opieprzają gęsto.

Z autobusu zrezygnowałam, i przez tydzień z buta do pracy, ale już nie muszę.



1. Wygląda na to, że choć jeden potwierdzony przypadek przydałby się w B-stoku ;) Natomiast wyraźnie widać, że jest znacznie mniej ludzi niż wcześniej, choć młodych spacerowiczów nie brakuje.

3. Strefy przydałyby się również w kolejkach do kas, jak również większe ograniczenia co do liczby klientów w sklepach przebywających w tym samym czasie. Gdyby opornych razili prądem, to by się szybko nauczyli.

2. Mogłaby posłużyć za dobry przykład ;) Ja to poruszałem się jak saper na polu minowym trzymając dystans, spozierając na buźki i słuchając oddechów, dzięki czemu dwukrotnie uniknąłem znalezienia się w strefie rażenia "kaszlem" ;)

4. A rowerem nie byłoby wygodniej? :-)
goldsun - 2020-03-17, 21:21
:
ASX76 napisał/a:

... Ja to poruszałem się jak saper na polu minowym trzymając dystans, spozierając na buźki i słuchając oddechów, dzięki czemu dwukrotnie uniknąłem znalezienia się w strefie rażenia "kaszlem" ;)

Eche, kchem, kchem ...
Wiesz, jakie to głupie? ;-)
1. Mam astmę od 10 lat, kaszlę w związku z tym od 10 lat. I bawi mnie niezmiernie, że nagle ludzie zaczęli na to zwracać uwagę ... (P.S. Tak, jestem wprawdzie nie z powodu wieku, ale "chorób dodatkowych" w tej samej grupie co KS)
2. Kaszlałem też dzisiaj po wejściu do jakiejś drogerii, w której tak jechało jakimiś odkażaczami, czy odświeżaczami, że wszedłem i od razu wyszedłem ... a i tak kaszlałem dobrą chwilę stojąc na "świeżym powietrzu".
3. U lekarza, u którego dzisiaj byliśmy (z całkiem innej dyscypliny) był płyn do odkażania - również powodował duszenie nie tylko moje, ale i żony ...
Za każdym razem czekam, kiedy ktoś się na mnie rzuci właśnie sądząc, że mam tego wirusa, wezwą do mnie policję, pogotowie i straż pożarną i dezynfekcję. ;-)
Za to masz o wiele większe szanse zarażenia się od osoby, która wcale kaszleć nie będzie, zwłaszcza od takich, które przechodzą bezobjawowo. ;-)
Trojan - 2020-03-17, 21:34
:
ASX- efektywne zarażanie w pomieszczeniach zamkniętych to jakieś 4-5 metrów.

goldsun - to musisz się chłopie pilnować. Jesteś naprawdę w grupie solidnie zwiększonego ryzyka.

u nas jest problem dużej populacji niewykrytej a już zarażającej.
ASX76 - 2020-03-17, 22:56
:
goldsun napisał/a:

Za to masz o wiele większe szanse zarażenia się od osoby, która wcale kaszleć nie będzie, zwłaszcza od takich, które przechodzą bezobjawowo. ;-)


No ba! Ale od dłuższego czasu raczej nie ma takiej opcji, ponieważ z nikim się nie spotykam face to face, a nawet jeśli, to na świeżym powietrzu i przy zachowaniu rozsądnej odległości. Jak kwarantanna to kwarantanna //panda
Trojan - 2020-03-17, 22:59
:
no przecie byłeś w biedrze
ASX76 - 2020-03-17, 23:18
:
Cuś trza żreć.

O, na Podlasiu jest już pierwszy wykryty...
KS - 2020-03-17, 23:29
:
ASX76 napisał/a:
Cuś trza żreć.

Pizza na telefon ;)
ASX76 - 2020-03-17, 23:32
:
KS napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Cuś trza żreć.

Pizza na telefon ;)


Ileż można? ;) Nie mogę bazować tylko na ślepej wierze, że pracownik pizzerii był zdrowy ;) Poza tym mieszkam poza grodem, co ma także swoje dobre strony :-P
KS - 2020-03-17, 23:37
:
ASX76 napisał/a:
Nie mogę bazować tylko na ślepej wierze, że pracownik pizzerii był zdrowy ;)

Bez obaw. Podobno wirus zjedzony nie zaraża.
ASX76 - 2020-03-17, 23:44
:
Podobno na Placu Czerwonym rozdają mercedesy ;)
KS - 2020-03-17, 23:46
:
Dochtory mówiły, nie Radio Erewań.
Trojan - 2020-03-18, 00:33
:
Miałem już dziś nic, ale jest nowy dzień, a jak zwykle gdy coś do ciekawego się dzieje
to pojawia się dużo dobrego contentu.
A ten jest zupełnie specjalny
Apokalipsa wg.Beksińskiego

https://m.facebook.com/Apokalipsa-wed%C5%82ug-Beksi%C5%84skiego-104688011166238/
KS - 2020-03-18, 00:40
:
https://www.google.pl/url...QAAAAAdAAAAABAS

drugi rząd pierwsza z prawej
Trojan - 2020-03-18, 01:27
:

KS - 2020-03-18, 11:35
:
https://www.facebook.com/...?type=3&theater
Trojan - 2020-03-18, 23:48
:

Fidel-F2 - 2020-03-19, 08:09
:
Medialna katastrofa
Fidel-F2 - 2020-03-19, 09:58
:
https://www.medonet.pl/ko...l,75121829.html

Wirus średnio skraca długość życia o jeden rok. Masakra normalnie. I to w kraju gdzie jest największą chujnia. Masakra.
Trojan - 2020-03-19, 10:05
:
Jednocześnie w Polsce średnia wieku umierających to na razie 64 lata ;)
Fidel-F2 - 2020-03-19, 10:13
:
Średnia z pięciu to faktycznie dowód naukowy dla prawie czterdziesto-milionowego społeczeństwa. Trojan jak zwykle błyszczy.
Trojan - 2020-03-19, 10:16
:
Temu napisałem ze na razie.
Do tego - przynajmniej we Wrocławiu szpitalu na bodaj 40 osób z koroną tylko jedna to 74 babcia ;)
dworkin - 2020-03-19, 10:38
:
Bardzo ciekawe wyjasnienie, dlaczego strategia Borisa wciaz moze okazac sie najlepsza: https://zyciewasi.blogspot.com/2020/03/explanation-why-boris-johnsons.html?fbclid=IwAR2DCFiV77b_tlG99L8bSGEzKpXECkVCg89b59vaoW1ITWxQeW769d65NYg

Zacznijmy od tego, że Boris zaklada, iz przy braku szczepionki do konca roku nie ma szans na calkowite zatrzymanie wirusa, a jedynie jak najbardziej optymalne (dla sluzby zdrowia) rozlozenie zarazen w czasie.

Wg ich matematycznego modelu szczyt zarazen do lata przypadnie na przelomie kwietnia i maja, wiec najlepiej, by to wtedy ludzie siedzieli w domach. Niestety (dalej wg tego modelu) nie wytrzymają w pelnej izolacji zbyt długo (dłużej niż miesiąc na przyklad), zatem ostre ograniczenia juz teraz sprawią, ze na przelomie kwietnia i maja ludzie zaczna sie rozchodzic, wzmacniajac epidemie w najgorszym momencie. Jesli jednak pelna izolacja nastapi dopiero w kwietniu, to w maju będą jeszcze w domach. Ofc death rate mozna by ograniczyć nawet wielokrotnie bardziej, ale to wymagałoby izolacji praktycznie do lipca. Ani żaden człowiek, ani żadna gospodarka tego nie wytrzyma.

Najgorzej jednak na tych wykresach wygląda okres jesienny (szczyt w listopadzie), kiedy liczba zarażeń może okazać się znakomicie większa niż przed latem. Może, o ile populacja nie zbuduje odpowiedniej odporności. No i znowu - wg ichniego modelu, zakladajacego brak szczepionki, tylko strategia Borisa daje na to szanse.

Wg ichnich szacunków cale to podejście ma zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych w tym roku nawet o 100 tysięcy. Jesli jednak wszystkie te zalozenia okaza sie bledne, bo np. na jesień pojawi się szczepionka, to Torysi beda w innej ciezkiej dupie.
Trojan - 2020-03-19, 15:10
:
problem w tym że Boris przyjął strategię nic nie robienia - strategia opóźniania jest u nas.
Anglia kompletnie nic nie zrobiła temu dążą do jak najszybszego szczytu - zresztą na tym poziomie już nie są w stanie nic zrobić.

a teraz to:




Cytat:
Szpital Banacha w Warszawie zamknięty ze względu na zagrożenie epidemiczne.
Ponoć główny szef pielęgniarek był we Włoszech, nie poddał się kwarantannie, normalnie pracował a teraz nagle się okazało, że on i żona mają koronawirusa.


laboratorium w Wawie 3000testów dziennie lockdown 48 h

Cytat:
Wczoraj był komunikat ministra zdrowia Szwajcarii, że ich służba zdrowia, o ile nie zmieni się trend, jest w stanie wytrzymać jeszcze 10 dni.

Dziś mają już +900, największy dzienny przyrost od początku.

Fidel-F2 - 2020-03-19, 17:02
:

Trojan - 2020-03-19, 20:52
:
no i cyk
Italia od wczoraj +5300 nowe przypadki +427 zgony, czym przebijają oficjalną linię Chin


KS - 2020-03-19, 22:25
:
Że jeszcze nie wpadli, by tych zawołać na pomoc
Trojan - 2020-03-20, 10:10
:

fdv - 2020-03-20, 12:43
:
A wy mówicie, że nie ma dobrych wiadomości odnośnie covid

Koronawirus. O. Rydzyk: Grozi nam zamknięcie Radia Maryja i Telewizji Trwam. Pomóżcie

Cytat:
Dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk apeluje o wsparcie swoich mediów. Prosi, by nie odkładać pomocy na później. - Bez tej pomocy grozi nam zamknięcie Radia Maryja i Telewizji Trwam - twierdzi


Trzeba patrzeć na pozytywy ;)
toto - 2020-03-20, 14:37
:
Wsparcie państwa za 3, 2, 1

W końcu to strategiczny partner.
Trojan - 2020-03-20, 21:13
:

Stary Ork - 2020-03-20, 21:17
:
Not great, not terrible.
Fidel-F2 - 2020-03-20, 23:06
:
Dżizzz, jakiż ten Morawiecki z tym swoim rządem jest nieudolnym amatorem. A naród to łyka. Głównie z pomocą rozmaitych pożytecznych idiotów.
Trojan - 2020-03-21, 12:28
:
Przystanek Alaska


KS - 2020-03-21, 12:42
:
postapo
Trojan - 2020-03-21, 12:50
:
Ale Zakopane ;)



Trojan - 2020-03-22, 00:19
:
w sumie co pisać - Włochom coraz więcej wszystkiego. Hiszpanie niedługo się będą z nimi bić o palmę pierwszeństwa. UK chyba coś pomiędzy. USA to też będzie dramat - wykupują broń. To co się dzieje w Iranie czy Turcji to niewiadome za bardzo ale jest fatalnie (zwłaszcza Iran)
Trojan - 2020-03-22, 11:06
:
https://medium.com/@jst.janik/koronawirus-m%C5%82ot-i-taniec-3bf0924fc608

Dobre omówienie problemu dla przypadków : puszczamy wolno niech się dzieje wola nieba, spowalniamy epidemię oraz, zwalczamy poprzez spowolnienie wszystkiego.
Fidel-F2 - 2020-03-22, 12:29
:
Masz więcej takich bzdur?
Trojan - 2020-03-22, 19:13
:
Fidel-F2 napisał/a:
Masz więcej takich bzdur?


Włochy. Dramatyczna relacja lekarza. "Nie podłączamy do respiratorów osób po 60. roku życia"
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25811331,wlochy-dramatyczna-relacja-lekarza-nie-podlaczmy-do-respiratorow.html#a=15&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsMT
Fidel-F2 - 2020-03-22, 22:48
:
To niech kupią respiratory. 70 lat temu, jak było trzeba, Amerykanie budowali dziesieciotysieczniki w dziesięć dni. Respiratory to trochę prostsza sprawa. Zamiast zajmować się pierdołami niech zorganizują respiratory. Ćwoki.

Cytat:
Dramatyczna relacja
:DDD :DDD
Stary Ork - 2020-03-23, 12:49
:
Fidel-F2 napisał/a:
To niech kupią respiratory. 70 lat temu, jak było trzeba, Amerykanie budowali dziesieciotysieczniki w dziesięć dni. Respiratory to trochę prostsza sprawa. Zamiast zajmować się pierdołami niech zorganizują respiratory. Ćwoki.


Kłopot w tym, że jest jak jest - Gierek budował drugą Japonię, Tusk Zieloną Wyspę, a PiS - Państwo Półśrodka.
fdv - 2020-03-23, 13:48
:
Znaczy tylko pis ma realistyczne podejście do sprawy i tylko im się udaje co założyli bo ani Gierek ani Donek swych planów nie wykonali ;]
Trojan - 2020-03-23, 14:57
:
<uśmiecham się, krzywo, półgębkiem>
KS - 2020-03-23, 17:51
:
Stary Ork napisał/a:

Kłopot w tym, że jest jak jest - Gierek budował drugą Japonię, Tusk Zieloną Wyspę, a PiS - Państwo Półśrodka.

Drugą Japonię chciał budować Wałęsa. Gierek to ten od "Oby Polska rosła w siłę" i "Polak potrafi". I od Barbórek ;)
Trojan - 2020-03-23, 18:27
:
OTAKE Polske chodziło
KS - 2020-03-23, 18:51
:
To były całkiem dobre telewizory BTW.
Beata - 2020-03-24, 10:28
:
Jak zarobić na epidemii? Czytajcie i uczcie się.

https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,25814626,spolka-radnego-pis-zamowila-5-5-mln-maseczek-ochronnych-jej.html

Cytat:
Spółka radnego PiS zamówiła 5,5 mln maseczek ochronnych. Jej kurs wystrzelił w górę o kilkaset procent

Prezesem spółki MBF Group jest radny Prawa i Sprawiedliwości z Chorzowa. Od 23 stycznia jej akcje zdrożały o ponad 391 proc.

11 marca premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że z Allegro i OLX mają zniknąć oferty sprzedaży maseczek ochronnych. Powołał się na dwa argumenty: rosnące ceny maseczek i niewiadome źródło ich pochodzenia.

Jednocześnie ze szpitali w całej Polsce dochodzą głosy o brakach sprzętu i odzieży ochronnej. „Potrzebujemy masek chirurgicznych dla pacjentów, dla nas, masek FFP2, FFP3, fartuchów chirurgicznych, kombinezonów medycznych. Potrzebujemy tego, bo nie możemy naruszać żelaznych rezerw szpitala, bo najgorsze przed nami” – apeluje w mediach społecznościowych kierowniczka izby przyjęć ze szpitala specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju. Takich dramatycznych próśb jest coraz więcej. Maseczki dla szpitali szyją wolontariusze, trwają publiczne zbiórki pieniędzy na ich zakup.
Radny PiS wchodzi w maseczki

Tymczasem maseczkami zaczyna się zajmować firma, której prezesem jest Wojciech Anhert, chorzowski radny Prawa i Sprawiedliwości. W mieście, którym rządzi Platforma Obywatelska, ma opinię merytorycznego radnego, z PiS jest związany dość luźno. Czas poświęca m.in. pracy w spółce MBF Group, która do tej pory reklamowała się jako firma doradcza.

Spółka jest notowana na rynku New Connect. Z jej raportu za czwarty kwartał 2019 r. możemy się dowiedzieć, że jej narastający zysk netto po czwartym kwartale zamyka się sumą 338 268 zł. 14 lutego, w dniu publikacji raportu, kurs akcji MBF Group wynosił 1,49 zł. W poniedziałek 23 marca akcje kosztowały już 4,18 zł za sztukę.
Dlaczego kurs spółki poszedł w górę?

Gdy świat walczył już z koronawirusem, firma radnego PiS zainteresowała się produktami medycznymi. 3 marca porozumiała się w tej sprawie z chorzowską fundacją Simedical. Umowa dotyczy „ścisłej współpracy dotyczącej sprzedaży produktów medycznych”. Dodano, że chodzi o profilaktykę przed wirusem 2019-nCoV oraz szczepionki przeciw wirusowi 2019-nCoV.

Prezesem fundacji jest Artur Żurek, także lider stowarzyszenia Niezależny Chorzów, które słynie z krytyki obecnych władz miasta. W 2018 r. Artur Żurek chciał zostać prezydentem Chorzowa, ale zdobył tylko 2103 głosy.

– Znaleźliśmy niszę, której nikt do tej pory nie wykorzystał. Nasza firma ma kontakty na całym świecie – mówi nam Wojciech Anhert. Wyjaśnia, że w zakresie hurtowego obrotu maseczkami firma pełni rolę brokera, który kojarzy kupującego ze sprzedającym.
Mnożą się zamówienia

16 marca MBF Group informuje, że ma już zamówienie od Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego „z siedzibą w południowej Polsce, na dostawę fartuchów medycznych”. Nie wspomina, gdzie dokładnie mieści się siedziba pogotowia, ale z komunikatu wynika, że ma ono 88 zespołów ratownictwa medycznego. O takiej liczbie zespołów informuje za to WPR w Katowicach. Pogotowie podlega marszałkowi z PiS.

Po tym komunikacie kurs spółki rośnie. 13 marca akcje kosztowały 85 gr, teraz to już 1,29 zł za akcję. Dzień później z inicjatywy Wojciecha Anherta powstaje konsorcjum, które ma pomóc w obrocie wyrobami medycznymi. W jego skład wchodzą spółka Luxury Trade z Legnicy oraz Instytut Biznesu z Józefowa. Pierwsza firma chwali się tym, że sprowadza węgiel kamienny z Federacji Rosyjskiej.

16 i 17 marca MBF Group informuje, że ma kontrakty na maseczki ochronne. Chce je kupić jeden z powiatowych sanepidów i cztery niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Kolejne zamówienia spływają ze Śląskiego Centrum Urologii, kilku przychodni oraz ponadstutysięcznego miasta.

– To Urząd Miasta Chorzów. Zamówił tysiąc sztuk. Zaoferowaliśmy im cenę bez marży 2,5 zł netto. Co oznacza, że przy galopującej cenie dolara dostarczymy tę ilość prawdopodobnie ze stratą. Chcemy jednak wywiązać się z obietnicy – wyjaśnia Wojciech Anhert.
5,5 mln maseczek, a prezes sprzedaje akcje

18 marca spółka informuje, że zabezpieczyła dostawę 500 tys. maseczek. Wartość kontraktu to 1,4 mln zł. Dwa dni później pojawia się informacja, że MBF Group ma już zakontraktowanych 5 mln maseczek, a kontrakt jest wart nieco ponad 10 mln zł. Wojciech Anhert wyjaśnia, że maseczki sprowadzane są m.in. z Rosji, Mongolii i Kazachstanu, ale na pewno nie z Chin. Twierdzi też, że bez problemu może pomóc w sprowadzeniu 50, a nawet 100 mln maseczek.

Z komunikatu o kontrakcie na 5 mln maseczek wynika też, że „źródłem zabezpieczenia finansowego realizacji dostawy będzie końcowy odbiorca towaru”. Nie wiadomo, kto nim jest.

– Nie mogę zdradzić nazwy firmy. Mogę powiedzieć jedynie, że to jedna z hurtowni farmaceutycznych. Jak tylko podpiszemy umowę, nazwa kontrahenta zostanie ujawniona. Wcześniejsze zamówienia, o których informowaliśmy, dotyczyły o wiele mniejszej ilości maseczek – mówi prezes Wojciech Anhert.

Parę dni temu sprzedał 12 428 akcji spółki po 4,75 zł za sztukę. – Pojawił się kapitał spekulacyjny, wzrósł wolumen obrotów akcjami spółki. Zapewne któryś z inwestorów wrzucił do sieci informacje o naszej ostatniej działalności – mówi o tych niespodziewanych wzrostach Wojciech Anhert. Dodał, że po sprzedaży nie posiada już akcji spółki.

Trojan - 2020-03-24, 10:43
:
Ktoś czyma renke na pulsie I szybko reaguje to ma.
:)
Beata - 2020-03-24, 10:53
:
Nie. To nie jest zwykłe trzymanie ręki na pulsie.
Trojan - 2020-03-24, 12:05
:
Zwykłe prawicowe kórestwo?
fdv - 2020-03-24, 17:15
:
Powiem wam tak te testy robią nawet kiedy nie są potrzebne wczoraj mojemu ojcu wykonali zanim go zawieźli na onkologię. Napisałem cały elaborat ale to niezły wall of text wyszedł więc pewnie mało kogo interesuje. Jednym słowem nie korona ludzi będzie zabijać, a biurokracja i panika nią wywołana.
Trojan - 2020-03-24, 17:34
:
na onkologię to w sumie nic dziwnego że testowali
Fidel-F2 - 2020-03-24, 17:54
:
fdv napisał/a:
Jednym słowem nie korona ludzi będzie zabijać, a biurokracja i panika nią wywołana
+27
Stary Ork - 2020-03-25, 09:52
:
KS napisał/a:
Stary Ork napisał/a:

Kłopot w tym, że jest jak jest - Gierek budował drugą Japonię, Tusk Zieloną Wyspę, a PiS - Państwo Półśrodka.

Drugą Japonię chciał budować Wałęsa. Gierek to ten od "Oby Polska rosła w siłę" i "Polak potrafi". I od Barbórek ;)


Celny strzał, milordzie. Muszę ograniczyć masło //mysli .
KS - 2020-03-25, 12:19
:
Stary Ork napisał/a:
Muszę ograniczyć masło //mysli .

Akurat wtedy, gdy rząd apeluje, by więcej jeść, bo trza ratować polskie rolnictwo?
Trojan - 2020-03-25, 17:37
:
jak pisałem na początku, cały system w tym kraju prowadzi do jednego: America First !


https://www.money.pl/gosp...492047489a.html

Fidel - tęgie głowy z Oxfordu stojące za Immunitetem Narodowym określajo że już połowa społeczeństwa jest nosicielem i zaraz epidemia zgaśnie na wyspach - czyli wynika z tego że zaraźliwość tego syfu jest jednak w hiuj :)
Romulus - 2020-03-25, 18:01
:
W Ameryce rządy prawicy były zapewne jednym z czynników, które spowodowały rozszerzanie się tej zarazy. Biorąc pod uwagę to, co Matoł wygadywał i robił - on sam jeden mógł być głównym czynnikiem prowadzącym do lekceważenia ostrzeżeń. A ci przeżarci tłuszczem debile mu nadal wierzą. :-P
Fidel-F2 - 2020-03-25, 18:02
:
algorytm
KS - 2020-03-25, 19:17
:
Widać wyraźnie, że ostatnie restrykcje wprowadzone przez Morawieckiego to rozpaczliwa próba uratowania wyborów. Chodzi o to, żeby osłabić krzywą wzrostu na tyle, by powiedzieć społeczeństwu, że nastąpiło przesilenie i wszystko jest pod kontrolą.
Jeśli się nie uda, obawiam się, że posuną się do prób szlabanu na informację wypływającą ze służby zdrowia i zaniżenia statystyk.
Trojan - 2020-03-25, 20:32
:
dzisiaj usłyszałem jakiś megafon z ulicy - otworzyłem oko.... tam Policja na (chyba) Toyocie Hilux i popłynął komunikat z "paki" (jakoś takoś bo trudno było wsłuchać się w dźwięki które dostały mocnej akustyki /blokowisko)
"zostańcie w domach"
coś tam coś tam, i potem jakoś tak
"każde nieautoryzowane wyjście będzie karane"
nie usłyszałem czym,
ale wydygałem.
zabijam okna deskami.
utrivv - 2020-03-26, 07:34
:
Czytałem że nie wiadomo czym karane bo nowe przepisy nie zawierają sekcji dotyczącej złamania zakazów ani nie odsyłają do odpowiednich przepisów z kodeksu wykroczeń.
Fidel-F2 - 2020-03-26, 07:50
:
Zresztą, policjanci nie mogą do ciebie podejść i wylegitymować bo to było by zgromadzenie powyżej 2 osób.
Beata - 2020-03-26, 08:46
:
KS napisał/a:
Widać wyraźnie, że ostatnie restrykcje wprowadzone przez Morawieckiego to rozpaczliwa próba uratowania wyborów. Chodzi o to, żeby osłabić krzywą wzrostu na tyle, by powiedzieć społeczeństwu, że nastąpiło przesilenie i wszystko jest pod kontrolą.
Jeśli się nie uda, obawiam się, że posuną się do prób szlabanu na informację wypływającą ze służby zdrowia i zaniżenia statystyk.

Kaczyński prze do wyborów jak zaczadzony. Chcą spłaszczyć krzywą wzrostu - w porządku, pełna zgoda, to jedyne racjonalne działanie. Ale coś kosztem czegoś: spłaszczona krzywa wzrostu jest dłuższa. :P Biorąc pod uwagę, że Wuhan był zamknięty przez dwa miesiące, oraz wyborcze doświadczenia Francji (do lekarzy właśnie zaczynają zgłaszać się członkowie komisji wyborczych zarażeni koronawirusem), szeregowy poseł zaklina rzeczywistość - u nas na siedzeniu w domu do Wielkanocy się nie skończy.
A manipulowanie statystykami już jest: mała liczba testów=mała zachorowalność. No i nieliczenie osób zmarłych w domu.
goldsun - 2020-03-26, 09:56
:
Beata napisał/a:
KS napisał/a:
Widać wyraźnie, że ostatnie restrykcje wprowadzone przez Morawieckiego to rozpaczliwa próba uratowania wyborów. Chodzi o to, żeby osłabić krzywą wzrostu na tyle, by powiedzieć społeczeństwu, że nastąpiło przesilenie i wszystko jest pod kontrolą.
Jeśli się nie uda, obawiam się, że posuną się do prób szlabanu na informację wypływającą ze służby zdrowia i zaniżenia statystyk.

Kaczyński prze do wyborów jak zaczadzony. Chcą spłaszczyć krzywą wzrostu - w porządku, pełna zgoda, to jedyne racjonalne działanie. Ale coś kosztem czegoś: spłaszczona krzywa wzrostu jest dłuższa. :P Biorąc pod uwagę, że Wuhan był zamknięty przez dwa miesiące, oraz wyborcze doświadczenia Francji (do lekarzy właśnie zaczynają zgłaszać się członkowie komisji wyborczych zarażeni koronawirusem), szeregowy poseł zaklina rzeczywistość - u nas na siedzeniu w domu do Wielkanocy się nie skończy.
A manipulowanie statystykami już jest: mała liczba testów=mała zachorowalność. No i nieliczenie osób zmarłych w domu.

Na moje oko problemem nie jest "mała liczba testów" (bo liczba cały czas rośnie, chociaż powoli), tylko te testy są robione w mocno zamkniętym kręgu ludzi - głównie z kwarantanny i tacy którzy się sami zgłoszą z ewidentnymi objawami. Stąd to ograniczenie liczby "stwierdzonych" zakażonych.
Co więcej - karygodnym jest nie robienie testów wśród personelu medycznego, i to nie tylko tego ze szpitali zakaźnych, ale również wszystkich innych, do których przychodzą cały czas ludzie, a którzy niekoniecznie wiedzą od początku, że przyszedł ktoś potencjalnie zarażony. Możemy mieć efekt podobny do Włoskiego - za jakiś czas pogrom wśród lekarzy i pielęgniarek. Tym bardziej, że już są totalne braki środków ochronnych dla lekarzy i pielęgniarek.
A Kaczyński:
- po 1 - zawsze był oderwany od rzeczywistości, nigdy nie "żył normalnie", zawsze ktoś za niego robił część rzeczy, więc nie ma bladego pojęcia, ani wyobraźni żeby zrozumieć co się dzieje i co się może zdarzyć dalej
- po 2 - sondaże mówią wyraźnie, że teraz Duda ma szansę, ale na jesieni już w aktualnych sondażach te szanse są znacznie mniejsze, a to może się jeszcze bardziej zmienić, jak już służba zdrowia przestanie realnie funkcjonować, co może zdarzyć się już za niedługo - wtedy notowania rządu i Dudy mogą polecieć na łeb. Bo przecież coraz bardziej widać, ze rząd nie ogarnia i tylko wykonuje coraz to bardziej chaotyczne i nie przygotowane ruchy - wczorajszy numer z "od dzisiaj wszystkie lekcje online" i praktyczny zwis serwerów librusa i podobnych jasno na to wskazuje. Zresztą kolejne ograniczenia zarządzane, mimo, że cały czas statystyki rosną w miarę powoli - też świadczą o działaniach bez podstaw, a tylko "bo tak nam się wydaje".
Zastanawia mnie jeszcze, czy nie chcą na siłę spłaszczyć tych statystyk, żeby móc zorganizować rocznicę Smoleńska 10 kwietnia ... ja bym tego tak całkiem nie wykluczył ... Kaczyński może na to naciskać, a bezwolne kukiełki mogą chcieć za wszelka cenę wykonać rozkaz wodza ... nawet jeśli sam Kaczyński nie weźmie w nich udział tylko online (bo sam się narażać nie będzie) ... ;-)
Beata - 2020-03-26, 10:14
:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.
MrSpellu - 2020-03-26, 10:19
:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.


Przeczytałem "odchody" //spell
Trojan - 2020-03-26, 10:28
:
MrSpellu napisał/a:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.


Przeczytałem "odchody" //spell


Dobrze przeczytałeś.
Trojan - 2020-03-27, 00:13
:
no i USA już koronowane /+14 000 jeden dzień.



goldsun - 2020-03-27, 05:36
:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.

Tak mówisz ... ?

Cytat:
Minister kultury Piotr Gliński przyznał, że rząd planuje wysłać "niewielką delegację państwową" do Smoleńska na obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia tego roku.



Zastanawia mnie ciekawostka
- liczba przebadanych* próbek jest podawana rano, natomiast liczba wykrytych zarażonych jest podawana przez cały dzień i w tym czasie liczba przebadanych próbek się nie zmienia. Czy to oznacza, że liczba przebadanych próbek jest tak naprawdę liczbą próbek wysłanych do przebadania, czy po prostu dzielą sobie podawanie informacji na cały dzień?

----------------------------------------------------------------
* czas przeszły, dokonany


I na koniec
Cytat:
Prezydent Andrzej Duda w czwartek wieczorem wziął udział w Apelu Jasnogórskim przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w sanktuarium na Jasnej Górze.

Jak to się ma do "ograniczmy podróże do niezbędnego minimum, związanego tylko z pracą itp."? Nie może się kurwa pomodlić w domu, w kaplicy którą ma celowo prywatną? Musi narażać wszystkich (ochroniarzy, kierowców, fotografów itp.) w imię "modlenia się na pokaz" oraz "robienia sobie kampanii"?
Tak, to jest właśnie kampania i na pokaz, bo jeśli nie, to kto/po co tam zrobił zdjęcie i dlaczego podali to od razu w tvp info, radiomaryja, rmfie, polskieradio i jeszcze kilku innych miejscach?
https://www.rmf24.pl/rapo...orz,nId,4404607
toto - 2020-03-27, 06:45
:
Kampania wyborcza w domu się nie zrobi, a na Jasnej Górze ładnie można zapozować do zdjęcia. Poza tym - zmieścisz się, śmiało!
goldsun - 2020-03-27, 07:00
:
toto napisał/a:
Kampania wyborcza w domu się nie zrobi, a na Jasnej Górze ładnie można zapozować do zdjęcia. Poza tym - zmieścisz się, śmiało!

I tu się nie zgodzę.
IMHO spokojnie i z o wiele lepszym wydźwiękiem wyszłoby zdjęcie z tej kaplicy prezydenckiej którą "ma w domu", z tą samą intencją i dodatkowym dopiskiem "Prezydent modli się za Polskę w kaplicy w Belwederze, miał w planach wyjazd na Jasną Górę, ale dostosowuje się do zaleceń rządu i nie chce narażać współpracowników niepotrzebnie".
Serio uważasz, że tak nie byłoby lepiej i z lepszym efektem propagandowym? I dalej byłaby to kampania ...
toto - 2020-03-27, 07:41
:
Matkobosko, ci ludzie* wszystko robią pod publiczkę. Od wielu lat. Pod publiczkę koniecznie chcieli lądować w Smoleńsku. Często w kościele na eksponowanym miejscu w pierwszym rzędzie, górnolotne słowa, a w życiu kochanki, przemoc domowa. I powiem Ci jedno - dla ich elektoratu wizyta na Jasnej Górze daje więcej punktów do zajebistości niż wizyta w kaplicy w pałacu prezydenckim. I to dostają.





*w sensie środowisko PiS i okolice
Beata - 2020-03-27, 07:46
:
goldsun napisał/a:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.

Tak mówisz ... ?

Cytat:
Minister kultury Piotr Gliński przyznał, że rząd planuje wysłać "niewielką delegację państwową" do Smoleńska na obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia tego roku.

Ja pierdziu! Niewielka delegacja, czyli 50 osób. :roll: Ewidentnie na głowę upadli. Jedyna szansa, że nie dostaną zgody. I wtedy wszystko będą mogli zwalić na Putina.
Nawet bym chciała, żeby on się zgodził. Niech jadą. //evil
goldsun - 2020-03-27, 08:01
:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
Beata napisał/a:
goldsun napisał/a:
rocznicę Smoleńska 10 kwietnia

Odwołali te obchody.

Tak mówisz ... ?

Cytat:
Minister kultury Piotr Gliński przyznał, że rząd planuje wysłać "niewielką delegację państwową" do Smoleńska na obchody 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia tego roku.

Ja pierdziu! Niewielka delegacja, czyli 50 osób. :roll: Ewidentnie na głowę upadli. Jedyna szansa, że nie dostaną zgody. I wtedy wszystko będą mogli zwalić na Putina.
Nawet bym chciała, żeby on się zgodził. Niech jadą. //evil

On się zgodzi, a potem odstawi jakąś szopkę w stylu:
- niestety ale lotnisko ma jakąś awarię i musicie wylądować na innym
- przez wzgledy bezpieczeństwa w związku z wirusem musicie przejść 14dniową kwarantannę
- delegacja musi jechać w izolowanych samochodach, po 2 osoby w samochodzie maksymalnie i maksymalnie 3 samochody w kolumnie - żadnych autobusów
- jednorazowo w tym miejscu mogą przebywać 3 osoby, w związku z czym fotografowie nie mieszczą się w tej liczbie ;-)
itp.

... z dziką rozkoszą to zrobi, przeciora ich maksymalnie i powoła się na bezpieczeństwa, stan nadzwyczajny itp. ;-)
... a oni się sami proszą o takie potraktowanie ...
Romulus - 2020-03-27, 08:25
:
Chciałbym!!!
MrSpellu - 2020-03-27, 09:17
:
Niech ktoś mi to nagra!
MrSpellu - 2020-03-27, 09:19
:
Ale czujecie ten ból dupy, gdyby Kaczyński poleciał tam. Zwinęliby go na kwarantanne, zachorowałby tam i umar? Tupolew przy tym to byłby miętki chuj :badgrin:
goldsun - 2020-03-27, 09:25
:
MrSpellu napisał/a:
Ale czujecie ten ból dupy, gdyby Kaczyński poleciał tam. Zwinęliby go na kwarantanne, zachorowałby tam i umar? Tupolew przy tym to byłby miętki chuj :badgrin:

Wole tę opcję w której tam leci i Putin ze smutkiem stwierdza, że Kaczelnik jest chory, więc musi go zamknąć w kwarantannie, odcinając całkowicie od kontaktów zewnętrznych ...
Widzę wtedy jak marionetki biegają bezwładnie wszędzie jak kurczaki z obciętymi głowami - pszesz oni byliby niezdolni do czegokolwiek.
Chociaż mam nadzieję, ze wtedy pojawiłoby się kilku ogarniętych (sprawdzić czy nie Zero) którzy zaczęliby rządzić bez pytania o zdanie i Kaczelnik wróciłby do całkiem innej rzeczywistości - z pewnym prawdopodobieństwem, po powrocie, nie miałby nic do gadania, mógłby co najwyżej opowiadać historyjki, których słuchaliby tylko inni seniorzy, jako taki "nieszkodliwy dziadyga z dawnych czasów".
Trojan - 2020-03-27, 09:46
:
Zmieńcie prześcieradła
MrSpellu - 2020-03-27, 09:53
:
Moja wersja ma większy potencjał poetycki.
ASX76 - 2020-03-27, 10:29
:
To już nie nie byłby "Kataklizm", tylko "Wybawienie (od karakana)", więc może by tak nowy wątek? ;)
goldsun - 2020-03-27, 10:32
:
MrSpellu napisał/a:
Moja wersja ma większy potencjał poetycki.

Pier...lę taką poetykę, bo z taką poetyką i jeszcze większą religią do świętego Jarozbawa musielibyśmy potem w tym kraju żyć.
MrSpellu - 2020-03-27, 10:34
:
Impakt na Przenajświętszą Rzeczpospolitą byłby sroższy niż dziesięć lat temu.
IMO kataklizm jak nic.
MrSpellu - 2020-03-27, 10:34
:
goldsun napisał/a:
MrSpellu napisał/a:
Moja wersja ma większy potencjał poetycki.

Pier...lę taką poetykę, bo z taką poetyką i jeszcze większą religią do świętego Jarozbawa musielibyśmy potem w tym kraju żyć.

Toż piszę, mój scenariusz sroższy //spell
KS - 2020-03-27, 13:28
:
MrSpellu napisał/a:
Ale czujecie ten ból dupy, gdyby Kaczyński poleciał tam. Zwinęliby go na kwarantanne, zachorowałby tam i umar? Tupolew przy tym to byłby miętki chuj :badgrin:

I podzieliłby los Bieruta. To byłby dopiero chichot historii. :mrgreen:
KS - 2020-03-28, 22:21
:
Już mnie to wcześniej nurtowało, czy ktoś widział jakieś dane dotyczące związku śmiertelności wirusa z paleniem papierosów? Chodzi mi o to, czy palący są bardziej podatni i w większym niebezpieczeństwie.
ASX76 - 2020-03-28, 22:32
:
Danych nie widziałem.
Palacze papierosów są bardziej podatni i przebieg choroby jest u nich cięższy.
Trojan - 2020-03-28, 22:44
:
KS napisał/a:
Już mnie to wcześniej nurtowało, czy ktoś widział jakieś dane dotyczące związku śmiertelności wirusa z paleniem papierosów? Chodzi mi o to, czy palący są bardziej podatni i w większym niebezpieczeństwie.


no właśnie to ciekawe - ale widziałem 1 czy dwa teksty z początkowego "chińskiego" etapu o tym że palacze "lepiej" przechodzą
nie wiem czy czegoś nie pomerdałem - poszukam w bazie zewnętrznej.


co ogólnie miałoby ciekawe implikacje w naszym oczadziałym środowisku - gdyby się potwierdziło.
Fidel-F2 - 2020-03-28, 23:02
:
Ech, Trojan jak zwykle niezawodny.
ASX76 - 2020-03-28, 23:06
:
Trojan napisał/a:


no właśnie to ciekawe - ale widziałem 1 czy dwa teksty z początkowego "chińskiego" etapu o tym że palacze "lepiej" przechodzą
nie wiem czy czegoś nie pomerdałem - poszukam w bazie zewnętrznej.



Napisałem jak jest --_-
Palacze lepiej przechodzą to na cmentarz.
Trojan - 2020-03-29, 00:11
:
ja piszę co widziałem - z tzw. chińskich źródeł ponad mc temu.

w tym czasie ty Fidelu byłeś na etapie Hoax, a później opracowałeś model "niegroźne bo niska zarażalność" - obecnie modele pokazują że USAńczycy podwajają się co trzy dni.

z dziś:
usa 120 ty (2 tys zgonów)
włochy: 92 tys (10 tys)
hiszp: 73 tys (6 tys )
UK 17 tys (1 tys )
Fra 37 tys (2,3 tys)
ASX76 - 2020-03-29, 00:20
:
Trojan napisał/a:
ja piszę co widziałem - z tzw. chińskich źródeł ponad mc temu.



Bez względu na to co tam było, czy czego nie było, trzeba mieć jeszcze swój rozum. Skoro wirus atakuje płuca, a palenie je uszkadza, to jakże oczywisty wniosek nasuwa się sam.
Ale żeby nie było, iż to tylko moje zdanie, to tak również wynika z raportu WHO.


A co do stopnia zarażania, to też pisałem, że cholerstwo jest bardzo zaraźliwe.
Trojan - 2020-03-29, 01:26
:
ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:
ja piszę co widziałem - z tzw. chińskich źródeł ponad mc temu.



Bez względu na to co tam było, czy czego nie było, trzeba mieć jeszcze swój rozum. Skoro wirus atakuje płuca, a palenie je uszkadza, to jakże oczywisty wniosek nasuwa się sam.
Ale żeby nie było, iż to tylko moje zdanie, to tak również wynika z raportu WHO.


A co do stopnia zarażania, to też pisałem, że cholerstwo jest bardzo zaraźliwe.


Z jednej strony to jasne, ale z drugiej może niekoniecznie. Może smoluchy w naszych płucach tworzą niekorzystne warunki dla wirusa ? ;)
Co do zasady masz oczywiście rację. Ale bodaj w tych chińskich tabelkach stało że palacze mieli niższą śmiertelność.

Co do WHO to wiesz. ...

https://youtu.be/m-lfD9Oajec

https://twitter.com/i/web/status/1243921470524448770
Fidel-F2 - 2020-03-29, 06:05
:
Trojan, głupiś.

Byłeś na etapie misia bela a jesteś na etapie onanizującego się pożytecznego idioty.
ASX76 - 2020-03-30, 22:59
:
Panie i Pany, róbta duże zapasy póki jeszcze można i jest co brać, koronawirus rozdupcy nas jak Italię --_-
Jachu - 2020-03-31, 08:55
:
ASX76 napisał/a:
Panie i Pany, róbta duże zapasy póki jeszcze można i jest co brać, koronawirus rozdupcy nas jak Italię --_-
Nie siej defetyzmu --_-
MrSpellu - 2020-03-31, 09:44
:
Rozstrzelać go.
ASX76 - 2020-03-31, 16:48
:
Jachu napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Panie i Pany, róbta duże zapasy póki jeszcze można i jest co brać, koronawirus rozdupcy nas jak Italię --_-
Nie siej defetyzmu --_-


Ino ostrzegam, więc zamiast grzecznie podziękować, czynisz Pan zarzut --_-
Gdy już się Pan wkrótce przekonasz na własne oczy, oczekuję przeprosin w formie ośmiopaku piwa Tyskie. Schłodzę już sam.
m_m - 2020-03-31, 18:41
:
Sam sobie zaprzeczasz, skoro nie będzie niczego, to piwa też nie. Logiczne?
Poza tym, wyprowadzić i rozstrzelać.
MrSpellu - 2020-03-31, 18:42
:
Kurwa, ASX, ale pij ty już coś lepszego --_-
Jachu - 2020-03-31, 18:43
:
Daj spokój. U nas sami preppersi. Nie boimy się twojego czarnowidztwa. Btw. po czym wnosisz?
Beata - 2020-03-31, 19:43
:
Tak w kwestii statystyk.

We Francji i w Hiszpanii rejestruje się tzw. nadśmiertelność, czyli wskaźnik porównujący aktualną liczbę zgonów w stosunku do analogicznego okresu lat poprzednich.
We wschodniej Francji, w epicentrum wirusa, wskaźnik ten wynosi w tej chwili 37,8%. W Hiszpanii prawie 17 %.

Zakładam, że jeśli rok do roku śmiertelność jest na tym samym poziomie, to wskaźnik wynosi 0%.

A poza tym doczytałam się, że w każdym kraju statystyki sporządzane są na podstawie innych kryteriów i w związku z tym dane w zasadzie są nieporównywalne. Pff.
toto - 2020-03-31, 20:26
:
Ale to było wiadome od początku, że w miarę realny obraz liczby ofiar epidemii - bezpośrednich i pośrednich - poznamy po czasie, może po kilku latach. Bo nie wystarczy różnica dwóch liczb - na przykład ofiar wypadków samochodowych, pewnie też ofiar w pracy będzie mniej niż byłoby w zwykłym roku. Za to zawałowców, chorych na raka może być już dużo więcej. I co z tego, że nie umarł na covida, jak i tak umarł, bo nie było dla niego miejsca w szpitalu lub karetka nie przyjechała odpowiednio szybko? Możliwe też, że wzrośnie liczba samobójstw. Jeśli układ oddechowy faktycznie mocno obrywa, nawet u młodych i wyleczonych, to covid będzie też zbierał swoje żniwa w późniejszych latach, choć też już nie bezpośrednio.
Trojan - 2020-03-31, 21:50
:
ja się dzisiaj już wkrewiłem - M. ma głębszą fazę więc bardzo rzadko wychodzimy...
postanowiliśmy uzupełnić nieco uszczuplone zapasy przez jakiś sklep net-dowóz. Praktycznie wszystko wyłączone bo nie ma terminów .... np. Tesco zajęte do 20.04 , we Wro w sumie nic nie dowozi - znaleźliśmy jedną firmę/sklep ale nie majo strony tylko wysyłajo katalog i można im mailowo zamawiać. Niestety dość mocno ograniczony asortyment ...
w końcu postanowiłem użyć backdoora - czyli zalogowałem się do firmowego makro-gastro, złożyłem zamówienie (mimo wszystko - mocno przetrzebiony asortyment) i wuala - jutro zakupy w domu ;)
Trojan - 2020-03-31, 23:57
:
Liczba przypadków koronawirusa w powiatach w skali całej Polski. Brakuje niestety jedynie niektórych miast i powiatów woj. śląskiego z uwagi na fakt, że jako jedyne nigdzie nie podaje zbiorczych statystyk, zaś spośród powiatów publikują tylko niektóre. Na terenie woj. lubelskiego, małopolskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego, lubuskiego, podlaskiego podane oddzielne dane dla powiatów grodzkich i ziemskich, dla pozostałych województw - łączne.




ps. oczywiście to nie moja robota.
Fidel-F2 - 2020-04-01, 04:48
:
Z drugiej strony ci co umarli by naturalnie za rok, dwa trzy, umrą teraz i przyszłe statystyki mogą być mniejsze. Jednocześnie "masowy" pomór teraz, odciąży służbę zdrowia w najbliższych latach skracając kolejki i pozwalając na bardziej troskliwą opiekę nad przyszłymi chorymi. Również może, acz nie musi, przewartościować priorytety dotyczące traktowania służby zdrowia, opracować procedury, itp.
Romulus - 2020-04-01, 06:27
:
Trojan napisał/a:
ja się dzisiaj już wkrewiłem - M. ma głębszą fazę więc bardzo rzadko wychodzimy...
postanowiliśmy uzupełnić nieco uszczuplone zapasy przez jakiś sklep net-dowóz. Praktycznie wszystko wyłączone bo nie ma terminów .... np. Tesco zajęte do 20.04 , we Wro w sumie nic nie dowozi - znaleźliśmy jedną firmę/sklep ale nie majo strony tylko wysyłajo katalog i można im mailowo zamawiać. Niestety dość mocno ograniczony asortyment ...
w końcu postanowiłem użyć backdoora - czyli zalogowałem się do firmowego makro-gastro, złożyłem zamówienie (mimo wszystko - mocno przetrzebiony asortyment) i wuala - jutro zakupy w domu ;)

Byłem wczoraj na zakupach. W sklepie pustki, ze trzy osoby, chodziłem sobie spokojnie.
Dziś mam zamiar pobiegać i śmieszy mnie ten zakaz wychodzenia z domu i strach przed bieganiem. Kogo ja zarażę biegając? Te ostatnie obostrzenia są z d.py, jak większość działań tego rządu. Poza tym są nielegalne.
utrivv - 2020-04-01, 07:48
:
Trojan napisał/a:
zalogowałem się do firmowego makro-gastro, złożyłem zamówienie (mimo wszystko - mocno przetrzebiony asortyment) i wuala - jutro zakupy w domu ;)

No właśnie coś takiego mi chodzi po głowie ostatnio :)
Tylko niestety na stronie też są komunikaty że będą opóźnienia
ASX76 - 2020-04-01, 09:41
:
m_m napisał/a:


Sam sobie zaprzeczasz, skoro nie będzie niczego, to piwa też nie. Logiczne?

Poza tym, wyprowadzić i rozstrzelać.


1. Tym samym sugeruję, aby Pan Jachu poczynił zakupy (także piwa dla mnie) póki jeszcze można. Logiczne? //pacnij

2. Nie będę aż tak okrutny... dla Was --_-

Jachu napisał/a:


Daj spokój. U nas sami preppersi.

Nie boimy się twojego czarnowidztwa.

Btw. po czym wnosisz?


1. Skoro wystarczył tylko jeden post aby wzburzyć spokój, tzn. że nie jest dobrze ;)

2. To nie czarnowidztwo, lecz realna ocena sytuacji.

3. Primo: dynamika wzrostu liczby zaliczonych zainfekowanych (można to spokojnie pomnożyć co najmniej kilka razy - mało testów, to i liczby wyglądają jak z bajki)
Secundo: olewanie przez część społeczeństwa kwarantanny i nieprzestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa (przypominam, że w przypadku około 80% przypadków zarażenie przebiega bezobjawowo lub ma na tyle lekki przebieg, że nie wzbudza podejrzeń, więc tacy szwendają się po sklepach, na spacerach, spotykają się z innymi, jeżdżą autobusami...
Tertio: bardzo wysoki stopień zaraźliwości, kuźwa jego mać.

Romulus napisał/a:

Byłem wczoraj na zakupach. W sklepie pustki, ze trzy osoby, chodziłem sobie spokojnie.

Dziś mam zamiar pobiegać i śmieszy mnie ten zakaz wychodzenia z domu i strach przed bieganiem. Kogo ja zarażę biegając?

Te ostatnie obostrzenia są z d.py, jak większość działań tego rządu.

Poza tym są nielegalne.


1. O proszę, a w jakim to sklepie i w którym mieście? Bo dla przykładu w białostockiej Biedronce, to wczoraj było na tyle ludno, iż nie było gdzie spier.alać.

2. Biegając niby nikogo, ale... jeśli ludków zrobi się więcej na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, to jest szansa na załapanie. Nigdy nie znajdzie się ktoś, obok kogo Pan przebiegasz? No, chyba że omijasz wszystkich szerokim łukiem.

3. Obostrzenia są dobre, lecz jak na moje oko niewystarczające. Najlepszy byłby model chiński, czyli bierzemy wszystkich za mordy i 3 tygodnie przymusowej izolacji w domach, ale to trzeba było zrobić wcześniej. No i, oczywiście, poddać REALNEJ kwarantannie WSZYSTKICH powracających z zagranicy, bo u nas była to czysta prowizorka. Co oczywiście niedługo przełoży się na zdecydowanie większe liczby zarażonych, których jest znacznie więcej niźli pokazują na tych oficjalnych tabelkach.

4. W świetle panującej zarazy nielegalność restrykcji mam głęboko w dupie. A to, że nie ogłosili stanu wyjątkowego, bo chcą przeprowadzić wybory w niczym nie zmienia faktu, iż ostrzejsze środki są niezbędne. Tym bardziej, że jak już wspomniałem wcześniej, część ludu nie stosuje się do zaleceń.
Romulus - 2020-04-01, 12:39
:
ASX76 napisał/a:

Romulus napisał/a:

Byłem wczoraj na zakupach. W sklepie pustki, ze trzy osoby, chodziłem sobie spokojnie.

Dziś mam zamiar pobiegać i śmieszy mnie ten zakaz wychodzenia z domu i strach przed bieganiem. Kogo ja zarażę biegając?

Te ostatnie obostrzenia są z d.py, jak większość działań tego rządu.

Poza tym są nielegalne.


1. O proszę, a w jakim to sklepie i w którym mieście? Bo dla przykładu w białostockiej Biedronce, to wczoraj było na tyle ludno, iż nie było gdzie spier.alać.

2. Biegając niby nikogo, ale... jeśli ludków zrobi się więcej na stosunkowo niewielkiej przestrzeni, to jest szansa na załapanie. Nigdy nie znajdzie się ktoś, obok kogo Pan przebiegasz? No, chyba że omijasz wszystkich szerokim łukiem.

3. Obostrzenia są dobre, lecz jak na moje oko niewystarczające. Najlepszy byłby model chiński, czyli bierzemy wszystkich za mordy i 3 tygodnie przymusowej izolacji w domach, ale to trzeba było zrobić wcześniej. No i, oczywiście, poddać REALNEJ kwarantannie WSZYSTKICH powracających z zagranicy, bo u nas była to czysta prowizorka. Co oczywiście niedługo przełoży się na zdecydowanie większe liczby zarażonych, których jest znacznie więcej niźli pokazują na tych oficjalnych tabelkach.

4. W świetle panującej zarazy nielegalność restrykcji mam głęboko w dupie. A to, że nie ogłosili stanu wyjątkowego, bo chcą przeprowadzić wybory w niczym nie zmienia faktu, iż ostrzejsze środki są niezbędne. Tym bardziej, że jak już wspomniałem wcześniej, część ludu nie stosuje się do zaleceń.

1. Piotr i Paweł/Eurospaar. Do Biedry nie chodzę, do Lidla także, bo mnie naród ten męczy w swojej tępocie. Bojkot zacząłem już przed kwarantanną, kiedy sieć ta zaczęła się ogarniać pod nowym właścicielem.

2. W sobotę biegałem, kiedy było znacznie cieplej, mało kogo widziałem na bulwarach, fakt, że rankiem to było. Niemniej jeszcze mi się nie zdarzyło biegać w tłoku lub z narażeniem się na fizyczny kontakt z innym człowiekiem zarówno przed kwarantanną, jak i w jej trakcie. POZA TYM: bieganie akurat warto promować, bo to dobre na wydolność płuc, a wobec tego wirusa to bardzo istotne, aby płuca były jak najzdrowsze.

3. Jasne, że obostrzenia są dobre. Ale pod warunkiem, że nie ośmieszają tych, którzy je wprowadzają. Dla przykładu: przebywam z żoną w mieszkaniu, a już na zewnątrz, jeśli mamy wyjść, to musimy iść w odstępach dwu metrowych? Serio?

4. Mając nielegalność restrykcji w dupie, sam udowadniasz prawdziwość mojej tezy, że Polak to urodzony niewolnik, tylko pana mu dać, który za pysk będzie trzymał i cyklicznie po nim prał, miskę ryżu, aby nie głodował - i Polak wolność za tę miskę ryżu z radością odda i w rękę pocałuje.

Nie kwestionuję zasadności restrykcji, co do zasady - jak pisałem. Ale ludzie to nie bydło, mają swoje prawa, których władzy nie wolno ograniczać bezprawnie. Jeśli te restrykcje są niezbędne a zagrożenie poważne - wystarczy wprowadzić stan wyjątkowy, lub stan klęski żywiołowej. I można je wprowadzać legalnie.

Ale wiemy, dlaczego władza tego nie chce. Bo oznacza to, że nie można w tym czasie ani 90 dni po ustaniu, przeprowadzać wyborów ani zmieniać obsady konstytucyjnych organów. W tym także Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

I tylko i wyłącznie o to chodzi. Zatem wprowadzają restrykcje bezprawnie, bo bezprawne jest ograniczanie wychodzenia z domu bez wprowadzenia, któregoś z powyższych stanów.

Jeśli wam się przytrafi i zostaniecie zatrzymani i ukarani - nie bądźcie frajerami i nie płaćcie. Każdy sąd powszechny i administracyjny - w najgorszym razie trybunał międzynarodowy, jeśli nadal będziemy pod jego kognicją - wam te kary uchyli.
Fidel-F2 - 2020-04-01, 13:13
:
Romulus napisał/a:
Jeśli wam się przytrafi i zostaniecie zatrzymani i ukarani - nie bądźcie frajerami i nie płaćcie. Każdy sąd powszechny i administracyjny - w najgorszym razie trybunał międzynarodowy, jeśli nadal będziemy pod jego kognicją - wam te kary uchyli.
_________________
I to jest bardzo dobra wiadomość, bo z całym swoim buractwem, nie zamierzam się stosować.
Rashmika - 2020-04-01, 13:21
:
Cytat:
Jeśli wam się przytrafi i zostaniecie zatrzymani i ukarani - nie bądźcie frajerami i nie płaćcie. Każdy sąd powszechny i administracyjny - w najgorszym razie trybunał międzynarodowy, jeśli nadal będziemy pod jego kognicją - wam te kary uchyli.


No, już sobie to ogarnęli:

https://www.wykop.pl/arty...-odwolania-sie/
Fidel-F2 - 2020-04-01, 13:36
:
O chuje, jebana putinowska swołocz.
BG - 2020-04-01, 13:50
:
Może faktycznie dalekosiężne skutki tej epidemii będą takie, że zadziała tu zasada: "Musi być gorzej, żeby potem było lepiej".
O ile teraz służba zdrowia jest i będzie coraz bardziej nadwerężana przez coraz większą liczbę przypadków, to potem faktycznie będzie odciążona.
I gdy epidemia będzie już wygasać i obostrzenia znikną, to ludzie ze zdwojoną energią wrócą do normalnego życia. I będą bardziej doceniać to, co mają. Może też - przynajmniej niektórzy - oduczą się PRL-owskich zwyczajów kolejkowych w sklepach, tzn. stania zbyt blisko poprzednika. I będą lepiej przestrzegać zasad higieny. Może przynajmniej część ludzi ta epidemia czegoś nauczy. I przynajmniej niektórym dała lub da nauczkę.
No i jeśli sprawdzi się prognoza, według której na SARS-CoV-2 zachoruje ponad połowa światowej ludzkiej populacji, i jakiś odsetek tych ludzi umrze, to wtedy Ziemia będzie trochę mniej przeludniona, i systemy emerytalne i opieki społecznej nie będą tak przeciążone jak są teraz. Społeczeństwa trochę odmłodnieją. Już teraz widać to we Włoszech, i pewnie niedługo będzie widać też w Hiszpanii, Francji, Niemczech, GB i innych krajach. Może się też zresztą okazać, że ten koronawirus to tylko preludium do kolejnych pandemii, i że kolejne wirusy będą atakować i zabijać głównie tych ludzi, którzy przedtem zachorowali na SARS-CoV-2 i w związku z tym mają słabsze płuca, obciążone poprzednią chorobą. I będzie o wiele większy pomór niż obecnie. I skończy się tym, co widzieliśmy w filmie "Jestem legendą".

Zresztą, wcale bym się nie zdziwił, gdyby te nowe wirusy były pewną formą reakcji obronnej przyrody na fakt narastającej inwazyjności gatunku homo sapiens. Skoro gatunek homo sapiens w niekontrolowany sposób zwiększa swoją populację i przy tym poważnie zaburza równowagę w przyrodzie, doprowadzając do ginięcia zbyt wielu gatunków (zwłaszcza kręgowców i roślin) i do tego przyczynia się do zbyt gwałtownych zmian klimatu, to w takim razie populację homo sapiens trzeba zredukować. Stworzenia z gatunku homo sapiens są podatne na wirusy, więc ten pomysł ma sens.
Rashmika - 2020-04-01, 13:52
:
Wypłacenie forsy z banku to chyba jedyny sposób żeby się choć trochę wycwanić przed pisowskimi szeryfami...
ASX76 - 2020-04-01, 14:08
:
https://tech.wp.pl/koronawirus-premier-oglasza-kolejne-ograniczenia-a-miliony-polakow-jezdza-po-polsce-6494907548719233a

Póki się podróżniczków nie weźmie za mordę, to nic z tego nie będzie --_-
toto - 2020-04-01, 14:14
:
No bo te ograniczenia to są na zasadzie nie można, ale jednak można, jak się bardzo chce.
utrivv - 2020-04-01, 14:46
:
Rashmika napisał/a:
Cytat:
Jeśli wam się przytrafi i zostaniecie zatrzymani i ukarani - nie bądźcie frajerami i nie płaćcie. Każdy sąd powszechny i administracyjny - w najgorszym razie trybunał międzynarodowy, jeśli nadal będziemy pod jego kognicją - wam te kary uchyli.


No, już sobie to ogarnęli:

https://www.wykop.pl/arty...-odwolania-sie/

Mnie to wygląda na prima aprilis, ogarnijcie się :badgrin:
ASX76 - 2020-04-01, 15:59
:
Romulus napisał/a:

4. Mając nielegalność restrykcji w dupie, sam udowadniasz prawdziwość mojej tezy, że Polak to urodzony niewolnik, tylko pana mu dać, który za pysk będzie trzymał i cyklicznie po nim prał, miskę ryżu, aby nie głodował - i Polak wolność za tę miskę ryżu z radością odda i w rękę pocałuje.



Nie. Pańska teza zupełnie nieadekwatna do sytuacji, ponieważ napisałem tylko i wyłącznie o stanie epidemii, a Pan to rozciągnął jak gumkę od majtek na wszystko inne.
Jeśli mam wybór: niezgodne z prawem, ale zwiększające szanse na zachowanie zdrowia i życia obywateli restrykcje w obliczu bardzo groźnego wirusa przy dramatycznie niewydolnej służbie zdrowia i kretyńskim podejściem części ludu do tematu, lub pozostawienie tego pierdolnika tak jak jest (bez naruszania tegoż prawa), to proszę zgadnąć, co wybieram //pacnij

PiS łamie prawo nagminnie i wg własnego uznania, bo skoro rządzi, to kto mu podskoczy?
W świetle wielokrotnego gwałcenia konstytucji, pacyfikacji sędziów, nauczycieli, lekarzy..., szczucia społeczeństwa na grupy zawodowe, które ośmielają się w cywilizowany sposób walczyć o swoje, to powyższa sytuacja, tzn. obostrzenia, jawią się jako drobiazg.
Jak doskonale wiemy, Kaczafi nie pozwoli na wprowadzenie stanu wyjątkowego, gdyż wówczas padnie jego "misterny" plan przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę (której wszakoż osobiście nie zapłaci, "zróbmy więc wybory których nie przeżył nikt"), a że sondaże wskazują na zdecydowane zwycięstwo jego marionetki/kukły, to nie chce tracić czasu, bo kiedy wirus się rozkręci, notowania padną na pysk. Większość ludu nie chce wyborów w maju, lecz zwłoka jest zbyt ryzykowna dla zwycięskiego planu. A mając pełnię władzy i dużo czasu można będzie wreszcie zmienić konstytucję, dokończyć sądową "rewolucję", przejąć niezależne (od siebie) media, zaostrzyć ustawę antyaborcyjną... Czy co tam sobie jeszcze wymarzą: Duce i KK.
Trojan - 2020-04-01, 15:59
:
temu Niemcy którzy mają odpowiedzialną komórkę na takie okazje i które już od stycznia badajo, sprawdzajo i w ogóle ale wiedzą że nie zatrzymają społeczeństwa zbyt długo w domach - więc zakładam że takie kroki powezmą gdy sprawy dotrą do triarii
ASX76 - 2020-04-01, 16:10
:
Mariusz Kamiński:
"Poziom dyscypliny społecznej jest bardzo duży - podkreślił Mariusz Kamiński. W trakcie minionej doby policjanci byli u 150 tys. obywateli na kwarantannie. Tylko nieznaczna część z nich naruszyła obostrzenia - zaznaczył. Chodzi o 750 osób."

No to te 750 kręci(ło) się między zdrowymi... Faktycznie, tyle co nic patrząc na bardzo wysoki stopień zaraźliwości wirusa... OMG //facepalm //pisowcy
Trojan - 2020-04-01, 16:45
:
aha,
co do stanu wyjątkowego...
to zdaje się że po jego wprowadzeniu przedsiębiorcy mogą domagać się od państwa rekompensat za straty nim spowodowane...
także ten tego. nie tylko o wybory chodzi.
Romulus - 2020-04-01, 16:49
:
ASX76 napisał/a:
Romulus napisał/a:

4. Mając nielegalność restrykcji w dupie, sam udowadniasz prawdziwość mojej tezy, że Polak to urodzony niewolnik, tylko pana mu dać, który za pysk będzie trzymał i cyklicznie po nim prał, miskę ryżu, aby nie głodował - i Polak wolność za tę miskę ryżu z radością odda i w rękę pocałuje.



Nie. Pańska teza zupełnie nieadekwatna do sytuacji, ponieważ napisałem tylko i wyłącznie o stanie epidemii, a Pan to rozciągnął jak gumkę od majtek na wszystko inne.
Jeśli mam wybór: niezgodne z prawem, ale zwiększające szanse na zachowanie zdrowia i życia obywateli restrykcje w obliczu bardzo groźnego wirusa przy dramatycznie niewydolnej służbie zdrowia i kretyńskim podejściem części ludu do tematu, lub pozostawienie tego pierdolnika tak jak jest (bez naruszania tegoż prawa), to proszę zgadnąć, co wybieram //pacnij

PiS łamie prawo nagminnie i wg własnego uznania, bo skoro rządzi, to kto mu podskoczy?
W świetle wielokrotnego gwałcenia konstytucji, pacyfikacji sędziów, nauczycieli, lekarzy..., szczucia społeczeństwa na grupy zawodowe, które ośmielają się w cywilizowany sposób walczyć o swoje, to powyższa sytuacja, tzn. obostrzenia, jawią się jako drobiazg.
Jak doskonale wiemy, Kaczafi nie pozwoli na wprowadzenie stanu wyjątkowego, gdyż wówczas padnie jego "misterny" plan przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę (której wszakoż osobiście nie zapłaci, "zróbmy więc wybory których nie przeżył nikt"), a że sondaże wskazują na zdecydowane zwycięstwo jego marionetki/kukły, to nie chce tracić czasu, bo kiedy wirus się rozkręci, notowania padną na pysk. Większość ludu nie chce wyborów w maju, lecz zwłoka jest zbyt ryzykowna dla zwycięskiego planu. A mając pełnię władzy i dużo czasu można będzie wreszcie zmienić konstytucję, dokończyć sądową "rewolucję", przejąć niezależne (od siebie) media, zaostrzyć ustawę antyaborcyjną... Czy co tam sobie jeszcze wymarzą: Duce i KK.

Jarosław Kaczyński ogarnął wcześniej to, co napisałem: miska ryżu i trzymanie za pysk, a Polak będzie wdzięczny za to, że ludzki pan nim rządzi. I nie będzie się wcinał, że jakieś tam "elity" są gromione, że prawo łamane przez władzę. Władza nam dobrze robi - a to znaczy, że władza jest dobra.

I tak, jestem elitarystą pogardystą. :-P
Rashmika napisał/a:
Wypłacenie forsy z banku to chyba jedyny sposób żeby się choć trochę wycwanić przed pisowskimi szeryfami...

I nawet nie ma Trybunału Konstytucyjnego, który by to uwalił.
Zatem pozostaje żmudna droga aż do trybunałów międzynarodowych.

Ale hej, fajnie jest, władza się troszczy o obywateli, żeby w domu siedzieli i wszyscy byli bezpieczni.

Ciekawe, czy jak zacznie rozstrzeliwać na rogach ulic - tak dla przykładu i w trosce o to, aby epidemia się nie roznosiła, czy też będzie fajnie. Pewnie będzie.
Trojan - 2020-04-01, 16:57
:
takie zagadnienie:)

Cytat:
Czy 17-letnia matka może wyjść do lekarza ze swoim dzieckiem?


;)

akurat masowe wypłacanie forsy ze ściany jest najprostszym przepisem na katastrofę :)
takie samospełniające się ...


z ciekawostek o oka mi się obiło - na jakimś okręcie USS (fregata czy cuś) zanotowali 80 przypadków
Stary Ork - 2020-04-01, 18:02
:
Nie na jakimś tylko na jebutnym, nie na fregacie tylko na lotniskowcu, nie zegarki tylko rowery, i nie rozdają tylko kradną.
Trojan - 2020-04-01, 18:13
:
Lotniskowiec?
Uczciwie powiem że nie zwróciłem uwagi, wydawało moi się że coś "małego"
no ciekawe jak się to tam rozwinie ;) ile oni tam majo obsady? 5 000 ?
Stary Ork - 2020-04-01, 18:16
:
Ciut ponad 6k.

EDIT: Mieli coś koło 5 tysięcy na pokładzie (niepełna załoga), stoją na Guam, wsadzili w kwarantannę na lądzie ponad 4 tysiące, na pokładzie została zaloga szkieletowa. I teraz, krużwa, dezynfekują 300+metrowe pływające miasteczko. Wywalą pewnie tyle lizolu że na Guam nigdy już nie wyrośnie nic zielonego, a koszt operacji pewnie będzie taki, że taniej byłoby zasrańca wyholować nad Rów Filipiński i otworzyć zawory denne. Mają rozmach, skurwysyny.
ASX76 - 2020-04-01, 23:21
:
Romulus napisał/a:


W sobotę biegałem, kiedy było znacznie cieplej, mało kogo widziałem na bulwarach, fakt, że rankiem to było. Niemniej jeszcze mi się nie zdarzyło biegać w tłoku lub z narażeniem się na fizyczny kontakt z innym człowiekiem zarówno przed kwarantanną, jak i w jej trakcie.

POZA TYM: bieganie akurat warto promować, bo to dobre na wydolność płuc, a wobec tego wirusa to bardzo istotne, aby płuca były jak najzdrowsze.



1. Zasadnicze pytanie brzmi: dwumetrowy odstęp udawało się zachować za każdym razem? Nigdy się nie zdarzyło, żeby kogoś wymijać?

2. Bieganie jest bardzo dobre na wszystko, natomiast w przypadku epidemii i ludzi mijanych po drodze bez zachowania bezpiecznej (co najmniej 2 metry) odległości to już głupota, bo jeśli biegacz jest zarażony, to podczas biegu rośnie zasięg rażenia, serio ;) A i mijając chorego można załapać wirusa.
Przykładowo u mnie biegają ścieżkami rowerowymi i nie ma możliwości zachowania bezpiecznego odstępu. Poza tym który biegacz by się tym przejmował :lol: Po zachowaniu ludzi w sklepach doskonale widać, że pozostawianie wolnego wyboru to kiepski koncept. Przynajmniej w Kaczystanie.
Trojan - 2020-04-01, 23:36
:
Stary Ork napisał/a:
Ciut ponad 6k.

EDIT: Mieli coś koło 5 tysięcy na pokładzie (niepełna załoga), stoją na Guam, wsadzili w kwarantannę na lądzie ponad 4 tysiące, na pokładzie została zaloga szkieletowa. I teraz, krużwa, dezynfekują 300+metrowe pływające miasteczko. Wywalą pewnie tyle lizolu że na Guam nigdy już nie wyrośnie nic zielonego, a koszt operacji pewnie będzie taki, że taniej byłoby zasrańca wyholować nad Rów Filipiński i otworzyć zawory denne. Mają rozmach, skurwysyny.


w sumie po uj to dezyfekujo ? postawiliby na miesiąc i by żodyn wirus się tam nie pożywił ;)

w normalnym kraju taki hoax powinien przeczołgać ałtora po podłodze staropolskiego chlewiku.

serio - zastanawiam się nad realną szansą postawieniem przed trybunałem takich ludzi jak Macron, Johnson czy Trump za zbrodnie przeciw ludzkości ? jest to możliwe ?



ps. Lotniskowiec to Roosvelt T. z samym Crozierem za rumplem ;)

Cytat:
Problemy mają też Rosjanie w swoich bazach na Dalekiej Północy. Według lokalnych mediów z Murmańska załoga dużego atomowego okrętu podwodnego Orel już od tygodnia jest w kwarantannie.


50 metrów pod wodą.... dla pewności...
ASX76 - 2020-04-02, 11:50
:
Zważywszy na fakt, iż święta coraz bliżej, lada moment zacznie się przedświąteczna zakupowa gorączka, co w połączeniu z wirusową "sraczką" da ostrego konsumpcyjnego powera, więc radzę nie zwlekać z realizacją planów w tym zakresie, bo później można zostać z gołą d... w pokrzywach.
Aha, i jeszcze jedno. Panie Jachu, szykuj mię Pan te piwa, z łaski swojej --_-
A skoro już o piwie mowa, to które lepsze od Tyskiego? //mysli
Fidel-F2 - 2020-04-02, 11:52
:
W zasadzie każde
tr - 2020-04-02, 12:26
:
Rashmika - z tym wypłacanie kasy z banków wcale nie jest teraz tak prosto. Mama ostatnio chciała wypłacić 13 tysięcy (potrzebna była kasa aby za coś zapłacić i chciała mieć te pieniądze na wszelki wypadek w domu), ale z powodu limitów mogła wypłacić w placówce tylko 3 tysiące, a i tak początkowo chcieli jej wypłacić tylko 2 tysiące. Jakby chciała wypłacić więcej to musiała by jechać do innej centralnej placówki banku. W regulaminie banku - wypłaty do 20 tysięcy nie wymagają uprzedniego informowania banku. Ostatecznie zapłaciliśmy przelewem.


Co do radzenia sobie z koronowirusem - pracuję na terenie jednostki wojskowej - ostatnio chodziłem do pracy raz na trzy dni (cała załoga podzielona na 3 zmiany, które przychodzą naprzemiennie). Przy wejściu na biurze przepustek żołnierz w maseczce mierzy wszystkim wchodzącym temperaturę termometrem laserowym. Termometr wskazuje podwyższoną temperaturę? Wysyłają cię na chorobowe. Co przetrenowałem dzisiaj na własnej osobie - termometr 4 razy pokazał 38 stopni = zakaz wstępu na teren jednostki. Telefon do lekarza pierwszego kontaktu (też z jednostki) = 2 tygodnie zwolnienia i polecenie samoobserwacji i samokwarantanny. Po powrocie do domu termometr rtęciowy pod pachę - nawet 37 stopni nie ma...
Rashmika - 2020-04-02, 12:50
:
tr napisał/a:
Rashmika - z tym wypłacanie kasy z banków wcale nie jest teraz tak prosto. Mama ostatnio chciała wypłacić 13 tysięcy (potrzebna była kasa aby za coś zapłacić i chciała mieć te pieniądze na wszelki wypadek w domu), ale z powodu limitów mogła wypłacić w placówce tylko 3 tysiące, a i tak początkowo chcieli jej wypłacić tylko 2 tysiące. Jakby chciała wypłacić więcej to musiała by jechać do innej centralnej placówki banku. W regulaminie banku - wypłaty do 20 tysięcy nie wymagają uprzedniego informowania banku. Ostatecznie zapłaciliśmy przelewem.


W zeszłym tygodniu moi starsi wypłacili 30 tys bez problemów (remonty duże w chacie robią i nie chcieli mieć limitów dziennych przy zakupach). Teraz jest pewnie trudniej, jak piszesz. Ja tam mam na koncie obecnie jakieś grosiwo na codzienne zakupy, ale flotę strategiczną wsadziłam do skarpety już z miesiąc temu. Skoro pisdy straszą natychmiastowymi sankcjami, to znając tę bolszewię, będzie to dla nich przede wszystkim okazja do przeczesania dóbr od szaraczków pod pretekstem wirusa. W dupie mam trybunał europejski, skoro zdechnę z głodu zanim cokolwiek się ruszy w sprawie nadużyć. No i yebany zus - bankowo za jakiś miesiąc, dwa zaczną blokować środki za składki, bo firmy już mają problemy z wypłatami pracownikom.
Romulus - 2020-04-02, 13:32
:
Ja się zastanawiam, dlaczego ci ludzie tak pod bankami stoją. Skoro gotówka to teraz jedna z dróg przenoszenia wirusa. Pewnie część ludzi potrzebuje, jako pisaliście sami. Ale aż tylu? Sami sobie krzywdę robią, jeśli wypłacają "na zapas".

Swoją drogą, poszedłem dziś na zakupy (piekarnia i Żabka) i się wkurzyłem. Emeryty chodzą sobie swobodnie (a już dawno po 12.00) i nikt ich nie ściga. A mogliby rozstrzelać kilku na rogach ulic dla przykładu i czułbym się bezpieczniej.

Staram się wpasować w to policyjne państwo bez podstaw prawnych - gdyby ktoś mi chciał wyrzucać cokolwiek.
Rashmika - 2020-04-02, 13:36
:
Romulus napisał/a:
Emeryty chodzą sobie swobodnie (a już dawno po 12.00) i nikt ich nie ściga.


Coś ci się pomerdało Romulus, zakupy mogą robić wszyscy, ale od 10-12 TYLKO emeryci. Czyli dziadki mogą iść nawet o 22 do szpara.
ASX76 - 2020-04-02, 13:41
:
Romulus napisał/a:


Swoją drogą, poszedłem dziś na zakupy (piekarnia i Żabka) i się wkurzyłem. Emeryty chodzą sobie swobodnie (a już dawno po 12.00) i nikt ich nie ściga. (..)



A za cóż to mieliby ich ścigać, hę? Wake up, Mister //pacnij
Trojan - 2020-04-02, 13:47
:
Z dobrych stron korony....
Dużo kasy na rachunku bieżącym. ;) człowieka oszczędza jak siedzi w domu.
Jem legularnie więc o kg w dół. ;)
Trojan - 2020-04-02, 14:01
:
https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25835909,w-kwietniu-musze-zwolnic-300-osob.html#s=BoxLoWrImg4

Hehe.
masakra. Znam (I pracowałem) u właściciela tych franczyz (zresztą wciąż pracuje w firmie w której on jest udziałowcem), już 10 lat temu zaczął się pozbywać lokali na rzecz takich biznesmenow- trochę słupów. Teraz czytam że oddał juz chyba wszystko.... bywałem w galerii w Lubinie (miałem tam akcję z SG ).
ASX76 - 2020-04-02, 14:19
:
Nadchodzi ocieplenie, więc zanosi się na wysyp spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów. To będzie masakra //panda
Rashmika - 2020-04-02, 14:33
:
Niech sobie spacerują, byle się nie integrowali. Dwa tygodnie temu też było ciepło i z tego co widziałam, a mieszkam koło spacerniaka, raczej rozsądek bierze górę. Na placach zabaw nawet madki się nie pokazują. Nad rzeczką w końcu nie ma grupowych grilli. Schroniska pozamykane. Psiarze w końcu się nauczyli trzymać swoje bydło na smyczy. Ludzie łażą, bo co mają zrobić z dziećmi? Nie widzę nic złego w rodzinnym spacerze i aktywności sportowej z dystansem.
Trojan - 2020-04-02, 14:40
:
np. boks w półdystansie
jestem za !
ASX76 - 2020-04-02, 14:43
:
No, ale teraz to ciepło będzie chyba na dłużej i temperatury wyższe, więc wątpię czy część obywateli wytrzyma dłużej w chałupach ;)

Aktywność sportowa z dystansem? Czarno to widzę. W miastach przy ograniczonej przestrzeni (chodniki i ścieżki rowerowe nie są zbyt szerokie) zainfekowany biegacz może siać wirusem na kilka metrów.
Co do spacerowiczów - obawiam się, że i 2 metry dystansu (o ile uda się go zachować), to może okazać się za mało przy niesprzyjającym wietrze.
Rashmika - 2020-04-02, 14:44
:
Trojan, powinni cię odciąć od netu.
ASX76 - 2020-04-02, 14:46
:
Rashmika napisał/a:
Trojan, powinni cię odciąć od netu.


A na wszelki wypadek także i palce ;)
Rashmika - 2020-04-02, 14:53
:
ASX76 napisał/a:
ktywność sportowa z dystansem? Czarno to widzę. Poza tym w miastach przy ograniczonej przestrzeni (chodniki i ścieżki rowerowe nie są zbyt szerokie) zainfekowany biegacz może siać wirusem na kilka metrów.
Co do spacerowiczów - obawiam się, że i 2 metry dystansu (o ile uda się go zachować), to może okazać się za mało przy niesprzyjającym wietrze.



Asiks, kuźwa święta idą, matoły będą chodzić na msze, święconki i spowiedź a ty się spacerem przejmujesz.
Spacerują z tego co widzę i trzymają się z daleka od siebie, nie widzę grupek dwumetrowych. Sporo ma maski i kominy. Ja zresztą, jak zawsze, idę na trekking dopiero po 20, mijam może z 5 osób na tydzień.
Rashmika - 2020-04-02, 14:54
:
ASX76 napisał/a:
A na wszelki wypadek także i palce ;)


Oraz zakneblować i przykuć do kaloryfera.
toto - 2020-04-02, 15:00
:
ASX76 napisał/a:
No, ale teraz to ciepło będzie chyba na dłużej i temperatury wyższe, więc wątpię czy część obywateli wytrzyma dłużej w chałupach ;)

Aktywność sportowa z dystansem? Czarno to widzę. W miastach przy ograniczonej przestrzeni (chodniki i ścieżki rowerowe nie są zbyt szerokie) zainfekowany biegacz może siać wirusem na kilka metrów.
Co do spacerowiczów - obawiam się, że i 2 metry dystansu (o ile uda się go zachować), to może okazać się za mało przy niesprzyjającym wietrze.

Uwierz mi, jak biegałem o 4 rano to nie spotykałem tłumów nawet latem. Jakieś pojedyncze osoby na rowerach jadące na grzyby, na ryby, po piątej trochę ruchu do/z pracy. Ale potrafiłem całymi dniami nie mieć nikogo w promieniu >50 m.

Przy czym ja obecnie praktycznie nie biegam, staram się ograniczać naprawdę do minimum, ale nie mogę obiecać, że któregoś dnia nie wyskoczę.
Trojan - 2020-04-02, 15:01
:
Rashmika napisał/a:
ASX76 napisał/a:
A na wszelki wypadek także i palce ;)


Oraz zakneblować i przykuć do kaloryfera.


spoko, jak się umówimy ?
przyjdziesz w skórze ?
ASX76 - 2020-04-02, 15:02
:
A święta, kościół i święconki, to oczywiście swoją drogą ;)
Już sam fakt rodzinnych zjazdów/spotkań stworzy duże możliwości masowych zarażeń.
Obaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce przy 20+ :-P

Tak czy owak w drugiej połowie kwietnia będzie ostre wirusowe pier.olnięcie.
Romulus - 2020-04-02, 15:50
:
toto napisał/a:
ASX76 napisał/a:
No, ale teraz to ciepło będzie chyba na dłużej i temperatury wyższe, więc wątpię czy część obywateli wytrzyma dłużej w chałupach ;)

Aktywność sportowa z dystansem? Czarno to widzę. W miastach przy ograniczonej przestrzeni (chodniki i ścieżki rowerowe nie są zbyt szerokie) zainfekowany biegacz może siać wirusem na kilka metrów.
Co do spacerowiczów - obawiam się, że i 2 metry dystansu (o ile uda się go zachować), to może okazać się za mało przy niesprzyjającym wietrze.

Uwierz mi, jak biegałem o 4 rano to nie spotykałem tłumów nawet latem. Jakieś pojedyncze osoby na rowerach jadące na grzyby, na ryby, po piątej trochę ruchu do/z pracy. Ale potrafiłem całymi dniami nie mieć nikogo w promieniu >50 m.

Przy czym ja obecnie praktycznie nie biegam, staram się ograniczać naprawdę do minimum, ale nie mogę obiecać, że któregoś dnia nie wyskoczę.

Takoż i ja.
Mieszkam w powiatowym mieście, biegam od lat i nigdy nie miałem problemu z tłokiem. A biegam o różnych porach dnia, głównie popołudniami, a w weekendy przedpołudniami.
ASX76 napisał/a:
No, ale teraz to ciepło będzie chyba na dłużej i temperatury wyższe, więc wątpię czy część obywateli wytrzyma dłużej w chałupach ;)

Aktywność sportowa z dystansem? Czarno to widzę. W miastach przy ograniczonej przestrzeni (chodniki i ścieżki rowerowe nie są zbyt szerokie) zainfekowany biegacz może siać wirusem na kilka metrów.
Co do spacerowiczów - obawiam się, że i 2 metry dystansu (o ile uda się go zachować), to może okazać się za mało przy niesprzyjającym wietrze.

Czytam o tym wirusie i tak sobie myślę, że - jako biegacz - mógłbym stanowić zagrożenia dla innych tylko wtedy gdybym podbiegł do jakiegoś spacerowicza i napluł mu w otwarte usta. Albo w oczy.

Nie przydarzyło mi się coś takiego ani nie mam tego typu ciągot.

Nie wiem, w jaki inny sposób miałbym stanowić zagrożenie dla kogokolwiek innego. Nawet spocony nie tryskam potem na prawo i lewo. I nie leje się ze mnie tak, aby przy "pędzie" na wietrze rozpylać pot na prawo i lewo.

Zatem, wydaje mi się, że masz nieco zboczone pojęcie o biegaczach. :mrgreen: Aczkolwiek, jeśli mylę się, to chętnie przyjmę krytykę. Zresztą, naprawdę chciałbym otrzymać dowód na to, że biegając stanowię zagrożenie. Wtedy żal by mi nie ściskał czterech liter, że nie biegam. Zwłaszcza że pogoda do biegania od dwóch tygodni jest idealna (dla mnie) - nie za zimno, nie za ciepło).
MrSpellu - 2020-04-02, 18:17
:
Teoretycznie problemem mogłyby być aerozole, ale WHO uznało, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, by tak było w istocie.
Dlatego jeżeli biegacz nie kaszle jak pojebany, to powinno być ok. A jeżeli kaszle, to wypadałoby go odstrzelić za głupotę.
Trojan - 2020-04-02, 19:45
:
tu chodzi o zasadę a nie o szczegóły że biega ktoś o 4:47:52
bo inny powie że jak tamten somsiad biega to ja se pójdę i nikogo nie spotykam i w ogóle czemu to przecież jestem w wolnym kraju i nikt mi nie zabroni, bo ja zarabiam i głosuje i jakim to w ogóle prawem ja jestem wojoweda na zagrodzie!

akurat przybieganiu płuca pracują znacznie mocniej i taki wydech ma jakiś tam zasięg i jakiś czas utrzymania się w powietrzu - więc Romku jak biegasz w czasie gdy ktoś mógł przed tobą albo za tobą... no cóż.
toto - 2020-04-02, 20:00
:
Ja to rozumiem i dlatego praktycznie nie wychodzę, teraz biegam też sporadycznie (3 razy przez ostatnie 3 tygodnie po 35-40 minut), kiedy jeszcze oficjalna wykładnia była, że biegać można, byle samotnie.

A minister nie powinien kręcić, tylko jasno określić "przykro nam, w zaistniałej sytuacji biegać nie wolno", a nie kręcić nie można, ale można, jak się chce.

Inna sprawa, wyczynowi długodystansowcy nie powinni przestawać biegać, a na pewno nie tak nagle, więc dla nich bieganie (i to nie po 30 minut dziennie) może być kwestią zdrowia.
MrSpellu - 2020-04-02, 20:21
:
Trojan, to o czym piszesz, to aerozole. I nie ma dowodów na to, że wirus może się przenosić w taki sposôb. To nie jest "droga kropelkowa".
Trojan - 2020-04-02, 20:22
:
Koleżanka cukrzyk która dość intensywnie ćwiczy, gra tam jakieś polamatorkie siatkówki coś tam biega to powiedziała że z braku ruchu cukier jej skoczył :) i musi brać więcej insuliny.
Fidel-F2 - 2020-04-02, 23:21
:
https://youtu.be/KmZBRMVYx8o
Trojan - 2020-04-03, 00:46
:
może zrób jakieś streszczenie ?
albo wrzuć czasy najlepszych"momentów"
Fidel-F2 - 2020-04-03, 07:47
:
Pierwsze 10-15 min. Ogólnie rzecz biorąc mówi, że jesteśmy w dupie, przez najbliższe dwa lata recesja 10-15%, a myślę, że delikatny jest żeby nie straszyć. Czyli uratujemy kilku dziadków (przedłużymy im życie o rok) w zamian za ogólnoświatową ekonomiczną katastrofę, coś jak wielki kryzys przed wojną.
KS - 2020-04-03, 10:56
:
Zawsze bawiły mnie dyskusje gospodarcze na poziomie "imieniny u cioci" ;)
utrivv - 2020-04-03, 11:01
:
Rashmika napisał/a:
Cytat:
Jeśli wam się przytrafi i zostaniecie zatrzymani i ukarani - nie bądźcie frajerami i nie płaćcie. Każdy sąd powszechny i administracyjny - w najgorszym razie trybunał międzynarodowy, jeśli nadal będziemy pod jego kognicją - wam te kary uchyli.


No, już sobie to ogarnęli:

https://www.wykop.pl/arty...-odwolania-sie/

Jednak to prawda ale oczywiście przysługuje możliwość zaskarżenie legalności decyzji do właściwego sądu administracyjnego
Oczywiście pojawia się od razu pytanie czy z tą ziemią to też jakiś żart ale nie, jak ostatnio sprawdzałem ziemia nadal jest okrągła
ASX76 - 2020-04-03, 11:23
:
Fidel-F2 napisał/a:
Czyli uratujemy kilku dziadków (przedłużymy im życie o rok)


Primo: o wiele więcej osób, nie tylko dziadków i większości przypadków o wiele dłużej niźli rok.
Secundo: dochodzi kwestia powikłań, bo to że ktoś wyzdrowiał, wcale nie znaczy iż z jego zdrowiem będzie tak samo jak wcześniej.
Katastrofa byłaby o niebo większa, gdyby nie zrobiono nic, ponieważ bardzo gwałtowny przyrost liczby chorych całkowicie by rozdupcył "jadącą na oparach" służbę zdrowia i wtedy nawet młodzi chorujący na inne przypadłości nie mieliby znikąd ratunku, bo szpitale by nie funkcjonowały, karetki nie jeździły... Zawały, udary, planowe operacje, wypadki... itp. itd.
Tak więc z łaski swojej proszę nie pierdolić bez sensu, proszę Szanownego Pana --_-
Fidel-F2 - 2020-04-03, 11:32
:
Gdy doprowadzimy do zapaści gospodarczej to skrócimy życie wszystkim a trupów i rozmaitych tragedii będzie jeszcze więcej, więc z łaski swojej przestań pierdolić bez sensu.
Stary Ork - 2020-04-03, 11:35
:
Gdybyśmy wzięli Covida na klatę to zapaść gospodarcza byłaby i tak.
Fidel-F2 - 2020-04-03, 11:41
:
Nie, gdyby zrobić to z głową.
Stary Ork - 2020-04-03, 11:50
:
Tak, bo ekonomia to nie jest nauka ścisła tylko społeczna. A nie jesteś w stanie oszacować kosztów społecznych rozhulanej pandemii - łącznie z runem na banki i paniką na giełdach. "Robić z głową" w takiej sytuacji oznaczałoby de facto wzięcie za ryj całego świata, bo przy zglobalizowanej gospodarce na poziomie lokalnym to można sobie pokiwać palcem w bucie. Nawet jeśli my na poziomie Polski "zrobimy z głową", to wystarczy że Niemcy tego nie zrobią i cały automotive leży nam i tak, przykład pierwszy z brzegu. A jak doliczysz sobie do tego zmienne w stylu niepokojów społecznych (radosny eufemizm) i politycznych, to całe równanie 20 mln zimnych starzików = +2,34% PKB nagle przestaje się dopinać.
MrSpellu - 2020-04-03, 12:29
:
Fidel, nie wiem czy zauważyłeś, ale to juz nie jest ciekawostka - popierduszka z dalekiego Pekingu, tylko problem globalny. Nie zrobienie nic, jak pisał Ork, i tak by doprowadziło do zapaści gospodarki i tak. I śmiem twierdzić, że nastąpiłoby to moze niekoniecznie szybciej, ale w ostatecznym rozrachunku mocniej. Opóźnianie skutków zdrowotnych pandemii, to w tej chwili najlepsza możliwa strategia, bo tak po prawdzie innej nie ma - alternatywa w skutkach byłaby podobna do apokalipsy zombie. Chociaż i tak wróżę mocne zamieszki w USA w ciągu najbliższych 2-3 tygodni, gdy liczba chorych wzrośnie do kilku milionów.

Stary Ork napisał/a:
Nawet jeśli my na poziomie Polski "zrobimy z głową", to wystarczy że Niemcy tego nie zrobią i cały automotive leży nam i tak, przykład pierwszy z brzegu.


Nasz dział sprzedaży poczynił ciekawą obserwację. Włosi odkąd są na home office zrobili się bardzo produktywni //spell
Stary Ork - 2020-04-03, 12:32
:
Jest tylko jeden sposób żeby to rozstrzygnąć - jedziemy do końca roku tak jak jest, potem wczytujemy sejwa z 1. stycznia i robimy po Fidelowemu.
MrSpellu - 2020-04-03, 12:41
:
Nie wiem jak to jest po Fidelowemu, ale zakładam, że ten scenariusz zakłada globalne przygotowanie na takiego rodzaju pandemię. I z tego co widzę Azja sobie jakoś z tym radzi, ale metodami rodem z Black Mirror (co w sumie pośrednio dowodzi jaki ten serial jest zajebisty) - zachód niekoniecznie.

Pytanie, czy my jesteśmy mentalnie gotowi na coś takiego?
ASX76 - 2020-04-03, 12:53
:
MrSpellu napisał/a:


Pytanie, czy my jesteśmy mentalnie gotowi na coś takiego?


Mogę napisać tylko za siebie - jestem i to od samego początku :-P
Model chiński to najlepsze rozwiązanie.
Pytanie: nie czy my jesteśmy mentalnie gotowi na coś takiego, tylko czy władza jest gotowa na narażenie się wyborcom? ;) Póki co, nie jest. Niestety.
Gdy liczba chorych i zgonów przekroczy pewien "punkt krytyczny" dopiero wówczas większość może się stać gotowa. W Kaczystanie przy marnej liczbie przeprowadzanych testów dane są zdecydowanie zaniżone, a cyfry bardziej przemawiają do ludu.
Beata - 2020-04-03, 13:05
:
Władza w ogóle nie jest zainteresowana przeciwdziałaniu pandemii. Władza jest zainteresowana wyłącznie durnymi gierkami politycznymi - Gowin właśnie zgłosił projekt zmiany Konstytucji.
Trojan - 2020-04-03, 13:19
:
ale przecie pomysł Fidelowy realizuje korona brytyjska w praktyce. także spoko, obaczymy co będzie u nich :)

dzisiaj Hiszpania już przebiła Włochów (pod względem zarażonych)
a myślę że niedługo zrobi to też Franca a potem Anglia (7-10 dni)

Hameryka to też idealny przykład Fidelowej selekcji naturalnej ...
MrSpellu - 2020-04-03, 13:24
:
Beata napisał/a:
Gowin właśnie zgłosił projekt zmiany Konstytucji.


Uokurwa, spojrzałem na ten jego pomysł i nie mogę go odzobaczyć --_-
ASX76 - 2020-04-03, 13:25
:
Beata napisał/a:


Władza w ogóle nie jest zainteresowana przeciwdziałaniu pandemii.

Władza jest zainteresowana wyłącznie durnymi gierkami politycznymi - Gowin właśnie zgłosił projekt zmiany Konstytucji.


1. No nie, coś tam jednak robią... Ale długich lat zaniedbań w służbie zdrowia nie nadrobi się kilkoma ustawami. Koronawirus zaskoczył wszystkich z majtami na kostkach, choć sygnałów ostrzegawczych nie brakowało. No, ale zostały zlekceważone, a później to już była goła d... w pokrzywach i bez papieru.

2. Perspektywa władzy jest inna niż ludu ;) No przecież nie po to się dorwali do rządzenia i kasy, żeby sobie odpuścić bycie na szczycie i walczyć o jak najlepsze kąski :-P
Trojan - 2020-04-03, 14:25
:
MrSpellu napisał/a:
Beata napisał/a:
Gowin właśnie zgłosił projekt zmiany Konstytucji.


Uokurwa, spojrzałem na ten jego pomysł i nie mogę go odzobaczyć --_-


normalnie jak u Putina...
Beata - 2020-04-03, 14:58
:
ASX76 napisał/a:
No nie, coś tam jednak robią...

Co konkretnie? Może to, że sobie załatwili maseczki, których nie ma w szpitalach? Może to, że lekarz nie może zlecić testów na wirusa, bo każde badanie musi być zatwierdzone przez sanepid? Może to, że uchwalili propagandową tarczę, która tak naprawdę nikomu nie pomaga? Weź się ogarnij.
ASX76 - 2020-04-03, 15:11
:
Beata napisał/a:
ASX76 napisał/a:
No nie, coś tam jednak robią...

Co konkretnie?


Konkretnie: wprowadzanie szeregu restrykcji i zasad postępowania. To jest to coś. Niewiele, ale zawsze ;)

Zapotrzebowanie na maseczki jest ogromne. Żeby móc wyposażyć, trzeba jeszcze mieć. Nie oczekujesz chyba, że rząd zrezygnuje ze swoich "kropel w stawie" na rzecz szpitali?

Zaraz wyjdzie na to, że bronię PiS --_-

Nie ma powodu, żeby się gorączkować. Toż doskonale wiadomo od samego początku, że przygotowania do walki z wirusem były czystą prowizorką. Państwo papy i atrapy.
toto - 2020-04-03, 15:13
:
Chciałbym przez chwilę zobaczyć, co naprawdę się teraz dzieje w głowie kaczuchy. Jak on w ogóle odbiera sygnały ze świata zewnętrznego? Co tam w tej jego główce się dzieje? Czy widzi to jako szansę na powiększenie władzy, czy raczej jako spisek wszystkich przeciwko zbawcy narodu? A może jeszcze coś innego? Nie chcę wywiadów, ale właśnie jego wewnętrzny dialog samego ze sobą. Co sobie wyobraża? Jakie widzi scenariusze? To, czego boi się powiedzieć nawet przed najbardziej wiernymi i usłużnymi.
Trojan - 2020-04-03, 15:15
:
Stary Ork napisał/a:
Ciut ponad 6k.

EDIT: Mieli coś koło 5 tysięcy na pokładzie (niepełna załoga), stoją na Guam, wsadzili w kwarantannę na lądzie ponad 4 tysiące, na pokładzie została zaloga szkieletowa. I teraz, krużwa, dezynfekują 300+metrowe pływające miasteczko. Wywalą pewnie tyle lizolu że na Guam nigdy już nie wyrośnie nic zielonego, a koszt operacji pewnie będzie taki, że taniej byłoby zasrańca wyholować nad Rów Filipiński i otworzyć zawory denne. Mają rozmach, skurwysyny.



zwolnili Croziera ;)

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25844089,usa-dowodca-lotniskowca-na-ktorym-wykryto-koronawirusa-zwolniony.html#s=BoxOpLink

tam też mają niezły bordello :)
ciekawe ile okrętów jest w takiej sytuacji...
ASX76 - 2020-04-03, 15:18
:
"Raz zdobytej władzy nie oddamy! No, chyba że nas wyniosą martwych z ław rządowych. Opozycja dybie na nasze słabości, lecz najlepsze karty mamy w ręku i będziemy nimi grać bez względu na koszty, bo liczy się tylko nasze zdecydowane zwycięstwo! Tzn. moje!"
Beata - 2020-04-03, 15:27
:
ASX76 napisał/a:
Nie oczekujesz chyba, że rząd zrezygnuje ze swoich "kropel w stawie" na rzecz szpitali?

Oczekuję. Te maseczki z filtrem, które widziałam w telewizorze, w szczególności na czole pewnego znanego polityka, nie są im potrzebne. Skoro jest deficyt, to najlepszy towar powinien być tylko dla szpitali. Politycy - w szczególności nasi - mogą sobie gęby zasłonić byle skarpetą. Na nic więcej nie zasługują.
I żeby nie było, wiem że te 560 czy tysiąc maseczek nie zmieni per saldo sytuacji (choć niejeden szpital chciałby mieć taki zapas). Ale ma wymowę symboliczną. :P
Trojan - 2020-04-03, 15:31
:
ja tam za wybuch epidemii na wiejskiej dałbym nawet na tacę ...
Fidel-F2 - 2020-04-03, 15:33
:
W Stanach zmarlo "z powodu koronawirusa" ok 6000 osób. Tragedia zwłaszcza że ocenia się, iż dziennie umiera tam jedynie z powodu błędów medycznych od 500 do 1100 osób dziennie. Stany na pewno załamały by się od korony.
toto - 2020-04-03, 15:38
:
Fidel-F2 napisał/a:
W Stanach zmarlo "z powodu koronawirusa" ok 6000 osób. Tragedia zwłaszcza że ocenia się, iż dziennie umiera tam jedynie z powodu błędów medycznych od 500 do 1100 osób dziennie. Stany na pewno załamały by się od korony.

Link do tych danych?
Fidel-F2 - 2020-04-03, 15:39
:
https://www.politykazdrow...na-zgonow-w-usa
dworkin - 2020-04-03, 15:54
:
Oczywiscie, ze Stany by sie zalamaly, jakby musialy jednoczesnie ogarniac dodatkowe 100 tysięcy pacjentów potrzebujących intensywnej opieki, a tyle nazbiera się w szpitalach przez zaledwie miesiąc bez samoizolacji. Wtedy znakomita większość z tych, którzy nie otrzymają lozek, lekow i respiratorow po prostu umrze. A dalej umra ludzie z innymi schorzeniami dla ktorych tez zabraknie miejsc. Wg modeli matematycznych bedzie to 1.5 mln osob przez rok bez samoizolacji. Dlatego chodzi o to, by jednoczesnie tych pacjentow bylo np. 10x mniej. Przy maksymalnie skutecznej samoizolacji i tak umrze co najmniej 200 tys osob. Ale to juz siedem razy mniej niz 1.5 mln.
toto - 2020-04-03, 15:55
:
Szybki gugiel mówi, że te liczby są z dupy clickbaitem, nawet jeśli podparte "jakimś" badaniem. Z tego co znalazłem, w USA w szpitalach rocznie umiera ~715* tysięcy ludzi. 200-400 tysięcy zmarłych z powodu błędów lekarskich znaczyłoby, że 35-55% ludzi w szpitalach umiera z powodu błędów lekarskich. Co wygląda na bzdurę na pierwszy rzut oka. Ale możesz w to wierzyć.






* https://www.cdc.gov/nchs/...riefs/db118.htm - dane z 2010 roku, teraz mogą się różnić o pewnie +-10%
Fidel-F2 - 2020-04-03, 16:34
:
Z powodu błędów medycznych umiera się nie tylko w szpitalach. Zwłaszcza, że w szpitalach umiera niewiele ponad 1/4 Amerykanów. Ale jak chcesz możesz nie wierzyć.
Trojan - 2020-04-03, 16:50
:
Fidel, ale w czym problem ? przecie masz pole do obserwacji - USA i w troszkę mniejszym wymiarze UK. Tam dokładnie zrobili to co postulujesz. Czyli nic. I teraz zbierajo owoce.
Chyba że równocześnie postulujesz żeby w ogóle wyłączyć całą służbę zdrowia. NIech słabi gino, taka "Noc oczyszczenia 4"
za miesiąc reszta wróci do pracy.
Fidel-F2 - 2020-04-03, 16:59
:
A kto powiedział, że trzeba robić nic?

Zniszczy nas nie koronawirus tylko medialna histeria i niekompetencja decydentów.
Trojan - 2020-04-03, 17:03
:
w tej chwili na świecie mamy pełne spektrum zachowań/działań wobec wirusa - która droga jest "twoją" drogą ?
Fidel-F2 - 2020-04-03, 17:09
:
Nie śledzę żadnego spektrum.
Trojan - 2020-04-03, 17:39
:



jedna z wielu fajnych okładek ;)
KS - 2020-04-03, 18:02
:
Mnie coś takiego nie dziwi. Dawno pogodziłem się z faktem, że są na świecie egoiści, którzy własnej matce wyszarpną poduszkę spod głowy. I taki zawsze będzie pierdolił, po co ograniczenia, po co kwarantanny, po co w ogóle leczyć, bo leczenie kosztuje.
Taki chuj robi sobie w ten sposób darmową reklamę, a inni kretyni będą po nim powtarzać, więc po co powielać?
Trojan - 2020-04-03, 18:11
:
znaczy się - pewności nie mam, ale to chyba trochę taka fejkowa okładka ...
niestety żyjemy w takich czasach że jak robiłem se test na to czy paski z tv są prawidziwe czy nie to miałem chyba tylko 60%
Fidel-F2 - 2020-04-03, 19:08
:
Dawno pogodziłem się z faktem, że świat pełen jest pożytecznych idiotów, którzy łykają każdą bzdurę i potem można ich wykorzystywać.
ASX76 - 2020-04-03, 21:46
:
Beata napisał/a:

Oczekuję. Te maseczki z filtrem, które widziałam w telewizorze, w szczególności na czole pewnego znanego polityka, nie są im potrzebne.

Skoro jest deficyt, to najlepszy towar powinien być tylko dla szpitali.

Politycy - w szczególności nasi - mogą sobie gęby zasłonić byle skarpetą. Na nic więcej nie zasługują.



1. Niestety, politycy mają odmienne zdanie na ten temat ;) Ma to pewne znaczenie psychologiczne - dzięki nim czują się bezpieczniej. A że zdarzają się tacy, którzy noszą je na czole, czy na odwrót, to już insza inszość :lol:

2. Ależ oczywiście, choć rozciągnąłbym to także na pierwszą linię frontu, czyli zespoły karetek.

3. W rzeczy samej. Tym bardziej, że co poniektórym przydałoby się przeszkolenie jak je nosić. Maseczki, znaczy się ;)
Trojan - 2020-04-03, 23:30
:
Francja od dwóch dni zlicza także zgony w domach starości (czego inne państwa ponoć nie robią) - dzięki temu drugi dzień z rzędu mają 1000+ zgonów

Anglia szybko wykuwa Herd Immunity i na jego ołtarzu złożono dzisiaj blisko 700 staruszków.
To się nazywa wzięcie odpowiedzialności za swoje wybory ....

USA gra w swojej własnej lidze... jutro rano tam będzie 300 tys przypadków a sam stan NY będzie .... no nie wiem co będzie. Całe to ichnie Megalopolis ma jakieś 150 000 tys. przypadków. HOAX kurła!!!!
Fidel-F2 - 2020-04-04, 07:46
:
Wyraźnie nauczyłeś się nowego słowa. Moje gratulacje.
fdv - 2020-04-04, 11:51
:
Czasami zdarzy się przeczytać tutaj komentarz który od samego rana poprawia humor :D
Trojan - 2020-04-04, 15:25
:
https://ibb.co/Js3fGC7



taka statystka dla regionów najbardziej zarażonych - ważne żeby patrzeć na okres jaki obejmuje....
Fidel-F2 - 2020-04-04, 18:11
:
Znajomi znajomego, firma transportowa, 30-40 tir-ów. Wszystko w leasingu. Wczoraj się powiesił. Jednego uratowanego dziadka z bilansu można odliczyć.
ASX76 - 2020-04-04, 18:58
:
Co Pan proponujesz jako najlepsze rozwiązanie?
Trojan - 2020-04-04, 20:07
:
Fidel-F2 napisał/a:
Znajomi znajomego, firma transportowa, 30-40 tir-ów. Wszystko w leasingu. Wczoraj się powiesił. Jednego uratowanego dziadka z bilansu można odliczyć.


i kogo obwiniasz ?

świat stanął, mamy sytuację bez precedensu i nie ma znaczenia czy ktoś ogłasza jakiś tam stan czy też nie. Już wojna konwencjonalna wydaje się bardziej przewidywalna od tego czegoś... Firmy transportowe wpadły w kłopoty już w lutym i już wtedy interweniowali u ministrów...
niestety...
mamy rządy jakie mamy
tarcza ma służyć przede wszystkim państwu.

duża część firm gastro jedzie tylko na leasingach, bo nikt nie ma zazwyczaj kasy na otwarcie.
przykro to mówić - ale facet nie miał nerwa do biznesów.


Franca 3 dnień 1000+ zgonów - podobno wczoraj doliczyli 21 000 przypadków /tych nieszpitalnych dzięki czemu mają już 90 tysi.
Trojan - 2020-04-04, 21:15
:
Hasło:
Uppsala
Odzew:
Korona
Fidel-F2 - 2020-04-04, 22:09
:
ASX76 napisał/a:
Co Pan proponujesz jako najlepsze rozwiązanie?
Olać przyłapią kwarantannę w dzisiejszym rozmiarze, zbudować do końca marca 5 szpitali polowych po dwa tysiące łóżek, wybudować do końca marca fabrykę respiratorów 200/tygodniowo i zakłady produkujące sprzęt ochrony osobistej. Tygodniowo najmniej 100 000 testów. Tak na początek, dalej mi się nie chce.
Trojan - 2020-04-04, 22:34
:
żaden z twoich pomysłów nic by nie zmienił w sytuacji owego przedsiębiorcy/i tysięcy innych.
Fidel-F2 - 2020-04-05, 07:26
:
Niby czemu?
toto - 2020-04-05, 08:01
:
Fidel-F2 napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Co Pan proponujesz jako najlepsze rozwiązanie?
Olać przyłapią kwarantannę w dzisiejszym rozmiarze, zbudować do końca marca 5 szpitali polowych po dwa tysiące łóżek, wybudować do końca marca fabrykę respiratorów 200/tygodniowo i zakłady produkujące sprzęt ochrony osobistej. Tygodniowo najmniej 100 000 testów. Tak na początek, dalej mi się nie chce.

Fidelu, to robią państwa mające jakiś plan, u nas jest "czekamy". Jako jednostka tylko to możesz, a teraz to właściwie musisz*, zrobić - czekać i minimalizować ryzyko. W UK przebudowali jakieś centrum konferencyjne na szpital polowy na kilkaset łóżek, są w planach kolejne, zwiększają liczby testów, w Szwecji też już mają przygotowany co najmniej jeden szpital polowy. Niemcy planują dobić do 500 k testów tygodniowo.U Niemców czy Szwedów widać też jakąś strategię i przynajmniej u tych pierwszych wydaje się działać lepiej niż u innych. Wielka Brytania z podejścia zdobywania odporności stadnej szybko przeszła na inną strategię i byli w stanie szybko zacząć produkować 200 respiratorów dziennie, chcą zwiększyć moce produkcyjne do 1000 dziennie w nadchodzącym tygodniu, bo oszacowali potrzeby na 30 000 dodatkowych respiratorów.






*nawet jak nie chcesz, to państwo cię do tego zmusza
Fidel-F2 - 2020-04-05, 09:33
:
Cytat:
Fidelu, to robią państwa mające jakiś plan, u nas jest "czekamy"
Cały czas to przecież mówię.

WB to najrozsądniejsza strategia. Najwyżej umiarkowane ograniczenia w aspekcie izolacji i kwarantanny plus maksymalizacja opieki zdrowotnej w aspekcie korony, nawet przy potężnych kosztach. Najmniejsze straty demograficzne i gospodarcze. My nie uratujemy ani jednego ani drugiego.
fdv - 2020-04-05, 10:34
:
A w tych szpitalach polowych to kto będzie pracował, mają tylu lekarzy żeby obsadzić nowe stanowiska. Takie rzeczy to tylko w Chinach gdzie lekarzy setkami mogli z jednego regionu kraju w drugi przewieźć.

Testy fajna sprawa ale żeby masowo robić to w krajach gdzie nie było rozwiniętego przemysłu biomedycznego gdzie na wynik czeka się 8h w laboratorium to musi być skonstruowany taki który będzie trwał max 15-30 min i będzie można go wykonać w mobilnych punktach liczonych w tysiącach. A takiego jeszcze nie ma choć może już niedługo ktoś taki wypuści na rynek.
toto - 2020-04-05, 10:51
:
O ile dobrze zrozumiałem, jedną z metod zwiększenia mocy służby zdrowia jest mobilizacja emerytowanych lekarzy i pielęgniarek, ale nie obowiązkowa. U nich nie było publicznego szczucia na służbę zdrowia od kilku lat, więc pracownicy obecni i byli mogą mieć nieco inne poczucie obowiązku wobec państwa. Szpitale polowe mają być tylko na leczenie covid, czyli znika przenoszenie choroby między oddziałami, jak to się dzieje u nas z powodów braku infrastruktury (szpitale nie są przystosowane), braku testów (na oddziałach leczących choroby płuc nie testowali, bo zapalenie płuc, a później się okazywało, że jednak korona, a personel i pacjenci z tych oddziałów mogli się poruszać).

Z internetowych wypowiedzi pracowników służby zdrowia z Polski raczej wyłania się obraz, że góra sobie nie radzi zupełnie z zarządzaniem (także na poziomie szpitali), za błędy systemowe obwinia się pojedyncze placówki lub pojedynczych pracowników, bo tak łatwiej, choć te błędy często wynikają z wad systemu - na przykład praca jednej pielęgniarki w różnych szpitalach w różnych miastach na pewno nie wynika z tego, że ma takie widzimisię, a dlatego, że system ją do tego zmusza. I jak w jednym szpitalu pojawia się korona, to pielęgniarka, niczego nieświadoma (bo nie było testów wystarczająco wcześnie) mogła przenieść wirusa do innych placówek. Czy ktokolwiek pomyślał o choćby czasowej zmianie organizacji pracy osób pracujących w wielu instytucjach? Lekarz, pielęgniarka nie mogą sobie z dnia na dzień powiedzieć "to teraz robię tylko tutaj" - trzeba zasoby ludzkie dobrze podzielić, tym bardziej, że mamy niedobór. U nas ważniejsze są wybory.
KS - 2020-04-05, 10:52
:
Jeszcze lepszym pomysłem jest uruchomienie pieców w Auschwitz. Spali się "dziadków" i problem pójdzie z dymem. Młodzi niech sobie chorują, umrze tylko co setny, a na takie straty polską gospodarkę stać.
dworkin - 2020-04-05, 11:42
:
Fidel napisał/a:
Olać przyłapią kwarantannę w dzisiejszym rozmiarze, zbudować do końca marca 5 szpitali polowych po dwa tysiące łóżek, wybudować do końca marca fabrykę respiratorów 200/tygodniowo i zakłady produkujące sprzęt ochrony osobistej. Tygodniowo najmniej 100 000 testów. Tak na początek, dalej mi się nie chce.

Zaden z tych pomyslow nie jest mozliwy do zrealizowania w tak krotkim czasie. Co dadza same lozka bez odpowiedniego sprzetu? Staną się tylko umieralniami. Fabryka respiratorow to kwestia co najmniej dwoch miesiecy, o ile juz teraz rozpocznie sie ku temu intensywne dazenia (polecam ten artykuł). No i jakim sposobem z naszymi zasobami mielibyśmy tak szybko wejsc z 6 tysiecy testow dziennie na 100 tysiecy?

Bez zadnej izolacji i wyrafinowanej strategii testowania w ciagu miesiaca mozemy dobic do nawet 10 tysiecy przypadkow wymagajacych intensywnej opieki szpitalnej jednocześnie. Jednocześnie! Nie ma szans, bysmy to ogarneli. Dlatego rzad w desperacji robi to, co widzi jako jedyne wyjscie.

W Korei i Tajwanie, gdzie nie wprowadzono powszechnej izolacji, zaczęto dzialac bardzo wczesnie, jeszcze przed innymi krajami odcieto sie do Chin i rozpoczeto wyrafinowana strategie masowych testow nie tylko na osobach z objawami, ale właśnie bez objawow, by jak najwczesniej odseparować je od reszty spoleczenstwa. Polega to na tzw. epidemioglogii sledczej, czyli wykorzystaniu zaawansowanej wiedzy i metodologii, by w pierwszym rzedzie wybierac osoby i populacje, ktorych przetesowanie da optymalne rezultaty, a dopiero potem sprawdzać je.

W Polsce jednak przy swoich miałkich 6 tysiącach testów dziennie nie mamy nawet co o tym marzyć. Poza tym być może i tak byłoby to nierealne na obecnym etapie epidemii, być może ma sens tylko jesli procedowane od jej najwczesniejszych etapów.
Fidel-F2 - 2020-04-05, 11:59
:
KS napisał/a:
Jeszcze lepszym pomysłem jest uruchomienie pieców w Auschwitz. Spali się "dziadków" i problem pójdzie z dymem. Młodzi niech sobie chorują, umrze tylko co setny, a na takie straty polską gospodarkę stać.
Dorzuciłbym jeszcze debili twojego pokroju.
dworkin napisał/a:
Zaden z tych pomyslow nie jest mozliwy do zrealizowania w tak krotkim czasie.
Jest. Potrzebny jest tylko ktoś z głową i decyzje.

Ale basta, szkoda mi czasu na takie przekomarzanie się. Akademickie dyskusje niczego nie zmienią, politycy to idioci ( podobnie jak ogromna większość społeczeństwa) i kurwy dbające wyłącznie o swój interes. Czeka nas szambo bez względu na te wszystkie uja warte nerwowe podrygi. EOT
KS - 2020-04-05, 12:03
:
dworkin, generalnie, co do idei zgoda, tyle, że w naszych warunkach załatwienie problemu na poziomie skuteczności Tajwanu czy Korei to pobożne życzenie. Nawet, gdyby udało się szybko sprowadzić do kraju potrzebną ilość testów, to brak bazy laboratoryjnej (sprzęt, ludzie), a tego nie da się nadrobić pstryknięciem palców.
Nie tylko nie ma rozwiązań idealnych, ale nie ma w naszym realnym zasięgu rozwiązań dobrych, dlatego pozostaję pesymistą w zakresie możliwości działania naszych władz.
ASX76 - 2020-04-05, 12:05
:
Fidel-F2 napisał/a:
dworkin napisał/a:
Zaden z tych pomyslow nie jest mozliwy do zrealizowania w tak krotkim czasie.
Jest. Potrzebny jest tylko ktoś z głową i decyzje.


To patrz Pan jakie to "proste" --> https://www.money.pl/gosp...568193153a.html
Trojan - 2020-04-05, 12:22
:
w Polsce średni wiek lekarza puka do 60
https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1393304,liczba-lekarzy-w-wieku-emerytalnym-w-polsce.html


realnie jest tak że znacząca większość która może pracować to już pracuje... dodajmy do tego że oni w tym momencie są w grupie wysokiego ryzyka i wysyłamy ich na pierwszą linię. To jakby do gaszenia pożaru wysyłać strażaków w kombinezonach namaczanych w benzynie.
O tym się za dużo nie mówi - ale np. w Krakowie w pierwszych dniach epidemii kupę lekarzy po prostu nie przyszła do roboty.

prawdziwym błędem było zrzucenie roli koordynatora działań na SANEPID. Czyli panie od próbek kału, badanie wody, łażenie po lokalach gastro w poszukiwaniu uchybień - czyli klasycznym polskim od lat niedoinwestowanym urzędzie, mającym braki kadrowe, słabe wynagradzanie, słaby sprzęt itp itd. ( w pierwszym tygodniu epidemii w czasie testowania :) na łikend normalnie cała załoga poszła do domu i we Wro nie było testów). tego nie da się zbudować w 1-2 tygodnie....

Najlepiej byłoby gdyby od razu koordynacją tym burdelem zajęło się wojsko i specjalna do tego powołana jednostka od wojny bio problem jednak też w tym że tam też sięgła renka Prawia i Sprawiedliwości i w styczniu zwolniono jakiegoś pałkownika-lekarza (zakładam że w odp. specjal) i wsadzono na dowodzenie chemika. No i to chyba wymagałoby odpowiedniego stanu....
Trojan - 2020-04-05, 12:32
:
bawi mnie podejście do prawy Fidela - bawi bo jest mocno zbliżone do katolsko-narodowo-kibolskiego, z którym to stykam się na forum kibolskim WKS.

"kurła, takie rzeczy z powodu mocniejszej grypy, a gospodarka stoi, będzie kryzys."

stoi cały świat.
nawet gdybyśmy chcieli to nie ma jak tej gospodarki ruszyć...
KS - 2020-04-05, 12:38
:
Fidel-F2 napisał/a:
KS napisał/a:
Jeszcze lepszym pomysłem jest uruchomienie pieców w Auschwitz. Spali się "dziadków" i problem pójdzie z dymem. Młodzi niech sobie chorują, umrze tylko co setny, a na takie straty polską gospodarkę stać.
Dorzuciłbym jeszcze debili twojego pokroju.

Podając ten absurdalny przykład, chciałem tylko pokazać, do czego prowadzi dyskusja na proponowanym przez Ciebie poziomie empatii społecznej. BTW, ciekaw jestem czy wobec życia i zdrowia swoich rodziców i dziadków prezentujesz taką samą pogardę, jak wobec osób ci obojętnych.
Skoro obrażasz mnie osobiście nazywając debilem, sprawdźmy kto faktycznie nim jest.
1. znajomość tematyki wirusologii - obaj nie mamy wykształcenia w tym kierunku (zakładam, że gdybyś je miał, zajmowałbyś się teraz poważniejszymi sprawami niż pisanie na forum). Różnica jest taka, że ja nie wymądrzam na temat działania wirusa, jego szkodliwości zaraźliwości itp., a Ty tak.
2. znajomość tematyki służby zdrowia - jak wyżej
3. znajomość tematyki planowania, organizacji i finansowania inwestycji infrastrukturalnych - Jesteś dyletantem. Jako profesjonalista w tej dziedzinie umiem to rozpoznać na pierwszy rzut oka. Twitter pełny jest takich "cudotwórców" jak Ty. Inwestycje to nie zabawa dla harcerzyków.
4. znajomość problematyki budżetowania w skali państwa i samorządów - podobnie jak wyżej, nie znajduję w Twoich wpisach cienia znajomości tematu. Nie twierdzę, że siedzę w tym po uszy, ale w przeszłości miałem z tym styczność wystarczającą, by wiedzieć, jak to działa, a przede wszystkim wiedzieć, kiedy lepiej się w tych kwestiach nie wypowiadać.
Trojan - 2020-04-05, 12:43
:
tu poradnik dla Fidela jak budować tanie respiratory...

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
MrSpellu - 2020-04-05, 14:34
:
Co to budowy szpitali polowych to "teoretycznie" nie ma u nas takiej potrzeby. Ponoć część tysiąclatek byłaby w stanie spełnić swoją pierwotną funkcję drugorzędną - tj. przezbrojenie szkoły na szpital polowy.

Niestety, jak ktoś zauważył, problem jest kadra, a raczej jej brak. Nio chyba że Adrian pouśmiecha się do Chińczyków i ci nam wyślą ze dwie dywizje medyków //spell
ASX76 - 2020-04-05, 14:42
:
Którzy będą potrzebować tłumaczy. Poza tym w Chinach wirus jest wciąż obecny.
Ze szkoły szpital? To już lepiej szpital polowy.
toto - 2020-04-05, 14:46
:
Głupiś. Tak jak niektóre drogi projektuje się tak, żeby w razie W mogły posłużyć (a właściwie pewne odcinki) jako lotnisko, tak i budynki użyteczności publicznej projektuje (projektowało?) się tak, żeby w razie potrzeby mogły posłużyć także do innych celów. Ale u nas pewnie nikt o tym nie myśli, bo po co.
Trojan - 2020-04-05, 14:51
:
szkoły 1000-latki nadajo się idealnie do masowego przechowywania chorych/ciał zmarłych.
ostatnie budowano jeszcze w '80 czy pocz. '90
ASX76 - 2020-04-05, 14:52
:
Sameś Pan głupi. Taki budynek szkolny po "przerobieniu" i użytkowaniu, nie nadaje się później do wykorzystania przez system edukacji długi czas. Dzieci mają się uczyć z TVP? ;)
Nie twierdzę, że to złe rozwiązanie, lecz szpitale polowe są lepszym wyjściem, w sumie. W Chinach postawiono na to, więc warto korzystać ze sprawdzonych wzorców.
Zresztą te nasze budynki szkolne to raczej słabo się nadają...
Trojan - 2020-04-05, 14:59
:
dajcie pokój....
my nie mamy obsady żeby zwykłe szpitale obsłużyć...
polowe zbuduje szybciej wojsko

ale faktycznie na przechowalnie zwłok szkoły się jak najbardziej zdadzą.
niestety nie masz już państwowych zakładów mięsnych - tam byłoby lepiej....
MrSpellu - 2020-04-05, 15:01
:
ASX, poczytaj sobie o tysiąclatkach, konkretnie o tych szkołach, budowanych w tamtych czasach. Projektowano je tak, że w wypadku wojny miały być przerobione na szpitale. Sala gimnastyczna z korytarzem - izba przyjęć. Szatnie z odpływami - prysznice. Dodatkowe ciągi kominowe, infrastruktura pozwalająca na podłączanie specjalistycznego sprzętu. Te, które nie były przebudowywane lub mocno modernizowane ciągle by się nadawały. Tych szkół powstało w sumie 1400. Nawet jeżeli zdatna jest 10-20% to i tak daje olbrzymią ilość łóżek.

No ale to tylko teoretyzowanie.

ASX napisał/a:
Taki budynek szkolny po "przerobieniu" i użytkowaniu, nie nadaje się później do wykorzystania przez system edukacji długi czas.


Priorytety ASX.
ASX76 - 2020-04-05, 15:05
:
Zatem skoro rozważacie użycie budynków szkolnych, to jednak zaczynacie wierzyć w "Italia-bis"? ;)
Trojan - 2020-04-05, 15:10
:
nie.realnie nie wierzę.

kulawe działania coś dały,
my nie mamy takiej kultury przebywania z innymi ludźmi (nie jest to aż tak niedorozwiniete jak w Skandynawii)
MrSpellu - 2020-04-05, 15:12
:
Trzeba być gotowym na wszystko.

Ale gdzieś ostatnio czytałem, że w bloku wschodnim może być jednak lepiej. Ponoć jest korelacja między obowiązkowymi szczepieniami na gruźlicę, a lżejszym przebiegiem epidemii. Najlepiej do widać w Niemczech, gdzie landy byłego NRD w liczbach wychodzą znacznie lepiej niż te z RFN.

No ale duże porty lotnicze są głównie po zachodniej stronie, więć cała teoria może być mocno z dupy.
toto - 2020-04-05, 15:14
:
Correlation is not a causation.
MrSpellu - 2020-04-05, 15:21
:
Sam podchodzę do tego sceptycznie, ale odrobina nadziei nikomu jeszcze krzywdy nie wyrządziła. Chyba.
toto - 2020-04-05, 15:38
:
Tak wygląda taktyka naszych władz. Czekajmy (w domach), może się rozejdzie po kościach. Bo na opracowanie planu jesteśmy za głupi, a na jego realizację brakuje kasy. Właściwie to masz rację, odrobina nadziei jest lepsza niż czarne myśli.
KS - 2020-04-05, 16:05
:
toto napisał/a:
Tak wygląda taktyka naszych władz.

Mam wrażenie, że oni mimo wszystko nie docenili skali zagrożenia i ich priorytetem było (i chyba nadal jest) ugranie na tym interesu politycznego. Może nie każdy w PiS tak myślał, ale kurdupel na pewno.
Teraz nie mogą wiele zrobić w normalnym trybie, bo kasę rozdali wcześniej. By naprawdę zadziałać pomijając procedury i prawne ograniczenia, których jest od chuja, musieliby wprowadzić stan wyjątkowy. I tu znów kłania się interes polityczny, bo stan wyjątkowy zamraża wszystkie funkcje w państwie. Zrobią go więc nie szybciej niż 1 maja, bo dopiero wtedy Adrian mógłby mianować ich kandydata na Prezesa Sądu Najwyższego. Ponieważ 30 kwietnia upływa obecna kadencja prof. Gersdorf.
Trojan - 2020-04-05, 17:12
:
już temat szczepień na gruźlicę po '55 był wałkowany
podobno ich działanie jest już tylko śladowe.
choć nikt nie wyklucza jakiegoś drobnego efektu 500+

landy RFN bardziej zarażone bo bliże Francy gdzie hulaj dusza piekła nima/to samo Bayerny /Alpy/Austria/Szwajcaria/Włochy
Trojan - 2020-04-05, 17:16
:
KS napisał/a:
bo dopiero wtedy Adrian mógłby mianować ich kandydata na Prezesa Sądu Najwyższego. Ponieważ 30 kwietnia upływa obecna kadencja prof. Gersdorf.


z mojej perspektywy Adrian mógł na tym kryzysie wygrać wszytko - mógł, ale okazał się tylko łajzą którą prezes podciera se dudę ...
KS - 2020-04-05, 17:25
:
Trojan, mógłby wygrać gdyby chciał/mógł. Ale rozpatrywanie go jako samodzielnego bytu politycznego jest mrzonką. Kurdupel nie mianowałby faceta, na którego nie ma haków, wystarczających, by trzymać go na krótkiej smyczy.
MrSpellu - 2020-04-05, 17:26
:
O, o tym mówiłem z tymi "tysiąclatkami":

https://tech.wp.pl/szkoly-ktore-mialy-byc-szpitalami-jak-polska-przygotowala-sie-do-trzeciej-wojny-swiatowej-6495540238681729a?fbclid=IwAR145x1ddWd-H1ePSh4xz-JojrGKUuHZVwflMTDeJq0vL6CwPS1qB2prLpw
Trojan - 2020-04-05, 17:32
:
ostatnie tysięczniki budowano na pewno w '80 - bo sam się w takiej uczyłem 8 lat - świeżo wybudowanej

https://images.app.goo.gl/RhwJ2iVRungkh8s76


a tak właściwie - przecież już zgodnie z prikazem przygotowano akademiki pod kątem takich szpitali/przechowalni.
we Wrocławiu - Teki / to jeszcze w połowie marca.
MrSpellu - 2020-04-05, 17:39
:
Moją pedałówę, która mam za płotem, otworzyli w 1981.
Ale chuj wie czy to tysiąclatka. Tak wyglądała :P
Do dziś pamiętam te azbestowe płyty...
utrivv - 2020-04-05, 18:11
:
toto napisał/a:
Tak wygląda taktyka naszych władz. Czekajmy (w domach), może się rozejdzie po kościach. Bo na opracowanie planu jesteśmy za głupi, a na jego realizację brakuje kasy. Właściwie to masz rację, odrobina nadziei jest lepsza niż czarne myśli.
Podobno (kolega kolegi słyszał że) taktyka polega na tym by przeczekać w domach maksymalny wysyp zachorowań by nie rujnować służby zdrowia (rząd przewiduje że makimum będzie w kwietniu i maju) natomiast od czerwca wracamy do pracy (licząc się z ewentualnym zakażeniem) natomiast szlaban obowiązuje tylko 65+
Romulus - 2020-04-05, 18:50
:
No dobra, rząd jednak nie zabrania biegania:
Cytat:
Przepisy pozwalają wychodzić z domu m.in. w celu realizacji niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć np. jednorazowe wyjście w celach sportowych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od innych oraz o tym, że powinniśmy uprawiać sport w grupie maksymalnie dwuosobowej (nie dotyczy to jednak rodzin).

https://www.gov.pl/web/ko...ia-i-odpowiedzi

Nie potrafią się ogarnąć na podstawowym poziomie, co innego w mediach gada minister, co innego piszą.

Szczerze pisząc to na scenariusz: wracamy do pracy, dzieci i seniorzy siedzą w domu, to liczyłem od maja, a nie od czerwca.
dworkin - 2020-04-05, 18:52
:
Jeśli aż do czerwca chcą utrzymać izolacje na obecnym poziomie, to życzę powodzenia i im i gospodarce. Masakra zmieni się w armagedon.

Wydaje mi się, że luzować zaczną wcześniej, ale na pełne otwarcie poczekamy do wakacji. Kiedy spojrzeć na wykresy hiszpańskiej grypy, to zeszła do minimum na początku lipca. Dopiero w listopadzie wróciła ze ztrojoną siłą.
KS - 2020-04-05, 19:27
:
dworkin napisał/a:
Jeśli aż do czerwca chcą utrzymać izolacje na obecnym poziomie, to życzę powodzenia i im i gospodarce. Masakra zmieni się w armagedon.

To jest właśnie paradoks obecnej sytuacji. Mimo całej nienawiści, jaką budzą rządzący, trzeba im życzyć powodzenia, bo to jest w interesie nas wszystkich.
Co do masakry i armagedonu - zależy gdzie granica, co dla kogo jest masakrą, a co już armagedonem?
Czy np. powrót do stanu z 1 połowy lat 90 (dwucyfrowe bezrobocie, galopująca inflacja, bankructwa, handel bazarowo-szczękowy) jest masakrą, czy armagedonem?
A może ma też plusy? Np. w postaci upadku galerii handlowych i restytucji prywatnego handlu rodzinnego. Moglibyśmy wrócić do punktu wyjścia i wybrać model włoski handlu zamiast niemieckiego.
Jakiekolwiek byśmy snuli scenariusze, należy pamiętać, że nasza gospodarka zależna jest głównie od gospodarek zewnętrznych. Żadne działania naszego rządu nie ochronią nas przy załamaniu największych europejskich gospodarek.
Do tego może dojść nerwowa sytuacja polityczna, bo Putin oczywiście wykorzysta zamieszanie i tu możliwe są takie scenariusze, jak aneksja Mołdawii, atak na Gruzję, a w ekstremalnym wypadku ograniczona agresja na jedno z państw bałtyckich (np. zajecie portów).
ASX76 - 2020-04-06, 10:14
:



MrSpellu - 2020-04-06, 20:04
:
No proszę, coś może być na rzeczy z tą szczepionką BCG.

https://www.money.pl/gosp...861768321a.html

Albo skok na publiczną kasę :P
Trojan - 2020-04-06, 23:23
:

ASX76 - 2020-04-09, 10:30
:
O proszę, miałem rację, a te badania to potwierdzają -->
https://www.o2.pl/artykul...97936008902785a

Bieganiu i pedałowaniu - niet! --_-
toto - 2020-04-09, 11:57
:
To jeszcze daj link do badania.
Trojan - 2020-04-09, 12:59
:
toto, przecież to jasne że biegnięcie za innym biegaczem (w tym przypadku nosicielem) może być przyczyną zarażenia. Że przykładowy biegacz "pyli" owym wirusem znacznie bardziej jak "zwykły" przechodzień.
ASX76 - 2020-04-09, 13:40
:
toto napisał/a:
To jeszcze daj link do badania.


W linku który podałem znajduje się m. in. wykres, a pod nim nazwa strony, gdzie można sobie poszukać.
ASX76 - 2020-04-09, 13:42
:
Trojan napisał/a:
toto, przecież to jasne że biegnięcie za innym biegaczem (w tym przypadku nosicielem) może być przyczyną zarażenia. Że przykładowy biegacz "pyli" owym wirusem znacznie bardziej jak "zwykły" przechodzień.


Nie tylko bieg czy spacer za biegaczem, ale również i wtedy gdy dochodzi do wyminięcia.
Podczas pedałowania jest większa szybkość, więc siłą rzeczy zwiększa się zasięg "rozpylenia".
Fidel-F2 - 2020-04-09, 13:47
:
Siłą rzeczy rozpylanie jest coraz bardziej rozrzedzone więc być może istnieje prędkość przy której biegacz/rowerzysta w ogóle nie zaraża. //mysli
Stary Ork - 2020-04-09, 13:54
:
Jeśli biegacz przed Tobą przesuwa się ku czerwieni, nie ma powodu do obaw. Jeśli ku fioletowi - zachowaj odstęp.
Trojan - 2020-04-09, 13:57
:
i dlatego boks ma przewagę nad bieganiem - zawsze możesz przypildolić ;)
Stary Ork - 2020-04-09, 13:58
:
To w biegu nie można? o_O Robiłem coś źle //panda
MrSpellu - 2020-04-09, 14:10
:
Fidel-F2 napisał/a:
Siłą rzeczy rozpylanie jest coraz bardziej rozrzedzone więc być może istnieje prędkość przy której biegacz/rowerzysta w ogóle nie zaraża.


Przy prędkości światła biegacz zaczyna uzdrawiać.
toto - 2020-04-09, 14:40
:
Generalnie się zgadzam, że biegacz rozrzuca cząsteczki na większą odległość niż pieszy, tak samo, że w jego cieniu aerodynamicznym łatwiej dostać potencjalnym wirusem, ale chodzi o coś innego. Link prowadzi do prywatnej strony naukowca, na stronie jest pdf na 3 strony. Rozumiem, że nie wszystko potrzebuje wielkich badań, ale autorytatywne powiedzenie "badania to potwierdzają" jest trochę zbyt stanowczym twierdzeniem.
Trojan - 2020-04-09, 15:44
:
New York z somsiadami (New Jersey + Massachusetts + Pennsylvania + Connecticut) ma 240 tys przypadków co daje samo w sobie niekwestionowany prymat w świecie. Mają również 8 800 zgonów , co niby daje 3,5% śmiertelność - ale realnie to chorych(różnego sortu) mają pewnie koło 500-700 tysi.

co ciekawe :) US Military ma potwierdzonych 3160 zachorowań (i 8 zgonów). Pewnie naprawdę chorych jest i 10x wincej, ale to młode i zdrowe byczki więc... :) natomiast interesująco może być w generalicji/pentagonie. Korona trampoliną do awansów ?:)

Sanders odpada ostaje Biden. Szkoda.
Choć obaczymy kto dotrwa do końca.
ASX76 - 2020-04-09, 21:37
:
https://kobieta.wp.pl/maseczka-moze-nie-wystarczyc-lekarze-zmierzyli-zasieg-razenia-kropli-podczas-kaszlu-i-kichania-6498038186416257a

Ma rozmach! //panda
toto - 2020-04-10, 07:04
:
Tutaj trochę mocniej napisane o tym badaniu linkowanym przez ASIksa:
https://www.vice.com/en_u...ctually-a-study

W skrócie
- to nie badanie, a maszynowe tłumaczenie artykułu z belgijskiej gazety napisanego po wywiadzie z badaczem,
- na dobrą sprawę nie wiadomo, co symulował, jak symulował, czym symulował - w skrajnym przypadku może się skończyć jak z symulacjami ekspertów komisji specjalnej troski Macierewicza,
- nie symulował roznoszenia wirusa a roznoszenie/utrzymywanie się w powietrzu cząsteczek wody i innych, co nie jest równoznaczne,
- zostało to zrobione w taki sposób, że jest nieweryfikowalne, przynajmniej na razie,
- w kontekście epidemii/wirusa tego typu badania (wykonane poprawnie) mogą być pomocne, ale nie przesądzają o niczym i powinny być traktowane z dużą dozą ostrożności

Następnym razem zalecam trochę więcej krytycyzmu. Artykuły prasowe internetowe wpisy nie są jeszcze źródłem naukowej wiedzy, choć wielu by tego chciało. U nas już konferencje prasowe polityków i strona gov.pl stanowią podstawę prawa w Polsce (co samo w sobie jest skandalem), uzurpują sobie też bycie źródłem naukowej wiedzy. Ale w racjonalnym świecie to tak nie działa.
MrSpellu - 2020-04-10, 09:25
:
toto, ale czy my żyjemy w racjonalnym świecie?
ASX76 - 2020-04-10, 09:30
:
Poza tym, a nawet przede wszystkim: czy warto ryzykować na sobie i innych, bo może jednak być inaczej? ;)
utrivv - 2020-04-10, 09:54
:
Biegający i tak mają lepiej, nawet jak zacznie cię gonić patrol, zgubisz pogoń a zaoszczędzone 12000zł włożysz do skarbonki :)
ASX76 - 2020-04-10, 09:59
:
Ale po co uciekać? Mówisz zamordystom, że biegniesz do sklepu, albo do domu, bo masz sraczkę, czy coś w tym stylu. Ten kto zwiewa jest z góry traktowany jako winny --_- Spierdalamy tylko w ostateczności --_-
MrSpellu - 2020-04-10, 10:54
:
Mój trener nie lubi biegać. On wyciąga miecz i się napierdala --_-
toto - 2020-04-10, 11:00
:
MrSpellu napisał/a:
toto, ale czy my żyjemy w racjonalnym świecie?

//spell
Od dawna nie. Państwo, które miesiąc temu (i tydzień temu) mówi, że maseczek nie trzeba nosić, bo nie pomagają za chwilę wprowadzi obowiązek noszenia maseczek, której brak będzie groził sankcją karną. To wszystko swoim "autorytetem" popiera minister zdrowia. Podobnie było z rękawiczkami. A polskęzbaw odprawia smoleński taniec i ma gdzieś wszelkie ograniczenia.
utrivv - 2020-04-10, 11:02
:
Chyba że jest 10-12 to wtedy mówisz że wracasz z zakupów bo jak powiesz że do sklepu idziesz to od razu 30000 mandatu
Jachu - 2020-04-10, 12:19
:
ASX76 napisał/a:
Ale po co uciekać? Mówisz zamordystom, że biegniesz do sklepu, albo do domu, bo masz sraczkę, czy coś w tym stylu. Ten kto zwiewa jest z góry traktowany jako winny --_- Spierdalamy tylko w ostateczności --_-
Tam do domu czy do sklepu. Na wybory biegnę i spieszę się, aby zdążyć na czas //spell
Trojan - 2020-04-11, 01:58
:
w USA zaiwaniają jak burza. 500 tys chorych, już 18 tys zgonów - jutro w zgonach też bedą pierwsi.
a jednocześnie czytam wywiad z Adamkiem (polski bokser) który mieszka w NY - i on tam nicego nie zauważa, o wirusie wincej się goda w tv jak go jest. do tego prawdziwego katolika wirus nie dotyka !
Fidel-F2 - 2020-04-11, 07:09
:
Bo to jest problem medialny i histeria hipochondryków.
fdv - 2020-04-11, 10:39
:
toto napisał/a:
Państwo, które miesiąc temu (i tydzień temu) mówi, że maseczek nie trzeba nosić, bo nie pomagają za chwilę wprowadzi obowiązek noszenia maseczek, której brak będzie groził sankcją karną.


Czyli całkiem jak WHO które też nie wie czy maseczki nosić czy pomagają czy nie. Na wszelki wypadek mówią żeby nosić, ale jakichś podstaw do tego nie mają, a podobno to instytucja do której powinno się mieć zaufanie bo u nich procedury i standardy zachowań że hoho.
ASX76 - 2020-04-11, 10:54
:
Podstawa jest następująca: zawsze to jakaś forma ochrony. Ma szczególne znaczenie w przypadku zainfekowanego, ponieważ gdy nosi maseczkę nie rozsiewa wirusa aż tak bardzo, a i zdrowy ma mniejsze szanse na załapanie "korony".
fdv - 2020-04-11, 11:02
:
No ok.... ale to nie do końca wina miłościwie nam panujących że miotają się z maseczkami jeśli i inne państwa, instytucje postępują dokładnie w ten sam sposób, a przecież lepiej żeby naśladowali innych niż żeby ich własna inwencja twórcza radośnie tworzyła wytyczne.
toto - 2020-04-11, 11:22
:
fdv napisał/a:
Czyli całkiem jak WHO które też nie wie czy maseczki nosić czy pomagają czy nie. Na wszelki wypadek mówią żeby nosić, ale jakichś podstaw do tego nie mają, a podobno to instytucja do której powinno się mieć zaufanie bo u nich procedury i standardy zachowań że hoho.
WHO radziło w stylu "Z powodu niedoboru, maseczki powinni dostać przede wszystkim najbardziej narażeni pracownicy służby zdrowia. Maseczki źle użyte mogą też szkodzić zamiast pomagać. Stosujcie social distancing i więcej higieny". To nie jest cytat, a parafraza/synteza synteza różnych wypowiedzi.

Inna sprawa, że ogół działań WHO trzeba będzie poddać wnikliwej analizie, szczególnie na linii Chiny-WHO i czy polityka, szczególnie w początkowej fazie, nie była ważniejsza od zdrowia.
Trojan - 2020-04-11, 12:35
:
WHO czy ONZ to ciała zależne. Jak pokazuje rzeczywistość każda organizacja(tego typu) jest bardzo podatna na wpływy (najczęściej finansowe).
Ergo - WHO skacze tak jak im się zapłaci.

Chiny obecnie są najpewniejszym płatnikiem, więc tylko głupi kiełb by nie brał.
ASX76 - 2020-04-11, 13:36
:
https://www.o2.pl/artykul...98701577644161a

O! --_-
Trojan - 2020-04-11, 15:10
:
ale przecie to już od dawna wiadomo...
nie pomnę już czy tutaj był wrzucany zasięg breathweapona nosiciela w przypadku zbiorkomu - ale jasno z niego wynikało że w pomieszczeniach efektywny ma blisko 5 metrów.
ASX76 - 2020-04-11, 15:21
:
Wiadomo, lecz Toto domaga się ode mnie linków, więc wrzucam :-P
Trojan - 2020-04-11, 15:28
:
Fidel-F2 napisał/a:
Bo to jest problem medialny i histeria hipochondryków.



masz tu dawkę medialno-histeryczną
Cytat:
Czujemy się pogrzebani żywcem po prostu" W Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu rozgrywa się prawdziwy dramat.

Wielu pracowników jest zakażonych, wielu nie przychodzi do pracy, a ci z nakazami pracy w większości się nie stawili. To nie jest szpital zakaźny, ale są w nim pacjenci z SARS-CoV-2, którzy czekają na pomoc.

- Na jednym oddziale, na różnych salach, przebywają jedni z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem, czyli z wynikiem dodatnim, a inni z ujemnym. I tak sobie leżą po prostu od drugiego kwietnia - dodaje lekarz z tego szpitala.
Dyrekcja bezskutecznie prosi o ewakuację pozostałych pacjentów lub przynajmniej zapasy leku wspomagającego leczenie COVID-19.
Jest reglamentowany i wydzielany przez służby rządowe. Nie mamy dostępu do tego leku, mimo wystosowania oczywiście pism - mówi wiceprezes Skrzeczyński.
Pacjenci cały czas są wymieszani i cały czas nie dostają właściwego leczenia - mówi jeden z lekarzy.
Lekarz poprosił ekipę "Faktów" TVN o zachowanie jak największej odległości. Od kilkunastu dni nie wie, czy sam nie jest chory. - Nie mamy badań po prostu. Pracujemy tam. Czujemy się pogrzebani żywcem po prostu - dodaje.

toto - 2020-04-11, 15:31
:
Prawie dobrze. Jeszcze link do badania by się przydał.

W samej notce na o2:
Cytat:
Naukowcy zastrzegają, że nie zawsze koronawirus może roznosić się tak daleko. Ponadto w
większości przypadków jego ilości w powietrzu były śladowe i nie doprowadziłyby do zakażenia.


Miej na uwadze też to, że to w przestrzeni zamkniętej, z ograniczoną cyrkulacją powietrza. Na świeżym powietrzu zagęszczenie wirusa będzie śladowe, możliwe, że niewykrywalne w tej odległości.


Nie neguję potrzeb ograniczania kontaktu, ale weź nie siej paniki i przeczytaj coś więcej niż nagłówek wrzucanego tekstu.
Jachu - 2020-04-11, 15:44
:
toto napisał/a:
Nie neguję potrzeb ograniczania kontaktu, ale weź nie siej paniki i przeczytaj coś więcej niż nagłówek wrzucanego tekstu.
O to, to! Nic dodać, nic ująć.
Fidel-F2 - 2020-04-11, 16:16
:
Trojan napisał/a:
masz tu dawkę medialno-histeryczną
o to mi właśnie chodzi, panika medialna i chujowa organizacja

na ciebie zawsze można liczyć
Asuryan - 2020-04-12, 13:30
:
toto napisał/a:
Państwo, które miesiąc temu (i tydzień temu) mówi, że maseczek nie trzeba nosić, bo nie pomagają za chwilę wprowadzi obowiązek noszenia maseczek, której brak będzie groził sankcją karną.


Maseczki nie mają nas chronić przed zarażeniem się wirusem, tylko innych, byśmy ich nie zarazili. Koronawirus COVID-19 może mieć trojaki przebieg: bezobjawowy, lekki lub ciężki. Czyli możesz już być zarażony, zarażać innych i nawet o tym nie wiedzieć.
toto - 2020-04-12, 14:16
:
Nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi i ochoczo ignorujesz kolejne. No cóż, spróbuję to wyjaśnić.

Ironizuję, choć wiem, że ironii tłumaczyć nie należy, bo to oznacza, że coś nie wyszło. Jednak powtórzę, ironizuję, że państwo w tej kwestii robi zwrot o 180 stopni i nie próbuje tego sensownie wyjaśnić. Pomimo tego, że od kilku miesięcy było mówione, że maseczki noszone przez ogół mogą pomóc ograniczyć zarażanie nowych osób, państwo temu zaprzeczało. Przy czym w samym noszeniu maseczek ważne jest ich poprawne użycie, w tym stosunkowo częsta wymiana, bo zawilgocone mogą wręcz zwiększać ryzyko. Nasz poszedł w denializm (maseczki szkodzo!), by po kilku tygodniach zrobić woltę (bez maseczki mandat). Gdyby za komunikację i dobór strategii (ha ha, strategia, w Polsce) odpowiadała osoba kompetentna, to we wczesnej fazie mógł pójść dużo lepszy komunikat, nie kompromitujący takiej zmiany po kilku tygodniach. Ale jasne powiedzenie, że nie każemy nosić maseczek, bo brakuje ich pracownikom służby zdrowia czy pracownikom sklepów (którzy muszą obsługiwać) wiązałoby się z przyznaniem, że wcześniejsze miesiące państwo przespało i nie poczyniło żadnych kroków, które mogłyby pomóc.
ASX76 - 2020-04-12, 14:32
:
Ścieżka rowerowa poza miastem - obowiązek używania maseczki?
toto - 2020-04-12, 15:08
:
Cytat:
Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy części odzieży, maski albo maseczki, ust i nosa podczas przebywania poza adresem zamieszkania lub stałego pobytu.

Tak. Prawo pisane przez ignorantów. Państwo z gówna.
ASX76 - 2020-04-12, 15:41
:
Gdy zrobi się cieplej, wtedy używanie maseczek przysporzy problemów z oddychaniem i skórnych, że nie wspomnę o innych. W tym układzie: lekka prowizorka na gębę poza miejscami zbiorowisk typu sklepy, a kilkanaście metrów od nich, to właściwa maseczka na dziób //mysli

Kiedy ktoś ma zwykły katar, czy astmę, to ma przesrane.
Trojan - 2020-04-12, 16:54
:
Nosiłem kołnierz przez prawie 2 miechy, wyjątkowo gorącym latem. Skóra se poradzi. ...
Asuryan - 2020-04-12, 17:04
:
toto napisał/a:
Prawo pisane przez ignorantów.

Ależ jak najbardziej, co nie zwalnia Cię z obowiązku jego przestrzegania jeśli nie chcesz ponieść konsekwencji jego łamania. W końću z czegoś na te 500+ muszą zebrać.
ASX76 - 2020-04-12, 17:11
:
Trojan napisał/a:
Nosiłem kołnierz przez prawie 2 miechy, wyjątkowo gorącym latem. Skóra se poradzi. ...


Ale nie na twarzy, jak mniemam ;) A to robi wielką różnicę :-P
toto - 2020-04-12, 18:12
:
Asuryan napisał/a:
toto napisał/a:
Prawo pisane przez ignorantów.

Ależ jak najbardziej, co nie zwalnia Cię z obowiązku jego przestrzegania jeśli nie chcesz ponieść konsekwencji jego łamania. W końću z czegoś na te 500+ muszą zebrać.

Tak, dlatego, z bólem serca, nie biegam. Domyślam się, że w większości sytuacji nic nie będzie, ale wystarczy jeden debil i będę w plecy o kilka lub kilkanaście tysięcy.
ASX76 - 2020-04-12, 18:17
:
Poza tym, bieganie z maseczką, czy czymkolwiek innym na twarzy, to samobójstwo ;)
goldsun - 2020-04-13, 08:09
:
ASX76 napisał/a:
Gdy zrobi się cieplej, wtedy używanie maseczek przysporzy problemów z oddychaniem i skórnych, że nie wspomnę o innych. W tym układzie: lekka prowizorka na gębę poza miejscami zbiorowisk typu sklepy, a kilkanaście metrów od nich, to właściwa maseczka na dziób //mysli

Kiedy ktoś ma zwykły katar, czy astmę, to ma przesrane.

Używam od 2 lat maseczki antysmogowej. Da się przyzwyczaić, chociaż w największe upały jak na razie nie nosiłem, ale jak trza będzie, to się przyzwyczai i w upał.
Tylko to powinna być maseczka, a nie szalik, albo inne coś obwiązujące całą głowę, bo się ludzie jakichś udarów nabawią, albo czegoś podobnego.
Poza tym, maseczki nie powinno się tak realnie nosić dłużej niż jakieś 4h, więc do pracy (jeśli nie zdalna) trzeba będzie minimum ze 3 maseczki mieć ze sobą. (zgodnie z nowymi przepisami, poza miejscem zamieszkania należy nosić, czyli wychodzi, że w pracy trzeba nosić cały czas)

I mam astmę, czego osobiście obawiam się trochę bardziej, bo ludzie mają tendencję do bycia kompletnie jebniętymi w niektórych momentach i tylko czekam, kiedy na mój kaszelek, jakiś przechodzień zareaguje wezwaniem policji, albo czymś gorszym.
MrSpellu - 2020-04-13, 10:05
:
Na lato zaczniemy nosić burki //spell
Trojan - 2020-04-13, 10:12
:
ASX76 napisał/a:
Trojan napisał/a:
Nosiłem kołnierz przez prawie 2 miechy, wyjątkowo gorącym latem. Skóra se poradzi. ...


Ale nie na twarzy, jak mniemam ;) A to robi wielką różnicę :-P


Bo ja wiem. Kołnierz ściśle przylega, jest ze sztucznego materiału a skóra na szyi jest delikatniejsza.
Nie róbmy problemu gdzie go niema.
KS - 2020-04-13, 12:06
:
MrSpellu napisał/a:
Na lato zaczniemy nosić burki //spell

Będzie ironią losu, gdy Francuzi nakażą swoim Arabom i Arabkom nosić maseczki.
Fidel-F2 - 2020-04-16, 10:02
:
Zarządzili maseczki obowiązkowe. Kraj debili.
utrivv - 2020-04-16, 10:04
:
Fidel-F2 napisał/a:
Zarządzili maseczki obowiązkowe. Kraj debili.

Spokojnie, jest już nowy projekt, kierowca jadący sam w samochodzie nie będzie musiał jej nosić
Fidel-F2 - 2020-04-16, 10:06
:
chorzy na astmę czy inne schorzenia dróg oddechowych w ogóle nie muszą :mrgreen:

kraj debili
Stary Ork - 2020-04-16, 10:08
:
Fidel-F2 napisał/a:
chorzy na astmę czy inne schorzenia dróg oddechowych w ogóle nie muszą :mrgreen:



Czy COVID-19 jest innym schorzeniem dróg oddechowych? //panda
utrivv - 2020-04-16, 10:52
:
Stary Ork napisał/a:

Czy COVID-19 jest innym schorzeniem dróg oddechowych? //panda

Zgadza się ale będziesz musiał dmuchnąć w covidomat by to udowodnić, zresztą kto uwierzy że to nie maseczka a twoja twarz? //mysli
Stary Ork - 2020-04-16, 10:57
:
Domyślna reakcja na mnie to Zdejmij maskę, zią, dzieciaki straszysz //mysli
MrSpellu - 2020-04-16, 11:24
:
Teraz będzie - patrzecie, oto wzorowy obywatel.
Trojan - 2020-04-16, 11:44
:
Czesi jako pierwsi - jeszcze w marcu (połowie?) wprowadzili obowiązkowe maseczki i prawdopodobnie też jako pierwsi wyjdą w Europie z epidemii
Cały Daleki Wschód maseczki traktuje jak sine qua non i nawet tego specjalnie nie trzeba tłumaczyć społeczeństwu które często w standardzie ma noszenie maseczek - a u nas wychodzi jeden z drugim i swoje mądrości sprzedaje...
Fidel-F2 - 2020-04-16, 11:51
:
zieeew


Trojan napisał/a:
które często w standardzie ma noszenie maseczek
i łykanie sproszkowanej pyty nosorożca
dworkin - 2020-04-16, 11:59
:
https://www.medonet.pl/ko...l,24181537.html

WHO napisał/a:
Nie ma dowodów naukowych na to, że noszenie masek przez populację na masową skalę przynosi jakiekolwiek korzyści. Wręcz przeciwnie - są dowody, że nieprawidłowe użycie masek wyrządza szkody.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób napisał/a:
Jeśli jesteś zakażony, to poprzez użycie maseczki chirurgicznej możesz zmniejszyć ryzyko zainfekowania innych osób. Jednak nie ma dowodów na to, że noszenie takich maseczek przez osoby zdrowe skutecznie chroni je przed zakażeniem się koronawirusem.

Jedyny sens może być taki, że skoro większość zakażonych nie przejawia żadnych objawów, to noszenie maseczek przez ogół populacji siłą rzeczy ogranicza też noszących je zakażonych. No ale żadne badania jeszcze tego statystycznie nie potwierdzają.
Trojan - 2020-04-16, 12:08
:
WHO mówi to co im w danej chwili zagrajo
akurat przy okazji Knight of Veiled Darkness 2 skompromitowali się na całej linii

ciekawe ile badań statystycznych przeprowadzono na taką okazję - ja bym powiedział że tera mamy właśnie rozpoznanie bojem...
ASX76 - 2020-04-16, 12:19
:
dworkin napisał/a:

Jedyny sens może być taki, że skoro większość zakażonych nie przejawia żadnych objawów, to noszenie maseczek przez ogół populacji siłą rzeczy ogranicza też noszących je zakażonych. No ale żadne badania jeszcze tego statystycznie nie potwierdzają.


Ależ ma to sens, ponieważ mając maskę na gębie zdecydowanie zmniejsza się szanse na "sianie" zarazy ;) Oczywiście mam tu na myśli lepsze maseczki, a nie prowizorki typu szmaty na dziobie, choć i te są lepsze niż nic, bo kichasz czy kaszlesz głównie w materiał i jest o wiele mniejsze rozpylenie :-P
Stary Ork - 2020-04-16, 12:23
:
W ostateczności można włożyć na głowę suzafon uprzednio napchawszy skarpetek do ustnika.
Trojan - 2020-04-16, 12:25
:
mała aktualizacja
USA są już na Marsie - blisko 650 tys.potwierdzonych przypadków i 29 tys. zgonów (co w liczbach bzwgl daje blisko 5% zgonowość) a inne państwo na U(nited) ma nawet 12% zgonów (98 tys/13tys) ...
tak się wykuwa Narodową Odporność na Choróbska Wszelakie, tak się izoluje najbardziej narażoną grupę społeczną.... że też wyszedł z tego cało... nie ma sprawiedliwości :)
Szwedzi podobnie ponad 10% zgonów do wykrytych przypadków (czyli 1200 trupów na 11tys przypadków)
Włosi nadal w Europie górują(21 650) a Hiszpanie siedzą im na kole ale wyprzedzić nie mogą (18 800) , Franca po cichutku 17 150 - jak to się mówi... тише едешь, дальше будешь

tam oczywiście nie używajo masek - zalecajo (Allemagne) ale nie nakazujo
Trojan - 2020-04-16, 12:26
:
Stary Ork napisał/a:
W ostateczności można włożyć na głowę suzafon uprzednio napchawszy skarpetek do ustnika.


dla mnie przebojem jest 5litrówka z wyciętym dnem.
ASX76 - 2020-04-16, 12:45
:
Trojan napisał/a:
Stary Ork napisał/a:
W ostateczności można włożyć na głowę suzafon uprzednio napchawszy skarpetek do ustnika.


dla mnie przebojem jest 5litrówka z wyciętym dnem.


E tam... A widziałeś Pan stary monitor na łbie? No więc... :-P
Stary Ork - 2020-04-16, 12:46
:
Jedynym kompromisem w kwestii suzafonu może być dla mnie hełm nurkowy.
Fidel-F2 - 2020-04-16, 12:59
:
Trojan napisał/a:
SA są już na Marsie - blisko 650 tys.potwierdzonych przypadków i 29 tys. zgonów (co w liczbach bzwgl daje blisko 5% zgonowość) a inne państwo na U(nited) ma nawet 12% zgonów (98 tys/13tys) ...
//czekam
MrSpellu - 2020-04-16, 13:38
:
Jak wy się, kurwa, na niczym nie znacie //spell


Stary Ork - 2020-04-16, 13:42
:
Ok, wygrałeś //spell
toto - 2020-04-16, 15:20
:
Większość działań rządu można podsumować tak:

Romulus - 2020-04-16, 17:45
:
Te maseczki to może i dobry pomysł. Niech się ludzie przyzwyczajają. Ale ja dziś w niej pomykałem po mieście po wino i chleb :) i powiem wam, że przy tych 15-16 stopniach to było mało komfortowo. A za dwa miesiące standardem będzie temperatura pewnie koło 25 stopni. I chodzenie w tym czasie w maseczce na twarzy będzie torturą. Nawet w takiej z filtrem.
MrSpellu - 2020-04-16, 17:53
:
No rano jeszcze było ok, ale jak wracałem do domu po południu to było już kiepsko.
Romulus - 2020-04-16, 17:57
:
Ja też wróciłem już z wilgotną.
Kolega, którego żona jest lekarzem :) mówił mi dziś, że te "szmaciane" to po tym, jak zawilgotnieją na twarzy stają się groźne. Muszę sobie jakąś z filtrem kupić. Ale to nie zmieni tego, że przy wysokich temperaturach perspektywa jej założenia bardzo skróci przebywanie na zewnątrz.
Stary Ork - 2020-04-16, 18:09
:
Trzeba zainwestować w filtrfrak.
Fidel-F2 - 2020-04-16, 18:10
:
po prostu nie zakładaj
utrivv - 2020-04-16, 20:11
:
Romulus napisał/a:
Te maseczki to może i dobry pomysł. Niech się ludzie przyzwyczajają. Ale ja dziś w niej pomykałem po mieście po wino i chleb :) i powiem wam, że przy tych 15-16 stopniach to było mało komfortowo. A za dwa miesiące standardem będzie temperatura pewnie koło 25 stopni. I chodzenie w tym czasie w maseczce na twarzy będzie torturą. Nawet w takiej z filtrem.
Jaki z ciebie nagle delikatniś, ja przeżywam męki odkąd nakazali rękawiczki w sklepie, maseczki to pikuś (chyba, bo jeszcze nie wychodziłem)

Na fejsie znalazłem firemkę która do tej pory robiła cosplay a teraz szyje maseczki, zamówiłem sobie N7 :)
ASX76 - 2020-04-16, 20:21
:
Podusicie się w tych maseczkach gdy zrobi się gorąco ;)
Stary Ork - 2020-04-16, 20:33
:
utrivv napisał/a:
zamówiłem sobie N7 :)


+7 //mysli Odtwarza Leaving Earth chociaż?
utrivv - 2020-04-17, 07:36
:
W zasadzie nie ale
Można by tam zaszyć harmonijkę ustną albo mały keybordzik i grać językiem
https://youtu.be/3vuP5RzIrbo
ASX76 - 2020-04-17, 18:26
:
Romulus napisał/a:
Te maseczki to może i dobry pomysł.


Nie może, lecz z całą pewnością!
Szkoda, że tak późno.
fdv - 2020-04-17, 19:11
:
Dziś byłem na zakupach w takiej chirurgiczna/jednorazowa i powiedzieć że było niekomfortowo to nic nie powiedzieć. Po stestowaniu w warunkach bojowych to tylko w sklepie chyba będę je nosił albo na widok policejskich z oddali szybko założę bo łazić w tym po ulicy to czysty masochizm.
Fidel-F2 - 2020-04-17, 19:19
:
słusznie
toto - 2020-04-17, 19:29
:
Wczoraj też robiłem zakupy, zahaczyłem też o bankomat. A że byłem po winku, to z buta, a ruch się przyda. Obok bankomatu stokrotka na 3 kasy, czyli wejście dozwolone 9 klientom na raz, każdy musi wziąć wózek. Ok. Wziąłem swój, zostały jeszcze 3. Odstawiałem wózek i też były 3 (tym razem z moim). Chwilę później przechodziłem obok lidla, kolejka na kilkanaście osób co najmniej, a kas jest tam więcej (chyba 6, jeśli dobrze pamiętam), a powierzchniowo może +20% względem tej stokrotki, więc zagęszczenie klientów dużo większe. Byłem w maseczce jednorazowej, nie było bardzo komfortowo, ale nie było też źle, okulary lekko zaparowały na dole może 4 razy, ale w niczym mi to nie przeszkodziło, tym bardziej, że znikało po może maksymalnie 10 sekundach.
Wieczorem dostałem info, że przyszła przesyłka do paczkomatu i znowu byłem obok tego lidla. Kolejka jeszcze większa niż 3 godziny wcześniej. Ja tym razem w kominie (teoretycznie wersja letnia, ale wcześniej używałem też zimą, po prostu w różnych porach roku pełni różną funkcję) i wygodniej, choć duże znaczenie mogła tu mieć wyraźnie niższa temperatura.

Mam już plan działania. Wyjście tylko się przewietrzyć - komin, w lesie, na bezludziach ściągany z nosa, może i z ust. Wyjście na zakupy - maseczka.
MrSpellu - 2020-04-17, 20:19
:
Ja będę kombinował nad maseczką lnianą. Żona uszła z cienkiej bawełny i maska ta po południu była ok, znośna. Przy +30 może być mocno nieznośna --_-
Trojan - 2020-04-17, 20:22
:
toto napisał/a:


Mam już plan działania. Wyjście tylko się przewietrzyć - komin, w lesie, na bezludziach ściągany z nosa, może i z ust. Wyjście na zakupy - maseczka.


Wyjście do banku - pełna maska.
toto - 2020-04-17, 20:33
:
Trojan, nie pamiętam kiedy byłem w banku. Serio. Poprzednio w bankomacie byłem na pewno ponad miesiąc temu, nie pamiętam czy w marcu, może jeszcze w lutym. Mimo wszystko wolę mieć jakąś część kasy jako gotówka w polskich złotych, choć wcześniej nie lubiłem mieć więcej niż maks. 200-300 zł w portfelu. Bankomat za drzwiami, na drzwiach informacja, że był odkażany o godz. 15 i nie powinno się z niego korzystać przez co najmniej 60 minut. I co rozumiesz przez pełną maskę? Jakąś z certyfikatami, filtrami, w pełni szczelną, łącznie z osłoną oczu?
ASX76 - 2020-04-17, 20:55
:
toto napisał/a:
I co rozumiesz przez pełną maskę? Jakąś z certyfikatami, filtrami, w pełni szczelną, łącznie z osłoną oczu?


Napad na bank! :lol:
Trojan - 2020-04-17, 21:05
:
toto napisał/a:
. I co rozumiesz przez pełną maskę? J


coś takiego


ASX76 - 2020-04-18, 18:55
:
https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-na-swiecie-chorych-moze-byc-50-razy-wiecej-niz-myslimy-6501258544658049a
:-P
Fidel-F2 - 2020-04-18, 19:24
:
to raczej oczywiste


czyli co 0,05% śmiertelność? a w tym dwudziestu kierowców autobusów z Lądka :DDD jak kto ma pecha to i w dupie palec złamie :DDD :DDD

śmiertelność pół promila faktycznie może wykończyć naszą cywilizację
Trojan - 2020-04-20, 00:25
:
przyczyny zgonów USA dzień po dniu

https://public.flourish.studio/visualisation/1712761/
Fidel-F2 - 2020-04-20, 08:00
:
A jak ktoś ma raka i koronę to na co umiera?
utrivv - 2020-04-20, 11:59
:
Fidel-F2 napisał/a:
A jak ktoś ma raka i koronę to na co umiera?
Rak to według ciebie taka śmiertelna choroba? Może i tak ale jak ktoś ma raka i umiera 80+ to umiera na raka czy ze starości?
goldsun - 2020-04-20, 12:08
:
utrivv napisał/a:
Fidel-F2 napisał/a:
A jak ktoś ma raka i koronę to na co umiera?
Rak to według ciebie taka śmiertelna choroba? Może i tak ale jak ktoś ma raka i umiera 80+ to umiera na raka czy ze starości?

To zależy czy tego raka ma od dawna, czy to jakiś młody rak ... ;-)

A jeśli ma raka mózgu a umrze, na zapalenie płuc bo poszedł się kąpać w przerębli, bo myślał, że jest lato, to zmarł na zapalenie płuc czy na wyżarty mózg? ;->
Trojan - 2020-04-20, 12:29
:
Proste. Umarł n
a koronę ale miał choroby współ.
na serio to są konkretne wytyczne które kwalifikują zgony na odpowiednie półki.
Fidel-F2 - 2020-04-20, 12:32
:
Czyli już wiesz, że ten wykres z linka jest durny?
Trojan - 2020-04-20, 12:35
:
A ty wiesz że twoje poglądy na ww sprawy stawiają cię w jednym rzędzie z takimi tuzami jak Trump czy Łukaszenk + zacne biskupie grono.

Nie daje ci to do myślenia?
Fidel-F2 - 2020-04-20, 12:48
:
Jak zwykle głupiś. A Twoje poglądy są w jednym rzędzie z tak z tak zacnymi postaciami jak Kaczyński i Ziobro.

Kurwa, Trojan, serio, jak można tak pierdolić jak Ty? I to całymi dniami, od rana do wieczora. Zbierać szlam dokoła i nawet nie próbować zrozumieć albo odrobinę pomyśleć.

BTW, potrafisz ruszyć muzgiem i wyjaśnić czemu ta animacja jest bez sensu?
goldsun - 2020-04-20, 12:49
:
Trojan napisał/a:
Proste. Umarł n
a koronę ale miał choroby współ.
na serio to są konkretne wytyczne które kwalifikują zgony na odpowiednie półki.

Dupa a nie konkretne wytyczne.
Akurat Amerykanie, podobnie jak w Polsce przez dłuższy czas mieli stosowali sobie tylko częściowe wytyczne, czyli kwalifikowali jako Covid tylko w przypadku potwierdzenia testami (przed śmiercią wykonanymi). A olewali drugie zalecenie, żeby kwalifikowac jako Covid również w przypadku potwierdzenia badaniami innymi, np. widocznymi zmianami w płucach na RTG. Na covid są 2 kody ICD10, a w USA i do niedawna w Polsce, stosowano tylko jeden z nich.
Poza tym - dalej to jest subiektywna decyzja lekarza czasami, co wpisze jako powód śmierci. Przykładowo - jak mój ojciec zmarł (dawno temu), to nie było sekcji zwłok i jako powód wpisali chorobę serca (bo się leczył), mimo, że nijak tego nie potwierdzili, nawet nie próbowali. Poszli po linii najmniejszego oporu i tyle.
W przypadku wielu chorób, zdecydowanie na którą dokładnie chorobę zmarł pacjent, to jest czasami czyste wróżenie z fusów, często zresztą są to np. powikłania po czymś tam, np. zapalenie płuc spowoduje osłabienie serca - to jaki jest realny powód śmierci ustanie pracy serca, czy te wcześniejsze zapalenie płuc, które to osłabienie serca spowodowało?

Statystyka, na takim wykresie, to dla mnie pic na wodę, można trochę na tej podstawie szacować, bo jeśli pojawi się dużo jakichś wyników, to zapewne skądś się wzięły. Ale nie wiadomo na ile nagły wzrost "śmierci na covid" jest spowodowany właśnie tym, a na ile np. zmianami właśnie zarządzeń (jak w Polsce kilka dni temu, kiedy w końcu dołączono drugi kod ICD który nie wymaga potwierdzenia testami wykonanymi przed śmiercią).

Edit:
Tu masz fajnie wytłumaczone jak jest wypełniana karta zgonu, co się do niej wpisuje i dlaczego mogą być nawet 4 przyczyny zgonu. Jak to się ma do wykresu z 1 wartością?
https://zdrowie.radiozet.pl/Choroby/Choroby-zakazne/Koronawirus-w-Polsce-nowe-kody-zgonow-U07.1-i-U07.2.-Co-oznaczaja
ASX76 - 2020-04-20, 13:04
:
https://kobieta.wp.pl/magda-glinska-przeszla-koronawirusa-zderzenie-z-systemem-zdrowia-to-byl-koszmar-6501590818605185a?fbclid=IwAR0GAWbdn9PzlDSgQcyQehHHa2G2rYAxL5ulgPJ5vpByQgCm4Yn9fRqsQgk

Przy cięższym przebiegu infekcji nie zdążysz się dodzwonić po pomoc.
goldsun - 2020-04-20, 13:29
:
W temacie statystyki - jeszcze jedna rzecz, z życia wzięta.
Tyle co mój syn miał geografię - zdalną lekcję.
I m.innymi nauczycielka powiedziała, że Bytom jest jednym z miast na Śląsku, w którym jest najwięcej zarażonych, więc trzeba najbardziej uważać chodząc po ulicach.
No więc z tego zdania, tylko pierwsza część jest prawidłowa, wniosek już mniej.
Dlaczego?
Bo w Bytomiu od początku istniał jeden z nielicznych w regionie szpital ze specjalizowanym oddziałem zakaźnym. Więc od początku, do Bytomia przywozili zarazonych, z innych miast.
Najwięcej zarażonych jest w tych miastach, w których są szpitale zakaźne, lub z oddziałami zakaźnymi. Ale to wcale nie oznacza, że w samym mieście (na ulicach, po mieszkaniach) jest najwięcej zarażonych.
Katowice wykazują chyba 0 (zero) zarażonych (albo wykazywały jakiś czas temu w którychś informacjach) - dlaczego? Bo nie mają ani jednego szpitala zakaźnego, albo z oddziałem zakaźnym - wszystkich wywożą do innych miast. Czy to oznacza, że po Katowicach można chodzić i się nie bać zarażenia?

Tyle przydługiej opowieści o statystyce, wykresikach i umiejętności wyciągania wniosków z nich. Bez informacji dokładnych, jak są zbierane dane do wykresików i czy na te dane nie mają wpływu czynniki zewnętrzne - nie ma co analizować, bo to wróżenie z fusów, co najwyzej ktoś będzie usiłował udowadniać coś, co akurat chce udowodnić, więc sobie odpowiedni wykres wybierze.
Fidel-F2 - 2020-04-20, 13:35
:
goldsun +1
ASX76 - 2020-04-20, 13:46
:
goldsun napisał/a:
W temacie statystyki - jeszcze jedna rzecz, z życia wzięta.


Jak to ujął M. Twain: "Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki" (co w przypadku polityki jest szczególnie odczuwalne, zwłaszcza przed wyborami, nawiasem pisząc) :-P
Jachu - 2020-04-20, 14:20
:
ASX76 napisał/a:
Jak to ujął M. Twain: "Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki" (co w przypadku polityki jest szczególnie odczuwalne, zwłaszcza przed wyborami, nawiasem pisząc) :-P
Bzdury gadasz. Statystyka nie kłamie. Kłamią jedynie statystycy.
ASX76 - 2020-04-20, 14:26
:
Skoro statystycy kłamią, to czy statystyki mówią prawdę? //pacnij
goldsun - 2020-04-20, 14:35
:
ASX76 napisał/a:
Skoro statystycy kłamią, to czy statystyki mówią prawdę? //pacnij

Asix, jak na bota, to zadajesz bardzo durne pytanie.
Czy cyfra 2 mówi prawdę?
Fidel-F2 - 2020-04-22, 22:58
:
Warto do końca

https://www.youtube.com/watch?v=SNgsnFh8YmQ

Czy pożyteczny idiota Trojan, jest na sali?
Trojan - 2020-04-23, 10:37
:
Chyba ci odebalo jak myślisz że będę nad jakimiś pierdami pt. Epidemia strachu siedział 70 minut.
Cejrowski, Bolsonaro, Trump to goście po twojej stronie krynicy mądrosci . Pewnie też kupa biskupa.
Gratuluję.
MrSpellu - 2020-04-23, 10:49
:
Fidel-F2 napisał/a:
Warto do końca


Zwłaszcza fragment z przemyceniem teorii spiskowej dotyczącej Billa Gatesa.

Fidel, skoro media kłamią, to dlaczego facet kontrargumenty podaje w formie nagłówków z portali internetowych?
Fidel-F2 - 2020-04-23, 11:52
:
Tak, idiota Trojan jest na sali. Zadziwiasz mnie, spędzasz 6h dziennie wyszukując bzdur na temat covid, a tu nagle godzina z małym hakiem ci straszna.

Spellu, do innych rzeczy też tu i tam można się przyczepić. Nie twierdzę, że gość jest alfą i omegą ale wiele rzeczy punktuje bardzo celnie.
MrSpellu - 2020-04-23, 14:26
:
Fidel-F2 napisał/a:
Spellu, do innych rzeczy też tu i tam można się przyczepić. Nie twierdzę, że gość jest alfą i omegą ale wiele rzeczy punktuje bardzo celnie.


Tylko widzisz, facet sam stosuje (być może w sposób niezamierzony) manipulacje. Wrzuca na przykład informacje o szkodliwości szczepionki na świnską grypę w sposób wyrwany z jakiegokolwiek kontekstu (podaje ilość zaszepionych ludzi, ale już nie podaje ile osób faktycznie miało skutki uboczne) po czym rozbrajająco oznajmia, że on nie namawia do nie szczepienia się, ale on tą informację zostawia widzom do przemyślenia.

Z jednej strony strzygę uchem, bo koleś twierdzi że YT kasuje filmy wirusologów (w co byłbym skłonny nawet uwierzyć, bo część tych opinii kiedyś tam do mnie dotarła), a tu zaraz wyskakuje z teorią spiskową pt. "Gates i WHO dogadują, by zmusić ludzi do zaczipowania się".

Co do manipulacji cyferkami. Przy wyliczeniu "zachorowalności" także używa rażącego uproszczenia, zupełnie jak te piętnowane media. Bo na przykład nie bierze pod uwagę takich czynników jak to, że osoby starsze są podatniejsze na infekcje, a wylicza ich na równi z młodymi byczkami.

(Wyłapałem kilka takich "mankamentów", ale niespecjalnie chce mi się do tego wracać.)

I przez to cały wcześniejszy wywód dotyczący gospodarki i metod medialnej manipulacji (nic szokującego - każdy student dziennikarstwa te metody zna i rozpoznaje), który teoretycznie powinien być clue tego materiału, zwyczajnie idzie się jebać.

Ok, powiedział kilka rzeczy wiadomych:

:arrow: Izolacja sprawia, że gospodarka leży i kwiczy.
:arrow: Bezrobocie będzie takie, że głowa boli.
:arrow: Wyjście z dołka potrwa pewnie z dekadę, a może i dłużej.
:arrow: Media sprzedają strach, bo strach się dobrze sprzedaje.
:arrow: Przez media ludzie się boją i nie myślą przez to racjonalnie.
:arrow: Świat reagując globalnym lockdownem strzela sobie w stopę, a być może w kolano.

Ale tak ogólnie to słabe to jest.

Taki słabszy warsztatowo Michael Moore //spell
Fidel-F2 - 2020-04-23, 14:35
:
Cytat:
Bo na przykład nie bierze pod uwagę takich czynników jak to, że osoby starsze są podatniejsze na infekcje, a wylicza ich na równi z młodymi byczkami.
to akurat nieprawda ale zgodzę się, że trochę za mocno uderza w teorie spiskowe, co nie znaczy, że zupełnie jest bez racji

I zapomniałeś dodać, na plus, że koronawirus nie jest żadnym jebanym bandytą, który nas wykończy biologicznie, że ludzkość jako agregat odczuje to jak zadrapanie a nie jak odjebanie nogi toporem. Przypierdolą nam za to głupota ludu prostego oraz chciwość i cwaniactwo tych bogatych i ustosunkowanych rozpierdalająć ekonomię na lata.
MrSpellu - 2020-04-23, 14:47
:
Są podatniejsze, bo statystycznie mają osłabiony układ odpornościowy, bo już na coś chorują.
W sensie nie chorują częściej, bo są starzy.
Trojan - 2020-04-24, 00:49
:
Fidel, nie wiem co tam ćpiesz, ale odstaw to bo ci już mózg lasuje i jeszcze zagłosujesz na Bosaka albo innego Dupę... do kościoła zaczniesz chodzić..
Fidel-F2 - 2020-04-24, 07:08
:
To jeszcze przypierdol mojej matce i dziadkowi z Wehrmachtu i wygrałeś.
Romulus - 2020-04-24, 07:16
:
Wystarczy. Zróbcie se solówkę poza forum.
utrivv - 2020-04-24, 07:42
:

Porównano ilość zgonów ze średnią historyczną i wyszło na to że na COVID umiera więcej osób niż się raportuje, oczywiście przyczyną może być np. utrudniony kontakt ze szpitalem
Nie rozumiem tylko Szwecji, statystycznie zmartwychwstają?
MrSpellu - 2020-04-24, 08:31
:
Najprawdopodobniej robili korektę, bo np. test źle wyszedł lub uznali, że przyczyną zgonu był jednak postrzał z Mausera 7,92mm --_-

A moje odczucia co do sytuacji "prawnej" na naszym podwórku całkiem celnie ubrał w słowa Kopyra, ten od piwa.
Fidel-F2 - 2020-04-24, 08:38
:
Co ta tabelka ma w pierwszej kolumnie?
MrSpellu - 2020-04-24, 08:39
:
Państwa i miasta //spell
Fidel-F2 - 2020-04-24, 08:40
:
Ok, w pierwszej z cyferkami?
MrSpellu - 2020-04-24, 08:49
:
Podejrzewam, że ustalili sobie jakiś % średniej zgonów na iluśtam chorych globalnie i ta pierwsza kolumna pokazuje jak bardzo ta norma została przekroczona w konkretnym regionie. Ale raczej nie, bo nie widzę w tym sensu.
Fidel-F2 - 2020-04-24, 08:55
:
Do tego zmierzam. Ta tabelka to bezwartościowy śmieć. Ale też dlatego, że takie działanie w ogóle nie ma sensu. Np. na przestrzeni 10 lat 2008-2018 w Hiszpanii był rok w którym zmarło 382 tys. ludzi, był też rok w którym zmarło blisko 428 tys. Kilkanaście procent różnicy. Nawet jak wyciągniesz jakąś średnią to i tak jest to gówno warte. Pomijając fakt, że te cyferki w tej tabelce w ogóle kupy się nie trzymają.
utrivv - 2020-04-24, 09:22
:
Żródło
https://www.nytimes.com/i...LB1qoR8Tf64vn3I

Jak widać przed pandemią liczba zgonów mniej więcej zgadza się ze średnią
dworkin - 2020-04-24, 10:29
:
Epidemiolodzy już dawno wyliczyli, że zachorowalność i śmiertelność z powodu koronawirusa istotnie przekracza normy sezonowe. Inaczej nikt by się tym nie przejmował.

Ale epidemiologia stosująca nowoczesne metody statystyczne - niet. Tylko chłopski rozum! Jeden z drugim zobaczy śmiertelność na poziomie 1% (i mniejszej wśród młodych) i już gardłuje, że go zamykają. Nawet parę procent więcej, jeśli chodzi o wszystkie osoby wymagające intensywnej opieki szpitalnej, go nie przekonuje. To jeno parę procent!

Niech tylko odpowie se na pytanie - ile to jest parę procent z setek tysięcy albo nawet milionów i jak mają się do tego możliwości nawet najlepszej służby zdrowia.
ASX76 - 2020-04-24, 10:50
:
"Śmierć jednostki - tragedia. Tysięcy/milionów - statystyka" //panda
Ch.j jeden z drugim doświadczyliby wirusa mając ciężki przebieg choroby, przez kilka dni próbując się dodzwonić po pomoc medyczną, czy tracąc bliskich, to już inaczej by gadali.
Póki się człek na własnej skórze nie przekona, póty ni ch.ja nie pojmie.
KS - 2020-04-24, 12:17
:
Zło dotykające nas jest złem, dotykające innych tylko pechem.
To zasada, z której zrodziło się znieczulenie społeczne. Przejawia się nie tylko w przypadku epidemii.
Podobne myślenie można zaobserwować w sprawach gwałtów (sama sobie winna, widocznie chciała) albo pobić (po co się odzywał).
Beata - 2020-04-24, 13:13
:
MrSpellu napisał/a:
A moje odczucia co do sytuacji "prawnej" na naszym podwórku całkiem celnie ubrał w słowa Kopyra, ten od piwa.

Exactly.

To takie typowo polskie: doj.bać każdemu, komu tylko się da. Bo każdy musi na własnej du.pie odczuć, że jest grubo. Każdy, każdy, każdy. Choćby nie wiem co.

Edytowałam.
Romulus - 2020-04-24, 16:11
:
MrSpellu napisał/a:
Najprawdopodobniej robili korektę, bo np. test źle wyszedł lub uznali, że przyczyną zgonu był jednak postrzał z Mausera 7,92mm --_-

A moje odczucia co do sytuacji "prawnej" na naszym podwórku całkiem celnie ubrał w słowa Kopyra, ten od piwa.

Ma rację.
A Policja zachowuje się jak ZOMO.
Nie kupuję tego, że policjant musi wystawić mandat. Nie musi. Może pouczyć. Może przełożonym powiedzieć, że nikogo nie zatrzymał. Chyba że nagrywają te interwencje - w co wątpię. Poza tym bezprawność działań władzy jest oczywista. I tak zrobiona, aby nadać jej pozór legalności a jednocześnie pozbawić obywatela praw - jak z tym przesłaniem sprawy do tzw. sanepidu i administracyjna egzekucja horrendalnych kar. Bez realnej możliwości kontroli przez sąd. Policjant nie jest związany bezprawnym rozkazem i nie ma obowiązku stosować się do bezprawnych poleceń. Oczywiście, to wymaga charakteru - a to też nie jest cecha polskiego policjanta. Tłumaczenie policjanta "ja tylko wykonywałem rozkazy" chyba wszystkim na tym forum kojarzy się jednoznacznie.

Policjanci w tym kraju są uczeni traktowania obywatela jako przedmiotu. Od zawsze. Od czasów parszywej PRL. Obywatel zaś ma słuchać władzy, nawet jeśli władza opowiada i dekretuje bzdury. Bo jak nie, to zaraz go państwo polskie dojedzie.
Fidel-F2 - 2020-04-24, 17:06
:
Asiks i KaSiks, urocza jest ta wasza dziecięca naiwność i bezpardonowa cnota.
MrSpellu - 2020-04-24, 21:08
:
Beata, Romulus, zastanawiam się ostatnio, czy ktoś kiedykolwiek ich z tego wszystkiego rozliczy. Ich wszystkich. Zapewne nie.
Romulus - 2020-04-24, 21:12
:
Kaczyński, Ziobro, Morawiecki i reszta - w świetle obiektywnych kryteriów prawno-karnych, po udowodnieniu im winy, powinni trafić do więzienia. Nie żaden trybunał stanu, ani abolicje, prokurator - sąd - więzienie. Tak powinna wyglądać ich ścieżka kariery. Ale ja już za stary jestem, aby uwierzyć, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Znajdzie się jakiś idiota, wymyśli zgodę narodową. I się skończy. Zresztą, kryzys gospodarczy i katastrofalna susza, która już trwa prawdopodobnie zmiotą całe to towarzystwo. A może i całe państwo. Z tym że Polski nikt nie podbije, bo i po co mu ten syf i niewolnicy na głowie?
ASX76 - 2020-04-26, 10:24
:
https://www.o2.pl/artykul...03967816501377a

Więc ten tego... //orc
Asuryan - 2020-04-26, 13:11
:
Romulus, ale jaki prokurator?! Przecież z miejsca mu (jej) umorzą śledztwo i to pewno szybciej niż po 3 godzinach od jego wszczęcia, tak jak w przypadku śledztwa w sprawie sprowadzania niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia poprzez organizację tegorocznych wyborów. A długopis na wszelki wypadek i tak ułaskawi zanim nawet zapadnie jakikolwiek wyrok...
Beata - 2020-04-26, 13:25
:
Teraz tak. Ale nic nie trwa wiecznie. //evil
ASX76 - 2020-04-26, 13:44
:
Kaczafi prędzej zemrze, niż straci władzę --_-
Trojan - 2020-04-26, 17:14
:
ASX76 napisał/a:
https://www.o2.pl/artykul/koronawirus-niepokojace-doniesienia-z-austrii-nawet-lagodny-przebieg-moze-niszczyc-pluca-6503967816501377a

Więc ten tego... //orc


jak na Polskę to dodatkowa bomba z czasowym zapalnikiem.


zresztą... to też już było pisane...
toto - 2020-04-26, 17:27
:
Nie wiem czy dobry temat. U nas to chyba ostatecznie upadnie mit państwa prawa. Już chyba nie będzie osób łudzących się, że mamy cokolwiek innego niż jakąś odmianę władzy moskiewskiej. Ostatnie 5 lat to już pokazywało, ale teraz chyba odpadają ostatnie warstwy szpachli. Wcześniej też nie było idealnie, ale jednak generalnie szliśmy w kierunku zachodu, a teraz to już jawne gwałcenie wszystkiego, co możliwe.

O ile wcześniej nie za bardzo rozważałem emigrację (przynajmniej nie przez ostatnie 3 lata, bo finansowo żyło mi się coraz lepiej, a kasa dużo potrafi złagodzić), to teraz już jednak biorę to pod uwagę dość poważnie. Nie wiem czy się zdecyduję, nie wiem też jakie będą opcje za jakiś czas, ale jednak takie myśli pojawiają się już jako sensowna alternatywa. Trzeba będzie raczej wiele rzeczy przemyśleć, trochę policzyć i zdecydować.

Pisałem w sb, napiszę tutaj. Życzę dużej części obecnego rządu i paru szeregowym posłom/posłankom kilku lat pobytu w przybytkach odosobnienia na koszt podatników. Nawet jeśli stanie się to za 30 lat i dotknie dziadków po osiemdziesiątce.
Trojan - 2020-04-26, 17:29
:
a wsadzać będzie Romek ;)
toto - 2020-04-26, 17:39
:
Cywilizowane rozliczenie - uczciwe, niezależne sądy - nawet w przypadku kar i więzienia są łagodniejsze niż lincz głodnego krwi tłumu. Nie oszukujmy się, w przypadku cywilizowanego upadku nie będzie masowych sądów (może właśnie po kilkudziesięciu latach, jak już ewentualni oskarżeni będą w stanie starczej demencji), w przypadku buntu/rewolucji może skończyć się jak z Ceaușescu.

Sam nie wierzę w ludową rewolucję, myślę, że jeśliby państwo miało się zacząć walić, to jednak wcześniej umyją rączki i unikną scenariusza drastycznego. Oczywiście to umycie rączek będzie tylko od odpowiedzialności, bo zachowają na tyle wpływów, żeby ewentualne rozliczenia mogły się zacząć za kilkadziesiąt lat. Póki co grają jeszcze o pełną pulę i stąd jest ta jazda po krawędzi. Mimo wszystko wciąż można na tej sytuacji politycznie wygrać w perspektywie kilku lat (kiedy są wybory parlamentarne).
Trojan - 2020-04-26, 19:06
:
Ja tam mógłbym być motłochem ludowej rewolucji....
Trojan - 2020-04-26, 21:39
:
szwagier był na kwarantannie bo w jego jednostce operacyjnej wykryto wirusa - znaczy się cała jednostka trafiła na kwarantannę, ale dopiero po zakończonej "turze" czyli dopiero 10 dni po tym jak wykryto nosiciela. Wtedy dopiero też wszystkich przetestowano - na szczęście próbki trafiły do Drezna więc czekali na rezultat i zwolnienie z kwarantanny ledwie 48h. Oczywiście każdy musiał kwarantannę we własnym zakresie "załatwić" :)
KS - 2020-04-27, 13:13
:
Francuzi wzięli się poważniej za badanie wpływu palenia na zachorowalność i przebieg choroby. Ponoć są przesłanki, by twierdzić, że palenie nie tylko nie szkodzi, ale chroni. Oby to nie były fejki wypuszczone przez lobby tytoniowe.
No i żeby nie było to na zasadzie: z powodu braku płuc koronawirusa nie stwierdzono.
Fidel-F2 - 2020-04-27, 13:49
:
Fejk. Możesz już wyluzować. Wódka też nie. I dziwki. Dziwki też nie.
goldsun - 2020-04-27, 14:35
:
KS napisał/a:
Francuzi wzięli się poważniej za badanie wpływu palenia na zachorowalność i przebieg choroby. Ponoć są przesłanki, by twierdzić, że palenie nie tylko nie szkodzi, ale chroni. Oby to nie były fejki wypuszczone przez lobby tytoniowe.
No i żeby nie było to na zasadzie: z powodu braku płuc koronawirusa nie stwierdzono.

Byłbym w stanie uwierzyć w takie wnioski, ale raczej tylko na zasadzie, jaką sam podałeś - w płucach jest tyle smoły, że koronawirus w nich nie potrafi przetrwać.
Jeżeli ktoś chciałby mnie przekonać, żebym zaczął palić, żebym się koronawirusem nie zaraził (tylko zdechł na np. pochp), to takie badania, to mogą sobie w ... wsadzić.
Jestem w 100% przekonany, że np. utonięcie, albo obcięcie głowy, też chroni bardziej przed zarażeniem koronawirusem. Twierdzę tak nawet bez dodatkowych badań. ;->
Fidel-F2 - 2020-04-27, 15:45
:
Cytat:
ps://www.o2.pl/artykul...03967816501377a

Więc ten tego...
No to nowe rekordy lekkoatletyczne mamy z głowy na parę lat. :mrgreen:
ASX76 - 2020-04-27, 16:27
:
KS napisał/a:
Francuzi wzięli się poważniej za badanie wpływu palenia na zachorowalność i przebieg choroby. Ponoć są przesłanki, by twierdzić, że palenie nie tylko nie szkodzi, ale chroni.


Fake! :lol:
Palenie niszczy płuca i zmniejsza możliwości oddechowe, więc palacze mają bardziej przesrane już na starcie.
Trojan - 2020-04-27, 16:40
:
też o tym pisałem parę tygodni temu.
być może syf w płucach powstały przez palenie (i nie tylko) nie tyle co leczy - a działa niekorzystnie na wirusa. kiepski environment i tyle. może mniej się namnaża - ki cholera.
Fidel-F2 - 2020-04-27, 17:12
:
Trojan napisał/a:
być może syf w płucach powstały przez palenie (i nie tylko) nie tyle co leczy - a działa niekorzystnie na wirusa
jakim, kurwa, cudem?
Trojan - 2020-04-27, 18:13
:
nie mam kierwa pojęcia - ale temat pojawia się już parokrotnie i to nie na forum fantastyki a w kręgach naukowo-lekarskich. może coś jest na rzeczy, może nie.
tak jak z tą chlorochiną
najpierw było że jest lek,
potem że testy na próbie nie wykazują działania pozytywnego - a wręcz na grupie testowej śmiertelność była wyższa.
dzisiaj artykuł z Wrocławia/naukowcy pracujący nad chloroch. że wyniki są obiecujące.
ASX76 - 2020-04-27, 18:28
:
W tym przypadku na rzeczy jest tylko głupota --_-
Beata - 2020-04-27, 18:49
:
Nienienie. Jest hipoteza robocza, że nikotyna (nie żadna smoła) blokuje te miejsca w komórkach płuc, w których koronawirus chciałby zamieszkać. On puka, a stamtąd słyszy: "zajęte!". ;) Tylko tyle. Oczywiście, hipotezę trzeba udowodnić. //czekam
Trojan - 2020-04-27, 21:40
:
Beata napisał/a:
Nienienie. Jest hipoteza robocza, że nikotyna (nie żadna smoła) blokuje te miejsca w komórkach płuc, w których koronawirus chciałby zamieszkać. On puka, a stamtąd słyszy: "zajęte!". ;) Tylko tyle. Oczywiście, hipotezę trzeba udowodnić. //czekam



dokładnie o czymś takim myślę
utrivv - 2020-04-27, 21:42
:
Beata napisał/a:
Nienienie. Jest hipoteza robocza, że nikotyna (nie żadna smoła) blokuje te miejsca w komórkach płuc, w których koronawirus chciałby zamieszkać. On puka, a stamtąd słyszy: "zajęte!". ;) Tylko tyle. Oczywiście, hipotezę trzeba udowodnić. //czekam

Na tym etapie to można postawić dowolną hipotezę, np. atakuje tylko ludzi 5G sceptycznych, ewentualne sprawdzenie potrwa dziesięciolecia. Przypomina się mimivirus który początkowo określano jako zupełnie niegroźny dla człowieka, potem jako przyczyna zapalenia płuc a obecnie stawia się hipotezę że odpowiada za zapalenia stawów a to wszystko na przestrzeni 30 lat i dalej nic nie jest pewne
ASX76 - 2020-04-27, 22:28
:
Hipoteza "leczenia", tudzież dezynfekcji alkoholem od środka już przepadła niestety (ofiar było całkiem sporo), ale widzę że duch wiary w papierosy nie ginie ;) Koncerny tytoniowe tylko zacierają rączki :lol:
Jeśli już kombinować w tym kierunku, to postawy od razu na marihuanę - z tego przynajmniej jakiś pożytek będzie, a nie rak płuc, krtani, czy inne gówno :-P
Beata - 2020-04-27, 22:38
:
Uważasz, że nikotynę można tylko z papierosów przyjąć. OK, twoje prawo.
KS - 2020-04-27, 23:46
:
Beata napisał/a:
Uważasz, że nikotynę można tylko z papierosów przyjąć. OK, twoje prawo.

Uwierzyłbym, że można nikotyną dać sobie w żyłę, ale tu jednak o płuca chodzi, więc chętnym zalecałbym wziewnie ;)
ASX76 - 2020-04-28, 00:23
:
Beata napisał/a:
Uważasz, że nikotynę można tylko z papierosów przyjąć. OK, twoje prawo.


Droga Beato, jakie znasz inne powszechne drogi wprowadzenia jej do płuc? ;)
Trojan - 2020-04-28, 00:47
:
inhalacje nikotynowe ;)


małe sprostowanie do artykułu z Austrii - u nas w tłumaczeniu użyto dość ostrego sformowania o nieodwracalnych zmianach płucnych - w oryginale jednak mniej kategorycznego określenia, że zmiany są, poważne - ale nie wiadomo czy nieodwracalne .


a tu jeszcze coś takiego:
https://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/109526-kardiolog-z-gdanskiego-uniwersytetu-medycznego-odradza-uprawiac-sport-w-masce-nie-pomaga-w-budowaniu-wydolnosci-a-moze-wrecz-szkodzic
Beata - 2020-04-28, 06:28
:
Halo, chłopaki, ale wiecie, że krew przez płuca przepływa? Wystarczy, żeby nikotyna przyczepiła się do erytrocytów. W tym celu nawet nie trzeba jej wstrzykiwać.
Fidel-F2 - 2020-04-28, 07:56
:
Te maseczki to w ogóle powinny być zgłoszone do Nagrody Darwina.
fdv - 2020-04-28, 07:59
:
Fidel-F2 napisał/a:
Te maseczki to w ogóle powinny być zgłoszone do Nagrody Darwina.


+1k
ASX76 - 2020-04-28, 08:14
:
Skoro tak tu sobie "hipotezujemy", nie sądzę, aby jakakolwiek inna forma poza paleniem papierosów dawała ten "magiczny" efekt w płucach ;) Śmiem twierdzić, że to wchłaniany przez nie dym zawierający różnego rodzaju nader szkodliwe ch.jostwa może coś tam blokować wyrobowi made in China, a nie nikotyna sama w sobie przyjmowana... jakoś inaczej :lol:
Natomiast biorąc pod uwagę fakt, że palenie papierosów niszczy układ oddechowy, skórę, zęby... itp. itd. i drastycznie osłabia system odpornościowy, to bez względu na super-duper fejk newsy można to sobie... darować, niezwykle delikatnie rzecz ujmując :-P
Producenci papierosów zapewne zbiją kokosy na tych "rewelacjach" zapewne wypoconych na podstawie danych z Chin, gdzie wszelkie dane to czysta fantazja :lol:
Pytanie: ile od koncernów tytoniowych dostał pseudo naukowiec? :badgrin:
Beata - 2020-04-28, 09:50
:
ASX, od razu spisku szukasz. Po prostu dane statystyczne są zastanawiające (spośród ofiar wirusa we Francji było 5% palaczy - dlaczego tak niewielu, skoro jest ich tam 5 razy więcej), i tyle.
utrivv - 2020-04-28, 09:55
:
Beata napisał/a:
ASX, od razu spisku szukasz. Po prostu dane statystyczne są zastanawiające (spośród ofiar wirusa we Francji było 5% palaczy - dlaczego tak niewielu, skoro jest ich tam 5 razy więcej), i tyle.
Dziwne że tylko tam
https://www.gov.uk/govern...e-from-covid-19
E
Tu lepiej
https://journals.lww.com/cmj/Abstract/publishahead/Analysis_of_factors_associated_with_disease.99363.aspx
Asuryan - 2020-04-28, 10:29
:
Beata napisał/a:
Uważasz, że nikotynę można tylko z papierosów przyjąć. OK, twoje prawo.
Pewno nigdy nie próbował rzucić palenia, więc nie wie o istnieniu Nicorette (spray, gumy, plastry).
dworkin - 2020-04-28, 10:32
:
Nie wśród ofiar, tylko wśród chorych:

dw.com napisał/a:
The study looked at around 500 COVID-19 patients, of whom 350 had been treated in hospital and 150 had a mild disease progression. Only 5% were smokers, Zahir Amoura, head of the study and professor of internal medicine, told the news agency AFP. This in turn meant there were 80% fewer smokers among the COVID-19 patients than in the general population of the same age and gender cohort (...)

The French study assumes that nicotine can protect against the new coronavirus. It is based on the hypothesis "that nicotine attaches to cell receptors (ACE2) used by the coronavirus, thereby preventing the virus from attaching," explains Changeux, who also holds a chair at the College de France.


Ale z kolei inne badanie sugeruje coś innego:

dw.com napisał/a:
However, there is no consensus among researchers that the ACE2 receptors have a blocking effect. Neurologists James L. Olds and Nadine Kabbani from Fairfax in the US state of Virginia had already published a study on the topic in The FEBS Journal on March 18.

This study suggests that nicotine, in fact, stimulates the cell receptors, meaning that viruses have even better opportunities to penetrate the cells. This could explain the particularly severe courses of the disease in smokers, the study says.


To wszystko jednak kwestia szans na samo zachorowanie, inną kwestią zaś jest znoszenie już rozwiniętej choroby. Wg wstępnych danych z Chin palacze tylko nieznacznie (ale w statystykach wyraźnie - 5 pp) gorzej przechodzą COVID-19.

Tu natomiast - https://www.medonet.pl/ko...l,56918180.html - chyba najmocniej potwierdzone empirycznie i analitycznie czynniki ryzyka: problemy z sercem, krążeniem, nadciśnieniem i krzepnięciem. I niestety palenie koreluje z nimi dość mocno.

Grunt jednak, że dotychczasowe dane powinny raczej uspokoić niż zmartwić palaczy. W tym sensie, że raczej na pewno nie jest tak, że samo jaranie drastycznie lub choćby znacząco zmniejsza ich szanse w starciu z koronawirusem. Tak na szczęscie nie jest.
Fidel-F2 - 2020-04-28, 10:46
:
dobrze chujom, tak?
dworkin - 2020-04-28, 10:55
:
Każdy wsrod bliskich ma jakichś palaczy, więc dobrze, że nie jest tak źle.
Fidel-F2 - 2020-04-28, 10:58
:
:shock: :-| :?: :?:
MrSpellu - 2020-04-28, 11:50
:
Ja nie mam. Niech zdychają.
A jak kogoś uraziłem, to niech rzuci //spell
Trojan - 2020-04-28, 12:26
:
MrSpellu napisał/a:
Ja nie mam. Niech zdychają.
A jak kogoś uraziłem, to niech rzuci //spell


jak widać na twoim zdjęciu... uprawiasz inną formę inhalacji (btw. co to za film? oglądałbym)

ja mam wrażenie że COViD otworzył szczykawkę PANDORY... i jeszcze te zdjęcia UFO
pszypadek ?
ASX76 - 2020-04-28, 12:36
:
Fidel-F2 napisał/a:
Te maseczki to w ogóle powinny być zgłoszone do Nagrody Darwina.


Tylko i wyłącznie jeśli chodzi o sposób ich noszenia na czole, czy brodzie --_-

Same w sobie stanowią niezłą barierę ochronną przed "strzelaniem" śliną (która jest głównym nośnikiem wirusa) podczas mówienia, kaszlu, a zwłaszcza kichania - większość zostanie w maseczce, choć to oczywiście jeszcze zależy od jej rodzaju i parametrów. Maseczki chronią innych przed nami.
Trojan - 2020-04-28, 12:42
:
https://www.edziecko.pl/z...tml#s=BoxOpLink

forging National Disesase Immunity - Stage II
ASX76 - 2020-04-28, 13:17
:
Beata napisał/a:


ASX, od razu spisku szukasz.

Po prostu dane statystyczne są zastanawiające (spośród ofiar wirusa we Francji było 5% palaczy - dlaczego tak niewielu, skoro jest ich tam 5 razy więcej), i tyle.


1. Tam zaraz od razu szukam ;) Z przymrużeniem oka się napisało, co nie zmienia istoty rzeczy, że hasło: "palenie papierosów pomaga zwalczyć wiruska!" spowodowało, że wielu (np. we Francji) rzuciło się na to jak muchy na gówno.

2. Dane statystyczne przy znikomej liczbie przeprowadzanych testów, a także przy różnego rodzaju kombinacjach przy kwalifikowaniu przypadków śmiertelnych (np. w Kaczystanie, szczególnie przed wyborami), mają bardzo niską wiarygodność. Zmarłym którzy nie zdążyli się dodzwonić po pomoc robi się pośmiertne testy? ;)
Fidel-F2 - 2020-04-28, 13:40
:
Nie tylko
ASX76 - 2020-04-28, 15:36
:
Im bliżej wyborów, tym spada liczba chorych - przypadek? ;) W takim tempie do 10 maja zarazy może już nie być :badgrin:
dziki - 2020-04-28, 17:39
:
Tydzień temu byłem w okolicach Przemysla, moze z 5 km od granicy z Ukrainą. Otrzymałem SMSa o treści "Witaj na Ukrainie, koszty SMSa to...", po którym telefon wyłączyłem. Wieczorem wróciłem na baze do Rzeszowa, uruchamiam fona, i po godzinie kolejny SMS:

Cytat:
Uwaga! Przekroczyłes granice - z domownikami podlegasz 14-dniowej kwarantannie


Ja się dziwię, że jeszcze w tej formie mandatów nie rozdają.
ASX76 - 2020-04-28, 18:34
:
Jeszcze wszystko przed nami, wszakoż w tym pierdolniku niemożliwe nie istnieje :lol:
Trojan - 2020-04-28, 18:45
:
siedzisz w domu z książką w ręku, tudzież ulubionym serialem na screenie, a tu nagle jęb.
SMS
3000zł mandatu za nieprawomyślność.

tak będzie. nie kłamię.
MrSpellu - 2020-04-28, 21:28
:
Bo ten ulubiony serial to zapewne nie jest Korona Królów.
MrSpellu - 2020-04-29, 12:44
:
Trojan napisał/a:
jak widać na twoim zdjęciu... uprawiasz inną formę inhalacji (btw. co to za film? oglądałbym)


To nie film, to okładka płyty. I z całej płyty okładka jest najlepsza.
Trojan - 2020-04-29, 12:46
:
a co to za płyta ? :)
jakiś jazz ?
Asuryan - 2020-04-29, 12:46
:
MrSpellu napisał/a:
Ja nie mam. Niech zdychają.
A jak kogoś uraziłem, to niech rzuci //spell

Sam zdychaj :P Rzucać w najbliższym czasie nie zamierzam.
A jak uraziłem, to cóż - chamstwu zwykłem przeciwstawiać się siłom, a czasem nawet i godnościom osobistom :P
MrSpellu - 2020-04-29, 12:46
:
Reggae. Z definicji nieciekawe.

Asuryan napisał/a:
A jak uraziłem, to cóż - chamstwu zwykłem przeciwstawiać się siłom, a czasem nawet i godnościom osobistom


Zło bobrem zwyciężaj.
ASX76 - 2020-05-03, 10:18
:
Beata napisał/a:
ASX, od razu spisku szukasz. Po prostu dane statystyczne są zastanawiające (spośród ofiar wirusa we Francji było 5% palaczy - dlaczego tak niewielu, skoro jest ich tam 5 razy więcej), i tyle.


To chyba już sprawa jasna dla wszystkich? ;) --> https://portal.abczdrowie.pl/koronawirus-palenie-tytoniu-prawie-dwukrotnie-zwieksza-ryzyko-zgonu-z-powodu-covid-19-nowe-badania
utrivv - 2020-05-03, 11:29
:
Wyniki oczywiście zgodne z intuicją ale to znowu żaden dowód, pierwsza wątpliwość czemu tylko 9k pacjentów skoro danych jest dużo więcej? Dla mnie te badania na razie dowodzą tylko tego że różne grupy ludzi mogą różnie przechodzić chorobę
Trojan - 2020-05-22, 00:45
:
tak se dzisiaj rzuciłem okiem na tabelki (temat już dawno mnie znudził ale...)
Liderzy nothin'happn
Szwedzi 32 tys przypadków i blisko 4 tysiaki trupów
jUKej -250tys i 36 000 sztywnych (najwięcej w Europie cywilizowanej)
przebili (zgodnie z oczekiwaniami) i Włochów i Hiszpanów - Hiszpańskie wojsko (zakładam jednostki od moździerzy) zakłada jeszcze dwie fale epidemii do '22
https://www.gazetaprawna....ronawirusa.html

aha.
USA idzie na sto tysięcy (zgonów, bo przypadków majo 1,6 mln)
Fidel-F2 - 2020-05-22, 07:54
:
Pacz pan a u nas ilość zmarłych w stosunku do zeszłego roku mniejsza. A jak u nich?
ASX76 - 2020-05-22, 08:10
:
Trojan napisał/a:

jUKej -250tys i 36 000 sztywnych (najwięcej w Europie cywilizowanej)


Pierwotnie postawili na tzw. "odporność stadną" i efekt tej głupoty był łatwy do przewidzenia. Później się z tego wycofali kiedy przejrzeli na oczy, lecz "gówno się już wylało" //orc
Mamerkus - 2020-05-22, 21:34
:
Odporność stadna nie jest głupotą, w skali makro (dajmy na to na przestrzeni dekady) lockdown gospodarczy i społeczny będzie miał w porównaniu z jakimś wirusikiem skutki jak wybuch bomby jądrowej do upadku kamienia do kałuży. To, co się odjebało w ciągu ostatnich dwóch miesięcy (a cyrk kagańcowo-spawalniczy rozkręca się w każdej dziedzinie życia - w przyszłym tygodniu wchodzi do sądów), to w najlepszych skeczach nie potrafili oddać Pythoni. Ludzie zdroworozsądkowi wiedzą i czują, że to wszystko to przerost formy nad treścią, ale że mają zdrowy rozsądek to siedzą cicho cierpliwie czekając na bankructwo cyrku. Całe społeczeństwa uczestniczą w tym chocholim tańcu hipokryzji i medialnego spierdolenia, a ja się zastanawiam, czy to jebnie (inflacja, bezrobocie, nieleczone choroby z powodu sparaliżowanego koronawirusem systemu opieki) jeszcze w tym roku, czy może ten Frankenstein zwany system Bretton Woods, sztucznie podtrzymywany przy życiu co najmniej od 2008r., pochodzi jeszcze z dekadę. Najgorsze, że z tego Titanica nie będzie dokąd uciec.
Amen.
Fidel-F2 - 2020-05-22, 22:09
:
Mamerkus +27
ASX76 - 2020-05-23, 00:29
:
Mamerkus napisał/a:
Odporność stadna nie jest głupotą


To "pacz" Pan, że Anglicy się z tego wycofali, bo przyrost chorych był lawinowy. Paraliż służby zdrowia = śmierć także tych, którzy są chorzy na inne przypadłości, bo wtedy nikt nikomu już nie pomoże. Aby wytworzyła się odporność stadna, trzeba byłoby większości chorych w danym kraju. Żadna służba zdrowia nie dałaby rady. Poza tym nigdy nie wiadomo jak organizm zareaguje na patogen. Ja tam nie chciałbym się przekonać na własnej skórze.
Jak to jest z tą odpornością na tego wirusa, to nie wiadomo. Może być i tak, że jest ona krótkotrwała, a wtedy całą tą odp. stadną można o kant dupy rozdupcyć //orc
Trojan - 2020-05-23, 01:39
:
Mamerkus nie wiem co wy tam ćpiecie w Fidelem za latryną ale odstawicie to.
Mamerkus - 2020-05-23, 10:13
:
Ekskluzywny towar, zwany w tajemnych kręgach "Myślę, więc jestem".
Fidel-F2 - 2020-05-23, 11:26
:
Bo to się nie robi na łapu capu tylko trzeba z głową, ale nie chcę mi się wracać do tych durnych dyskusji.
Trojan - 2020-05-23, 11:53
:
Fidel-F2 napisał/a:
Bo to się nie robi na łapu capu tylko trzeba z głową, ale nie chcę mi się wracać do tych durnych dyskusji.


oczywiście tu się zgadzam na 123%
Fidel-F2 - 2020-05-23, 11:55
:
Znaczy jebnąłem głupotę?
KS - 2020-05-23, 12:21
:
Mamerkus napisał/a:
Odporność stadna nie jest głupotą,

Teoretycznie wydaje się, że nie jest. W praktyce okazuje się nieskuteczna. Wykazały to działania podjęte już w XX wieku w bantustanach RPA. Mimo pozornie dużej śmiertelności nie udało się całkowicie wyplenić zgromadzonych tam czarnuchów. Historia uczy nas też, że gaz, czy masowe rozstrzeliwania również mają bardzo ograniczoną wydajność.
Romulus - 2020-05-23, 12:24
:
Fidel-F2 napisał/a:
Bo to się nie robi na łapu capu tylko trzeba z głową, ale nie chcę mi się wracać do tych durnych dyskusji.

No, to racja. "Odmrażam" sąd i wydałem zarządzenie, ale okazuje się, że jestem jednym z pionierów. Niedługo potem wydał swoje wytyczne MS - na poziomie dużej ogólności. Staram się do tematu podejść rozsądnie, ale muszę walczyć z histerią. De facto po powrocie do "normalności" możemy działać w surowszym reżimie niż dwa miesiące temu. A przecież od połowy marca do teraz sprawy w sądzie nadal się toczą. Sędziowie sądzą w maseczkach lub przyłbicach. Osoby wchodzące do sądu mają badaną temperaturę, muszą mieć maseczki i dezynfekować ręce. A od 1 czerwca - na salach będą szyby z pleksiglasu. A do tego związki zawodowe domagają się, aby po kazdej rozprawie dezynfekować sale. Na razie ustaliłem, że na salach będą stały płyny dezynfekujące dla uczestników i publiczności. Ale czy mam stawiać pod salą sprzątaczkę, aby wchodziła i dezynfekowała jeszcze salę po każdej rozprawie? Takie są oczekiwania. I jakoś nie potrafię przemówić do rozsądku, że ludzie codziennie robią zakupy w Lidlu i tam za każdym klientem nie biega sprzątaczka. Rękawiczki, maseczki, płyn dezynfekujący. I wszystko gra. Opór chyba będę musiał złamać siłą.
fdv - 2020-05-23, 12:49
:
Romulus napisał/a:
A do tego związki zawodowe domagają się, aby po kazdej rozprawie dezynfekować sale.


A jakby tym związkom powiedzieć że ze względu na koszty koronnawirusowe najbliższą premię/podwyżkę dostaną za dwa lata, a każde ich histeryczne żądania ten termin wydłużają, od razu by im rura zmiękła.
utrivv - 2020-05-23, 15:05
:
Romulus napisał/a:
Na razie ustaliłem, że na salach będą stały płyny dezynfekujące dla uczestników i publiczności.
Jak to, nie ma limitu 4 osób na sędziego? //panda
Romulus - 2020-05-24, 00:29
:
utrivv napisał/a:
Romulus napisał/a:
Na razie ustaliłem, że na salach będą stały płyny dezynfekujące dla uczestników i publiczności.
Jak to, nie ma limitu 4 osób na sędziego? //panda

Dwie osoby pod salą rozpraw, obowiązkowe badanie temperatury pod rygorem nie wpuszczenia, dezynfekcja, maseczki. To i tak więcej niż w Lidlu. :) I wystarczy, moim zdaniem.

A nagrody, jeśli będą jakiekolwiek (na razie nie widzę podstaw), będą rozdzielane według całkiem nowych kryteriów.
Fidel-F2 - 2020-05-24, 11:46
:
KS jak zwykle Godwin w pierwszym ruchu.
KS - 2020-05-24, 12:21
:
Fidel-F2 napisał/a:
KS jak zwykle Godwin w pierwszym ruchu.

Fuck yeah! Anarchy in the IV RP. Kill'em all!
Fidel-F2 - 2020-05-24, 13:28
:
:?:

dwa razy się wyłożyłeś?
KS - 2020-05-24, 13:50
:
Nie nadążam :roll: Przywołałeś jednego z ojców anarchizmu to kulturalnie zareagowałem ;)
Fidel-F2 - 2020-05-24, 13:56
:
czyli nie rozumiesz

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
Trojan - 2020-05-24, 14:14
:
to jest mat w pierwszym ruchu.
KS - 2020-05-24, 14:36
:
Każdy ma swojego Godwina. Mój był poważnym pastorem, nie jakimś humorystą ;)
A metodę reductio ad absurdum zwyczajnie lubię.
Fidel-F2 - 2020-05-24, 17:57
:
Jeśli lubisz przegrywać
KS - 2020-05-24, 22:34
:
Nie traktuję tego w kategoriach wygrana-przegrana.
Fidel-F2 - 2020-05-24, 23:00
:
Ach, po prostu oświecasz maluczkich?

Ok, dalej nie rozumiesz. To znaczy tylko tyle, że jesteś niewart dyskusji. Twoje traktowanie rzeczy nie ma znaczenia. To tak jakbyś na ringu bokserskim, po kopnięciu przeciwnika w jaja, powiedział "nie traktuje tego w kategoriach wygrana-przegrana".
KS - 2020-05-24, 23:33
:
Czy nie przywiązujesz do forumowych pogwarek zbyt wielkiej wagi? Wygrana, przegrana - to są rzeczy ważne w życiu, karierze zawodowej, no chyba, że ktoś jest hazardzistą. Nawet w Football Managera gram bardziej dla nałogu, przyjemności, jaką z tego mam, niż dla samego wygrywania.
Fidel-F2 - 2020-05-25, 01:53
:
Dalej nie rozumiesz. Wygrywanie musi być dla ciebie ważne, tylko wypierasz, bo czepiłeś się tego jak rzep psiego.

Jasne, możesz się chwalić małym fiutkiem, ale jaki w tym sens? Po co podejmować akcję bez sensu? Robić z siebie idiotę dla fanu? Ok, tu mnie masz, takiej koncepcji nie zakładałem.

Chyba możemy skończyć dyskusję. Albo ja nie mam talentu do edukacji albo ty zwyczajnie tępy jesteś.
KS - 2020-05-25, 12:00
:
Fidel-F2 napisał/a:
Wygrywanie musi być dla ciebie ważne,

Było. Już się nawygrywałem.

Fidel-F2 napisał/a:
Albo ja nie mam talentu do edukacji albo ty zwyczajnie tępy jesteś.

Być możliwe. Jedno i drugie :)
Trojan - 2020-06-03, 23:05
:
Szwecja - 10 milionów /4 tys zgonów
Polska - 35 /1 tys. zgonów

USA - 108 tys
UK - 40 tys
Italia - 33 tys

ciężko wykuwajo tam ten Immunitet w tej Bretanii. ciekawe czy myślą o jesieni...

aha. kolejny polit-szarlatan Bolsonaro/Brasil 500+tys chorych 31tys zgonów